REKLAMA m&l.dbb
, Dreame Robot sprzątający Testy #linki-afiliacyjne

Dreame X60 Pro Ultra Complete. Najlepszy z najlepszych? (TEST)

Dreame X60 Pro Ultra / fot. K. Kulikowski, AGDmaniak.pl

Te artykuły także cię zainteresują:
Popularne produkty:

2 odpowiedzi do “Dreame X60 Pro Ultra Complete. Najlepszy z najlepszych? (TEST)”

  1. Tomek pisze:

    „ Dreame X60 Pro Ultra jest naprawdę Pro względem zwykłego modelu X60 Ultra .”

    Niestety nie jest. Regres nastąpił w następujących punktach:
    1. Zbiornik na detergent ma tylko jedną komorę, więc nie można przełączać się między płynami, a przygotowanego płynu chyba nikt już nie będzie wylewać…
    Do tego obiektywnie mniejsza pojemność o 1/3.
    2. Wyższy o jeden centymetr – niby to nic, ale to jednak diametralna zmiana, tam gdzie x60 Ultra wjeżdżał ma milimetry (stoły, kanapy, itp, wiele mebli ma dokładnie taki prześwit) tam Pro już nie wjedzie. Dla mnie to dyskalifikacja i dodanie szczotki do sprzątania listwek nie rekompensuje tego.
    3. Mniejsza pojemność baterii – co oznacza jedno: krótsza żywność urządzenia, do tego swoje dołoży szybkie ładowanie. Bateria która ma mniejszą pojemność raczej nie może być bardziej wydajna (chyba, że chodzi o zdolność do max. oddawania energii, ale to nie wiertarka czy szlifierka kątowa.

    Rzekomy progres X60 Ultra Pro względem X60 Ultra
    1. Niebieski laser. X60 Ultra RÓWNIEŻ ma niebieski laser wspomagający usuwanie plam, wersja Ultra Pro ma go po prostu w innym miejscu – na dole (lepsze miejsce).
    2. Powrót do stacji dla wersji Ultra został dawno temu poprawiony aktualizacją oprogramowania (a trochę ich było od momentu testu, również w kwestii rozpoznawania przeszkód).

    Rzeczywisty progres:
    1. Nowy system wysuwana prawego pada i szczotki bocznej – to jest sztos.
    2. Zwiększone obroty padów – robi robotę.
    3. Szybkie doładowanie (choć dyskusyjne).
    4. Miotełka do stew bocznych.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wszystko co Pan napisał, zawarłem w teście, więc w czym problem?
      Pojemność to nie wszystko, liczy się to jakie zastosowano ogniwa, a te są wydajniejsze i dają dłuższy czas pracy wersji Pro nad zwykłą.
      Różnica wysokości może być dla kogoś wadą, ale to zależy od posiadanych mebli – u mnie tylko 1 mebel ma niszę między 8-8,9 cm, którą najniższe modele mogą sprzątać, więc wyżej sobie cenię efekty sprzątania wysuwanych ramion.
      Główną zalety to po prostu jeszcze lepsze i dokładniejsze efekty sprzątania z dłuższymi ramionami,
      polepszony algorytm wciskania mopa w szczeliny, wreszcie działa system ignorowania zasłon (choć mógłby nie walić w listwy).
      Szybkie ładowanie dla dużych domów to super sprawa, a baterię po paru latach można wymienić – dodatkowy koszt, ale w mojej ocenie, zalety przewyższają wady tego rozwiązania.
      X60 Ultra po teście wrócił do Dreame, tak jak i X60 Pro Ultra, więc nie wiem w jakim stanie jest soft aktualnie, odnoszę się do stanu z testu, ale pewnie co nieco poprawili aktualizacjami.
      W całokształcie X60 Pro Ultra jest w mojej ocenie najlepszym robotem Dreame – jeszcze lepszym od X60 Ultra, ale to już każdy musi ocenić indywidualnie, pod swoje wymagania, podłogi, meble, a i tak finalny wybór psuje ogromna różnica cenowa, więc pewnie finalnie mając wydajać 3500 zł na X60 Ultra lub 5999 zł na X60 Pro Ultra , zaoszczędziłbym 2500 zł i brał tańszego.
      Obstawiam też, że Dreame pracuje nad wciśnięciem jakieś formy wydłużonych ramion w platformę 7,95 cm wysokości – zobaczymy co pokażą za 6 tygodni na targach IFA w Berlinie.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml