REKLAMA TOP.agd
, Robot sprzątający TOP, rankingi #linki-afiliacyjne

Jakiego robota sprzątającego warto kupić? Oto 10 najlepszych modeli w 2025 roku

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

2 456 odpowiedzi do “Jakiego robota sprzątającego warto kupić? Oto 10 najlepszych modeli w 2025 roku”

  1. Katarzyna pisze:

    Dzień dobry, na pokładzie, czyli na podłodze piesio uczulony na roztocza. Myślę nad zakupem robota tak w granicach 1500 zł. Czy coś będzie w miarę dobrego w tej cenie. Czy Narwal freo x ultra będzie dobrym wyborem? Pozdrawiam serdecznie

  2. Kasia pisze:

    Dzień dobry Panie Krzysztofie. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem dobrego robota sprzątającego. Oglądałam dwa: Dreame x50 ultra oraz Roborock Saros 10R . I ten i ten wiadomo ma wady i zalety. Ale ostatnio zobaczyłam Dreame Matrix 10 ultra . Czym ten nowy robot rózni się od tamtych? jest lepszy? nie wiem na który się zdecydować. Czy może poczekać do nowego roku bo będzie wprowadzone coś jeszcze nowszego?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wszystkie 3 są świetnie i wszystkich 3 recenzje ma Pani na blogu. Najnowszy Dreame Matrix 10 to robot wyspecjalizowany w mopowania – wśród robotów z padami obrotowymi robi to najlepiej na rynku, a przynajmniej ja lepszego nie znam. Za to Roborock Saros 10R jest najniższą konstrukcją 7,98 cm, mieści się pod meblami z niszą 8 cm i ma najbardziej dopracowaną nawigację. Wybierałbym między tymi dwoma – odkurzają tak samo dobrze.

  3. Roman pisze:

    Witam. Bardzo dziękuję za możliwość dopytania.

    Potrzebuję robota do domu 160m2 z dwójką małych dzieci i dużym psem z krótką i sztywną sierścią. Wiekszość domu to gres ale jest też parę niskich dywanów. Zależy mi na pewno na cenie do 1’500zł i jak najcichszym modelu (oboje z żoną pracujemy zdalnie z domu).

    Z góry DZIEKUJĘ!!

  4. Łukasz pisze:

    Dzień dobry, posiadam mieszkanie 70mkw z czego pokój dzieci to dywany i raczej wymaga tradycyjnego odkurzania, reszta deska i gres. W salonie stół i krzesła wiec robot sobie nie poradzi. Jaki model wybrać do 1500zł -fajnie jak by mopował choć ta funkcja byłaby wykorzystana pewnie raz w tygodniu.

  5. Daniela pisze:

    Dzień dobry,
    Jaki poleci Pan najlepszy na rynku do kociej sierści i idealnego mycia kafli?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z sierścią wszystkie aktualne flagowce Roborock, Dreame, Mova, Narwal sobie poradzą. Bardziej dyskusyjna jest kwestia mycia. Niby nowe roboty z rolką lub track padem zapewniają przy typowym mopowania najlepsze efekty, gdyż rolka jest oczyszczania w trakcie mycia, a nie tylko w stacji, jak w padach obrotowych. Z drugiej strony pady obrotwe mają znacznie większą powierzchnię styku, więc lepiej (szybciej) usuwają zaschnięte plamy, niż rolki i jako system są bezproblemowe. Roboty z rolkami to dopiero pierwsze generacje, cały układ jest bardziej skomplikowany i wymaga od nas większej uwagi, częstszego rozbierania i mycia ręcznego wszystkich elementów.
      Dlatego trzeba samodzielnie przemyśleć co jest priorytetem – sam efekt typowego mycia, kosztem częstszego wołania przez robota o naszą ingerencję w system mopujący (wtedy rolki i track pady) – Dreame Aqua10 Ultra Roller i mu podobne, czy raczej bezobsługowość systemu mycia, prostota obsługi i lepsze ścieranie plam (wtedy pady obrotowe) – Roborock Saros 10R .

  6. Matti pisze:

    Witam,
    nie mam progów, dywanów ani zwierząt, za to mam dwoje dzieci więc plamy z napojów to codzienność. Celowałem w Dreame X40 ale chciałem zapytać czy w tym wypadku sensowne byłoby dopłacenie do Saros 10R ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Oba roboty będą myć podłogi podobnie dobrze, Saros ma po prostu nowsze sensory, jeszcze bardziej dopracowany algorytm poruszania się i mieści się pod niższymi meblami.

  7. Kinga pisze:

    Panie Krzysztofie,

    Potrzebuję robota, który poradzi sobie z długimi włosami, próg max 2 cm, łóżko wysokość 9 cm, dywanów brak ale rozważam zakup, dodatkowe atuty: najmniej problematyczny serwis i bezawaryjność.
    Z tego co widzę poleca Pan następujące modele: Saros 10R vs Dreame X50 vs Mova V50 Pro.
    Co Pan poleca? Któryś z wymienionych czy inny model? Może uda się na black friday złapać promocje:)
    Pozdrawiam

  8. Weronika pisze:

    (nie wiem dlaczego przycisk „Odpowiedz” uparcie nie działa…) A! Dziękuję za szybką odpowiedź, w takim razie w ogóle nie ma po co oglądać większości tych robotów które wstępnie oglądałam. Myślę że omijanie czarnych kabli wystarczy, więc Mova P10 Pro Ultra za 1699 zł to opcja warta zastanowienia – inne droższe już raczej nie.

  9. Tommy pisze:

    Dzień dobry

    Zastanwiam się nad 2 modelami: robota:
    Roborock Qrevo edgeT vs. Dreame L50 pro ultra

    Zależy mi :
    – codzienna szybkości sprzątania (z mopowaniem i bez), i/w tym dobrym nawigowaniu i rozpoznawaniu obiektów (kable, miska metalowa dla psa)
    – logicznym / skutecznym algorytmie czyszczenia
    – skutecznym mopowaniu
    – niskiej awaryjności,
    – rozsądnej głośności
    – Sprzątaniu pod meblami prześwit 9 cm
    – czyszczenie w narożnikach
    – samooczyszczenie odkurzacza w tym suszenie mopów

    Nie ma decydującego znaczenia
    – skuteczność czyszczenie dywanów (nie mam dużo dywanów)
    – skuteczność pokonywania progów (nie mam progów).
    Budzet 2000-3000 pln gdyby szukać alternatyw.
    Właśnie oddalem po kilku serwisach L10s ultra gen2 i zwrócono mi pieniądze. Nie zraziłem się do dreame, mogę dac drugą szansę ale podobno roborck jest nieco z wyższej półki więc rozważam poważnie.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wydajność m2/min lepsza będzie zdecydowanie w Roborocku, jest też niższy. Oba będą równie dobrze sprzątać w narożnikach, świetnie mopować i skutecznie czyścić się w stacjach.
      Głośność podobna, awaryjność i jakość serwisu raczej na plus Roborocka.

  10. Weronika pisze:

    Testuję w tej chwili robota Tefal X-Plorer S220+ od rodziców, i ogólnie miło jest mieć robota sprzątającego, ale ten średnio działa – po pierwsze z rozsypanych rzeczy (sól, styropian, itp) 80% odkurza a 20% roznosi po mieszkaniu, a po drugie dławi się na kablach i ciąga je po podłodze, i w dodatku czasami utyka w różnych miejscach. Czy da się w jakieś nie za wysokiej cenie kupić coś co nie będzie miało tych problemów? Do 1000 zł bym się ucieszyła, do jakichś 1500zł przeżyję, wyżej to już będę musiała się zastanowić czy w ogóle warto.

    Mieszkanie 60m, głównie drewniane podłogi i trochę płytek, żadnych dywanów, żadnych progów. Nie mam psów, dzieci, dużego bałaganu ogólnie, ani nawet długich włosów. Głównie chodzi mi o odkurzanie – mopowanie odswieżające od czasu do czasu się przyda, ale jak będzie gdzieś prawdziwa plama to ją sama zmyję. Zależy mi żeby nie zostawał kurz po kątach i pod ścianami, i na sensownym radzeniu sobie z kabelkami od ładowarek, nie wjeżdżaniu na losowe rzeczy z których potem nie może zjechać, i ogólnie na tym żeby nie było trzeba za nim chodzić i pilnować czy gdzieś nie utknął. Stacja opróżniająca byłaby niezła, ale bez też przeżyję, jeśli w samym robocie nie trzeba za każdym razem opróżniać zbiornika tylko od czasu do czasu.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wskazany Tefal nie ma przedniej kamery, więc nie ma żadnych szans na rozpoznanie drobnych przedmiotów, czy kabli, dopiero model S240+ posiada zespół kamer, ale tam też nie bardzo oprogramowanie potrafi je wykorzystać. Do 1500 zł znajdziemy roboty z kamerą, ale starej generacji, więc też nie będą sobie radzić z kablami ( Dreame L10s Pro Gen3 i Gen2), Mova E40 Ultra , Xiaomi X10+ ). Pod względem jakości sprzątania mogę wskazać kilka lepszych odkurzaczy od tego Tefala we wskazanym budżecie, ale na pewno nie znajdę nic radzącego sobie z kablami – najtańsze co przychodzi mi na myśl to Mova P10 Pro Ultra za 1699 zł – radzi sobie z małymi przedmiotami i kablami w kolorze czarnym, gorzej z białymi. Zeby robot ogarniał to i to, trzeba celować przynajmniej w serię ,,40″ od Dreame, czyli Dreame X40 Ultra , Dreame L40s Pro Ultra , albo od razu wskoczyć w najlepszego pod tym względem Roborock Saros 10R , czy Narwal Freo Z10 Ultra .

  11. Marcin pisze:

    na stronie producenta widnieją dwa wersje saros 10r ze zwykłym napełnianiem i wylewaniem brudnej wody lub stacja sama odprowadza wode do kanalizacji i nabiera ze źródła.. Obie sprawdzają sie dobrze czy jest podobny problem jak przy x40?że mogą zdarzyć sie wycieki? MOżna zamocować np sam odpływ do kanalizacji a wode napełniać ręcznie jeżeli oczywiście zdarzają sie wycieki? Proszę o pomoc

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Na razie nie słyszałem o żadnych problem z tą wersją Sarosa 10R, ale ona jest też dość krótko na rynku, ma słabą dostępność. Sprawdzałem Reddita i też nic.

  12. Marcin pisze:

    Panie Krzysztofie do mieszkania 60 metrów robot do codziennego sprzątania lub co drugi dzień. Zastanawiam się nad Saros 10R , eufy E28 , NARWAL Flow , ROBOROCK Qrevo MaxV ….Co by Pan polecił z tych lub może coś innego. Mieszkanie bez dywanów. Najbardziej chodzi mi o mycie podłogi i aby nie była wysoka baza tak około max 50 cm. Dodatkowo fajnie jakby miała opcje od razu wylewania do kanalizacji

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Mocno różne roboty Pan wymienił. Roborock Qrevo MaxV to najstarsza konstrukcja – świetna, działa u mnie ponad 1,5 roku, ale aktualne ceny w okolicy 3000 zł nie są zachęcające. Roborock Saros 10R za 3699 zł (lub 3450 w ratach) to na dziś najbardziej opłacalna opcja jeśli zależy nam na bezproblemowym sofcie i dopracowaniu.
      eufy E28 i Narwal Flow to roboty z innymi systemami mycia – eufy ma rolkę, a Narwal track pad – tego drugiego jeszcze nie testowałem w żadnym robocie, więc ciężko coś napisać, a rolka to jednak system mycia ze stałym oczyszczaniem swojej powierzchni, zdolnością zbierania małych ilości rozlanych płynów, ale z drugiej strony, ma gorszą zdolność ścierania plam niż pady obrotowe (mniejsza powierzchnia styku z podłożem, wymaga większej ilości przejazdów po plamie). Osobiście z tej paczki brałbym Sarosa 10R .

  13. Krzysztof pisze:

    Czy któryś z tych modeli ma funkcję obsługi głosowej np. odkurz salon lub mopuj cały obszar itd przez apkę lub bez jej używania ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To zależy. Większość odkurzaczy ma integrację z asystentami głosowymi Amazon Alexa i Google Asystent.
      Niektóre firmy poszły też we własnych asystentów z pseudo AI i znając właściwe komendy zazwyczaj w języku angielskim, możemy wydawać podane przez Pana komendy.
      Najnowsze roboty mają też pełną integrację Matter, więc można z łatwością podpiąć je pod istniejące systemy inteligentnego domu, sterować nimi jak całą resztą sprzętów w ramach posiadanego ekosystemu.

  14. Krzysztof pisze:

    Witam. Przeczytałem kilka recenzji i chcialbym wydać do 2.000 zł, ale widzę, że jednak 2.300-2.500 zł są warte zastanowienia. Mova E40 Ultra ma dobrą cenę 1.599 zł, ale w Pana recenzji jest też w podobnej cenie P10 Pro Ultra lub L10 S Ultra albo Narwal Freo X czy Roborock Qrevo 5 wyższy MOVA P50 Pro Ultra oraz Dreame L40 Ultra i Dreame X40 Ultra lub wersja Complete. Mam podłogi panele i kota brytyjskiego, który zostawia mimo szczotkowania sporo delikatnych miekkich wręcz mikro włosków. Zależy mi na myciu mopów ze suszeniem opcja mycia stacji dokujacej i systemu szczotek na sierść czy włosy. Panele nie mogą być zbyt intensywnie „zlane wodą” ale chcialbym mieć domyte plamy, umyte dobrze mopy i żeby pachniało po myciu, bo mój obecny Viom S9 nie myje nawet w systemie mopowania „Y” więc co wybrać X40 jest chyba lepszy jak L40, ale czy te dwa pozoste są warte uwagi? Sam już nie wiem, bo kazda Pana recenzja jest świetna 🙂

  15. Marcin pisze:

    Witam.

    Stoimy przed wyborem robota sprzątającego, mamy kilka propozycji i zastanawiamy się który z tych robotów jest najlepszy. Wszystkie aktualnie są w podobnej cenie. Roborock saros 10r , ecovacs deebot x11 omnicyclone , irobot roomba max 705 combo , mova z60 ultra roller complete . Generalnie chodzi nam o robota do 4 000zl. No chyba że ma pan do polecenia jeszcze coś innego ewentualnie może być droższy jeżeli dopłata będzie uzasadniona.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      iRobot zdecydowanie najmniej dopracowany z tego wszystkiego, ominąłbym go od razu. Roborock Saros 10R za to jest najbardziej dopracowaną konstrukcją, choć ze starszym systemem mycia padami obrotowymi – i tak robią robotę, a przy okazji robot jest najniższy na rynku, ma perfekcyjną nawigację i chyba najmniej wad ze wszystkiego co testowałem. Movę już testowałem, więc wszystko o niej napisałem, a Ecovacs niestety nie udostępnia nam robotów na testy, więc ciężko mi go polecić – na papierze super, ale jak się sprawuje realnie – nie wiem, a niestety mam wrażenie, że testy robotów tej marki od znanych portali (jak Vacuum Wars) mają więcej wspólnego z płatną współpracą niż prawdziwymi testami.

  16. Frania pisze:

    Dzień dobry. Mam dom wielkości 100 m gdzie wszędzie są dywany a po bokach podłogi z lakierowanej tzw. drewnianej mozaiki. W takiej podłodze jest dużo szczelin czasami ostrych gdyż składa się ona z drobnych listewek. Są też drewniane progi. Prosze o pomoc czy do takich podłóg nadaje się robot który myje czy lepiej tylko taki który odkurza. Czy gorąca woda może być do lakierowanej podłogi i czy ostre listewki nie poniszczą szybko ściereczek mopujących. Nie mam też takiego przyłącza na automatyczne napełnianie ale może można to zrobić w starym domu. Nie znam się. Jestem starsza i taki robot byłby dla mnie dużą pomocą. Proszę serdecznie o odpowiedź i wybór odpowiedniego modelu.

  17. Silene pisze:

    Dzien dobry, mysle o urzadzeniu do 3tys. Czytam, czytam i prosze o rade. Dreame X40 Ultra czy Mova P50 Pro Ultra , a moze jeszcze cos innego? 🥺

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To praktycznie odpowiedniki z drobnymi różnicami w specyfikacji, innymi stacjami pod względem wielkości, Mova nowsza, a tak to bez znaczenia co się wybierze z tych 2.

      • Silene pisze:

        Ok, widzialam, ze w przypadku innych modeli zdarzaja sie dane np. o czestych usterkach, stad pytanie. Czyli te 9k mocy wiecej to pic na wode? Zastanawiam sie jeszcze jak te szczotki,glowne, bo tez sa inne…

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Obie pasują do obu modeli, po prostu do jednego dają silikonową, a do drugiego z nożykami – można sobie je dokupić i wymienić.

  18. Baaaamm pisze:

    Witam serdecznie, chciałam zapytać które roboty przejdą przez próg 4 cm Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wszystkie z unoszeniem konstrukcji. Roborocki najnowsze pokonują progi podwójne do 4 cm, pojedyncze do 3 cm, a najlepszy wynik pod tym względem prezentują Dreame i Mova – 4,2 cm przy progach pojedynczych 6-8 cm przy podwójnych.

  19. Kasia pisze:

    To prawda Panie Krzysztofie że maja wejść roboty z wałkami obrotowym do mycia jak np Philips Aqua 9000? co Pan powie o nich. Podobno w MediaExpert Narwal ma przyjść taki za miesiąc lub dwa. Testowaliście? Proszę o opinie i jaki u Was w testach n dzień dzisiejszy wypada najlepiej pod względem mycia podłogi

  20. Ilona pisze:

    Panie Krzysztofie mieszkanie 60 m bez dywanów i zwierząt. Jak czytam to poleca Pan dość często Roborock Saros 10R i biore go pod uwage ale chciałem jeszcze dopytać o Roborock Qrevo MaxV i tez Narwal Flow podobno ma wejść do Polski z wałkiem obrotowym, więc wydaje mi sie że teraz beda odchodzić od mopów obrotowych? co Pan myśli? Potrzebuje robota do odkurzania i mycia podłogi żebym się jak najmniej zajmował tym 🙂 tylko tez jak pisałem mam mieszkanie nie takie duże i bez dywanów więc może nie ma co rzucać sie na najdroższe?. Proszę o pomoc, bo ja tak średnio się znam i co by Pan wział będąc na moim miejscu. Mogę poczekać jak coś ma wyjść dobrego na Polski rynek za pare miesięcy. aaa jeszcze myślałem tez o dreams x50 master tzn to mój pomysł na robota ale nie wiem czy dobry 🙂 prosze o pomoc

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      MaxV mam od roku i sprawuje się świetnie, więc polecam jeśli szuka się czegoś ze średniej półki, Saros 10R po prostu jest niższy, wjeżdża prawie wszędzie, ma lepsze omijanie przeszkód, kabli, lepszą szczotkę główną i kilka innych bajerów. Narwal już jest i nie ma wałka a track pad, więc teoretycznie jeszcze lepsze rozwiązanie bo z większą powierzchnią styku. Po wrześniowych targach IFA mamy teraz wysyp nowości, kolejne w drodze, a wspominam o nich w relacjach z IFA tutaj

  21. Michał pisze:

    Witam serdecznie, stoję przed dylematem, wszystkie roboty wydają się podobne, mam jednak w domu próg o wysokości ok. 3 cm, celuje w „najlepsze”, jeżeli warto jest dopłacić to budżet jest elastyczny. Na tą chwilę z uwagi na ten nieszczęsny próg biorę pod uwagę X50 ultra (można teraz kupić nawet w okolicach 3 600) i Aqua 10 Ultra Roller lub Aqua 10 Ultra Track (teraz za ok. 5 500), bo wszystkie mają podnoszenie. Czy opłaca się dopłacać prawie 2 tyś do nowszego robota DREAME, a może na razie się wstrzymać i poczekać na jakieś nadchodzące premiery, lub w ogóle wybrać inny model? Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tracka będę dopiero testować, mam nadzieje, że będzie lepszy od Rollera. Jeśli chce Pan zaoszczędzić, to wybór x50 będzie dobrym pomysłem, choć jeszcze lepszy będzie Roborock Saros 10R.

      • Michal pisze:

        Bardzo dziękuję za informację, z Aqua zrezygnowałem z uwagi na informację o cieknącej wodzie, na roborocka też byłem już praktycznie zdecydowany, ale nie byłem pewny czy z uwagi na zaokrąglony kształt progu da sobie radę, w między czasie pojawiła się „promocja” na move v50 w wersji z dodatkami za 3500 i na tego robota się zdecydowałem 🙂 na razie jestem zadowolony chociaż unikania zasłon w dalszym ciągu nie naprawili 😂

  22. Tomek pisze:

    dzień dobry
    Zastanawiam się nad kupne DREAME X40 Master z odpływem do kanalizacja i z pobieranie wody z zaworu lub Narwar który ma wejść niedługo na rynek polski też z funkcją odpływu do kanalizacji .Nie wiem czy to dobry kierunek wiec proszę o pomoc. Mam tylko 50 cm wysokości w szafce. teraz jest promocja na x40 Master. Prosze o pomoc

    • Tomek pisze:

      Panie Krzysztofie proszę o pomoc czy dobry mam kierunek czy raczej poleciłby Pan coś innego. czytałem komentarze Pana i cos mi sie rzuciło że master ma jakies problemy z bazą?Teraz jest w fajnej cenie, ale czy warto? Nie mam dywanów tylko panele i płytki

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        X40 Master ma sporo info na zagranicznych forach o wyciekach, więc może lepiej celować w coś innego.

        • tomek pisze:

          a w co? proszę polecić

          • Tomek pisze:

            Jeżeli ma wyciek toi faktycznie nie ma co, bo ten robot będzie stał na panelach ,Ale w co w takim razie iść ? Szafka będzie miała maksymalnie 50 cm wysokości może RoboJet vision w jakoks serwisie polecali mi go?
            Prosze naposac co by Pan kupił na moim miejscu. mieszkanie 70m² bez dywanów

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Najlepiej nowego Roborock Saros 10R

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      X40 Master miewa problemy z wyciekami, więc lepiej iść w coś innego

  23. Adam pisze:

    Witam, czy któryś robot odróżni drewnianą podłogę od płytek. Czy myje podłogi drewniane mniejszą ilością wody – wymagają ostrożności, aby nie zostały uszkodzone przez nadmiar wody.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Większość dobrych robotów ma opcję wskazania rodzaju podłogi w danym pomieszczeniu lub przynajmniej przypisanie właściwych parametrów do pomieszczenia, więc tak – można to z łatwością ogarnąć, ale nie w sposób automatyczny.

  24. Nk pisze:

    Dzień dobry, który model wybrać jeśli mam panele w mieszkaniu i nie chce aby napuchły
    Mam też schody więc fajnie byłoby aby z nich nie spadł

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Każdy dobry robot ma opcję wyboru ilości dozowanej wody na szmatki, więc można dostosować ustawienia pod każdy rodzaj podłóg, przypisać je do pomieszczeń.
      Czujniki wysokości to standard od lat nawet w najtańszych robotach.
      Roborock Saros 10R
      Dreame X50 Ultra
      Mova V50 Ultra
      To jedne z lepszych robotów często w dobrych cenach. Jak budżet wyższy to można celować w nowe flagowce z wałkiem zamiast padów myjących.

  25. Wojciech pisze:

    Witam,Chcialbym prosić Pana o pomoc w wyborze robota.Mam dylemat który będzie lepszy, Xiaomi X20 plus czy Mova E30 Ultra . Obydwa urządzenia są w podobnej cenie.

  26. Macio pisze:

    Witam, szukam robota do ok 1500 zl, mieszkanie jednopoziomowe 40m2. Posadzka z mikorcementu. Co Pan poleca ?

  27. Mateusz pisze:

    Dzień Dobry, Chciałbym zakupić robota sprzątającego do domu 200 m2. Dom bezprogowy, mało dywanów, mało mebli, może pracować na kilka ładowań. Nie potrzebuję podłączenia do wody, sam mogę wymieniać wodę. Chciałbym aby był efektywny jeżeli chodzi o odkurzanie i mopowanie – choć też ma być to codzienne/dwudniowe odkurzanie, bo i tak raz na tydzień jest porządnie sprzątane. Wieć mniej bajerów, a bardziej solidna praca. Półka cenowa 1500-3000 (ale nie upieram się jeśli jest coś bezkonkutencyjnego drożdzego).

  28. RafałF. pisze:

    Dzień dobry.
    Mam mieszkanie 80m2. Trzy osoby + 2 koty. Brak dywanów. Pod meble robot wjeżdżać nie musi. Zakamarków brak. Zeby zawęzić pole wyboru, wymyśliłem, że chciałbym kupić Roborocka. Wybrałem modele: Qrevo 5AE ,
    Qrevo S , Qrevo Edge 5V1 , Qrevo QR 798 , no i tak oglądam, porównuję i pytam: który byłby dla mnie najlepszy, bo w zasadzie różnice są niewielkie.
    Dziękuję i pozdrawiam, Rafał.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z wymienionych 5AE i 5V1 najnowsze i najlepsze roboty, mają dobrą, dzieloną szczotkę główną i wysuwaną szczotkę boczną. Wszystkie 4 korzystają z podstawowego systemu omijania przeszkód bez kamery, więc kabli nie widzą, ale tak to dobre i niedrogie roboty.

  29. Karinka pisze:

    Witam. Bardzo proszę o pomoc dot. Robota. Mieszkanie 70 metrów, dywanów jest mało, ale musi też odkurzyć te co są. Jest jeden krawężnik (ok. 4,5 cm), więc musi tam wjechać i zjechać z niego. Fajnie też żeby mógł wjechać pod łóżko – wysokość ok. 7,7 cm, no albo przynajmniej ogarniał że jest za nisko dla niego i nie ma co tam się pchać. Jeżeli chodzi o funkcję mopowania to będzie dużym plusem, ale słyszałam też że później mopy śmierdzą, aczkolwiek można ich prać w pralce? Niestety nie ma jak podłączyć do napływu i odpływu wody, ale to już mogę wymieniać. Natomiast pojemnik na kurz to musi sam opróżniać do dużego pojemnika. Dużym plusem też będzie dobry filtr, żeby nie wypuszczał syfu z powrotem. Budżet najlepiej do 3 k, no chyba że jakaś droższa perełka? Dziękuję 🙂

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Pod łóżko z niszą 7,7 cm żaden robot wspinający się na progi nie wjedzie – najniższe mają 7,98 cm.
      Co do progów 4,5 cm to jest to o 0,5 cm za dużo dla progu pojedynczego, będzie trzeba dostawić próg pośredni i wtedy powinny sobie poradzić te modele: Dreame X50 Ultra , Dreame L50 Ultra , Mova V50 Ultra , z czego 1 i 3 mają opuszczaną kopułkę z czujnikami, więc są wstanie obniżyć swoją wysokość do 8,9 cm. Roborocki pokonują progi do 4 cm wysokości, więc odpadają.
      W dobrych robotach, gdzie do mycia szmatek w stacji używana jest gorąca woda i detergent, nie ma żadnych zapachów, poza tym i tak warto raz na 10 cykli je zdjąć i wyprać w pralce.
      Do 3000 zł nie istnieje robot spełniający Pani wymagania.

  30. Bella pisze:

    Witam
    Nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy robot xiaomi mi robot vacuum x20 max przerywa szmatki podczas mocowania (wraca do bazy gdy są brudne, lub po zakończeniu jednego pomieszczenia zanim zacznie kolejne?
    Jak sobie radzi z trudnymi plamami czy samochód wykrywa trudne plamy i wraca do nich
    Czy ma różne tryby mocowania np. Intensywności (w jednym miejscu mopuje kilka razy)
    Jeszcze chciala bym się dopytać o robota vs Koty czy robot widzi zwierzaka jako przeszkodę,ale później w tym miejscu bedzie sprzątał (Jak zwierzak odejdzie)
    Jak się bedzie zachowywał gdy zwierzak potraktuje robota jak zabawkę czyli bedzie np. Na niego skakał, czy tłukł łapą.
    Będę wdzięczna nawet za część odpowiedzi na moje pytania, ponieważ nigdzie nie mogę znaleźć tych informacji

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tak, to funkcja praktycznie każdego robota ze stacją myjącą.
      To podstawowy model, nie ma funkcji wykrywania plam, ma podstawowy zestaw sensorów, mopuje nieźle, jak na sprzęt w okolicy 2000 zł. Ma wybór ilości dozowanej wody i zagęszczenia toru jazdy.
      Robot nie ma przedniej kamery, więc widzi większe przeszkody. Nie ma funkcji sprzątania w miejscach gdzie był zwierzak, to cecha flagowców.
      Jak zwierzak zacznie go maltretować, to będzie próbował go ominąć, aż uzna, że jest zablokowany i się zatrzyma, wyśle stosowne powiadomienie na telefon.
      Najlepiej polować w tym budżecie na Mova P10 Pro Ultra – to tak jak ten Xiaomi produkt Dreame, ale dużo lepszy i często poniżej 2000 zł.

  31. Krzysztof pisze:

    Witam
    Potrzebuje Pana pomocy w wyborze robota sprzątającego. Na czym mi zależy:
    -by miał opcje odkurzania i mocowania
    -by miał duża siłę ssąca, ponieważ w domu są zwierzęta i bedzie potrzebne by wciągał prócz włosów rzwirek
    -by radził sobie w trudno dostępnych miejscach przy krawędziach, listwach czy nogach stołu.
    -by usuwał trudne plamy (czytałem ze niektóre mopy mają opcje rozpoznawania ze plama nie została usunięta i wracają do niej)
    -jeżeli jest taka możliwość by mop płukał szmatki mocujące w trakcie mycia podłoga.
    -zalezy mi by mop miał opcje mycia gorąca woda i suszenia mopa ciepłym powietrzem.
    Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co wybrać. Podobają mi się modele DREAME Mova P10 Pro Ultra
    XIAOMI Robot Vacuum X20 Max
    Dreame L20 Ultra
    Ale szczerze mówiąc wszystkie opisy wyglądają dlal mnie tak samo. Jak by Pan mógł mi polecić jakiś model (nie koniecznie z tych które napisałem, może jest model ktory bedzie mogl nam polecić a bedzie lepszy:)
    Z góry dziękuję za poradę

  32. xvceya pisze:

    Prosiłbym o pomoc w wyborze bo im dłużej szukam i więcej czytam tym ciężej podjąć decyzję. Szukam czegoś sprawdzonego do jednolitej podłogi – mikrocement w całym mieszkaniu 53m2. Dlatego najważniejsze dla mnie jest jak najlepsze mopowanie. Super by było gdyby stacja zrobiła za mnie całą robotę – pobiera czystą wodę oraz detergent, sama czyści mopy itp.

    Cały czas się zastanawiam czy warto inwestować w Dreame X50 Ultra czy nie przepłacam za funkcję których nigdy nie użyję (jak pokonywanie przeszkód bardzo wysokich). Może wystarczy jakiś niższy model od Dreame?

    Wpadły mi w oko również: Mova Z50 Ultra – mają całkiem inny system mopowania, Eufy E28 oraz E25, kilka Roborocków – Saros 10R , Qrevo MaxV , Qrevo EdgeT oraz Qrevo Edge 5V1 (te 3 są chyba prawie identyczne…).

    A może wystarczy jeszce coś tańszego? Chciałbym kupić porządny sprzęt, z którego będę zadowolony.

    Bardzo dziękuję za pomoc!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      MOVA Z50 Ultra ma mało recenzji i porządnych testów, tak jak z innymi modelami MOVA sama do nas przychodzi żebyśmy przetestowali już stworzyli prezentację sponsorowaną, to tak z Z50 cisza…
      Oba Eufy mają system mycia z wałkiem obrotowym, który czyści się automatycznie przy każdym obrocie – to aktualnie najlepszy system mycia, ale same roboty idealne nie są. Z modeli wyposażonych w pady obrotowe Roborock Saros 10R to jeden z najlepszychy możliwych wybór.

      • vxceya pisze:

        Czy w takim razie obecnie najlepszym wyborem będzie Roborock Saros 10R czy znajdziemy na rynku coś lepszego?

        Mova Z50 Ultra zaciekawił mnie właśnie z powodu wałka (podobnie jest w Eufy) – warto zaczekać na więcej opinii, testów? A może jest na rynku coś ciekawego właśnie z takim systemem?

        Nie ukrywam, że mam ogromny mętlik w głowie… Obejrzałem już bardzo dużo waszych i innych testów ale to wcale nie pomaga 😀

        • xvceya pisze:

          Widzę, ze jeszcze Robot sprzątający MOVA V50 Ultra Complete Czarny jest teraz w super cenie – 3999 PLN a to chyba klon DREAME X50 Ultra. Więc dylemat jest spory:
          MOVA V50 Ultra ( DREAME X50 droższy i ma większą stację)
          MOVA Z50 Ultra
          ROBOROCK Saros 10R
          A może jednak cos innego?

          Z góry dziękuję za pomoc 🙂

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Z50 nawet nie ma wałka, tylko jakiś taśmociąg, w teorii to większa powierzchnia styku szmatki z podłogą niż w wałkach, ale nie mam żadnych informacji jak to się spisuje.
          Na dziś Roborock Saros 10R to jedna z najlepszych i najbezpieczniejszych opcji (dobry soft i serwis lepszy niż w Mova/Dreame).

          • xvceya pisze:

            Faktycznie nowa Mova nie ma typowego wałka – teraz to dokładnie sprawdziłem.
            W takim razie skupiłbym się na Saros 10R vs Dreame X50 vs Mova V50 Pro.

            Coraz bliżej mi do tego Roborocka jeśli jest to najlepszy wybór, ale mam jeszcze jedno pytanie – czy w którymś z tych robotów (ewentualnie jakimkolwiek innym) będzie możliwość ingerowania w mapę / obszar sprzątania?

            Chodzi o to, że w całym mieszkaniu nie mamy listew przypodłogowych więc nie chciałbym aby robót jeździł mokrą szczotką po ścianę. Czy da się to jakoś rozwiązać?

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Jeśli wyłączy się funkcję wysuwania mopa do prawej, to będzie zostawiać ok. 3 cm martwej strefy przy ścianach, ale wtedy też przy meblach – coś za coś. Saros 10R to najlepszy wybór wśród wszystkich robotów jakie miałem okazję sprawdzać.

  33. Agnieszka pisze:

    Panie Krzysztofie, a jak wypadają roboty Dreame X50 Ultra vs.
    Roborock Saros 10R jeśli chodzi o awaryjność? Jak wygląda opieka klienta i serwisowanie w przypadku tych dwóch firm.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Roborock od lat jest najlepszym z chińczyków pod względem niskiej awaryjności i jakości softu, mają też nieco lepszy serwis od Dreame w PL, choć do ideału nadal nieco brakuje.

  34. Izabella pisze:

    Witam
    Poszukuję robota sprzątającego do mieszkania. Zależy mi by miał zarówno opcje odkurzania jak i mocowania. Myślę o robocie ze stacją dokującą (ale bez możliwości podopiecia pod bieżąco wode).
    Co ważne w domu są Koty, więc jest dużo sierść, nie mam dywanów. Jest sporo mebli pod które nie wjedzie robot ponieważ są one usytuowane na wysokości od 2 do 5 cm.
    Zastanawiam się nad robotem XIAOMI Vacuum X20+ EU lub XIAOMI Robot Vacuum X20 Max chyba ze może polecić Pan coś innego. Budżet max 2400

    Z góry dziękuję na odpowiedź

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      X20 Max to nowa wersja i pod każdym względem lepsza, najlepiej celować w wałek silikonowy zamiast tradycyjnej szczotki z paskami włosia – lepiej zbiera sierść i nie plącze aż tak wokół siebie włosów.

  35. Ola pisze:

    Witam, szukam robota, którego będe mogła podłączyć do wody i kanalizacji, żeby nie uzupełniać zbiornika. Czy jest jakaś konkurencja dla Dreame x40 master?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tylko opcja podłączenia zwykłych modeli Dreame z zestawem podłączeniowym Dreame RAW6.
      Nasz rynek nie oferuje prawie wcale takich modeli jak X40 Master , nawet X50 Master się nie doczekaliśmy.
      Trzeba jedynie wiedzieć, że stacja Master z X40 bywa problematyczna – na niemieckich forach jest sporo opisów z wyciekami.

      • Krzysztof pisze:

        Dobry wieczór. Chciałbym dopytać, czy obecnie są dostępne roboty sprzątające z podpięciem pod WOD-CAN. Tak przygotowałem instalację w nowym domu by wpiąć to ustrojstwo. Teraz to się zastanawiam, skoro są nie najlepsze opinie o ewentualnych wyciekach. Co w takim razie mogę zakupić do domu z płytkami o powierzchni 200m2 kilkoma niedużymi dywanami i kotami? Zależy mi na tym by się nie pogubił w czasie sprzątania, a najlepiej to jakby sobie sam wszystko robił na zasadzie „włączyć i zapomnieć, że jest” W domu ma być czysto. Zależy mi na jak najmniejszej awaryjności i dobrym serwisie.

  36. Przemek pisze:

    Dzien dobry – co lepsze do 2k obecnie Narwal Freo X Ultra czy Dreame L10s Ultra Gen2 . Wydają się dość różne.
    Z góry dziękuję!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W teorii na papierze więcej oferuje Dreame, głównie w sofcie, ale z uwagi na autorską szczotkę główną i 2 świetne szczotki boczne, wybrałbym mimo wszystko Narwala.

  37. Kasia pisze:

    Witam,
    chciałam prosić o pomoc w wyborze sprzętu albo doradzeniu co może okazać się pożyteczniejsze.
    Potrzebuje utrzymać w czystości ok 120 m2 powierzchni biurowej . Wiadomo biurka, krzesła, fotele i szafy.
    Czy zasadnym byłoby wybrać robota sprzątająco myjącego czy np mopa bezprzewodowego jak Karcher ?
    Ma Pan doświadczenia z takimi mopami i może mi Pan coś doradzić?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jeśli krzesła, fotele zostaną na podłodze, to robot nie sprzątnie w ich obrębie prawie nic, a zazwyczaj blokują one także dostęp do przestrzeni pod biurkiem.
      Mopów Karchera na pewno nie polecę, lepiej kupić odkurzacz myjący aktywnie. W przypadku powierzchni 120 m2 zastanowiłbym się nad czymś z wymiennymi bateriami i dokupieniem drugiej na wymianę, gdyż na 1 ładowaniu może być trudno wysprzątać taką powierzchnię, no chyba, że to nie problem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml