W Lidlu na przecenie wylądował odkurzacz pionowy Silvercrest SASA 24 A1, który wygląda jak odkurzacze pionowe Boscha z serii Unlimited 10 i 9.
Czasy bezczelnego podrabiania przez Chińczyków marek zachodnich w kategorii AGD już dawno minęły. Teraz to Chińczycy pokazują innowacyjne nowości i sprzęty z najlepszymi parametrami, ale chyba każdy pamięta jak jeszcze kilka lat temu można było kupić odkurzacze pionowe wyglądające idealnie, jak modele Dysona (nawet kolorystyka się zgadzała) czy tanie roboty sprzątające wzorowane na iRobocie.
Zdarza się jednak od czasu do czasu, że jeszcze wypłynie jakiś sprzęt typu kopiuj wklej i tak też jest z nowym odkurzaczem pionowym Silvercrest SASA 24 A1 – wygląda jak odkurzacze pionowe Boscha z serii Unlimited 10 i 9, czyli flagowe propozycje niemieckiej firmy, kosztujące od 1500 do 2500 zł.
Silvercrest SASA 24 A1 został właśnie przeceniony z 599 zł do 399 zł – jednostka centralna wygląda prawie identycznie do tej z Boscha, nawet bateria przypomina od boków odświeżoną serię baterii Power+ 4 Ah 18 V tej firmy.
Co wiemy o odkurzaczu z Lidla?
W zestawie mamy (poza jednostką centralną) głowicę myjąco-odkurzającą z padami obrotowymi (coś jak w Tefalach 13.60 i 14.80 oraz Bosch Unlimited 7 Aqua), elektroszczotkę uniwersalną PowerBrush z oświetleniem LED, ssawkę szczelinową, ssawkę z nasadką z włosiem, stację naścienną ze stykami ładowania i mocowanie na rurę do 2 akcesoriów.
Silvercrest nawet filtrację skopiował z błędami, wsadzając filtr EPA E10 bezpośrednio do zbiornika kurzu i zabezpieczając go jedynie filtrem wstępnym z metalowej siateczki, więc na bank, tak jak w Boschu będzie zapychać się kurzem, zwłaszcza że nie ma tu specjalnego pokrętła skrobiącego filtr, jak w niemieckiej firmie.
Parametrowo jest jednak sporo gorzej niż w Boschu. Chińska wersja z Lidla ma tylko 9 kPa siły ssania w trybie Boost i 6 kPa w ECO, więc jeśli to prawda, jest to jeden z najsłabszych odkurzaczy na polskim rynku, nawet biorąc pod uwagę niską cenę.
Akumulator jest 24 V, ma skromną pojemność 2500 mAh, zapewnia do 45 minut pracy w trybie ECO i do 25 min w Boost, ładowanie w 4 h. Zbiornik kurzu ma mieć 600 ml pojemności, a sam silnik ma moc 130 W. Waga sprzętu to 2,99 kg.
Co ciekawe to nie jedyny model z tej serii pod marką Silvercrest. Istnieje też mocniejsza wersja Silvercrest SAS 24 A1 z silnikiem 400 W, bez mopa, z większą baterią 4 Ah 24 V i szybkim ładowaniem w 1 h (więc jak w systemie Bosch Unlimited), siłą ssania do 20 kPa, filtrem HEPA H15, pojemnością 350 ml i wagą 2,5 kg – cena bez promocji 999 zł.
Wychodzi więc na to, że Lidl oferuje za 399 zł wizualną podróbkę flagowych serii Boscha Unlimited 9 i 10, lecz z tak słabymi parametrami, że trudno ten model komuś polecić. I niestety ten sprzęt zbiera mieszane oceny – 85% posiadaczy go poleca, a średnia z 31 ocen to 4,2/5.
W podobnych pieniądzach mamy tymczasem wiele mocniejszych, równie chińskich odkurzaczy z AliExpres, choćby testowane u nas na blogu Laresar X11, SmartAI V6 i Ultenic U16 Flex.
Co sądzisz o pomyśle wzorniczym nowych odkurzaczy Silvercrest z Lidla? Kopiowanie nie poszło przypadkiem za daleko? Daj znać w komentarzu pod tekstem!
Szukasz innego odkurzacza?
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Nie przegap kolejnej promocji
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.















Zostaw odpowiedź