4 września pojawiły się w Polsce w szerszej sprzedaży trzy modele flagowego odkurzacza pionowego Dyson V16 Piston Animal.
Spis treści
Przedsprzedaż dla subskrybentów newslettera i mających link zaczęła się już 28 sierpnia, a dziś można kupić nowe modele normalnie.
O premierowym odkurzaczu, pod jeszcze azjatyckim oznaczeniem DS60 Piston dowiedzieliśmy się już w czerwcu, a pierwsze przecieki o dostawach do polskich sklepów mieliśmy już w połowie sierpnia.
Dyson V16 Piston Animal w trzech wersjach
Na polski rynek trafiły dwa modele w trzech wersjach wyposażenia:
- Dyson V16 Piston Animal standardowy – 3799 zł, kolor czarny mat/miedź, w zestawie nowa elektroszczotka uniwersalna All Floors Cones Sense, mini elektroszczotka zapobiegającą plątaniu włosów i sierści 2.0, końcówka szczelinowa, końcówka Combi z włosiem, stacja naścienna i ładowarka;
- Dyson V16 Piston Animal ekskluzywny – 3999 zł, kolor czarny mat/miedź, wersja ekskluzywna zawierająca dodatkowo zestaw do dokładnego sprzątania z elastyczną rurą, szczotką do odkurzania bez zarysowań (pędzlowa) i obrotową końcówką szczelinową z nasadką z włosiem;
- Dyson V16 Piston Animal Submarine – 4399 zł, kolor czarny mat/miedź, zestaw jak w pierwszej wersji, ale dodatkowo mamy głowicę myjącą aktywnie Submarine 2.0.
Podane ceny sugerowane jak na Dysona są niezłe – przyznam, że spodziewałem się kwoty za Submarine w okolicy 5500 zł, ale na szczęście myliłem się i może ten pułap cenowy pozostał dla wersji ze stacją opróżniającą? O ile takowa zawita do kraju nad Wisłą…
Pamiętaj, że dokonując zakupu przez sklep dyson.pl, masz dodatkowo 30 dni na testy odkurzacza – jeśli nie spełni oczekiwań, możesz go odesłać, a sklep zwróci kasę (odsyłka na własny koszt).
Co wiemy o Dyson V16 Piston Animal?
Parametry Dyson V16 Piston Animal
- Moc odkurzacza: 900 W;
- Silnik Dyson Hyperdymium: 135 000 obr/min;
- Moc ssąca: 315 AW;
- 3 poziomy mocy: Eco, Auto, Turbo;
- Czas ładowania: 3,5 h;
- Czas pracy na podłogach twardych: do 70 min w ECO, do 14 minut w Boost;
- Czas pracy na dywanach: do 40 minut w ECO, do 11 minut w Boost;
- Pojemność pojemnika na kurz: 1,3 l gdy kurz jest skompresowany;
- Filtracja: 5-stopniowa z filtrem HEPA ze zdolnością filtracji 99,99% cząstek o wielkości do 0,1 mikrona;
- Waga: 3,4 kg cały odkurzacz;
- Wymiary: 129,8 cm wysokości, 25 cm szerokości i 25,9 cm głębokości;
- Łączność: Po BT z aplikacją MyDyson.
Moc ssania poszła w górę względem dotychczasowego flagowca Gen5, za to waga minimalnie spadła. Fajnie, że wzorem Boscha Unlimited 10 i 9 dodano opcję kompresji kurzu w zbiorniku – sprasowany dźwignią kurz nie rozpyla się tak mocno przy opróżnianiu, jak w starszych modelach.
Nadal mamy 3 tryby pracy i główny automatyczny oparty na danych z czujnika mierzącego ilość zabrudzeń – wyniki pomiarów odkurzacz pokazuje na 4 słupkowym wykresie na wyświetlaczu, tak samo jak w V12 Slim, V15 i Gen5.
Nieco przeprojektowano złącza – jednostka centralna na zintegrowaną, mini ssawkę szczelinową, podobnie jak rura, a zdjęcie elektroszczotki głównej nie wymaga schylania się.
Odświeżono mini elektroszczotkę – wersja 2.0 ma jeszcze mniej plątać włosy, a głowica myjąca Submarine 2.0, otrzymała dodatkowo tryb mopowania MAX – tego brakowało.
Totalną nowością jest uniwersalna elektroszczotka All Floors Cones Sense – jedna do wszystkich rodzajów podłóg, a nie dwie osobne jak w poprzednich modelach: Fluffy Optic do podłóg twardych i Digital Motorbar do dywanów i jako uniwersalna.
Konstrukcja składa się z dwóch wałków stożkowych mających własne napędy bezpośrednie – z uwagi na kształt stożka, mają nie plątać wokół siebie włosów o długości nawet 60 cm – to byłby rekord, gdyż większość producentów podaje maksymalną długość w okolicy 20 cm.
Każdy z wałków ma paski włosi – jedne szorstkie do lepszego wyczesywania dywanów, drugie miękkie do zbierania kurzu. Z przodu mamy suwak do regulacji prześwitu – na dywanach lub do zbierania większych zabrudzeń można go otworzyć.
Oświetlenie Led zielonym światłem umieszczono centralnie i wygląda na to, że nadal ma dość wąski kąt padania ok. 90-100 stopni, ale to i tak będzie genialnie podświetlać najmniejsze drobinki brudu i kurzu.
W przeciwieństwie do modelu V15 i starszych nie trzeba trzymać przycisku pracy – włącznik znajduje się z tyłu przy ekranie, podobnie jak przycisk zmiany trybu.
Dzięki aplikacji myDyson odkurzacz będzie dostawać aktualizacje oprogramowania z udoskonaleniami algorytmu rozpoznawania podłóg i innymi bajerami. Do wersji Submarine 2.0 Dyson oferuje też swój bioniczny detergent Dyson 02 – 119 zł za 500 ml.
Nowy model to ewolucja poprzedników, realnie z jedną dużą nowością – elektroszczotką uniwersalną. Parametrowo to mocny zawodnik, cenowo mimo iż jest taniej niż się tego spodziewałem, nadal V16 należy do jednych z najdroższych odkurzaczy na polskim rynku, ustępując cenami jedynie flagowym modelom Samsunga z serii Bespoke AI Jet Ultra.
Co na to konkurencja?
Mając ok. 4400 zł spokojnie możemy kupić w innych markach dwa osobne sprzęty – do odkurzania i mopowania:
- Marka Dreame: flagowy model pionówki Dreame Z30 Ultra z najwyższą mocą ssania na rynku (1999 zł) + odkurzacz myjący aktywnie Dreame H15 Pro Heat (2399 zł);
- Marka Roborock: flagowy Roborock H60 Hub Ultra ze stacją opróżniającą (2399 zł) + odkurzacz myjący aktywnie Roborock F25 Ace (1899 zł);
- Marka Tefal: mocny Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3WO z 2 bateriami i stojakiem (2399 zł) + odkurzacz myjący aktywnie Tefal X-Clean 10 (2199 zł).
Nie zmienia to faktu, że Dyson na polskim rynku jest numerem jeden w sprzedaży odkurzaczy pionowych – mimo wysokich cen, Polacy w pierwszej kolejności wybierają sprzęty brytyjskiej marki, więc wysokie ceny V16 Piston Animal nie będą raczej żadną przeszkodą do odniesienia sukcesu sprzedażowego na naszym kraju.
Szukasz innego odkurzacza?
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Ceny Dyson V16 Piston Animal
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.













Wiadomo coś więcej nt. stacji z autoopróżnianiem? Słyszałem, że ten model miał się w końcu takowej dorobić
Nic, a nic.
A dlaczego miało być drożej i tak to jest najdroższy Dyson jak narazie. Wnioskując po tym mechaniźmie ugniatania kurzu stacja czyszcząca na redicie to sciema
Może tak być, że stacji nie będzie. Myślałem, że będzie droższy, gdyż Dyson Gen5 Detect na premierę kosztował 4699 zł, Dyson V15 Detect Absolute 5199 zł, a Dyson V15s Submarine 5299 zł.
wow to nie wiedziałem. Thx za info.