, Dreame Robot sprzątający Testy

Dreame L10 Pro – najmocniejszy robot sprzątający na rynku? (TEST)

Dreame L10 Pro

Dreame L10 Pro

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

13 odpowiedzi na “Dreame L10 Pro – najmocniejszy robot sprzątający na rynku? (TEST)”

  1. Maks pisze:

    Mam już kilka miesiecy, sprawdza się świetnie, niestety mam problem z kupnem częsci zamiennych. Firma Dreame odpisała mi, że nie sprzedają akcesoriów do tego modelu, u żadnego z dystrybutorów nic nie ma. Jedyne co znalazłem w internecie to słabe zamienniki z Aliexpress. Doradzicie coś? Może akcesoria z innego modelu Dreame/viomi/xiaomi) będą pasować?

  2. Misiek pisze:

    Witam, jak odkurzacz warto kupić. Zastanawiam się nad tym dreame l10 pro warty swojej ceny ? Czy jest coś lepszego w podobnej cenie?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To kawał porządnego robota, jak widać po teście, nie miałem poważniejszych uwag. W tej samej cenie jest też stary i sprawdzony Roborock S5 Max – nieco słabszy pod względem mocy, ale równie dobry i sprawdzony sprzęt.

  3. Temudzin pisze:

    Zakupiłem Roborock s5 max za 1399zl z oficjalnej dystrybucji. Jednak wciąż mnie zastanawia czy l10 pro nie będzie lepszym wyborem. Dom 100m2, piętro, pies zostawiajacy masę sierści, brak dywanów, panele że struktura drewna.

    Zależy mi też żeby mopowania w miarę działało. Jakieś opinie, lepiej wymienić na l10 pro?

    Z góry dzięki

  4. Piotr pisze:

    Dzieki za tą recenzje. Mam odkurzacz Xiaomi C1 ktory od spodu jest identyczny jak ten testowany powyzej, ma tez identycznego mopa i myslalem ze jest jakis wybrakowany albo to wina zamiennika sciereczki gdy po myciu mieszkania byla praktycznie czysta. Mam porownanie w domu jest tez Braava i po niej zawsze sciereczka jest brudna, ale ona dociska ją praktycznie całą swoją masą a nie tylko miniaturowym zbiornikiem. Z odkurzania jestem bardzo zadowolony ale mopowanie to jakies nieporozumienie.

  5. Dreamer pisze:

    Autor recenzji nie ma zupełnie pojęcia o czym pisze lub nie chciało mu się bardziej wdrożyć w temat.
    Dreame L10 Pro nie ma żadnych kamer, tylko czujniki IR do wykrywania przeszkód. Nie ma co go porównywac do Roborock S6 MaxV – to zupełnie inna technologia

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Użyłem słowa kamera zamiennie, ale faktycznie „czujnik” jest bardziej precyzyjnym określeniem – zmieniłem w tekście 😉

  6. Assl pisze:

    Zastanawia mnie to pchanie na siłę mopa do lepszych modeli. Dzieje się to kosztem pojemnika na śmieci.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie zawsze, tylko w modelach z pojemnikiem 2w1, a w tych z stacją opróżniającą, nie ma to większego znaczenia.

  7. Artes pisze:

    jak dla mnie przestrzelili się z tą mocą ssania, chętnie zobaczę jakieś dowody na to

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Fakt, że moc silnika jej nie potwierdza, bo nie jeden odkurzacz o mocy ssania 2500 Pa ma znacznie mocniejszy silnik, lecz moje spostrzeżenia są takie, że faktycznie na maksymalnej mocy potrafił wyciągnąć z głębokich fug znacznie więcej niż zachwalany przeze mnie Roborock S7 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml