REKLAMA TOP.agd
, Dyson iRobot Newsy Robot sprzątający #linki-afiliacyjne

Czy flagowe roboty Dyson i iRobot to produkty chińskiej firmy Picea?

fot. Dyson

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

10 odpowiedzi do “Czy flagowe roboty Dyson i iRobot to produkty chińskiej firmy Picea?”

  1. Alex pisze:

    w tym poscigu na nowosci – czy ktos porownał jak odkurza robot o mocy 20 tys kPa … dajmy na to 7 tys kPA z tym co ma 3 tys kPa?
    Bo mam wrazenie ze to jest sciganie sie na moc (jak w aparatach cyfrowych na pixele) … a odkurzaja podobnie …

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      We własnej procedurze sprawdzania przepływu powietrza i ciśnienia ssania na vacuum wars, chłopaki nie raz udowodnili, że te nowe modele mające 19-25 kPa na papierze, potrafią ciągnąć słabiej niż modele starsze z siłą ssania 2500 Pa. Realnie to i tak nie ma większego znaczenia – główną robotę robi dobrze zaprojektowana szczotka lub zespół szczotek, a samo ssanie to tylko przeciągnięcie to co wzniosła szczotka do zbiornika, najczęściej na krótkiej drodze 3-4 cm i ewentualne skompresowanie zawartości.

  2. Ola pisze:

    Mam xaiomi x10 i starą roombę 586. Odkurzanie xaiomi nie umywa sie do roomby, która odkurza lepiej niż dyson v8

  3. Bar pisze:

    Roboty Tefala także mogą być z chińskiej firmy. Części mają nawet dzielone z Xiaomi i podobnymi.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To akurat jasne, bo Tefal nie ma własnych zdolności produkcyjnych robotów podobnie jak Beko, Bosch, Philips, Hisense, Haier i większość dużych, dobrze nam znanych marek. Na dodatek udziały Tefala w rynku robotów są śladowe, stracili rynek bo nie potrafili znaleźć dostawców robotów, które mogłyby konkurować z dużymi markami z Chin jak Dreame i Roborock. Z tego co wiem, jest duże prawdopodobieństwo, że Tefal po prostu zrezygnuje z oferty robotów – druga największa sieć w Polsce – RTV Euro AGD, nie będzie nimi handlować – wyprzedają co mają i nie zamawiają nic nowego, roboty Tefala jeszcze będą dostępne w Media Expert i Media Markt, ale nie wiadomo jak długo.
      Dyson i iRobot to zupełnie inne przypadki. Dyson poprzednie modele składał we własnej fabryce w Malezji, a iRobot sam projektował swoje roboty i jedynie zlecał produkcję w Chinach. Poprzednie modele tych producentów nie były wprost klonami jakiś Chińczyków, Dyson zaczyna dopiero teraz, a iRobot w ubiegłym roku wprowadził kiepską serię iRobot Roomba Combo i Roomba Combo 2 , potem te nowe serie 3 cyfrowe (105, 205, 405, 505, 705) i teraz najnowszy iRobot Roomba Max 705 Combo + AutoWash . Stare serie i, j, s to jednak były projekty iRobota od początku do końca

  4. Nie zaskoczony pisze:

    No cóż,,, v16 Picton, a teraz to coś. Nie jestem zupełnie zaskoczony.
    Firmy wypuszczają już produkty, które nawet nie próbują działać zg. ze swoim przeznaczeniem. Pralka W2 nova od Miele z racji braku łopatek w bębnie nie obraca wsadem i nie pierze, dyson v16 zmiata, a nie zamiata, to najsłabszy odkurzacz w ofercie, ich robot sprzątający natomiast lata świetlne za innymi. Ale znajdzie się stado pewnych zwierzat z krętym białym futrem, które liczy się przed snem, która to kupi bo będzie napis.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Niestety wszystko idzie w tym niezbyt dobrym kierunku. Europejskich producentów AGD z własnymi zdolnościami produkcyjnymi w małym i dużym AGD mamy coraz mniej. W 2024 roku, pierwszy raz w historii Chiny przebiły nasz kraj w ilości dostarczanego AGD na rynek UE – straciliśmy pozycję lidera, mimo naprawdę sporej ilości fabryk i rozwoju mocy produkcyjnych w PL takich firm jak Samsung, BSH, czy Miele.
      W kategorii małego AGD już prawie nikt nic nie produkuje w UE – ów Tefal ma jeszcze fabryki we Francji dla kategorii prasowania i niektórych elementów nowych odkurzaczy 13.60 i 14.80, Bosch sporo produkuje w PL, z naszych firm to głównie Apko i maleństwa jak Smapp (Zelmotor), czy jakieś suszarki do grzybów i pralki wirnikowe Frania, a jedyna kategoria w większości produkowana w Europie to automatyczne ekspresy do kawy.
      Co do Dysona i problemów z V16 – choćby z uwagi na moje krytyczne zdanie na temat głowicy Submarine, Dyson nie podeśle nam sztuki nowego V16 na testy, a zamówili sponsorowaną prezentację (oczywiście będzie jako takowa wyraźnie przez nas oznaczona)…
      Niedawno wróciłem z targów IFA i do tego co Pan napisał, dodałbym jeszcze jeden fakt – ilość klonów na różnych stoiskach wręcz poraża.
      Te same pralki chińskich dostawców można było spotkać przynajmniej po 10-12 razy z naklejonymi różnymi logotypami, różnice tylko w wykończeniu panelu starowania, pokrętła lub kolorze obudowy i bełkocie marketingowym.

      • Observer pisze:

        Francuska firma Brandt większość swoich produktów, w tym kuchenki mikrofalowe, wytwarza we Francji.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nie powiedziałbym, że większość.
          Wystarczy spojrzeć na ich ofertę w PL i widać, że kuchenki mikrofalowe otwierane do boku to Chiny, chłodnictwo i zmywarki – chińska Midea, pralki ładowane od przodu to też nie ich produkcja, podobnie jak okapy.
          We Francji Orléans, Vendôme produkują tylko część sprzętów do gotowania i pieczenia
          W drugiej fabryce w Algierii w Sétif tylko cześć pralnictwa i chłodnictwa, głównie tego droższego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml