W RTV Euro AGD mają mocną przecenę na ubiegłorocznego flagowca marki MOVA, odpowiednika Dreame X50 Ultra, czyli MOVA V50 Ultra.
Nie dość, że cena MOVA V50 Ultra spadła z 1999 zł do 1699 zł, to jeszcze za każde wydane 500 zł dostajemy rabat 50 zł w koszyku, czyli ostatecznie płacimy 1549 zł.
To najlepsza cena od premiery na ten model. Płatność można rozłożyć do 40 rat 0% i odroczyć spłatę do listopada. W tak dobrej cenie dostępna jest tylko wersja czarna, a dostawę przewidują w 3 dni robocze, więc prawdopodobnie wysyłają z zewnętrznego magazynu, a nie własnego stanu.
To porządny robot, mający wszystko, co potrzeba
W moim teście robot MOVA V50 Ultra wypadł bardzo dobrze, zgarniając wysoką notę 9/10.
Parametry MOVA V50 Ultra:
- Siła ssania: 24 000 Pa;
- Pojemność baterii: 6400 mAh;
- Czas pracy: do 200 minut;
- Czas ładowania: poniżej 4 h;
- Głośność pracy: do 69 dB;
- Moc odkurzacza: 75 W;
- 5 poziomów mocy ssania;
- 32 poziomy dozowania wody;
- Stacja ma 2 zbiorniki: na wodę czystą 4 l i brudną 3,5 l;
- Pojemność worka na kurz w stacji: 3,2 l;
- Pojemniki na detergenty w stacji: 200 ml specjalistyczny i 400 ml standardowy;
- Zbiornik na kurz o pojemności 300 ml (automatycznie opróżniany);
- Pojemność zbiornika wody w robocie: 60 ml (automatycznie uzupełniany przez stację);
- Temperatura podgrzewanej wody do mycia padów: 80 stopni;
- Temperatura suszenia szmatek w stacji: 60 stopni;
- Temperatura wody dozowanej do robota: 50 stopni;
- Unoszenie szczotki bocznej: 10 mm;
- Unoszenie padów mopujących: 10,5 mm;
- Obroty padów myjących: 260 na minutę:
- Docisk padów myjących: 8 N (ok. 800 g);
- Pokonywanie progów: do 6 cm dla progów podwójnych (1,8 + 4,2 cm), 4,2 cm dla pojedynczych;
- Filtracja: EPA E11;
- Wysokość robota: 8,9 cm z opuszczoną kopułką, normalnie 11,05 cm;
- Średnica robota: 35 cm;
- Wymiary stacji: 45,8 cm głębokości z najazdem, 42 cm szerokości, 47 cm wysokości.
- Szerokość robocza szczotki głównej: 15 cm.
Specyfikacja nawet po roku robi wrażenie i dla większości użytkowników nic więcej nie potrzeba – jest wysuwane ramię szczotki bocznej, jak i mopa obrotowego, świetny zespół podwójnych szczotek głównych bez plątania włosów, porządna nawigacja z chowaną kopułką radaru i przedni zespół kamer do wykrywania i omijania przeszkód.
Aplikacja jest mocno rozbudowana, a w ciągu roku obecności na rynku, poprawiono większość błędów i niedociągnięć. Robot ma 8,95 cm wysokości po opuszczeniu radaru, więc mieści się pod meblami z niszą od 9 cm i potrafi pokonywać spore progi podwójne do 6 cm lub pojedyncze do 4,2 cm.
Zdecydowanie trzeba zaznaczyć, że MOVA V50 Ultra to dziś najbardziej opłacalny robot w zakupie na polskim rynku.
Szukasz innego robota sprzątającego?
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Zachęcam do lektury innych wpisów na AGDaniak.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić (albo czego unikać).
Nie przegap kolejnej promocji
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.












Nie lepszy w tej cenie będzie Qrevo Edge 2 Pro ?. Bo mam duży dylemat ..
W stosunku do Roborocka Saros 10R ? Tylko jeśli ktoś ma dużo dywanów i szuka speca od takich powierzchni – wtedy Qrevo Edge 2 Pro ma to jeszcze lepiej rozwiązane, a pod każdym innym względem to bardzo zbliżone konstrukcje, jedynie Saros 10R ma więcej punktów pomiarowych z sensorów 3D ToF (przód/tył), brak mechanizmy opuszczania kopułki radaru to też plus (mniejszy potencjał awarii). A jedyna przewaga Qrevo Edge 2 Pro nad Saros 10R poza odkurzaniem dywanów, to częstsze wysuwanie szczotki bocznej w narożnikach.
Dzień dobry Panie Krzysztofie,
dziękuję za odpowiedź. Mimo wszystko trochę mnie Pan zaskoczył, bo raczej spodziewałem się odpowiedzi jednak rekomendującej, z uwagi na cenę, Movę V50 jako prezentującą za 1550 zł lepszy stosunek jakości do ceny nie będąc jednocześnie o 50% słabszym robotem od Saros 10R . Oczyma wyobraźni za różnicę w cenie (1550 vs 3042 zł) kupowałem już airfryera…
Wczoraj, chwilę po Pana odpowiedzi, w ME Saros 10R spadł do poziomu 2699 zł i jeszcze za 1 zł dołożyć można pakiet akcesoriów 13 sztuk: https://www….-saros-10r.
Trochę jeszcze poczytałem o robotach skupiając się już tylko na V50 i Saros 10R, przespałem się z tematem i dziś rano kupiłem za równe 2700 zł S10R i akcesoria. Przekonała mnie kwestia serwisu, awaryjności, softu oraz prawdopodobnie lepszych możliwości nawigowania po mieszkaniu, gdzie warunki są trudne i codzienne a nie laboratoryjne. Cena nie jest promocyjna z kodem, jak jutro spadnie jeszcze to trochę będzie mi żal 🙂
Prośba o polecenie detergentów zamiennych do paneli.
Jeszcze raz dziękuję za wsparcie. Dodam, że z Pana wskazówek korzystałem już wcześniej na przykład przy zakupie pralek i suszarek. Świetna robota.
Pozdrawiam
PP
MOVA V50 Ultra prezentuje aktualnie najlepszy stosunek ceny do możliwości – nie jakości, bo z tym w rodzinie Dreame bywa różnie.
Roborock Saros 10R to właśnie najlepszy stosunek ceny do jakości 🙂
Proszę dać znać za jakiś czas, jak się spisuje.
A co do detergentów to sam korzystam z oryginalnych kilku producentów – zostają po testach, ale zdarzyło się kupić kilka razy BLUE STAR Kleen w różnych wersjach – nie robi problemów z układem mopowania, choć to też prosty środek powierzchniowo-czynny, bez długiego składu, czy ładnie pachnących dodatków. Omijałbym środki do robotów od Karchera i Philipsa – niby piszą, że są niskopieniące, a jednak się pienią. Realnie pojawiło się teraz pełno nowych środków dedykowanych różnych marek, ale nie kupowałem.
Dzień dobry Panie Krzysztofie,
od kilku dni czytam stronę celem wyboru odkurzacza typu robot. Ten news skłonił mnie do napisania komentarza z pytaniem o wskazówkę i opinię.
Interesowało mnie przede wszystkim odkurzanie, natomiast przekonałem się, że mopowanie jest dziś w robocie raczej standardem i po prostu lepiej to wyłączyć niż szukać dobrego w odkurzaniu bez opcji mopowania.
Wymagania:
– stacja z opróżnianiem robota;
– do zebrania sporo kociej sierści – kot typu ragdoll, nie lubi czesania; sierść skutecznie zapycha kółka szczotki w odkurzaczu pionowym Tefal;
– powierzchnia do sprzątania: 60 m2 panele laminowane z dość dobrej półki Quickstep a 6 m2 płytki gresowe lappato;
– odkurzanie jak nas nie ma, więc głośność raczej mniej istotna;
– skoro opcja mopowania będzie to można się nią pobawić, czyli do mopowania panele laminowane, pojemnik na dwa detergenty jeden do płytek drugi do paneli to nie jest mus, bo dominują panele;
– dywanów praktycznie brak, jeden mały, nie-gruby nie-shaggy przy kanapie;
– brak mebli typu kanapa czy łóżko na nóżkach, pod które ma wjeżdżać robot – wjeżdżać będzie raczej jedynie pod stół albo krzesła;
– jak to w mieszkaniu, dużo wygibasów czeka tego robota w przejściach albo pomieszczeniach, sporo narożników i zakamarków;
– nie wiem czy będzie aż tak indywidualnie konfigurowany, pewnie na początku testowany będzie jakiś tryb auto/smart chyba że to przegrywa z ręczną konfiguracją;
– być może za jakieś 2 lata będzie już pracować w domu;
Proszę o informację: o ile gorszy jest ogólnie/jak wypada Mova V50 Ultra we wskazywanej tu cenie 1549 zł w porównaniu do:
1) Dreame X60 Ultra za 3305 zł Euro Rtv Agd
2) Roborock Saros 10R za 3042 zł ME
3) Bosch Spotless Max BCRDW3BAB za 1699 zł Euro Rtv Adg
4) modele z topki https://www….ajace-top/.
Będę również wdzięczny za inne wskazówki, jeśli coś pominąłem.
Prawdę mówiąc celowałem w coś za ok. 3000 zł, ale ewentualna cena ok 1500 robi wrażenie. Pytanie tylko o ile Mova V50 Ultra ewentualnie odstaje od powyżej wskazanych robotów. I czy aplikacja Mova odstaje od aplikacji Dreame albo Roborock?
pozdrawiam
PP
Nadal uważam, że wśród robotów do granic Pana budżetu, najlepszym wyborem jest Roborock Saros 10R – ma wszystko co potrzeba i robi robotę, a w porównaniu do Dreame/MOVA, Roborock ma lepszy serwis i zalicza mniej wpadek z awariami, czy błędami softu.
MOVA V50 Ultra to bliźniak Dreame X50 Ultra i pozostałych modeli serii L50, czyli ubiegłoroczny flagowiec, z tego samego okresu co Roborock Saros 10R . Apka MOVA to prawie port apki Dreame, z drobnymi różnicami w wyglądzie i czasem odjęciu 1-2 mniej znaczących funkcjonalności.