Co producent to inny sposób opisywania odkurzacza, dlatego postanowiliśmy ułatwić życie naszym Czytelnikom i podajemy jeden sprawdzony parametr, który określi realną siłę ssania odkurzaczy pionowych.
Spis treści
Producenci AGD prześcigają się w podawaniu coraz to bardziej kosmicznych parametrów mocy czy siły ssania. Podawane są dane w wattach, airwattach, Pascalach, litrach przepływu powietrza na minutę lub sekundę. Albo określana jest tylko sama moc silników.
Na rynku mamy też kilku producentów, który nie podają żadnych danych, pisząc jedynie, że ich odkurzacze są tak samo skuteczne, jak odkurzacze sieciowe i powołując się na normy dla zupełnie innej kategorii urządzeń.
Z tego powodu zdecydowaliśmy się sami sprawdzać kluczowy parametr siły ssania i porównywać go pomiędzy wszystkimi testowanymi przez nas urządzeniami.
Naszym narzędziem pomiarowym będzie wakuometr firmy WIKA pokazujący siłę ssania w milibarach, co łatwo można przeliczyć na kilopascale, gdyż 100 mbarów to 10 kPa (10 000 Pascali). Urządzenie ma na gwincie założoną uszczelkę w kształcie półsfery, więc idealnie może być dopasowane do otworów ssących jednostek centralnych i rur większości odkurzaczy. Sprzęt jest zgodny z normą EN 837-1.
Naszych pomiarów nie należy traktować jako danych ostatecznych, gdyż nie są przeprowadzane w warunkach laboratoryjnych i nie zawsze otwór ssący da się idealnie uszczelnić (tu problem jest choćby z Dysonami, które mają wycięcie na guzik), a w niektórych markach bardzo szybko po przyłożeniu wakuometru działa zabezpieczenie przed przegrzaniem silnika (wartość siły ssania da się sprawdzić, ale zrobienie zdjęcia jest bliskie niemożliwemu).
Niemniej pomiary własne dają nam ogólny pogląd na realną siłę ssania odkurzaczy pionowych na polskim rynku i weryfikują dane podawane przez producentów lub stają się jedynym parametrem związanym z siłą, czy mocą u tych marek, które niczego nie podają.
Nasza lista będzie rozwijana i aktualizowana, a modele są posortowane w kolejności od najwyższej zmierzonej siły ssania. Pomiar wykonywany jest zawsze na najwyższym biegu, w trybie odkurzacza ręcznego, zaznaczam też stan sprzętu – nowy czy ekspozycyjny/używany.
Rekordowe 40 kPa (!!!) sprawdzone na nówce sztuce. Producent podaje też drugi parametr 330 AW mocy ssania z 880 W silnika, dostępnej w trybie Turbo. Pozostałe pomiary: 15 kPa w AUTO i 9 kPa w ECO.
Test Dreame Z30 Ultra przeczytasz na agdManiaK.pl.
Kolejny flagowiec Dreame i wynik 40 kPa siły ssania w trybie najwyższej mocy. Producent podaje, że ten model generuje 30 kPa siły ssania, moc ssania 330 AW z 880 W silnika. Realnie, jak widać jest jeszcze lepiej.
Zobacz też test Dreame V30 Essential.
35 kPa siły ssania to jeden z najlepszych wyników na polskim rynku, a to z 700 W silnika i mocy ssania 225 AW. Producent deklaruje siłę ssania 33,9 kPa, więc mój pomiar jest bardzo zbliżony. Cena tego modelu jest naprawdę niska, choć ma on parę specyficznych cech, które mi przeszkadzają.
Zobacz też test MOVA G70 Station.
33 kPa (nowy), według producenta 400 W mocy ssania przez ok. 1 minutę w trybie JET z dużą baterią i samymi ssawkami. Pozostałe pomiary: 24 kPa w trybie MAX, 14 kPa w MID, 9 kPa w MIN.
Zobacz też test Samsung Bespoke AI Jet Ultra.
32 kPa (nowy), według producenta ma 280 W mocy ssania w trybie JET z dużym akumulatorem i samymi ssawkami, przez 4 minuty. Pozostałe pomiary: 24 kPa w trybie MAX, 14 kPa w MID, 9 kPa w MIN.
Zobacz też test Samsung Bespoke Jet AI.
32 kPa (nowy) według kanału YT Parwaz786 (pomiar wykonany też wakuometrem), producent nie podaje parametrów mocy, ani siły ssania, a jedynie moc silnika 380 W.
Zobacz też test Shark PowerDetect IP1251EUT.
31 kPa (ekspozycja z dobrym stanem filtrów), według producenta 210 W mocy ssania, w trybie JET z samymi ssawkami przez 3 minuty. Pozostałe pomiary: 23 kPa w trybie MAX, 13 kPa w MID, 9 kPa w MIN.
Nowy flagowiec Gorenje osiągnął wynik 31 kPa w trybie Boost, z 550 W silnika i deklarowanej mocy ssania 190 W – całkiem nieźle. Trzeba też docenić świetny stosunek ceny do wielkości zestawu akcesoriów.
Jeden z moich ulubionych odkurzaczy mających premierę w 2025 roku. Siła ssania to 8 kPa w ECO, 15 kPa w MED i 30 kPa w MAX, więc to poziom Dysona V15 i V15s, Laresara X11, Dreame serii Z30, Z30 AquaCycle, czy Z30 Station, a także Samsungów Jet 95 i Bespoke Jet Lite/Plus.
Tak dobre parametry są generowane z 630 W silnika, mającego według producenta 210 AW mocy ssania w trybie MAX.
Zobacz też test Roborock H60 Hub Ultra.
30 kPa (nowy), według producenta ma 240 AW (lub 230 z filtrem HEPA), moc dostępna w trybie Boost przez 5 minut z samymi ssawkami. Pozostałe pomiary: 12 kPa w MID i 9 kPa w ECO.
Zobacz też test modelu Dyson V15 Detect Absolute bez funkcji mycia.
30 kPa (nowy) – spora różnica względem tego co producent podaje: 55 kPa z 550 W silnika. Maksymalna moc jest dostępna do 17 minut. Pozostałe pomiary: 14 kPa w MID i 9 kPa w ECO.
Odkurzacz ze stacją opróżniającą generuje siłę ssania 8 kPa w trybie Low, 20 kPa w High i 29 kPa w Boost. Silnik ma co prawda tylko 390 W mocy znamionowej i 140 W mocy ssania, ale jak widać generuje przy tym wysoką siłę ssania, nawet wyższą w moich pomiarach niż podaje producent (28 kPa).
Super tani, ale nieźle wykonany odkurzacz pionowy osiągnął 29 kPa siły ssania, z 650 W silnika. Producent deklaruje 65 kPa w Turbo, ale to dane niezbyt prawdziwe – żaden odkurzacz pionowy, dostępny na polskim rynku jeszcze nie osiągnął takiej siły ssania, na razie nie do przekroczenia jest 40 kPa.
Zobacz też test SmartAI V6.
Przy pełnej baterii, model ten osiąga 29 kPa siły ssania z 550 W silnika. Typowo dla tanich chińskich odkurzaczy, Ultenic podaje kosmiczne 45 kPa w trybie Turbo, ale to parametr wyssany z palca. W promocjach kosztuje grosze, a oferuje całkiem niezłe parametry.
28 kPa (nowy), według producenta ma 240 AW mocy ssania w trybie Boost przez 5 minut z samymi ssawkami. Pozostałe pomiary: 10 kPa w AUTO, 9 kPa w MAX i 5 kPA w ECO.
28 kPa (nowy) i dokładnie tyle też podaje producent. Podaje też drugi parametr 310 AW mocy ssania, dostępnej w trybie Turbo przez 10 minut. Pozostałe pomiary: 7,5 kPa w ECO i AUTO.
Zobacz też test Dreame Z30.
27 kPa, czyli ponownie tyle, ile podaje producent, a trzeba brać pod uwagę, że to moja prywatna sztuka mająca już 4 lata! Moc ssania to 190 AW, maksymalna moc dostępna przez 7,5 minuty w trybie Turbo i z samymi ssawkami. Pozostałe pomiary: 15 kPa w MED, 9 kPa w AUTO i ECO.
Zobacz też test Dreame T30.
Jak na odkurzacz myjący aktywnie z przepinanym silnikiem do części pionowej, pracującej na sucho, generuje naprawdę dobrą siłę ssania. Z pomiarów własnych 9,5 kPa w standardowym i 26 kPa w turbo. Według producenta ma tylko 23 kPa, a taką siłę ssania generuje z 400 W silnika mające moc ssania na poziomie 100 AW.
Zobacz też test Dreame H15 Mix 7w1.
Jeden z najlżejszych odkurzaczy na rynku ma dwa poziomy mocy dające siłę ssania 9,5 kPa w trybie ECO i 25 kPa w Turbo. Producent podaje, że silnik ma 390 W, generuje moc ssania 120 AW i siłę ssania 28 kPa – moje pomiary nie osiągnęły tego poziomu, ale jak na sprzęt o super niskiej wadze, jest i tak świetnie.
Zobacz też prezentację MOVA I10.
25 kPa (ekspozycja, dobry stan filtra), producent podaje moc ssania 230 AW w trybie Boost przez 5 minut, na samych ssawkach. Pozostałe pomiary: 20 kPa w MAX, 11 kPa w AUTO i ECO+ i 7 kPa w ECO.
Zobacz też prezentację Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G1.
Siła ssania to 8,5 kPa w ECO, 14 kPa w AUTO i 24 kPa w Turbo. Takie parametry generuje 540 W silnik z 120 000 obrotów na minutę. Maksymalna siła ssania jest dokładnie taka jaką podaje producent w swojej specyfikacji – 24 kPa. Dreame jest jednym z niewielu producentów, którego specyfikacje zazwyczaj pokrywają się z rzeczywistością.
Zobacz też test Dreame R20 Ultra Aquacycle.
23 kPa (ekspozycja, dobry stan filtra), producent podaje moc ssania 150 AW w trybie Boost przez 5 minut, na samych ssawkach. Pozostałe pomiary: 12 kPa w AUTO i MAX, 8 kPa w ECO.
23 kPa (nowy), producent także podaje 23 kPa (w instrukcji, gdyż na stronie uciekło im jedno zero), więc gratulacje za uczciwość, podają też, że ma 135 AW mocy ssania i przepływ powietrza 950 l/m. Maksymalna moc dostępna jest przez ok. 12 minut w trybie ręcznym z baterią 4 Ah, a w ofercie są baterie od 2 do aż 12 Ah. Pozostałe pomiary: 14 kPa w MID i 9 kPa w ECO.
22 kPa (ekspozycja, dobry stan filtra), producent podaje moc ssania 150 AW w trybie Boost przez 5 minut, na samych ssawkach. Pozostałe pomiary: 11 kPA w AUTO, 8 kPA w MAX i 6 kPA w ECO.
Zobacz też prezentację Tefal X-Force Flex 13.60.
Przy takim sprzęcie nikt nie spodziewa się raczej huraganowych parametrów, ale i tak nie jest źle – 18 kPa w trybie Boost to naprawdę dobry wynik, zwłaszcza że osiąga go z 230 W silnika o mocy ssania 50 AW.
Zobacz też test Dyson PencilVac Fluffycones.
16 kPa (ekspozycja stan jak nowy), producent podaje przepływ powietrza do 840 l/min w trybie Turbo, dostępnych do 25 minut. Pozostałe pomiary: 10 kPa w trybie ECO.
15 kPa (ekspozycja, filtr brudny), producent nie podaje żadnych parametrów mocy, czy siły ssania, najwyższa moc dostępna do 15 minut w trybie Turbo (bateria 4 Ah). Pozostałe pomiary: 11 kPa w AUTO i 6 kPa w ECO.
Prezentacja innego modelu z tej serii tutaj.
15 kPa (ekspozycja, filtr w dobrym stanie), najwyższa moc dostępna przez 10 minut w trybie Turbo, producent nie podaje żadnych parametrów mocy czy siły ssania, a co do samej pracy serii 9, miarodajna będzie recenzja serii 10 – różnice to wyświetlacz, mniejsza ilość trybów, mniejsza waga, mniejsza bateria 3 Ah i brak łamania rury. Pozostałe pomiary: 12 kPa w AUTO i 6 kPa w ECO.
15 kPa (ekspozycja, dobry stan filtra), producent podaje przepływ powietrza do 840 l/min, najwyższa moc dostępna przez 15 minut w trybie Turbo. Pozostałe pomiary: 11 kPa w NORMAL i 7 kPa w ECO.
15 kPa (ekspozycja, dobry stan filtrów), producent podaje przepływ powietrza do 820 l/min, najwyższa moc dostępna przez 15 minut w trybie Turbo. Pozostałe pomiary: 7 kPa w ECO.
12 kPa (pomiar utrudniony przez kształt wlotu powietrza, uszczelniony ręcznie, ekspozycja, stan filtra dobry), producent nie podaje żadnych parametrów mocy, czy siły ssania, najwyższa moc dostępna przez ok. 12 minut w trybie Turbo (bateria 3 Ah). Pozostałe pomiary: 8 kPa w AUTO i 6 kPa w ECO.
10 kPa (ekspozycja, ale stan filtra jak nowy), producent podaje moc 150 W, maksymalna moc dostępna przez 15 minut z samymi ssawkami. Pozostałe pomiary: 7 kPa w ECO.
8 kPa (ekspozycja, stan filtra jak nowy), producent podaje przepływ powietrza do 1080 l/min, najwyższa moc dostępna przez 30 minut w trybie Turbo. Pozostałe pomiary: 7 kPa w NORMAL i 5,5 kPa w ECO.
8 kPa (ekspozycja, stan filtra dobry), producent podaje przepływ powietrza do 1080 l/min, najwyższa moc dostępna przez 30 minut w trybie Turbo. Pozostałe pomiary: 7 kPa w NORMAL i 5,5 kPa w ECO.
To na razie wyczerpuje listę modeli, które udało mi się dorwać i sprawdzić, ale wraz z każdym następnym testem będę dodawał kolejne pozycje.
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
NAC ZEN AI to nowa seria inteligentnych robotów koszących. Już na pierwszy rzut oka widać…
Tego się nie spodziewaliśmy - LG wprowadziło osobne chłodziarki i zamrażarki do oferty. Dostępne będą…
W ubiegłych tygodniach mieliśmy w Lidlu przeceny na roboty koszące o przeznaczeniu na mniejsze trawniki…
Jest niedrogi, a ma LIDAR, kamerę i wszystko, co potrzeba, aby skosić trawnik do 1000…
Obi ma genialną cenę na prostego robota koszącego Lux-Tools – obniżyli ją z 799 zł…
W niemieckim Media Markt ponownie mają świetną promocję na ekspresy marki Jura, której w Polsce…
Komentarze
Witam, Nie wnikam w test i jego wyniki. Natomiast z doświadczenia wiem, że w sprzątaniu nie siła ssania jest najważniejsza a przepływ powietrza. Łatwo jest zrobić doświadczenie, by pokazać że siła ssania jest zawsze, ale przy braku przepływu powietrza brud nie jest wciągany.
Jedyny producent bazujący na przepływie powietrza to Philips, jeśli jakiś inny producent podaje ten parametr to jako uzupełnienie AW lub kPa.
Odkurzacze Philipsa ogólnie wypadają bardzo źle obojętnie który parametr byśmy nie wzięli pod uwagę.
Jest to trochę komiczne bo w zagranicznych testach co jak sam zauważyłeś są dokładniejsze ze względu na budżet seria 7000 i 8000 od philipsa ma jedną z największych zbieralnosci na dywanach i podłogach twardych porównywała do najmocniejszych serii Dyson, dreame czy Samsunga pomimo wytwarzania malego ciśnienia a z kolei zachwalane przez ciebie tefale wypadają żałośnie wszędzie poza dywanami a i tam nie zachwycają. Tak to już jest jak ktoś się bierze za testy produktów do sprzątania nie wiedząc że ciśnienie to nie jest parametr odpowiadający za jakoś zbierania różnych produktów. Profil vaccumwars też nie posiada wszystkiego bo to rynek amerykański, polecam zainteresować się kanałem smarthomeassistent który ma najbardziej rzetelne i dokładne informacje o produktach dostępnych w Europie. Dodatkowa pomijanie marki tineco we wszystkich zestawieniach pokazuje że tak naprawdę niewiele wiesz o rynku.
Chwila, chwila, tu skupiam się na samym parametrze ssania, do oceny zbierania z danego rodzaju podłóg trzeba analizować i porównywać konstrukcję elektroszczotek, bo to one robią główną robotę w urządzeniach akumulatorowych.
Nigdzie nie twierdzę, że siła ssania jest jedynym i najważniejszym parametrem, ani, że Philipsy źle zbierają zabrudzenia z dywanów. Twierdzę jedynie, że po pierwsze: jako całość, Philipsy flagowych serii mnie nie przekonują, zarówno konstrukcją jednostek centralnych, projektem separacji cyklonowej, odpinaniem zbiornika kurzu, misz maszem w elektroszczotkach, czy starego typu głowicami myjąco-odkurzającymi - możesz mieć inne zdanie, po drugie: mają słabe parametry - to jest fakt.
Poza Vacuum Wars wielokrotnie wspominałem też o blogu i kanale smarthomeassistent, a ostatnio też o francuskich odpowiednikach.
O Tefalach piszę wprost, że zazwyczaj mają dobry stosunek ceny do parametrów i zestawu, jak choćby teraz Tefal 15.60 za 1599 zł po cashbacku, do tego mają jedną z lepszych głowic myjących wraz (z Boschem) w modelach 13.60 i 14.80, dużo lepszą od tych zwykłych mopów z Philipsa i starszych Tefali. Kierowanie się samym zbieraniem na dywanach też nie ma większego sensu - mamy tendencję odchodzenia od dywanów/wykładzin, jak już to ma się jeden mały dywan w domu, a tak to same podłogi twarde, dlatego też producenci pokazują coraz to lepsze rozwiązania dla takich podłóg lub uniwersalne i tu pojawia się największy zarzut dla Tefala - mają tylko 1 model z dedykowaną elektroszczotką do podłóg twardych - prosty i niezbyt mocny 9.60 TY2098 - niezrozumiałe dla mnie jest dlaczego francuska centralna nie widzi potrzeby posiadania takiego rozwiązania w lepszych modelach, a to tego szukają kupujący.
Na polskim rynku Tineco jako tako coś tam sprzedaje w kategorii Wet&Dry i takie sprzęty polecam dość często, ich flagowce trafiają do naszego TOP10 odkurzaczy myjących aktywnie.
W odkurzaczach do pracy na sucho nie istnieją na naszym rynku (mają 3 modele: A30S, A50S i Station 5, no chyba, że liczymy też Karchera), dystrybucję mają słabą, nie udostępniają swoich produktów na testy, więc o czym tu pisać?
O innych rynkach wspominamy w ramach ciekawostek i do takich należą pionówki Tineco, ale mam świadomość, że robią niezłe odkurzacze - mam doświadczenia z Karcherami. Jak poprawią dystrybucję i dadzą coś na testy to trafią do zestawień, podobnie jak było z Sharkiem PowerDetect.
Na przyszłość polecam mniej jadu.
Niestety pomiar ciśnienia absolutnie jest niewystarczający. Należy połączyć go z przepływem powietrza. To dopiero daje porównanie efektywności ssania.
To nie laboratorium, a pomiary wykonane prostym narzędziem na ekspozycyjnych odkurzaczach w sklepach i na tym co dostaję na testy.
Mierniki przepływu powietrza wymagają każdorazowego, mozolnego uszczelniania z otworem jednostki centralnej, co w takich warunkach nie jest możliwe, no może co najwyższej w testach domowych.
Prawie żaden producent nie podaje zarówno ciśnienia ssania jak i przepływu powietrza. Ten drugi parametr jest totalnie olewany przez producentów - króluje moc ssania w AW i ciśnienie ssania w kPa.
Siła ssania pokazuje zdolność odkurzacza do zasysania i transportowania brudu - to wystarczający parametr pomiarowy do porównania odkurzaczy między sobą, nie chodzi tu o dokładne określenie parametrów odkurzacza - to robota dla dużo większych redakcji, instytutów certyfikujących - takowe znaleźć można na rynku niemieckim i francuskim.
Czemu nie ma Miele? Na pewno wypożyczą sprzęt na testy.
Te 20 odkurzaczy udało mi się sprawdzić w ostatnich dniach, na kolejne też przyjdzie pora.
W sklepach ich odkurzaczy praktycznie nie ma na ekspozycjach, więc ciężko je dorwać, musiałbym podjechać do Miele Experience Center w Poznaniu, a na testy raz wypożyczyli nam robota i na tym współpraca się zakończyła, żadnej pionówki.
Może oprócz sprawdzania siły ssania na maksymalnej mocy, sprawdzać również na średniej mocy ssania gdyż w większości przypadków to na tym poziomie wykonuje się sprzątanie.
Taki mam też zamiar, test/ranking będzie uzupełniany i rozwijany.
Ta. Na zdjęciu Dyson a w teście ani jednej sztuki. Powinni kary walić 1000pln/kazde100 odsłon. By się towarzystwo nauczyło żeby rzetelnie robić artykuły. Zdjęcie zdecydowanie wprowadza w błąd.
Pod warunkiem że ty za dostęp do takiego testu zapłacisz 2tys zl
Jak zaczniesz płacić za dostęp do testów to sobie możesz wymagać.
Musiał jakość uciec przy edycji tekstu, wspominam o nim w podsumowaniu - wynik Dysona V15s Submarine wyszedł tak:
,,Dyson V15s Detect Submarine i V15 Detect Absolute – 30 kPa (nowy), według producenta ma 240 AW (lub 230 z filtrem HEPA), moc dostępna w trybie Boost przez 5 minut z samymi ssawkami."
I niby dlaczego zdjęcie wprowadza w błąd? Osiągnął 30 kPa ciśnienia ssania to tyle podaję.
Jak się taka forma sprawdzania mocy ssania wakuometrem nie podoba, to zawsze można wymyśleć własną, a nie walić chamskie komentarze, byle z siebie wyrzucić jad.
Proszę o test Dysona gen5.
Będzie w tygodniu :)
Moze warto jednak podac moc nie tylko turbo skoro to doslownie tylko kilka minut wytrzymuje z takim trybem?
To już nie takie proste.
W wielu odkurzaczach mamy inaczej zestopniowaną moc ssania dla trybu ręcznego i pracy z elektroszczotkami.
Z tymi drugimi nie ma za bardzo jak sprawdzić mocy ssania bez zaklejania taśmą całej elektroszczotki lub stworzenia specjalnej komory pomiarowej.
Tryb ręczny łatwo zmierzyć wakuometrem, o ile otwór jest w miarę równy, a nie taki jak w Dysonie.
Jak ponownie dorwę te odkurzacze to postaram się sprawdzić pozostałe biegu, choć tak jak wspominam wyżej - mogą one być miarodajne tylko dla trybu ręcznego, a nie pracy z elektroszczotkami.
Dokladnie. Tryb turbo prawie nie ma sensu w takich odkurzaczach bo w niektórych modelach działa tylko na pełnej albo prawie pelnej baterii xd
Super! Prosimy o test Hisense HVC646541A oraz Laresarów! :)
Hisense mam w swojej okolicy na ekspozycji kilku Media Expert, więc sprawdzę go, a Laresarów niestety na razie nie mam jak dorwać - gdy tylko będzie taka opcja to na pewno sprawdzę. Ogólnie plan jest taki żeby sprawdzać wszystko co wpadnie w łapy :)
A moze by tak zrobić test tak polecanego taniego laresara v7 z chin. Kosztuje ułamek ceny, a producent podaje wartosc 50kPa
Jak tylko wpadną mi Laresary w łapska to na pewno zrobię pomiary, niestety nie ma ich w naszych sklepach i nie mam w swoim otoczeniu nikogo kto by miał choć jeden model.
Nie wierzę
Serio :)
Brawo, wreszcie ktoś to zrobił, bo AW i moc elektryczna to jednak mało mówią. Cieszy mnie też zapowiedź kontynuacji a ręce same składają się do oklasków;o)
Pozdrawiam!
Dzięki, planuję sprawdzać każdy odkurzacz, który wpadnie mi w ręce i faktycznie może tak jak pisze kilka osób w komentarzach, warto też sprawdzić pozostałe poziomy/biegi.