REKLAMA TOP.agd
, MOVA by Dreame Robot sprzątający Testy #linki-afiliacyjne

MOVA Z60 Ultra Roller Complete to nowy król robotów sprzątających? (TEST)

MOVA Z60 Ultra Roller Complete / fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:
Popularne produkty:

23 odpowiedzi do “MOVA Z60 Ultra Roller Complete to nowy król robotów sprzątających? (TEST)”

  1. Dariusz pisze:

    Hej. Szukam dobrego robota do mikrocementu/mikrobetonu.

    Ogólne wymagania:
    • podnoszenie lub unoszenie szczotki bocznej podczas pracy na dywanach
    • zaawansowane wykrywanie i omijanie przeszkód, w tym kabli oraz małych przedmiotów
    • system szczotek zapobiegający plątaniu włosów, zarówno podwójna szczotka, jak i najnowsze rozwiązania hair-resistant
    • automatyczne dozowanie i mieszanie detergentu podczas mopowania
    • wysuwany mop dla lepszego mycia przy krawędziach
    • skuteczne czyszczenie krawędzi i narożników przy użyciu szczotki bocznej
    • odpowiednia pojemność baterii, pozwalająca na odkurzenie i umycie około 90 m² w jednym cyklu
    • wysoka skuteczność pracy na powierzchniach z mikrocementu, zarówno pod względem siły ssania, jak i efektywności mopowania

    Te parametry są kluczowe dla mojego zastosowania.

    Na podstawie specyfikacji wybrałem model Dreame L50 Ultra , jednak moje dotychczasowe doświadczenia z tym urządzeniem są rozczarowujące. Mnóstwo smug.
    Dodatkowo okazało się, że urządzenie od początku wadliwe. Nie informowało o braku wody i pełnym zbiorniku brudnej wody.

    Teraz trafiłem na Mova v50 i Mova z60 .

    Zastanawiam się który rodzaj mopów jest lepszy (okrągłe, obrotowe czy rolka)

    A może inny model polecicie?
    Dzięki!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie mam większych doświadczeń z tym materiałem podłogowym, ale w rodzinie właśnie MOVA V50 Ultra jeździ po mikrocemencie – był problem z zostawianiem białych plam, okazało się, że to źle zabezpieczona podłoga powoduje.
      MOVA V50 Ultra to odpowiednik Dreame X50 Ultra i reszty modeli ,,50″ tej firmy – Dreame produkuje roboty MOVA.
      MOVA Z60 Ultra Roller Complete to odpowiednik Dreame Aqua10 Ultra Roller Complete – klony z drobnymi zmianami, ale już z wałkami zamiast padów obrotowych.
      Ma to swoje zalety jak i wady, ale powinno nieco lepiej spisywać się na mikrocemecnie, zostawiać mniej smug, jedynie trzeba mieć świadomość, że z tego typu systemu mopowania, czasem lecą pojedyncze kropelki wody (gubią je) – nie spotkałem modelu, który by tego nie robił.

  2. mk pisze:

    Opowiem ciekawostkę, koty go ignorują i jak robot był w rogu kot usiadł przed nim i sobie siedział, robot grzecznie czekał a po jakimś czasie przeszedł w tryb gotowości, jak kot sobie poszedł kontynuował pracę. To dobra reakcja na zwierzaka.

  3. mk pisze:

    Kupiłem za 2700 i o dziwo dostałem pełne wyposażenie dodatkowe co spowodowalo że zakup stał się bardziej atrakcyjny. Mój 12 letni robot ciągle dobrze odkurza ale jest głośny i zaplątuje się w każdy kabel jaki spotka. Co do nowego, przy 3 kotach i żwirku drewnianym odkurza nie idealnie ale wystarczająco na najniższej mocy przez co robi to cicho. Jest ślamazarny, odkurza 0,7m2/min przy zużyciu baterii w okolicach 0,8%/min. Perfekcyjnie rozpoznaje kable. Kocie miski przesuwa co jest dziwne. Mopowanie na czym mi zależało najbardziej jest w pełni satysfakcjonujące.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Miski można mu zaznaczyć na mapie, ale tak jak z zasłonami, czasem to nie działa.
      Wszystkie modele Dreame i MOVA od modeli Dreame X50 Ultra i MOVA V50 Ultra mocno straciły na wydajności sprzątania – starsze ogarniały u mnie parter ok. 158 m2 samej podłogi (według robotów) na raz, a te wszystkie nowe obu marek, muszą wrócić na podładowanie baterii… Jedynie wyłączenie wszystkich polepszaczy, rozpoznawania przeszkód, plam, brudu itp, przywraca wydajność do okolic 1 m2/min.

  4. mk pisze:

    Odpowiedż ze strony Mova: Rozumiem Pana wątpliwość – w przypadku modelu Z60 Ultra Roller Complete dodatkowe akcesoria (zapasowe worki, szczotki, mopy, płyny) nie są dołączane do zestawu. Wersja Complete w tym modelu oznacza głównie rozszerzoną stację bazową (mycie mopów, dozowanie detergentu, opróżnianie kurzu), a nie zapasowe części eksploatacyjne.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Dzwoniłem do nich – zestaw, który dostałem na testy, był w ofercie na start sprzedaży, potem go zmniejszyli o te dodatkowe akcesoria, ale już nie urwali słowa Complete z nazwy – a powinni bo to zawsze w Dreame i MOVA różnice zestaw akcesoriów, jak choćby w przypadku MOVA V50 Ultra i MOVA V50 Ultra Complete .

  5. mk pisze:

    Używam przeglądarki z zablokowanymi reklamami i nie widzę tego co Pan. Zawartość z markeru: Wyposażenie:
    1 x inhibitor kamienia, 1 x środek czyszczący 200 ml, 1 x środek neutralizujący zapach zwierząt 200 ml, 2 wymienne worki, 2 x głowica mopa, Osłona szczotki, Szczotka boczna, Szczotka główna, Wymienny filtr czyszczenia

  6. mk pisze:

    Mam też pytanie jakie jest ryzyko postawienia urządzenia na stałe na podłodze drewnianej? Stacja gokująca zawiera sporo wody i prowadzi operacje wodne.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      U mnie wszystkie roboty stoją na drewnianych deskach modrzewiowych i jak na lata testów, tylko 2 roboty miały jakieś problemy z wyciekami i nie był to żaden robot Roborock, Mova czy Dreame.

  7. mk pisze:

    Pomimo „complete” na stronie pl.mowa nie ma dodatkowych elementów w zestawie, w marketach jest ich śladowa ilość. Być może obniżka ceny okroiła zawartość a complete jest zwykłą zmyłką. Nie wystepuje urządzenie bez complete.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie wiem jak Pan szuka, ale na stronie producenta, jest Z60 dostępny za 2799 zł i na dole jest zarówno pokazany zestaw standardowy jak i Complete, wystarczy nacisnąć ,,pokaż więcej”….

  8. mk pisze:

    Z60 Complete jakie widzę w sklepach nie zawierają dodatkowego wyposażenia o jakim Pan pisze.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Końcówka Complete przy każdym modelu Dreame i Mova oznacza właśnie to dodatkowe wyposażenie.

  9. Sławek-B pisze:

    Mam robot Mova z60 ultra Roller complete I jestem nim zawiedziony, od 19 lutego jest w serwisie Neonet a tamtejszy technik próbował wcisnąć mi ,że defekt robota to usterka mechaniczna. Po wymianie wałka o mopujacego robot podczas mopowania piszczy. Na rededit znalazłem opisy tego samego defektu, winowajcą to zardzewiałe łozysko kulkowe, poza tym robot zostawia na podłodze brudną wodę, również opisywany problem na forum Reddit. Wpisów tam jest mnóstwo odnośnie usterek tego robota. Jednym słowem niedopracowany model. Mój boi się zasłon, tam nie chce sprzątać, pluje po podłodze brudną wodą, piszczy podczas mopowania a serwis Neonet odrzucił reklamację wciskając mi bajkę o uszkodzeniu mechanicznym. Kupiłem go na Cyber Monday, od 19 lutego jest w serwisie Neonet. Nie polecam.

  10. qamil pisze:

    Dziwi mnie że informacja nie pojawiła się na AgdManiaku, ale cena robota spadła do 2999 🙂 Pytanie czy na stałe, czy tylko to jakaś promocja?

  11. qamil pisze:

    Dziękuję bardzo za odpowiedź!

    Czyli biorąc pod uwagę modele ze średnio-wyższej półki, i z grubsza porównując Dreame z Movą:
    Mova P50 to Dreame L/X40
    Mova V50 to Dreame L/X50
    Mova Z50 to NIE Dreame Aqua10 TrackPad, tylko starszy model Dreame z serii G
    Mova Z60 to Dreame Aqua10 Roller

    Czy takie podsumowanie jest prawidłowe? Czy brakuje w nim jeszcze jakichś modeli? O wyższej półce czyli wymieniane automatycznie w stacji pady mopujące oraz o ramionach podnoszących skarpetki nie wspominam, to trochę poza moim zasięgiem 😉

  12. qamil pisze:

    Brakuje mi trochę jednej informacji, która została tylko krótko wspomniana w tekście: jest jeszcze oczywiście MOVA Z50 Ultra , ale ten ma track pad, a nie rolkę.

    Jaka jest różnica między trackpadem z Z50, a rolką z Z60? Różnica w cenie jest spora, zastanawiam się czy warto dopłacać do rolki, bo na logikę trackpad wcale nie wydaje się gorszym rozwiązaniem? Ale z jakiegoś powodu rolki są popularniejsze w innych robotach…

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z50 to stary robot, projekt z 2024 roku – seria G od Dreame i nie udało nam się pozyskać na testy, oceny w zagranicznych testach zbierał słabe pod względem mopowania i ponoć system dopracowano dopiero w Dreame Aqua10 Ultra TrackPad – tego też nie mieliśmy na testy, podobnie jak Narwala Flow – niestety roboty z tym systemem pechowo omijają naszą redakcję, dostajemy same rolki.
      Potencjalnie dobrze zaprojektowany track pad będzie lepszy od rolki bo niweluje podstawową ich wadę – bardzo mały punkt styku z podłogą, track pad będzie mieć większe tarcie. Oczywiście pod warunkiem, że zespół track pada będzie mocno dociskany do podłoża. Liczę, że uda się dorwać Narwala Flow na testy w kolejnych miesiącach – jesteśmy zapisani na niego w kolejce, wtedy sam sprawdzę jak jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml