, Robot sprzątający TOP, rankingi #linki-afiliacyjne

Jakiego robota sprzątającego warto kupić? Oto 10 najlepszych modeli w 2026 roku

Popularne produkty:

2 632 odpowiedzi do “Jakiego robota sprzątającego warto kupić? Oto 10 najlepszych modeli w 2026 roku”

  1. Weronika pisze:

    Racja, w takim razie chyba poczekam na Black Friday a w międzyczasie zastanowię się na ile zależy mi na sprzątaniu pod szafkami kuchennymi. (Szkoda że po prostu nie powiesiłam szafek centymetr czy dwa wyżej, wtedy nie miałabym tego problemu, ale podczas planowania kuchni nie wiedziałam nic o robotach sprzątających i nie wpadłam na to.)

    Jeszcze co do prysznica i ogólniej łazienki – na ile trzeba się martwić tym że robot wjedzie w jakąś małą kałużę wody i się zepsuje? Czy raczej powinnam w ogóle nie wpuszczać go do łazienki jeśli się nie upewnię że wszędzie jest sucho, czy z ryzykiem małych kałuż można sobie poradzić ustawiając na to pomieszczenie tryb żeby tylko mopował (lub najpierw mopował a np godzinę później odkurzał, kiedy już będzie sucho), czy odkurzać też może i mała ilość wody mu nie zaszkodzi lub będzie umiał sam jej unikać? (Chodzi o przedział robotów od Mova V50 Ultra do Saros 20)

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Mimo iż wielu producentów chwali się, że ich roboty potrafią rozpoznawać rozlane płyny, to działa to zazwyczaj słabo, zwłaszcza z czymś przeźroczystym, więc ryzyko jest bardzo duże.
      Do pomieszczenia można przypisać parametry sprzątania, ale nie ma trybu najpierw mopuj potem odkurzaj, można to ogarnąć jedynie w ramach harmonogramów.

  2. Adaś pisze:

    Dzień dobry,
    czy jest w planach stworzenie rankingu dotyczącego stacji parowych do prasowania?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Na razie nie, ale może w przyszłości coś się ogarnie.
      W tej kategorii jest dość prosto – Tefal wygrywa stosunkiem ceny do parametrów swoich flagowców GV98 i GV99, do tego robione są we Francji, a nie Azji. Potem świetny jest model Brauna z pionową stacją (zajmuje mało miejsca).

  3. Weronika pisze:

    I jeszcze dopiszę o co mi właściwie chodzi z tym progiem – to nie jest normalny próg, tylko mam otwart yprysznic walk-in z niskim płaskim brodzikiem i chciałabym żeby robot w nim sprzątał. Czy to ma sens i będzie działać?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Każdy robot, który ma deklarowane pokonywanie progów pojedynczych 4 cm lub wyższych, powinien sobie poradzić.

  4. Weronika pisze:

    A na wypadek gdyby nie było robotów o które pytałam przed chwilą to od razu dopytam: co przekroczy pojedynczy próg 3.2cm, ominie kable na podłodze, ma wysuwaną szczotkę/mop i autentycznie sprząta nią w zakamarkach i wokół mebli, plus ogólnie dobrze sprząta (mieszkanie 60m, bez dywanów i zwierząt) i nie jest bardzo drogie? Na razie wygląda na to że Mova V50 Ultra – czy Dreame L40s Pro Ultra lub jakieś inne podobne cenowo opcje mają nad nim przewagi?

  5. Weronika pisze:

    Czy jest robot który przekroczy pojedynczy próg 3.2cm, wjedzie we wnękę wysokości 8cm, i kosztuje do 3000 zł? (I czy ogólnie warto go kupić?)

  6. Wojtek pisze:

    Panie Krzysztofie, co by Pan polecił w przedziale 6 tys. zł z najlepszą funkcją mopowania, samoczyszczenia mopa i łatwości obsługi stacji bazowej. Nie mam dywanów, dzieci, zwierząt domowych. Jedyny warunek to max, wysokość robota 9,8cm.

  7. Arek pisze:

    Jak to jest że w tej grupie najlepszy model ni jak się ma cenowo do np. DREAME X60 Pro Ultra Complete? jak to rozumieć? jakimi kryteriami posłużono się przy tym rankingu? poszukuję najwyżej ocenianego pod każdym względem robota z funkcją mopowania przy założeniu za mam doprowadzone zarówno wodne zasilanie jak i odpływ.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jak pierwszy akapit mówi, to zestawienie 10 dobrych robotów na każdą kieszeń, więc rankingi zawierają zarówno tanie modele, średnią półkę cenową jak i flagowce. Ranking będzie niedługo aktualizowany o ostatnio testowane konstrukcje – sporo zmian.

  8. Andrzej pisze:

    Dzień dobry, szukam robota z funkcją mycia oraz stacją, ale zależy mi na braku kamery. Na oku na razie mam tylko roborock qrevo edge 5v1 . Czy jest Pan w stanie zaproponować inną opcję?

    Pozdrawiam 🙂

  9. Ania pisze:

    Witam,
    Zawsze kupuje sprzęty za Pana poleceniem i jeszcze nigdy się nie rozczarowałam.
    Poproszę o pomoc. Chce kupić pierwszy odkurzacz mopujacy. 60 m parkietu, do tego kafle i dwa dywany. Potrzebuje, żeby podłoga była sucha, żeby parkiet się nie zniszczył. Zależy mi również na cichej pracy robota, bo mąż pracuje z domu.
    Co sprawdzi się najlepiej?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Większość współczesnych robotów ma ok. 30-32 poziomy dozowania wody, więc można dostosować wilgotność szmatek – duża na kafle, mała na parkiet.
      Optymalną konstrukcją pod względem ceny do możliwości jest Roborock Saros 10R – flagowiec z ubiegłego roku, cena spadła do 2699 zł.
      Z tegorocznych modeli mamy Roborock Saros 20 za 3499 zł następcę tego wyżej i Dreame X60 Ultra za te same pieniądze – porządne roboty z niskim profilem, dobrym mopowaniem i świetnymi szczotkami radzącymi sobie z dywanami.
      Recenzje wszystkich 3 są na blogu.

  10. Ewelina pisze:

    Nie koniecznie musi być z podłączeniem do odpływu

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Testy flagowców ma Pani na blogu: Roborock Saros 20 i Dreame X60 Ultra , a teraz testuję Dreame X60 Pro Ultra – recenzja w kolejnym tygodniu.
      Oba mają swoje specyficzne wady, które można poprawić aktualizacjami, ale realnie lista zalet mocno przewyższa wady i oba modele mogę polecić, choć w przypadku obu modeli X60 trafiły mi się egzemplarze testowe z niedziałającym podgrzewaniem w stacjach, w Roborockach to się praktycznie nie zdarza. Dreame ma nieco lepiej dopracowane dodatkowe polepszacze efektów sprzątania jak sprzątanie wokół nóg stołów, pod cokołami, czy wciskanie mopa w szczelinę podmeblową. Za to Roborock ma mniej ruchomych elementów – brak wysuwanej kopułki z radarem, ma lepszą wydajność sprzątanych m2 na h i realnie dłuższy czas pracy.

  11. Ewelina pisze:

    Dzień dobry. Po wielu bojach ze sklepem udało mi się odstąpić od umowy kupna dreamy X 40 master. Szukam teraz jego zamiennika z budżetem ok 6 000 zł , tyle otrzymam ze sklepu za zwrot robota. Posiadam około 170 m powierzchni praktycznie bez Dywanów trzy czwarte to płytki w połysku więc zależy mi na dobrej opcji mocowania, na wysuwanym mapie i szczotce bocznej. Zastanawiałam się nad X 60 ewentualnie może jakiś Roborock?

  12. Ana pisze:

    A narwal flow?

  13. Sławomir Bruzi pisze:

    Dodam jedynie,że pralka i suszarka która mi Pan Krzysztof rekomendował , pracuje 3 rok bez problemu. Dziekuję

  14. Sławomir Bruzi pisze:

    Odradzam osobiście Mova Z60 ultra roller, jesli chce Pani uniknąć problemów podobnych jakie ja mam z tym eksperymentalnym produktem ,szczegolnie awaryjnym to proszę kupić cokolwiek sprawdzonego co nie ma w nazwie roller byle nie Movca z60 roller.

  15. Sławomir Bruzi pisze:

    Dzień dobry , serio rekomenduje Pan produkt Mova V 50 pro ultra? Ja kupiłem na Cyber Monday 2025 Mova z60 ultra roller complete bo i wyglądem i funkcjami przypadł mi do gustu. Wtedy była to nowość , niesprawdzony i chyba Diabeł mnie pokusił,że kupiłem , wczoraj już 3 raz uległ awarii: najpierw padły jakieś łozyska odpowiedzialne za mopowanie, gdy mopuje piszczał , Neonet twierdział ,że usterka mechaniczna, dopiero linki z reddit.com uratował sytuację i naprawiono w ramach gwarancji. Potem gdy miesiącami stał w serwisie , autoryzowany serwis szkaradnie podrapał mój robot , naprawiano to od 21 marca do 6 maja , wczoraj zepsuło się ładowanie robota na reddit.com ktoś w UK twierzdził ,że u niego takze tak było i uszkodzeniu był kontroler BSM czy też podobnego. Jestem rozczarowany tą marką i nic już nie kupię co ma Mova w nazwie. Zastanawiam się pomiędzy Soros 10r a Dreame x50 ultra complete. Unikam robotów które mają roller w nazwie bo z nimi kłopot a także tych z dopiskiem Aqua. Który z wymienionych przeze mnie jest tańszy w ekspoloatacji i mniej awaryjny : obydwa to produkty chińskie.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tak, MOVA V50 Ultra rekomenduję – to najbardziej opłacalny model ze stajni Dreame/MOVA na teraz. Z mojego polecenia kupiła go moja ciotka i sąsiad – są bardzo zadowoleni, jedni w miejsce starutkiego Roborocka S5 Max, a drudzy za iRobota Roomba i7.
      Dreame X50 Ultra Complete i MOVA V50 Ultra to praktycznie klony z minimalnymi różnicami. Roborock Saros 10R to faktycznie lepszy robot jak i sama marka, ale cenowo różnią się o te 700-1000 zł w zależności od skoków cenowych – jak ktoś ma budżet, to wiadomo, że lepiej celować w Sarosa 10R.

  16. Ania pisze:

    Pomocy! 🙂
    Mamy Roborock S5 max, ale wyzionął po 4 latach ducha i chcemy zakupić coś nowego. Mamy takie wymagania:
    – podłoga do sprzątania ok. 120m na 2 piętrach (tak, będę go nosić)
    – bez dywanów, ale za to może się znaleźć jakaś zabawka na podłodze.
    – bardzo zależy mi na myciu podłogi, z tego co się naczytałam, to lepiej domywają bez smug wałki, nie pady i chyba wolałabym taki z wałkiem
    – porządne mycie i suszenie w stacji, bo zapach mokrej szmatki mnie odrzuca 😅
    – cena max 3500zl ale wolałabym coś tańszego nie ukrywam 🙂
    Patrzyłam i na mova z60 i na mova s70 i na wieeeele innych, ale nie potrafię wybrać a po kilku latach korzystania z takiej pomocy trudno żyć bez… Proszę o fachowe doradztwo, bo sądząc po mega szczegółowych wpisach jest Pan specjalistą totalnym ❤️
    Pozdrawiam, Ania

  17. Krzysztof pisze:

    Który robot ma najlepszą stację, tzn. która najlepiej sobie radzi jeżeli chodzi o utrzymanie czystości (stacji i robota)?
    ROBOROCK Qrevo Edge 5V1 czy Mova V50 Ultra , a może Dreame X40 Ultra (dostępny za 1999 zł).

    W odkurzaniu i mopowaniu pewnie nie odczuję różnicy między nimi, dlatego szukam różnic które zauważę.
    Fajnie jakby dobrze ogarniał odkurzanie najpierw przed myciem.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Pod względem wyposażenia zdecydowanie wygrywa MOVA V50 Ultra (to bliźniak Dreame X50 Ultra), lecz jeśli weźmiemy pod uwagę jakość oprogramowania i bezproblemowość, a także serwis w PL, wygra Roborock.

  18. Patrycja pisze:

    Dzień dobry, proszę o poradę – dla osoby spoza świata technologi to nie jest taka prosta sprawa, wybrać jeden sprzęt z tylu polecanych modeli. Robot będzie pracował w stosunkowo łatwych warunkach, bez omijania jakiś zabawek, bez wjeżdżania pod meble. Z „trudniejszych” zadań to dywan Shaggy około 150×300 chociaż nie jest to konieczne, jeśli może być to dla niego „szkodliwe” w dłuższej perspektywie czasowej. Z modeli jaki wytypowałam to Mova P50 Pro Ultra / Roborock Qrevo Edge 5V1 / Dreame L10S Ultra Gen 3. Wszystkie kosztują 1600-1700 zł. Rozważałam też Mova V50 Ultra za 1900 zł, ale nie wiem czy w moich warunkach warto dopłacać.
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź i jestem przekonana, że będę zadowolona z wyboru tak jak w przypadku kilku już innych sprzętów, które kupiłam z Pana pomocą.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wszystkie 4 to dobre roboty, Roborock jest najlepszy pod względem softu i mniej robi problemów jakościowych. Potem Mova V50 Ultra za genialny zespół podwójnych szczotek.

  19. kingajot pisze:

    Witam. Panie Krzysztofie ratunku! Już mam mętlik w głowie od tego wybierania. Finalnie zostały mi dwa. Mova p10 pro ultra i Roborock Qrevo Edge 5V1 . Czym się kierować?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      MOVA P10 Pro Ultra ma lepszy system omijania przeszkód oparty o kamerę, a nie światło strukturalne jak w Roborocku.
      Za to Roborock Qrevo Edge 5V1 ma znacznie lepszą szczotkę główną, mniej plączącą włosy szczotkę boczną i lepiej ścierające plamy szmatki (bardziej szorstkie z większymi frędzlami).
      Ostatecznie jeśli nie ma Pani pełno gratów na podłodze (zabawki itp), to brałbym Roborocka.

  20. Kacper pisze:

    Witam, zamierzam kupić pierwszego robota odkurzająco-myjącego, na piętrze na którym będzie jeździł nie ma progów, jest tylko jeden dywan ale są płytki strukturalne i białe w kuchni więc zależy mi przede wszystkim na myciu. Z mojego przeglądu znalazłem Move P10 pro ultra , roborocka qrevo edge 5V1 i move V50 ultra (w zestawie complete). Czy jest sens dopłacać do v50 albo czy w jej cenie nie ma np lepszego roborocka?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Generacyjnie, P10 vs V50 to 2 generacje nowszy sprzęt (po drodze był jeszcze P50) i realnie Mova V50 Ultra to odpowiednik Dreame X50 Ultra – bardzo udana konstrukcja bez większych problemów i tak, warto dopłacić, zwłaszcza, że i tak jest teraz bardzo tani – 1899 zł (wersja bez Complete).

  21. Krzysztof pisze:

    Dzień dobry.
    Roborock Saros 20 czy Narwal Flow 2 ?
    Wiem, że inne są systemy mopowania i inne rozwiązanie dotyczące szczotki ale może da się je porównać i wskazać plusy i minusy.

    Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Saros 20 testowałem i poza paroma niedoróbkami softowymi, to świetny robot, a te pewnie Roborock poprawi aktualizacjami.
      Narwa Flow 2 ma do mnie przyjechać na testy gdzieś na 2 połowę lipca i dopiero gdy sam go sprawdzę, będę mógł odpowiedzieć na podobne pytanie.
      Jak na razie nie spotkałem robota z rolką lub track padem, który w pełni przekonałby mnie do siebie – to 1-2 generacje tego systemu i mają sporo wad.
      Za to z padów obrotowych wyciągnięto już praktycznie wszystko co się dało – po premierach Dreame X60 Pro Ultra , czy Dreame Matrix 10 Ultra

  22. Monika pisze:

    Dzień dobry.
    Planuję zakup robota sprzątającego, budżet 2000zł.
    Co wybrać MOVA P50 Pro Ultra czy Roborock Qrevo Edge 5V1 czy może Qrevo EdgeT ? Zależy mi na dobrym mopowaniu i bezawaryjności

  23. Ana pisze:

    Panie Krzysztofie, dzięki Pana rekomendacji kupiłam Dreame L10s ultra 3 lata temu. Byłam tak zachwycona, że mąż się zrobił zazdrosny, bo przecież on oprócz sprzątania też gotuje, a jego tak nie chwalę:-D
    Zastanawiam się nad wymianą na nowszy model, ale najlepiej nie taki zaraz najnowszy i najdroższy, po prostu zależy mi na tych funkcjach:
    – Bardzo zależy mi na myciu mopów w co najmniej 60 stopniach. To jedyna wada L10s ultra, która naprawdę mnie irytuje.
    – Bardzo zależy mi na filtrze wstępnym (taka siateczka przed filtrem) – to jest super w L10s ultra.
    – Chciałabym wysuwany mop czy szczotkę, żeby zgarnął śmieci spod szafek kuchni Ikea (8cm cokoliki, więc teraz wszystko zostaje dookoła kuchni).
    – Fajnie byłoby móc podłączyć wodę i kanalizację do bazy.
    – Fajnie byłoby gdyby wjeżdżał pod niższe meble, ale to już takie dużo mniej ważne życzenie.
    Dziękuję i pozdrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Niestety żaden nowy Roborock, Dreame, czy Mova nie mają filtra wstępnego przed filtrem EPA – to można dorobić samodzielnie.
      Wiele modeli Dreame ma możliwość podłączenia do dopływu i odpływu wody z dodatkowym systemem podłączeniowym Dreame RAW6 za 899 zł.
      Co do wysokości, to najlepiej pod tym względem wypada seria Saros od Roborocka, a od tego roku dorównało mu Dreame serią X60 Ultra – wszystkie 7,95-7,98 cm wysokości.

  24. Kamil pisze:

    Witam. Z racji że nie chce mi się codziennie zamiatać naginać i sprzątać po dzieciach szczególnie po jedzeniu i jak wracają z dworu to pomyślałem o takim robocie ale też nie za 2tys czy więcej. Ma po prostu dobrze sprzątać a funkcja mopa bez znaczenia. Czy coś znajdę do 1000zł +/- ?

    1. Dreame L10s Ultra Gen2
    2. Dreame l10s pro gen3 ( https://alle…8617633552 )
    3. Ilife A30 Pro
    4. Roborock Q7 TF+ z mopem i stacją samoopróżniającą
    5. Roborock Qrevo 5AE ze stacją oczyszczającą

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      1 i 5 najlepsze – mają stacje myjące i są najbardziej zaawansowane – bez porównania z 3 i 4.

  25. KasiaD pisze:

    Dzień dobry.
    Planuję zakup kolejnego w swoim życiu robota sprzątającego. Wcześniej miałam roborocka s6.
    Zastanawiam się nad zakupem robota odkurzającego i mopującego. Rozważam modele Dreame D20 ultra, Roborock Qrevo Edge 5AE oraz Dreame L10s Ultra gen 2.
    Generalnie zależy mi na dobrej sile ssania (choć nie mam dywanów) i długim trybie pracy (mam ok. 130 m do ogarnięcia), oraz niechby już mył podłogę i sam się ogarniał.

  26. Anna pisze:

    Dzień dobry mam pytanie. Chce zakupić naszego pierwszego robota.Przeczytałam juz miliony recenzji i dalej nie wiem.Już bylam prawie zdecydowana na mova v50 ultra ale poczytałam ze lubi sie psuć i wcale nie jest taki super. Potem znalazlam ten ranking i robrock byl moim faworytem . niestety teraz czytam ze nie wjezdza dobrze pod szczeliny i wokol krzeseł. czy moze mi pan coś doradzić? Zalezy mi na czyms bezawaryjnym i z dobrym serwisem.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      MOVA V50 Ultra to aktualnie najlepszy robot pod względem stosunku ceny do możliwości, klon Dreame X50 Ultra z minimalnymi różnicami i to sprzęt produkcji Dreame.
      Faktem jest, że Roborocki uchodzą za mniej awaryjne od Dreame/Mova, mając przy tym lepszy soft, choć przyznam, że osobiście nie miałem większych problemów z robotami żadnej z tych firm.

  27. Michał pisze:

    chodzi mi o ta druga opcje Panie Krzysztofie, ewentualnie plus odkurzacz na słucha tak jak Pan napisał..
    W sumie odkurzacz to tylko do odkurzania w samochodzie lub z sof

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z myjących aktywnie najlepsze aktualnie modele mają funkcję podgrzewania wody do mycia (Dreame H15 Pro Heat) lub gorącą parę (kilka Tineco, Roborock F25 Ultra ). Z tańszych warto brać pod uwagę MOVA X4 Pro z podgrzewaniem wody dla samego spryskiwacza i raczej omijać sprzęty, które nie oferują samoczyszczenia w stacji z podgrzewaniem wody. Z nowości ciekawą opcją jest też Tefal X-Clean 12 – klin Narwal S30 Ultra – najlżejszy z mocnych i porządnych modeli.

  28. Michał pisze:

    Jaki odkurzacz pionowy z funkcją mycia według Pana testów jest najlepszy pod względem funkcjonalności do mieszkania bez dywanów?
    Biorąc również pod uwagę łatwość utrzymania urządzenia w czystości – który model wymaga najmniejszego wkładu z naszej strony przy czyszczeniu? Chodzi mi szczególnie o szybki dostęp do elementów, gdzie zbiera się brud, oraz jak najmniej problematyczne czyszczenie samego urządzenia po użyciu.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To najpierw ustalmy o co chodzi. Szuka Pan odkurzacza pionowego do pracy na sucho, z dodatkową głowicą mopującą, coś jak Dyson V15 Submarine i Dreame Z30 AquaCycle , czy może urządzenie, które ja nazywam odkurzaczem myjącym aktywnie, gdzie zawsze nośnikiem brudu jest woda – przykłady: Roborock F25 Ace , MOVA X4 Pro . Realnie najlepszym rozwiązaniem są 2 osobne sprzęt – pionówka do pracy na sucho + odkurzacz myjący aktywnie.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


, 'single'); //2026-07-09 20:10:33 WYLACZAM STARY ANALYTICS // ?>