, Co kupić? Żelazka

Stacje parowe: co kupić i na co zwracać uwagę?

fot. Braun

fot. Braun

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

14 odpowiedzi na “Stacje parowe: co kupić i na co zwracać uwagę?”

  1. lucy pisze:

    Dlaczego nie ma w zestawieniu produktów Laurastra to chyba jest wyższa półka.

  2. troll pisze:

    Dzięki za recenzję 🙂
    Niestety dla mnie to za wysoka półka cenowa.

  3. ludzik pisze:

    wlasnie zbieralem kase na taki przedmiot, bo nienawidze prasowac a takiego typu prostowania ciuchow juz prasowalem i jest do ogarniecia. widzialem w promocji tefala w emdia expert, gazetka wiec chyba je kupie. myslicie ze tefal jest ok?

  4. zuza pisze:

    Kupiłam Tefala za ponad 1 000,00 i byłam bardzo rozczarowana… Bawełny nie prasowało a po dwóch tygodniach użytkowania plamiło ubrania. Dodam, że wody używałam wyłącznie destylowanej

  5. JanekW pisze:

    Może właśnie w wodzie destylowanej tkwi problem. Ja mam Philipsa i w instrukcji jest napisane, aby stosować wyłącznie wodę z kranu, a w ostateczności – gdy masz bardzo twardą wodę – wymieszać wodę destylowaną i kranówkę. Swoją drogą – woda destylowana ma to do siebie, że plami ubrania…

  6. Wiktor pisze:

    Prasuję profesjonalnie od 40 lat !
    Jezeli nie chcesz mieć problemów ze stacja parową uzywaj wyłacznie wody zdmineralizowanej.
    Mówienie, że woda destylowana plami ubrania to jest robienie ludziom wody z mózgu.

  7. The_Tom pisze:

    Nigdy nie kupuj Tefal. Właśnie się zepsuła druga stacja parowa. Obydwa były najwyższymi modelami w ofercie. Moja woda nie zawiera kamienia. A jednak coś się psuje po okresie około 3 lat.

  8. Jacek pisze:

    NIE KUPUJCIE TEFALA – PRZECZYTAJCIE DO KOŃCA I SAMI WYCIĄGNIJCIE WNIOSKI NT PRODUKTU I OBSŁUGI KLIENTA
    Od samego początku z żelazka wydobywał się kamień – duże kawałki jak i piasek. Po około dwóch tygodniach użytkowania po włączeniu generatora przy pierwszym wyrzucie pary ze stopy zaczęła wydobywać się duża ilość pary a w zasadzie wody. Na materiale robiła się duża mokra plama. Po wyschnięciu pozostawały delikatnie żółte plamy. Jednocześnie stopa żelazka a w zasadzie całe żelazko wyglądało tak jak na załączonym zdjęciu. Tak zachowywało się żelazko co drugie, trzecie prasowanie na początku po włączeniu. Później takie historie zaczęły pojawiać się w również w trakcie prasowania.
    Wniosek: kupiłem nowe niesprawne żelazko, w którym należało od razu dokonać poważnej naprawy – wymiana boilera.
    Ale najlepsze na koniec. Poprosiłem o wyjaśnienie przedstawiciela TEFAL na Polskę, Grupę SEB. Załączam dokładną, oryginalną, nieedytowaną odpowiedź:
    Szanowny
    Szanowny Panie,
    bardzo dziękuję za skontaktowanie się z Grupą SEB.
    Uprzejmie informuję, że przykro nam że nie jest Pan zadowolony z produktu marki Tefal.
    W przypadku dalszych pytań, zapraszam do kontaktu.
    Serdecznie pozdrawiam,

  9. brum pisze:

    a ja nie mam brauna i mi nie płacą za chwalenie! A Tefal… no cóż, po paru żelazkach odechciało mi się…

  10. bubu pisze:

    Ja mam brauna i faktycznie sprzęt jest bardzo dobry

  11. jessie32 pisze:

    Ja też mam brauna już drugie i prawde mówiąc poprzednie nie było rewelacyjne i po dwóch latach padło zupełnie ale zaryzykowałam i znów wziełam tego samego producenta, tym razem dokładnie te texstyle-7 i zdecydowanie, jest lepsze, prasowanie jest szybsze dzięki tej parze 🙂

  12. W.Putin pisze:

    Stacja parowa jest super! Moim zdaniem prasuje dużo lepiej niż zwykłe żelazko. Niestety z tego co czytam i sam doświadczyłem psują się te urządzenia dosyć często. Ja ma Philips za 700zł i nie wytrzymał 10 miesięcy…Więc ten tego… NIE POLECAM.

  13. Oka pisze:

    tylko braun carestyle 5 lub 7, nie sądziłam, że kiedykolwiek polubię prasowanie, a jednak 😉

  14. Elwira pisze:

    Ja prasuje carestyle 7 i nawet nie ma porównania do zwykłego zelazka. Może nadal nie polubiłam prasowania ale z tym sprzętem jest zdecydowanie przyjemniejsze, prostsze i szybsze 😉 To ten model www2.braunhousehold.com/pl-pl…torem-pary

Dodaj komentarz


reklama