Marka MOVA wystartowała z początkiem marca z obniżkami cen na większość urządzeń. Grube promocje są zarówno w ich sklepie własnym, jak i w większości dużych sieci handlowych.
Promocji jest tak dużo, że tu skupimy się na sprzęcie do sprzątania – robotach, odkurzaczach myjących aktywnie i tych do pracy na sucho, a małe AGD kuchenne czy roboty koszące znajdziesz w osobnych newsach.
Promocje na roboty odkurzająco-mopujące
To, co robi największe wrażenie, to obniżka na flagowego robota myjącego rolką, a nie padami obrotowymi, czyli MOVA Z60 Ultra Roller Complete – cena spadła z 3899 zł do 2999 zł, czyli po raz pierwszy mamy obniżkę poniżej 3000 zł.
Wydaje się to być odpowiedzią na aktualną ofertę przedsprzedaży Roborocka Qrevo Curv 2 Flow za niecałe 3200 zł – MOVA oferuje więcej i na dodatek kosztuje mniej i do wyboru mamy dwie wersje kolorystyczne – czarną oraz białą.
- Sprawdź nasz test MOVA Z60 Ultra Roller Complete
Dla porównania bliźniaczy model Dreame Aqua 10 Ultra Roller Complete też potaniał – kosztuje teraz 3229 zł, więc tu też cena spadła do okolic wyceny nowego Roborocka.
Z60 Ultra to robot, który myje podłogi zawsze czystą wodą, ale uwagi na ilość miejsca, jaką zajmuje ten system mopujący, jest wyższy od innych modeli MOVA.
Kolejna gruba obniżka to przecena mojego ulubieńca z oferty marki MOVA, czyli robota, który sam potrafi zmieniać sobie szmatki myjące między trzema różnymi zestawami, każdy do innych zastosowań.
MOVA Mobius 60 kosztuje teraz 3999 zł, w lutym kosztował 4769 zł, a w styczniu 4599 zł. Jeśli szukasz specjalisty od mopowania, to właśnie ten model powinieneś kupić.
- Sprawdź nasz test MOVA Mobius 60
Ostro poleciał w dół też robot MOVA V50 Ultra – kupisz go teraz za 2099 zł, a dotychczas nie spadał poniżej 2699 zł.
- Sprawdź nasz test MOVA V50 Ultra
Dla porównania bliźniak Dreame X50 Ultra kosztuje ponad 2800 zł.
Jeszcze taniej, bo za 1899 zł kupisz teraz MOVA P50 Pro Ultra, ale jednak moim zdaniem warto dorzucić te 200 zł i brać V50 – mała różnica w cenie, a sprzęt jeszcze lepszy.
Jeśli jednak szukasz czegoś bardzo taniego, to z 1579 zł do 1299 zł wszędzie przeceniono podstawowego robota myjącego padami obrotowymi, mającego stację myjącą, czyli MOVA E40 Ultra.
Mocne rabaty na odkurzacze Wet&Dry
Jeden z moich ulubionych modeli w tej kategorii, czyli MOVA X4 Pro wrócił do dobrej ceny z ubiegłego roku, czyli 1299 zł (z okolic 1699 zł).
To model z najwygodniejszą stacją dokującą z najazdem (nie trzeba podnosić urządzenia), wyposażony w spryskiwacz gorącej wody, mycie wałka w stacji gorącą wodą i suszenie w parę minut.
- Sprawdź nasz test MOVA X4 Pro
Flagowy model MOVA M50 Ultra z łamanym uchwytem pomagającym w sprzątaniu pod meblami bez schylania się, też został przeceniony do poziomu 1499 zł, ale to z poziomu ok. 1699 zł, więc rabat nie jest specjalnie duży.
Mega cenę ma model 5w1 MOVA K30 Mix, który pozwala na odłączenie silnika z części myjącej i podłączenie go pod odkurzacz ręczny, a ten ma kilka ssawek i rurę z elektroszczotką uniwersalną do pracy na sucho – cena tylko 999 zł z 1349 zł, więc wrócił do poziomu z grudnia 2025.
Odkurzacze pionowe do pracy na sucho z rabatami do 43%!
W tej kategorii mamy trzy mocne promocje. Zacznijmy od mojego ulubionego modelu o super niskiej wadze, czyli MOVA I10 – kosztuje teraz tylko 649 zł z okolic 899 zł, a oferuje naprawdę sporo jak na urządzenie o wadze niecałych 2,4 kg.
Wydawać się może, że 390 W silnik generujący moc ssącą 120 AW i tylko 100 tys. Obrotów nie może dać dobrych efektów odkurzania, ale realnie ten sprzęt generuje 28 kPa siły ssania i w połączeniu z bardzo dobrą elektroszczotką uniwersalną (choć o zacięciu do podłóg twardych), robi dobrą robotę.
- Sprawdź nasz test MOVA I10
Następnie przeceniono serię G70 – MOVA G70 Station, czyli wersję ze stacją opróżniającą obniżono do poziomu 999 zł z okolic 1500 zł, a wariant bez stacji MOVA G70 do 849 zł z 949 zł. Przy tak małej różnicy w cenie nie warto brać wariantu bez stacji – to jednak bardzo praktyczne akcesorium.
Sam model G70 jest ciekawy, ma dużą moc, niezły czas pracy, porządną filtrację, ale nie obyło się bez wad jak choćby ze sporą wagą, ergonomią, czy dziwnym pomyśle zespolenia filtra HEPA z silnikiem…
Nie przegap kolejnej promocji
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.















Panie Krzysztofie rozważam MOVA Z60 Ultra Roller Complete a Saros 10r co Pan by poleci osobiście?
Nie porównywałbym tych modeli ze sobą. MOVA to robot z rolką, więc jest wyższy i ma wszelkie wady oraz zalety tego systemu mopowania.
Saros 10R to jednak najniższy robot na rynku (wraz z Dreame X60 Ultra ), z prostszym systemem mycia padami obrotowymi.
Roborock na pewno będzie mniej problematyczny i nie z uwagi na różnice między markami, a właśnie system mycia – rolki są na początku swojej drogi rozwoju, a pady to dopracowany system.
Witam czy w takim razie lepszym rozwiązaniem będzie Saros 10R ?
Aktualnie to modele z różnej półki cenowej, ale moim zdaniem tak – Saros 10R to najlepszy wybór w okolicy 3000-4000 zł, z padami obrotowymi.
Panie Krzysztofie,mam budżet 4000 potrzebuję robota odkurzającego i mopującego, koniecznie z automatycznym opróżnianiem śmieci do worka, zdolnym do pokonania 2 cm przeszkód ( barierka dla psów, dzieci), mam dużo miejsca, więc wielkość stacji nie ma znaczenia, ważne jest też omijanie przeszkód (zabawki), dobrze byłoby żeby był pojemnik na wodę brudną i czystą,obecnie mam iRobot braava Jet m6 i roomba j7+,
Polecam w takim razie Mova Mobius 60 – speca od mopowania za 3999 zl, a jak coś nieco tańszego to Roborock Saros 10R – oba radzą sobie z programi wyższymi niż 2 cm, świetnie myją i odkurzają, a Roborock jest na dodatek niski na niecałe 8 cm, więc wjeżdża prawie wszędzie.
Witam czy są problemy z serwisem odkurzaczy oraz czy faktycznie trafiają się wadliwe egzemplarze?
Jak ze wszystkim, mogą trafić się trefne sztuki, ale nie jest to jakiś wybitnie duże zjawisko, to jednak produkty firmy Dreame.
Co doi serwisu to niestety prawda – coś tam się poprawili, ale nadal kontakt i dostępność części jest taka sobie.