, Robot sprzątający Testy

360 S10 – możesz go nie znać, a to jeden z najlepszych robotów na rynku (TEST)

360 S10

360 S10 / fot. techManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

2 odpowiedzi na “360 S10 – możesz go nie znać, a to jeden z najlepszych robotów na rynku (TEST)”

  1. Jerzy pisze:

    Nie za bardzo rozumiem. Mam Tefala S95 i aplikacja jest w zasadzie z takimi samymi funkcjonalnościami. Nie ma tylko mapy w 3D ale czy to jest niezbędne? Zdecydowanie gadżet. Ma za to doskonałe mapowanie w 2D. Nie ma też możliwości zaprogramowani dwukrotnego sprzątania ale jeszcze nigdy nie zauważyłem takiej potrzeby a w większości mam dywany i wykładziny. Przy mocy ssącej 12 000 Pa najczęściej puszczam go w ogóle bez żadnej szczotki i też daje dobrze radę samą siła ssania ustawioną na max. To chyba jedyny robot na rynku, który da radę bez szczotki. Może też mopowac w jodełkę czego 360 nie potrafi. Ma trzy różne wymienne szczotki i trzy różne szmatki do mopowania.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      No nie bardzo… Aplikacja S95 nie ma połowy opcji i funkcji z s10 – to najbardziej rozbudowany soft z jakim miałem styczność, a na testach miałem już 2 Tefale do porównania (S95 i S75). Moc ssania podana w Telfalu jest nie do zweryfikowania bez testów laboratoryjnych. Producenci mogą sobie pisać co chcą… W realnym użytkowaniu porównywałem moc ssania Tefala i nie zauważyłem, żeby robić cokolwiek lepiej od takiego Roborocka S7 , czy Dreame L10 Pro , mimo niby wielokrotnie większej mocy ssania na papierze, a jak wiemy, papier przyjmie każdą bzdurę. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że 360 S10 jest znacznie bardziej zaawansowaną konstrukcją od Tefala S95 z uwagi na ukrycie LiDARu, bardziej rozbudowany soft, lepszy zestaw czujników, nowszą generację radaru, za to Tefal ma jeden z najbogatszych zestawów na rynku, świetnie przemyślane szmatki do mopowania (zwłaszcza Animal Scrub) i prostą obsługę. Efekty finalne w mopowaniu oceniam podobnie między tymi robotami, ale inteligencja poruszania się i delikatność dla przeszkód jest lepsza w 360 S10 . W cenie S95 i tak wybrałbym Roborocka S7 i z czasem dokupiłbym stację opróżniającą – to najbardziej kompletny robot na naszym, polskim rynku, choć już nie długo – za rogiem są już roboty kolejnej generacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml