, Roborock Robot sprzątający Testy

Roborock Q7 Max – dobry robot w uczciwej cenie? (TEST)

Roborock Q7 Max / fot. techManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

10 odpowiedzi na “Roborock Q7 Max – dobry robot w uczciwej cenie? (TEST)”

  1. Aneta pisze:

    Hej, potrzebuje pomocy w wyborze odkurzacza 🙂
    Jestem mocno zielona w temacie, ale zdążyłam się zorientować, że w czołówce jest marka roborock, i chyba ku niej bym się skłaniała; jednak jest też dość droga, a cena gra rolę..
    1. Mam piętrowy dom, z dodatkowymi 'półpiętrami', więc robot byłby przenoszony – musi się odnajdować w takiej sytuacji!
    2. Dół domu to płytki/panele + jeden dywan; góra to wykładziny dywanowe w pokojach + płytki na niewielkim korytarzu – dobrze by było, aby robot odróżniał co może mopować, a co nie, i robił to w miarę fajnie (ale nie jest to priorytet)
    3. W domu są dzieci i pies, więc sporo zabawek, gadżetów pląta się na podłodze – robot musiałby je umieć ominąć, i nie robić głupot, jeśli zmieni się ustawienie zabawek (słyszałam, że roboty potrafią sią 'zaplątać' w mapie, jeśli coś zmieni położenie)
    4. Spodobała mi się opcja ze stacją opróżniającą, ale cena w S7 to dla mnie zdecydowanie za wysoki próg :/

    Czy mógłbyś polecić coś, co spełni w/w warunki, w budżecie do max 2500zł, ale im taniej tym lepiej – jeśli jakaś funkcja znacząco podbije cenę, ale nie będzie tego warta, to chyba dajemy sobie spokój 🙂

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To brać samego Roborocka S7 bez stacji opróżniającej – powinien ogarnąć przełączanie się między mapami, rozpoznaje dywany, ma podnoszony mop i jedyne co może będzie trzeba zmienić z uwagi na dywan (jeśli ma dłuższe włosie), to szczotkę boczną z gumowej na taką z włosiem. Z innych dobrym rozwiązaniem będzie Dreame Z10 Pro , Viomi S9 . Z zabawkami każdy robot będzie mieć problem, tylko te najlepsze z kamerą jakoś tam potrafią ominąć większość takich przeszkód (ale żaden nie robi tego w 100%). Podłoga raczej powinna być w miarę posprzątana, albo chociaż zabawki zsunięte w jedno miejsce/stertę.

  2. konrad pisze:

    mam pytanie, filtr HEPA w tym Roborocku jakiej jest klasy? Czy jeśli słabszy niz HEPA13 to czy mozna bez problemu go wymienic na taki?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z tego co pamiętam to jest tam wersja 11, czyli typowa dla takich konstrukcji i nie bardzo widzę opcji na zmianę na 13.

      • konrad pisze:

        Szkoda. Jestem alergikiem i zależałoby na takim rozwiązaniu. Orientuje się Pan może czy stacja z automatycznym zasysaniem z robota może taki filtr posiada?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Filtrem w stacji jest sam worek, nie ma innych filtrów. Ja też jestem alergikiem i jeszcze żaden robot nie przyprawił mnie o objawy, a jestem uczulony na kurz i wszelkie roztocza, trawy, pyłki itp.

  3. Mati pisze:

    Dziękuję serdecznie za test!
    Jak wypada porównanie Q7 max i Dreame L10 pro? Nie znalazłem nigdzie bezpośredniego porównania a specyfikacja wygląda bardzo podobnie (jak i cena). Który jest bardziej opłacalny?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Hmmm to faktycznie podobne i mocno konkurencyjne modele. L10 Pro dozuje mniej wody na szmatkę, lepiej omija przeszkody, ale nie ma gumowanego frontu (choć i tak jest delikatny dla mebli – nie jest to czołg jak iRoboty). Q7 Max ma lepszą szczotkę silikonową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml