Kategorie: Odkurzacze TOP, rankingi

Najlepsze odkurzacze i mopy myjące aktywnie. 10 polecanych modeli w 2026 roku

Szukasz porządnego odkurzacza mopującego aktywnie lub mopa elektrycznego? Przygotowałem listę 10 najsensowniejszych modeli i ich wariancji.

Do maniaKalnego zestawienia najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie wybrałem modele z różnych półek cenowych – nie tylko drogie flagowce, ale też proste urządzenia w przystępnej cenie.

Większość wskazanych modeli sam miałem okazję przetestować i sprawdzić, więc są to rekomendacje po użytkowaniu sprzętu przez parę tygodni, ale nie bazujące wyłącznie na marketingu producentów.

Zaczynamy od odkurzacza, który nie tylko ma świetne parametry, ale do tego ładnie wygląda.

Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro

Kosmicznie dopracowany i prawdopodobnie najlepszy odkurzacz myjący aktywnie na 2026 roku. Kosztuje niemało, bo aż 3699 zł, ale to jak porządnie został wykonany, widać gołym okiem, a przy tym popracowano też nad designem.

Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro kontynuuje serię modeli z parą – z przodu mamy zestaw dysz, które dozują gorącą parę na podłogę, co wspomaga usuwanie plam i dezynfekcję.

Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro

Odkurzacz może pracować na płasko, mieści się pod meblami w niszach od 13 cm, a waga to spore 7 kg z pełnymi zbiornikami. Na szczęście ma świetnie pomyślane wspomaganie kół, nie tylko w jeździe do przodu i do tyłu, ale też przy skręcaniu.

Moc odkurzacza to 285 W, ma 22,56 kPa siły ssania, wałek obraca się 450 razy na minutę i dociskany jest do podłoża z siłą 30 N (ok. 3 kg). Trybów pracy mamy 5: Auto, Cichy, Ssanie, Para, MAX + 2 własne w apce. Aplikacja Tineco pozwala na konfigurowanie trybów własnych i pełne dostosowanie sprzętu pod siebie.

Proces samoczyszczenia w stacji odbywa się w 85 stopniach C i trwa 3 minuty oraz 35 sekund. Suszenie trwa 5 minut i 10 sekund w 90 stopniach C – efekt jest topowy: czysty i suchy wałek bez zapachów. Para do pracy jest przygotowywana po wybraniu trybu Steam w 25-40 sekund, a pełny zbiornik wystarczy na mycie sporej powierzchni.

Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro

Samoczyszczenie wałka w trakcie pracy działa genialne. Ten model ma dociskaną listwę metalową z grzebieniem – cały brud jest wyżymany i odprowadzany do zbiornika na wodę brudną, z separatorem elementów stałych i filtrem przedsilnikowym. Front odkurzacza i boki są gumowane, więc nie ma ryzyka uszkodzenia mebli.

W teście redakcyjnym Tineco S9 zdobył rekordowo wysoką notę 9,5/10 – to najlepszy model ze wszystkich odkurzaczy myjących aktywnie i mopów elektrycznych, które sprawdzałem.

Cena 3699 zł sprawia, że to sprzęt raczej dla wąskiego grona konsumentów, dla których nie jest problemem zapłacenie więcej za najnowsze i najlepsze technologie.

Tefal X-Clean 10 GF7540

To odczuwalnie najlżejszy odkurzacz myjący aktywnie na polskim rynku – waga w dłoni podczas pracy to ok. 800 g. Ma smukłą konstrukcję, może pracować na płasko i mieści się pod meblami z niszą 15 cm.

Siła ssania to porządne 18 kPa z silnika 200 W, ma baterię 3600 mAh o napięciu 21,6 V i pozwala na pracę do 60 minut w trybie cichym lub do 25 minut w najbardziej intensywnym.

Tefal X-Clean 10 GF7540

Trybów pracy jest 5: Inteligentny AI, Max, Turbo, Cichy i ssanie. Wałek obraca się 550 razy na minutę i czyści się przy każdym obrocie o wystający grzebień – wyżyma go z brudnej wody i usuwa włosy oraz sierść. Woda brudna trafia do 670 ml zbiornika, a czystej mamy 790 ml.

Czas ładowania to mniej niż 3,5 h, a głośność pracy nie przekracza 72 dB – to naprawdę cichy odkurzacz myjący. Nie zabrakło komunikatów głosowych, w tym po polsku.

Stacja dokująca jest kompaktowa i ładuje odkurzacz po odstawieniu. Czyszczenie wałka w stacji odbywa się wodą w temperaturze pokojowej i trwa 5 minut, po czym sprzęt suszy się przez specjalną nagrzewnicę w 25 minut – po 30 minutach wałek jest czysty, suchy i gotowy do kolejnego zadania. Możemy stosować do wody czystej detergenty niepieniące się, dedykowane do takich urządzeń.

Tefal X-Clean 10 GF7540

Cena odkurzacza to obecnie około 2000 zł, ale dodatkowo ten model jest objęty promocją gwarancji satysfakcji – testuj 30 dni i jak nie spełni to zwróć, a producent odda kasę.

Tefal X-Clean 10 to jeden z najlepszych odkurzaczy myjących na naszym rynku – jest lekki, cichy, świetnie się prowadzi, ma dobrze zaprojektowane 5 trybów pracy, a w zestawie dostajemy dwa wałki (jeden na zapas). Dodam, że prezentację modelu Tefal X-Clean 10 znajdziesz na naszym blogu.

Dodam też, że w maju 2026 roku pojawiła się nowa wersja Tefal X-Clean 12 – dodano automatyczne dozowanie detergentu, wzrosła siła ssania z 18 do 21 kPa i podgrzewanie wody do 90°C w procesie samooczyszczania (temperatura suszenia też wzrosła do 90°C) – cena sugerowana najnowszego modelu to 2599 zł.

MOVA X4 Pro

Flagowa konstrukcja marki MOVA i jedna z pierwszych stosująca wodę o temperaturze 100 stopni C do przemywania wałka w stacji i mająca opcję spryskiwania podłóg gorącą wodą o temperaturze 80 stopni C.

Nie jest to jednak lekki sprzęt – odczuwalna waga to ok. 1,1 kg, całość z wodą waży ok. 6 kg, ale w zamian prowadzi się perfekcyjnie i lekko ciągnie wałkiem do przodu.

MOVA Wet&Dry X4 Pro

Ma siłę ssania 20 kPa z silnika 450 W, moc podgrzewacza wody to 270 W, a stacji dokującej 660 W. Wałek obraca się 450 razy na minutę, ma docisk do podłoża 25 N (2,5 kg), a bateria 5000 mAh pozwala na pracę do 45 minut w trybie Smart i do 25 minut z gorącą wodą.

Czas ładowania to ok. 4h, zbiornik wody czystej mieści jej 760 ml, brudnej 730 ml, a głośność nie przekracza 63 dB. Odkurzacz może pracować na płasko pod meblami z niszą min. 13,5 cm.

Samoczyczyszczenie w stacji trwa 6 lub 3 minuty (smart lub dogłębny), a suszenie intensywne 5 minut w 90 stopniach C (63 dB) lub ciche 15-30 minut (55 dB).

Mamy 4 tryby pracy: smart, ultra, ssanie i gorąca woda. Bardzo wygodnie zaprojektowano stację – ma najazd, nie trzeba podnosić odkurzacza do wstawienia na pozycję ładowania/czyszczenia.

MOVA Wet&Dry X4 Pro

W zestawie dostajemy zapasowy wałek, wycior do czyszczenia, drugi filtr HEPA i butelkę 500 ml detergentu do podłóg.

Za niecałe 1100 zł dostajemy sprzęt kompletny, wszystko mający, ale nieco ciężki. W podobnej cenie konkurencji jest sporo, ale prawie żaden odkurzacz myjący aktywnie nie jest tak dobrze wyposażony.

Pełny test odkurzacza MOVA X4 Pro znajdziesz na naszym blogu – zdradzę, że zgarnął wybitnie dobrą ocenę.

Przy okazji też warto wspomnieć, że MOVA ma również nowsze modele M50 Ultra, M50 Pro i M50, ale w mojej ocenie nadal najlepszym wyborem z tej marki jest starszy X4 Pro, z najwygodniejszym najazdem na rynku.

Jimmy PW11 Pro Max

Chiński producent odkurzaczy pionowych i mopujących aktywnie pokazał w zeszłym roku serię PW11 z odpinanym silnikiem, który w bazowej wersji PW11 staje się odkurzaczem ręcznym z dwoma ssawkami.

Wersja PW11 Pro ma dodatkowo małą elektroszczotkę do sierści i tapicerki, a PW11 Pro Max wzbogacono o rurę i elektroszczotkę uniwersalną, więc jest to jednocześnie sprzęt do pracy na mokro, sprzęt do pracy na sucho i odkurzacz ręczny.

Do naszego rankingu trafia wersja flagowa, której test znajdziesz na naszym blogu (zobacz recenzję Jimmy PW11 Pro Max).

Jimmy PW11 Pro Max

Seria PW11 ma świetne parametry: 21 kPa siły ssania na maksymalnej mocy, 110 AW mocy ssania, baterię 4600 mAh pozwalającą na pracę do 40 minut w trybie podłogowych i do 20 minut w dywanowym.

Pojemniki są skromnej wielkości: 600 ml czystej, 450 ml brudnej, 300 ml na kurz, ale wystarczają do typowej pracy. W konfiguracji do pracy na sucho ma 2,9 kg wagi, a na mokro 4,8 kg, więc to lżejszy sprzęt, niż większość konkurentów.

Odkurzacz Jimmy ma dwa wałki obracające się przeciwstawnie – są namaczane przez 6 dysz, wyciskane o metalowy wypust, a brudy wraz z wodą odprowadzane są do zbiornika siłą odśrodkową i mocą ssania.

Efekty mycia są po prostu genialne. Wałki prawą stroną dochodzą prawie do samych krawędzi i ścian (5 mm martwej strefy), zbieranie płynów to też najwyższa półka.

Jimmy PW11 Pro Max

Wałki oczyszczane są w stacji zimną wodą z detergentem, proces jest bardzo dopracowany, stacja ma specjalne tarki czyszczące, a do procesu suszenia używane jest gorące powietrze – efekty mycia wałków są na poziomie Dreame H13 Pro. Do pełni szczęścia brakuje tylko podgrzewania wody do mycia wałków, ale to pewnie zobaczymy dopiero w kolejnej generacji.

Co o wad, to w marce Jimmy czasem są problemy z dostępnością filtrów, wałków, czy baterii, ale to powinno się niedługo zmienić, gdyż z końcówką 2024 roku Jimmy oficjalnie wszedł do Polski i ma stopniowo rozbudowywać dział wsparcia. Obecnie odkurzacz kosztuje 1799 zł i kupisz go w większości dużych sieci.

Warto też sprawdzić dwa inne modele z tej linii:

  • Jimmy PW11 Pro – wariant z małą elektroszczotką, ssawką szczelinową i ssawką 2w1 z włosiem;
  • Jimmy PW11 – wariant z ssawką szczelinową i ssawką 2w1 z włosiem.

Dreame H15 Mix

Dreame H15 Mix to ulepszenie poprzedniej generacji H14 Dual, czyli wariantu z odpinanym odkurzaczem ręcznym, który po przyłączeniu rury i elektroszczotki stawał się pełnoprawnym odkurzaczem pionowym do pracy na sucho.

Dreame H15 Mix testowałem go w 2025 roku i zrobił na mnie świetne wrażenie – to prawdziwy sprzęt 7w1.

Dreame H15 Mix to odkurzacz z pojedynczym wałkiem materiałowym, który dochodzi do krawędzi po obu stronach mocowania, więc nie ma tu prawie żadnej martwej strefy.

Dreame H15 Mix / fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl

Zamiast przedniego oświetlenia, jak w poprzedniku, mamy specjalne ramię ze ściągaczką, która schodzi w dół automatycznie, przy każdym ruchu do tyłu, zbiera nadmiar wody.

Moc ssania na maksymalnym poziomie to 23 kPa, choć z moich pomiarów wyszło, że w trybie ręcznym osiąga nawet 26 kPa. Wałek ma docisk do podłoża 20 N (ok. 2 kg) i obraca się z prędkością 450 obrotów na minutę.

Czas pracy z wymienną baterią 5000 mAh to maksymalnie 45 minut w trybie smart, łącznie odkurzacz oferuje 4 tryby: smart, ultra, ssanie i gorąca woda. W trybie odkurzania na sucho mamy 75 minut pracy. Sprzęt ładuje się w ok. 4 godziny.

Zbiornik wody czystej mieści jej 780 ml, a brudnej 700 ml (450 ml na leżąco). Waga całości to 6,5 kg z pełnym zbiornikiem wody czystej, choć prowadzi się w miarę wygodnie. Głośność nie przekracza 65 dB, a za filtrację odpowiada filtr EPA E10.

Dreame H15 Mix

Największą zaletą tego modelu jest stacja dokująca, która podgrzewa wodę do mycia wałka do temperatury ok. 100 stopni C (czyszczenie trwa 3-6 minut), a także służy do suszenia wałka na gorąco w 5 minut, w ok. 90 stopniach C.

W przeciwieństwie do modelu H13 Pro i H12 Dual, ten sprzęt potrafi sprzątać na płasko pod meblami, podobnie jak poprzednik H14 Dual. Fajną nowością jest autodozowanie detergentu i dobieranie stężenia 1:200 lub 1:30 w zależności od poziomu zabrudzeń.

W zestawie (poza odkurzaczem do mycia na mokro) dostajemy rurę i elektroszczotkę uniwersalną do odkurzania na sucho z oświetleniem LED, mini elektroszczotkę do sierści i tapicerski, ssawkę szczelinową 2w1 z włosiem, zapasowy wałek mopujący, zapasowy filtr, uchwyt na akcesoria i detergent do podłóg.

Totalną nowością jest ostatni element zestawu, czyli odkurzacz piorący typu spot cleaner – świetnie nada się do usuwania plam z kanap, dywanów, tapicerki samochodowej.

Jeśli szukasz jednego z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie to Dreame H15 Mix będzie optymalnym wyborem. Na te zakupy trzeba przygotować ok. 2200 zł.

Przy mniejszym budżecie, warto też sprawdzić starsze modele:

  • Dreame H14 Dual – poprzednik z zintegrowaną baterią, bez odkurzacza piorącego w zestawie;
  • Dreame H12 Dual – najstarsza generacja wersji z odpinanym silnikiem i nieco słabszymi parametrami, ale za to w niższej cenie względem serii H14.

Dyson Clean+Wash Hygiene

Nowy model zastępujący średnio udanego Dysona WashG1. Clean+Wash Hygiene to typowy mop elektryczny, czyli sprzęt działający zupełnie inaczej od wszystkich pozostałych pozycji w rankingu – bliżej mu do Hizero i mopa Philipiaka, niż do odkurzaczy myjących aktywnie.

Filozofia tego projektu jest prosta – brak filtrów do czyszczenia, brudnych kanałów odprowadzających wodę, czy separatorów, na których gromadzą się elementy stałe.

Metalowy element wyżyma pojedynczy wałek, woda w ten sposób wyciśnięta z brudem spada do rynienki na wodę brudną w podstawie. Obok jest zbiornik wody czystej, który nasącza stale wałek czystą wodą, do której można dodać detergent Dyson 02.

Dyson Clean+Wash Hygiene

Taki sprzęt jest cichy, bo nie ma tu silnika ssącego, ale za to efekty mopowania nie są aż tak super, jak w najlepszych odkurzaczach myjących Roborock, Dreame, MOVA czy Tineco, choć jeśli brudu lub płynów do wciągnięcia z podłogi nie ma zbyt wiele, to i tak ten sprzęt dobrze umyje nam podłogę, a ze środkiem biotycznym wręcz ją wysterylizuje.

Test Dyson Clean+Wash Hygiene znajdziesz na blogu. Względem poprzednika dodano suszenie wałka w 85 stopniach C (30 minut), ulepszono proces samoczyszczenia w 145 sekund, choć nadal zimną wodą, bez jej podgrzewania. Proces mycia podłóg też odbywa się na zimno.

Do dyspozycji mamy cztery tryby pracy: Low, Med., High, MAX. Wałek obraca się 250 razy na minutę, czas pracy to maksymalnie 45 minut, a nowością jest praca na płasko pod meblami, z niszą od 11,3 cm.

Pojemnik na wodę czystą mieści 750 ml, na brudną 520 ml i przy ewentualnym podnoszeniu lub przenoszeniu odkurzacza, trzeba uważać, żeby jej nie wylać – zbiornik wody brudnej nie jest uszczelniony.

Dyson Clean+Wash Hygiene

Bardzo dobrze wypada waga – tylko 3,49 kg na pusto i jakieś 4,2 kg z pełnym zbiornikiem wody czystej, dodatkowo mamy komunikację po BT z apką myDyson, choć realnie to zbędny bajer.

W zestawie dostajemy butelkę detergentu Dyson 02 i stację, na której ten model ładuje się i przeprowadza samooczyszczenie oraz suszenie.

Jak na Dysona nowy model nie jest specjalnie drogi – cena sugerowana to 2099 zł, ale da się go kupić już za 1600 zł.

Roborock F25 Combo

Dokładny test Roborocka F25 Combo znajdziesz na naszym blogu, ale w wielkim skrócie F25 Combo to znakomity odkurzacz myjący o standardowej konstrukcji i bez udziwnień.

Odkurzacz ma przepinany silnik między jednostką myjącą, a częścią do pracy ręcznej, w którą możemy wstawić ssawki lub rurę z elektroszczotką – wtedy mamy zwykły odkurzacz pionowy do pracy na sucho o sile ssania 25 kPa.

Roborock F25 Combo

Mamy 20 kPa siły ssania, baterię 4000 mAh z czasem pracy do 60 minut w ECO jako mop lub 65 minut jako odkurzacz ręczny. Zbiornik wody czystej mieści 870 ml, brudnej 720 ml, zbiornik kurzu 560 ml, a głośność nie przekracza 73 dB.

Wałek z obu stron dochodzi na 7 mm o krawędzi. Całość waży 4,2 kg, a jednostka centralna do pracy na sucho to 1,7 kg. Mieści się pod meblami z niszą min. 12,5 cm i może pracować na płasko.

W stacji wałek jest myty gorącą wodą w temperaturze 90 stopni C i trwa to tylko 3 minuty. Suszony jest w 5 minut gorącym powietrzem, a efekty tego procesu są zbliżone do sprzętu flagowych Dreame, Tineco czy MOVA, więc jedne z najlepszych na rynku.

Roborock F25 Combo

Roborock F25 Combo kosztuje obecnie około 1500 zł, ale w serii F25 znajdziesz więcej opcji modelowych:

  • Roborock F25 ACE (XT) – flagowy model bez przepinanego silnika. Ma dodatkowo dozownik detergentu, czujnik DirTect do trybu smart, wspomaganie napędu kół SlideTech 2.0 w obu kierunkach. Waży 4,7 kg, oferuje czas pracy do 60 minut, ma mniejszy zbiornik na wodę brudną 740 ml, 100 ml na detergent;
  • Roborock F25 ALT – jak wyżej, ale bez czujnika DirTect. Waga 4,7 kg, czas pracy do 60 minut, mniejszy zbiornik na wodę brudną 740 ml, 100 ml na detergent;
  • Roborock F25 – najtańszy model w serii z trybem automatycznym i czujnikiem DirTect, waga 4,2 kg i czas pracy do 60 minut;
  • Roborock F25 LT – prosty model bez bajerów, ale już z podgrzewaniem wody i szybkim suszeniem, z czasem pracy do 60 minut i wagą 4,2 kg;
  • Roborock F25 RT – najtańszy wariant bez przepinania silnika, ale też z podgrzewaniem wody i szybkim suszeniem, waga 4 kg, czas pracy do 40 minut.

Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet

Droższy od Dysona WashG1 i sprzętu Hizero, topowy zestaw z odkurzaczem myjącym aktywnie o świetnych funkcjach i parametrach. Tylko z powodu wyceny nie wylądował wyżej w rankingu – 2000 zł to niemało, choć za taką kasę dostajemy dwa różne produkty z masą akcesoriów.

Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet to model podobny do Dreame czy Roborocka – składa się z osobnego odkurzacza myjącego aktywnie i przepinanego silnika do odkurzacza pionowego do pracy na suchco, z elektroszczotką uniwersalną do każdego rodzaju podłóg, małą elektroszczotką do sierści i ssawką szczelinową 2w1 z włosiem.

W zestawie mamy zapasowy wałek mopujacy, narzędzie czyszczące i świetną stację dokującą.

Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet

Odkurzacz myjący ma 290 W mocy silnika, czas pracy o 40 minut, akumulator 3900 mAh o napięciu 25,2 V i głośność max. 78 dB. Zbiornik wody czystej mieści jej 850 ml, brudnej 720 ml, a waga to 5,3 kg. Wałek mopujący jest czyszczony w stacji w dwie minuty gorącą wodą o temperaturze 70 stopni C i suszony w błyskawicznym czasie 5 minut!

Wałek z obu stron dochodzi do krawędzi, obroty wałka to 450, a dzięki obracaniu się w obu kierunkach i nowemu projektowi zbieraka, nie plącze wokół siebie włosów. Wydłużono też żywotność wałka o 25%.

Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet

W części do pracy na sucho mamy specjalny wałek o zmniejszonym plątaniu włosów, zębami wyczesującymi i z oświetleniem LED. Czas pracy w trybie pionówki to max. 65 mnut.

Oba odkurzacze mają Tineco iLoop, czyli dostosowanie mocy ssania do ilości zabrudzeń, a nie tylko do rodzaju podłoża. Zestawem miałem okazję pobawić się na targach IFA 2024 i zrobił na mnie świetne wrażenie.

Na rynku znajdziesz także inne urządzenia tej marki:

Roborock F25 Ace

W pewnym sensie jest to wariant wyżej już opisanego F25 Combo, ale jednak różnic jest na tyle dużo, że zasługuje na osobną pozycję w rankingu. To wariant bez przepinanego silnika. Ma wspomaganie napędu kół, więc prawie nie czuć wagi 5,6 kg z pełnym zbiornikami – odczuwalna waga w prowadzeniu to ok. 800 g.

Mamy tu 20 kPa siły ssania z 450 W silnika, wałek obraca się 450 razy na minutę i dociskany jest do podłoża z siłą 20 N (ok. 2 kg). Trybów pracy mamy 4: ECO, Sponge, AI i MAX. Super sprawą jest samooczyszczenie w stacji w 2 minuty i 40 sekund, wodą o temperaturze 90 stopni C, a także super szybkie suszenie 5 minut, też w 90 stopniach C.

Roborock F25 Ace

Czas pracy to maksymalnie 60 minut, zbiornik wody czystej mieści jej 720 ml, brudnej 870 ml, a detergentu 100 ml – mamy tu automatyczne dozowania środka do podłóg. Głośność pracy nie przekracza 70 dB, sprzęt może pracować na płasko – mieści się w niszach o wysokości od 12,5 cm.

Wałek zaprojektowano tak, aby nie miał prawie żadnych martwych stref po bokach. Wyżymanie i wyczesywanie grzebieniem działa tu znakomicie – nic się nie plącze, a wszystkie brudy odprowadzane są do dużego zbiornika z separatorem elementów stałych i filtrem przedsilnikowym.

Roborock F25 Ace

Odkurzacz Roborock F25 Ace testowałem już jakiś czas temu, więc pełną recenzję znajdziesz na blogu. Nie bez przyczyny dostał notę 9,3/10 – to jeden z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie na polskim rynku, a do tego kosztuje coraz mniej – zazwyczaj ok. 1400 zł, ale w promocjach spada nawet do 1200 zł.

Uwaga: w sieci jest trochę zamieszania co do wersji – w sklepie własnym Roborocka znajdziesz F25 XT opisywany jako nowsza wersja F25 Ace, realnie bez większych różnic.

MOVA M10

Nowość z końca zeszłego roku z genialnymi parametrami. Konstrukcyjnie i funkcjonalnie przypomina model Dreame H14 Pro.

Odkurzacz oferuje 18 kPa ciśnienia ssania, korpus waży tylko 900 g, a całość ok. 6 kg. Silnik ma moc 300 W, a największą zaletą jest mycie wałka wodą o temperaturze 75 stopni C i dwukierunkowe obroty, więc nie plącze wokół siebie włosów.

MOVA M10

W przeciwieństwie do serii H12 i H13 MOVA M10 może pracować na płasko pod meblami, czas pracy to maksymalnie 53 minuty (w turbo 22 minuty). Zbiornik wody brudnej ma 700 ml pojemności, a czystej 800 ml. Poziomów mocy do wyboru mamy 3, a hałas nie przekracza 74 dB.

Cena odkurzacza to około 1700 zł, czyli kosztuje mniej niż Dreame H14 Dual.

To również warto przeczytać!

Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.

Zachęcam również do zerknięcia na zestawienie najlepszych odkurzaczy piorących.

Zachęcam do lektury innych wpisów na AGDaniak.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić (albo czego unikać).

Krzysztof Kulikowski

Komentarze

    • Jimmy testowałem i polecam z czystym sumieniem. Dreame jeszcze nie sprawdzałem, ale skoro to tylko drobna ewolucja Dreame H13 Pro , który dobrze znam, to też powinna być dobra opcja. Choć pewność mamy raczej przy Jimmy :)

    • Hmmm Thomas ma 11,5 kPA, a Dreame 16 kPa, więc to ten drugi oferuje większą moc ssania jak i większą moc silnika (200 vs 300 W).
      Thomasa testowałem i jest spoko, Dreame starszej generacji już nie.

  • Proszę o pilną recenzje M10 , tak żeby na gwiazdkę zdążyć kupić ;-) skoro na być to chyba kilka dni się wstrzymam

    • Mam go już pod ręką, ale stoi w kolejce do testów - wygląda kozacko, więc pewnie szybko się za niego zabiorę.

      • Ooo tak również proszę, byłam pewna, że wybiorę Dream H13 pro, ale cena Mova i możliwość pracy na płasko bardzo mnie kusi

  • Dzień dobry, czy polecił by Pan bardziej Jimmy PW11 pro max czy Dreame H14 Dual ? Zależy mi na opcji odkurzacza ręcznego, żeby była w miarę mocna do odkurzania tapicerki ze zwierzęcej sierści. Mieszkanie 60m, pół na pół panele i płytka gresowa. Chyba jeszcze nie było u Pana recenzji H14 i chociaż wydaje się mocniejszą opcją to na yt widziałam że ludzie narzekają na to że zostawia smugi czy gubi wodę. Będę wdzięczna za poradę, dziękuję!

    • Nie polecam niczego z firmy Dreame, kupiłam Dreame H12 Pro i wszystko fajnie odkurzacz działał pół roku, po pół roku woda nie leciała i dałam do reklamacji i z reklamacji nici. Zwalili na mnie winę, że używałam nieoryginalnego środka. Także do sprzedania są pierwsi a jak przychodzi co do czego to mają w tyłku klienta, nie uznali gwarancji ani niczego odesłali z kwitkiem i powiedzieli ze nie da się naprawić odkurzacza za 1.5 tyś

      • Hmm skoro stosowała Pani niewłaściwy środek, to może coś jest na rzeczy? Zawsze wspominam, że detergenty do odkurzaczy myjących aktywnie i robotów sprzątających muszą być do nich dedykowane, nie mogą się krystalizować, ani pienić, do tego trzeba stosować właściwe proporcje - większość to koncentraty.

    • Mam H14 Dual i polecam. Mój egzemplarz nie zostawia wody, zbiera nawet rozlaną, a Ilość wody i środka myjącego można regulować w w aplikacji DreameHome. Poza tym w tego typu odkurzaczach Wet&Dry ważną rolę odgrywa technika sprzątania - gdzieś na YT jest filmik z wyjaśnieniem. W wielkim skrócie chodzi o to, aby zawsze sprzątać do przodu i do tyłu mniej więcej tym samym torem jazdy, bo wracając do tyłu zbiera on nadmiar wody. Dopiero później skręcamy w kolejne do sprzątnięcia miejsce. Co do drugiej wersji na sucho, raczej nie spodziewałbym się efektu wow, bo Dreame ma dużo mocniejsze takie odkurzacze - nie testowałem, więc nie powiem, bo mam jeszcze drugi pionowy odkurzacz innej marki. Mi zależało na mopowaniu i odkurzaniu za jednym zamachem - mieszkanie 66m2 spokojnie ogarnia skutecznie, nawet jak zwiększyłem na max. siłę ssania i dozowanie wody - 2 zbiorniki wody na to idą i zostaje ok. 40% baterii. Mam nadzieję, że pomogłem.

    • Jimmy testowałem i mogę z czystym sumieniem polecić, Dreame H14 Dual jeszcze nie miałem w rękach poza targami, więc trudniej zapewnić, że to dobry wybór, ale z 2 strony to tylko drobny lifting testowanego Dreame H13 Pro z pracą na płasko i opcją odpinania silnika do pionówki lub odkurzacza ręcznego, więc nie powinno być żadnych niemiłych niespodzianek.
      Co do gubienia wody to każdy odkurzacz tego typu coś tam zostawia, jedne mniej, drugie więcej, ale to standard z uwagi na konstrukcje natrysków. Co do smug to nie widzę żadnego powodu w konstrukcji do takiego stanu rzeczy, może ktoś daje za dużo detergentu, nie utrzymuje wałka w czystości - opcji jest sporo, ale do czasu własnego testu, nie dam 100% rekomendacji dla tego modelu, a raczej w najbliższych tygodniach nie zanosi się na jego testy - mam aktualne 9 różnych sprzętów na testach, więc kolejna spora.
      Żaden z tych odkurzaczy aktywnie myjących z odpinanym silnikiem nie jest specjalnie mocny w pracy na sucho - mają max. 18-20 kPa ciśnienia ssania, więc to takie max. 100-120 AW - do odkurzania typowych podłóg nadają się dobrze, ale już do pracy z ssawkami nie ze wszystkim sobie poradzą.

      • Super dziękuję, w ogóle super jest Pana działalność w testowaniu i zbieraniu informacji o sprzętach, zawsze przed zakupami zaglądam żeby sprawdzić polecajki i nowinki także bardzo doceniam

    • Nie testowałem Uwant D100 , ale z tego co widzę po ich stronie, to jak na sprzęt za niecałe 1200 zł, ma co trzeba, wałek z obu stron dojeżdża do krawędzi, ma elektrolizę wody, suszenie gorącym powietrzem, dedykowany detergent, sprząta na płasko, stację z najazdem bez potrzebny podnoszenia (brak wycieków), szkoda jedynie, że nie podgrzewa wody do mycia wałka, ale w tej cenie to i tak spoko.

    • Ja mam od wczoraj uwant i jest moc. Kupiony za 1k z amazon w komplecie z płynem do podłóg. Rewelacja. Domywa wszystko. Głośność pracy znośna. Samoczyszczenie i opcja odkurzania bez mopowania robi robotę.

  • Spędziłem wczoraj kilka godzin szukając odpowiedniego odkurzacza w zakresie cena/jakość, a dzisiaj zrobił mi Pan ogromną radość i łatwość tym zestawieniem. Teraz od kilku godzin sprawdzam testuje i głowię się, do 1800 zł wybrać H12 Dual czy M10? Czy 75 stopni suszenia jest tak ważne, żeby nie było zapachu mokrej szmaty? H12 jest tak wszechstronny, że żal nie wziąć, ale nie dojeżdża pod meble w wersji mopujacej. O M10 nie mogę znaleźć nic w internecie, to chyba świeży model, co sprawia niemałe problemy.

    • Dreame H12 Dual nie testowałem i już raczej testować nie będę, to stary sprzęt, ale właśnie jedzie do mnie Mova M10 , więc przed świętami powinienem mieć gotową recenzję.
      Podgrzewanie wody do mycia robi mega robotę, podobnie jak suszenie gorącym powietrzem w krótkim czasie.

      • Dziękuję. Byłem blisko zakupu H12 Dual, był na Amazon DE za 1400 zł… Czy są jeszcze jakieś dobre propozycje do 1800 zł z dodatkowym odkurzaczem jak Dual? Wiem tylko o Dyad Pro Combo, ale jest chyba gorszy od H12.

        • Wszystkiego tego W11 Pro Max nie ma i jest kilka dość sporych różnic. Szczotkę podświetlaną ma, ale tylko tę do sprzątania, a H14 obie - także tę myjącą. O sprzątaniu na płasko ani słowa - pewności nie mam, ale raczej to oznacza, że nie wolno (chyba że ja nie znalazłem takiego info), a baza H14 też jest bardziej rozbudowana, bo ma dodatkowy element grzejny w bazie co podgrzewa wodę do czyszczenia wałka w 60st. C. Dla mnie jest to sporo różnic technicznych, a cenowo to niecałe 500 zł różnicy, bo H14 znowu wpadł w promkę za 2449 zł, no ale w Jimmy plusem jest większa moc... Jeśli te różnice Tobie nie robią to bierz Jimmy - ważne abyś był zadowolony :)

          • Kładzie się na płasko. Szczotka podświetlana jest mi zbędna - mam lampy LED na suficie z ustawianiem barw i mocy, że na zewnątrz tak jasno nie jest jak tu może być :D to grzanie wody z jednej strony mnie zasmuciło, z drugiej strony w recenzji PW11 na tym serwisie pan Krzysztof wprost napisał: "Samoczyszczenie wałków mopujących i wnętrzności zespołu myjącego jest bliskie perfekcji i z całą pewnością mogę napisać, że to najlepszy system samooczyszczenia z jakim się spotkałem. " a ja ufam, więc chyba niewiele stracę. Niestety już i tak przekraczam budżet o 200 zł :( ale chyba nie będzie czego żałować

        • Air Essence Typhoon dojeżdża do krawędzi tylko jedną stroną - mało praktyczne i spotykane bardziej w niskobudżetowych konstrukcjach.

          Z tych 3 co wymieniłeś brałbym M10 - sam go rozważałem - to nowy model na rynku (Mova to tańsza marka od Dreame), choć osobiście dopłaciłem i kupiłem H14 Dual, choć na opcji dual mi aż tak nie zależało, ale chciałem mieć sprzątanie na płasko, podświetlaną szczotkę i dobrą bazę, a to ma właśnie H14.

          • To wszystko ma PW11 Pro Max , a jest za 1999 zł, taniej od H14, naciągam swój budżet i tak, bo na szczęście mam małą zniżkę - to zły wybór? Póki co wybór padł na niego - jednak to zgarnięcie pajęczyn czy odkurzenie kanapy to czasem dobry pomysł

          • Air Essence Typhoon - nie znam, nie testowałem i raczej się to nie zmieni, więc polecić nie mogę. Na papierze wygląda dobrze, ale jednak PW11 sam sprawdzałem i zrobił na mnie świetne wrażenie.

          • Jimmy może nie jest najpiękniejszy, ale po przeanalizowaniu, wydaje się być najlepszym wyborem. Funkcja odkurzania jest dla mnie o tyle ważna, że jasne, chyba każdym takim mopem przy okazji wciągam brud z ziemi, ale pajęczyn z sufitu mi nie zgarnie, kanapy też nie przelecę, a bardzo chciałbym uniknąć zakupu kolejnego urządzenia, nawet nie mam aż tyle miejsca na nie.

            Mam jeszcze dwa pytania/prośby: jak szukać odkurzaczy pionowych myjących? Na żadnych sklepach czy porównywarkach nie ma takich filtrów ani kategorii. Wszystko jest odkurzaczem pionowym, można zaznaczyć praca na mokro, ale to i tak wyrzuca odkurzacze z dołączaną szmatą lub szczotką, bez zbiorników na wodę. A znalezienie myjących z odłączanym silnikiem to już w ogóle mega wyzwanie...

            A drugie - warto na cokolwiek czekać? Spędziłem kilkadziesiąt godzin na czytanie i oglądanie recenzji wielu odkurzaczy i dalej nie umiem podjąć decyzji. Niby świetne odkurzacze to te powyżej 2500 zł, a jednak M10 Pro wydaje mi się z opisu i specyfikacji za nieustępujący im kroku, a dopiero co wszedł do sprzedaży i to za 1700 zł...

  • Ciekawe kiedy w Europie i w Polsce pojawi się Narwal S20 Pro. Z recenzji na YouTube wychodzi że to jest w tej chwili najlepszy odkurzacz mopujący na rynku.

    • Z tego co mi wiadomo, ma to być nowość Tefala na polskim rynku w 2025 roku, więc w jakiejś formie się pojawi na pewno - Narwa i Rowenta (Tefal) współpracują.

1 … 9 10 11

Najnowsze artykuły

  • Ex-artykuł
  • Newsy
  • promowane-reklama

Ładniejsza, lepsza i do tego w promocji!

Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…

5 listopada 2026
  • Elektronarzędzia
  • Lidl
  • Parkside
  • Promocje

Parkside Performance za 189 zł zamiast 299 zł. Zielony laser krzyżowy w promocji Lidla

W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…

5 listopada 2026
  • Ekspresy do kawy
  • Newsy

Jeden chiński ekspres i pięć marek? Koenic Cremaro ostro zaniża ceny konkurencji

Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…

4 listopada 2026
  • Artykuł sponsorowany
  • Polecamy
  • Pralki i suszarki
  • promowane-reklama
  • Samsung
  • Wiadomość dnia

Pralka i suszarka z AI – jak ułatwiają pranie i suszenie ubrań?

Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…

4 listopada 2026
  • Newsy

Chińczycy dopięli swego – kupują Media Markt i Saturn za zgodą Komisji Europejskiej

JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…

4 listopada 2026
  • Dyson
  • Odkurzacze
  • Promocje

Sprawdzony Dyson V8 Absolute z dwoma elektroszczotkami teraz sporo taniej

W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…

3 listopada 2026