REKLAMA TOP.agd
, MOVA by Dreame Robot sprzątający Testy #linki-afiliacyjne

MOVA P50 Pro Ultra. Sprząta jak flagowiec, kosztuje połowę (TEST)

MOVA P50 Pro Ultra / fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

27 odpowiedzi do “MOVA P50 Pro Ultra. Sprząta jak flagowiec, kosztuje połowę (TEST)”

  1. Stanisław pisze:

    Witam, a jak z pokonywanymi progami jak daje rade?

  2. Mariusz pisze:

    Kupiłem tego robota po 10 latach używania roomby 786 głównie ze względu na mopowanie pomieszczenia, a przy okazji mopowanie wpadło. Stara Roomba była nie do zajechania przy powiedzmy średnim dbaniu o nią. W ciągu 10 lat w zasadzie wymieniłem jedynie silnik odkurzacza ponieważ szczotki się skończyły – koszt 15 PLN. Po drodze oczywiście trochę filtrów i dokładnie jeden raz szczotki czyszczące.1
    Mova robi robotę, aczkolwiek nie jest taka bezobsługowa przy korzystaniu z mycia. Ostatnio, gdy było trochę cieplej, zasmiardla mi czysta woda w pojemniku. Skoro była czysta, to znaczyłoby że plastik coś z siebie oddaje. Dodatkowo zaczęła hałasować – po umyciu zaschniętego brudu na module (nieuniknione ponieważ szczotki jeżdżą jednak po uprzednio umytej podłodze), hałas znikł.
    Teraz mam większą zagadkę, ponieważ uważam że Mova jest głośniejsza niż stara Roomba. Z moich obserwacji wynika że ciągnie moduł czyszczący po ziemi. Stara Roomba moduł unosiła lekko nad ziemią, a ziemi dotykały tylko szczotki. Pytanie czy to taka konstrukcja czy po prostu wadliwy model.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Ciężko robić takie porównania – Roomba to prymitywny sprzęt bez podstawowych sensorów nawigacyjnych, zasuwała po żyroskopie, konstrukcyjnie to prehistoria – w tym robocie nie ma 75% części z Mova P50 Pro Ultra .
      To raczej oczywiste, że każdy robot z dobrym systemem mycia padami obrotowymi lub wałkiem, ze stacją przemywającą, będzie bardziej angażujący od prehistorycznego robota bez mopowania i prymitywną technologią…
      Stara Roomba miała 1 poziom mocy, 33 W silnika i bardzo niską siłę ssania poniżej 2 kPa. Mova P50 Pro Ultra ma 5 poziomów mocy, moc 75 W i maksymalnie 19 kPa ciśnienia ssania.
      W takim razie to naturalne, że Mova będzie na wyższych biegach głośniejsza od iRobota, a na niższych cichsza.
      Moduł szczotki jest ruchomy – może być unoszony gdy robot w trybie mopowania lub gdy robot wykryje rozlany płyn, ale główny zamysł to konstrukcja pływająca, która lepiej dostosowuje się do podłoża. Cały moduł przylega uszczelką do podłoża. Widać to na jednym ze zdjęć w teście – tak ma być.

      • Mariusz pisze:

        A są jakieś bardziej wyrafinowane roboty które nie ciągną modułu po ziemi?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Raczej na tym ma to właśnie polegać – tył lub uszczelka modułu przylega do podłoża dla większego podciśnienia ssania, tylko moduły z 2 wałkami działającymi przeciwstawnie nie muszą tak działać (właśnie jak w starych iRobotach, czy Roborockach).

  3. Pekka pisze:

    Mam 2 pytania:
    1. jak zaplanować sprzątanie piętra w domu – należy pootwierać wszystkie drzwi do pomieszczeń i dać mu mapować? Tylko że on ciągle mapuje szukając stacji bazowej….
    2. mopowanie jednego pomieszczenia na piętrze domu nie powiodło się, bo pomieszczenie nie zostało zmapowane. Patrz p.1
    3. Jak robot mopuje z dala od stacji bazowej – zawoła, by przenieść go do stacji bazowej na zatankowanie, opróżnienie ? Po tych czynnościach da znać, by zanieść go na piętro?
    Ktoś coś?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Robot musi mieć osobne mapy i zawsze mapowanie robi się ze stacji. Mając obie mapy zapisane, podzielone tak jak chcemy, trzeba ręcznie wybrać właściwą mapę przed rozpoczęciem cyklu na innym piętrze.
      Aby mapy wyszły prawidłowo, trzeba otworzyć wszystkie pomieszczenia, które robot ma sprzątać, uprzątnąć podłogę na ten czas ze zbędnych dupereli, podnieść kable, krzesła dać na stół itp. Potem mogą sobie leżeć normalnie.
      Jak robot nie może znaleźć stacji to nie będzie prawidłowo mopować, należy przenosić go ze stacją.

  4. Kika pisze:

    A co z baterią,nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat Mova P50 Ultra . Gdzie ją można kupić i ile kosztuje,czy jest taka sama jak w Mova P50 Pro Ultra .Dziękuję za informację.
    Krystyna Malinowska

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Oba modele korzystają z tej samej baterii pod względem pojemności i napięcia. Zakup oryginalnej wymaga kontaktu z serwisem, a zamienniki pewnie się pojawią w ciągu roku – wcześniej producenci zamienników ich nie oferują, bo nikt nie kupi mając nowego robota.
      Oryginalne baterie do robotów Dreame i Mova kosztują 250-300 zł, a zamienniki 100-200 zł.

  5. ZR pisze:

    A różnice na korzyść oprocz wiekszych poje,ników w stacji wobec droższego Dreame X50 Ultra ??

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      ,, MOVA P50 Pro Ultra względem MOVA V50 UItra i Dreame X50 Ultra nie ma chowanej kopułki z radarem (wys. 10,38 vs 8,9 cm) i dodatkowego systemu pokonywania progów o wysokości 4 lub 6 cm”

      • ZR pisze:

        Dzięki , MOVA P50 Pro Ultra względem DREAME L40 Ultra warto dopłacać 1000 zł jak się ma tylko kafelki i panele bez dywanów, 50 m2 na parterze i jednym piętrze

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Różnica w cenie żadna – 250 zł, a realnie oba się sprawdzą, oba są świetne.

      • ZR pisze:

        To jeszcze dopytam, bo mam dylemat a muszę się zdecydować a
        wsieci brak jednoznacznych porównań :

        1. Mova P50 Pro Ultra czy DREAME L40 Ultra
        Czy warto dopłacać do DREAME L40 jeśli nie mam dywanów tylko płytki/panele tylko dzieci i psa wiec nacisk kładę na ew. lepsze mopowanie plam po rozlaniu (zaschniętych )i zgarnianie piasku…

        2. Mova P50 Pro Ultra czy Mova Z50
        Czy Robot klasyczny (2 okrągłe mopy) modele j.w. czy nowy system oparty na wałku tj. Mova ​Z50?​
        Teoretycznie to najlepszy system mocowania, bo myje czysta wodą. Mopy obrotowe rozmazują brud. Ze zdjęć widzę, że mycie przy krawędziach robi mała szczotka obrotowa, tylko że ona nie jest myta w trakcie pracy chyba?​

        Z50 psoiada nowy system mopowania HydroSync™
        Technologia HydroSync™: Z50 Ultra wyposażony jest w system mopowania z podgrzewaniem wody do 36°C, co pozwala na skuteczne usuwanie uporczywych plam i zabrudzeń .
        Samoczyszczący mop: Podczas pracy, robot automatycznie czyści mop, zapewniając higieniczne i efektywne mopowanie bez konieczności interwencji użytkownika.

        • ZR pisze:

          miało we wpisie być L50 zamiast wskazanego L40

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          1 Oba testowałem i są super, jak nie ma dywanów, a różnica cenowa byłaby spora to brać L40, jak są podobnie wycenione to nowy model Mova.
          2. Jeszcze nie testowałem modelu Z50 – na razie jedzie V50 do mnie, więc nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Ten nowy system mycia trzeba ostro przetestować.

  6. Piotr pisze:

    Niestety po 13 dniach użytkowania pękł wspornik przedniego koła. Obsługa klienta ma kłopoty z językiem polskim. Przyjeli żądanie zwrotu, ale nie chcą podać adresu do zwrotu. Zakup przez sklep firmowy.

  7. Michal pisze:

    Szacun za ten artykuł . Pan Krzysztof wykonal kawał dobrej roboty . Naprawdę mega test . Myślałem że to strona reklamowa , ale widzę że agdmaniak to jednak ma rzetelne recenzje i kurde szok w porównaniu do youtubowych sprzedawczyków jak paniagd.

  8. Anty Mova pisze:

    Nie polecam. Oprocz mojego przypadku znam jeszcze jeden gdzie przednie kółko rozpadło się po kilku uzyciach. Proces reklamacyjny dramat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml