REKLAMA m&l.dbb
, Frytkownice MOVA by Dreame Testy #linki-afiliacyjne

Ładna i niedroga. Sprawdzam nową frytkownicę MOVA FD10 Pro Max (TEST)

MOVA FD10 Pro Max / fot. K. Kulikowski, AGDmaniak.pl

Te artykuły także cię zainteresują:
Popularne produkty:

8 odpowiedzi do “Ładna i niedroga. Sprawdzam nową frytkownicę MOVA FD10 Pro Max (TEST)”

  1. Adi pisze:

    szanuję recenzję za to że jest zwrócona uwaga na rodzaj grzałki

  2. Mateusz pisze:

    Dzień Dobry,
    Lepszy ten fd10 pro max czy fd10s Pro ? Ten z s ma promiennik czy też już nie ma? Jak to jest z z emalią w wersji s? Które sterowanie lepsze, góra, czy front? Jeszcze się czymś znacząco różnią oprócz smarta/Wifi?
    Pozdrawima

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Pod względem wygody użytkowania programatora nie ma większych różnic, czy jest on na górze, czy na froncie, może jedynie gdy ma się nisko szafki wiszące.
      Parametrowo to praktycznie bliźniaki i oba mają bezpieczne emalie nieprzywierające, więc też bez różnic. Funkcje dodatkowe w apce działają tragicznie w MOVA, więc można je całkowicie pominąć.
      Promiennik w MOVA ma tylko stary model FD10 Pro, a FD10s Pro ma już grzałkę zwykła o mocy 1700 W i dolny element grzejny 300 W, tak jak FD10 Pro Max .
      Z uwagi na różnicę w cenie, a praktycznie te same parametry, sam właśnie kupiłem MOVA FD10s Pro na prezent.

  3. tomislav3540 pisze:

    Panie Krzysztofie a co teraz warto kupić z Multicookerów elektrycznych zamiast Air Fryer? Mamy oferowany np. taki tani Multicooker Aigostar B302024EH (szybkowar, wolnowar i parowar w jednym, z opcją przygotowania ryżu, risotto, zup, gulaszy, jogurtów oraz deserów). Moc 1000 W, pojemność 6 l.
    18 programów automatycznych – Do dyspozycji są programy: ryż, owsianka, fasola, ryba, jajko, sterylizacja, gotowanie na parze, DIY, wolne gotowanie, gulasz, sauté, zupa, kurczak, mięso, ciasto, jogurt, chleb i dżem.
    Co z innymi tanimi markami (Dreame, Mova), które mają wysyp Air Fryer-ów. Nie robią Multicooker-ów? Co warto kupić?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Funkcję air fryera łączą producenci z różnymi sprzętami – Ninja i Tefal z szybkowarami i multicookerami, Mova ma grill z funkcją air fryera (genialny – testowałem). Jednak przy aktualnych cenach dobrych modeli z grzaniem góra/dół i okienkiem jak Mova FD10s Pro za 200 zł, to raczej lepszą opcją jest zakup osobnych sprzętów.

  4. tomislav3540 pisze:

    Co z temperaturą 40 stopni? Gdzie i kiedy można ją wykorzystać? Jaka jest realna korzyść względem 50 stopni innych modeli? Przykładowo Temperatura 40-45°C jest kluczowa w produkcji domowego jogurtu. Zatem 50°C przy jogurcie się ma nie sprawdzić. Jak wygląda to w praktyce?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W trybie DIY można ustawić 40 stopni i dowolnie czas, więc tak, powinien nadać się do przygotowania domowego jogurtu.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml