Ruszyła świąteczna kampania marki Roborock, czyli mocne promocje na roboty z funkcją odkurzania i mopowania, a także na świetne odkurzacze myjące. Zniżki sięgają nawet 39%!
Spis treści
W okresie przedświątecznym zazwyczaj robimy duże porządki, które pochłaniają sporo czasu. Warto więc sobie ułatwić życie i pomyśleć o sprzęcie, który skróci te zadania do minimum.
Roborock dobrze o tym wie, dlatego odpalił swoją kampanię świąteczną i kusi super obniżkami na roboty z funkcją odkurzania i mopowania m.in. z serii Saros oraz Qrevo, a także na świetne odkurzacze myjące aktywnie z linii F25. Zniżki sięgają nawet 39%!
Tradycyjnie przygotowaliśmy listę najlepszych okazji. Oto one.
Roborock Saros 10R
Robot dopracowany w każdym calu. Nie dość, że jest najniższym flagowcem z 2025 roku – ma zaledwie 7,98 cm wysokości – to Roborock w tak małym sprzęcie zmieścił najlepszy z możliwych systemów nawigacji StarSight™ 2.0, połączony z przednią kamerą RGB i algorytmem AI.
System rozpoznaje ponad 100 rodzajów przedmiotów o wielkości nawet 2×2 cm i sprawnie je omija, a główne sensory nawigacyjne to 2 czujniki 3D ToF – jeden w zderzaku z przodu, drugi z tyłu, a ich dokładność jest aż 21x lepsza od zwykłego LiDARu.
Jeśli masz w domu progi o wysokości do 4 cm, to system AdaptiLift sobie z nimi poradzi – robot wspina się na wysokie progi. Dzięki technologii bocznego unikania przeszkód VertiBeam, Roborock Saros 10R dokładnie sprząta wzdłuż ścian, mebli i wokół przeszkód.
Zaawansowany system Dual Anti-Tangle zaprojektowany został tak, aby każdy włos spadał ze szczotek do otworu zasysającego brud, więc nie dziwi, że Roborock deklaruje brak zaplątanych włosów w czasie sprzątania, a sam proces odkurzania wspomaga duża siła ssania 19 kPa.
Świetnie rozwiązano też stację dokującą. Ma front imitujący czarne szkło (zupełnie jak w popularnych modelach dużego AGD), mieści zbiorniki wody czystej, brudnej, dozownik detergentu, worek na kurz i ma komplet funkcji – uzupełnia wodę w robocie, myje pady mopujące gorącą wodą w 80 stopniach C, suszy je w 45 stopniach C, opróżnia zbiornik kurzu i szybko ładuje robota.
Jeśli szukasz nowoczesnego robota, który wjedzie nawet pod meble z niszą 8 cm i nie ma żadnych słabych stron, to nie znam nic lepszego. Szczegółowy test robota Roborock Saros 10R znajdziesz na naszym blogu.
Roborock Qrevo 5AE
To konstrukcja idealna, gdy masz ograniczony budżet. I to nie oznacza, że dostaniesz sprzęt wybrakowany.
Roborock Qrevo 5AE ma sprawdzony system nawigacji LiDAR PreciSense z przednim zespołem czujnika światła strukturalnego ReactiveTech – nieźle omija średniej wielkości przedmioty i znakomicie mapuje pomieszczenia.
Ma mniejszą siłę ssania od Saros 10R – wynosi 12 kPa, ale to nadal pokaźna wartość i w zupełności wystarczająca – zwłaszcza gdy nie mamy na podłodze wielu dywanów. Co ważne, zespół szczotek głównych to nadal ten sam DuoDivide, czyli dwie dzielone szczotki nieplączące włosów.
Szczotka boczna nie jest już wysuwana w narożnikach, ale ma specjalny kształt z dwoma wąsami, więc też ogranicza plątanie włosów. System mycia to dwa pady obrotowe z dociskiem do podłoża i opcją wysuwania jednego z nich przy ścianach oraz meblach, a także podnoszenia padów na 10 mm nad dywanami. Pady obracają się z prędkością 200 obrotów na minutę, a w apce masz wybór 1 z 30 poziomów dozowania wody.
Stacja potrafi przemywać szmatki wodą w temperaturze pokojowej, suszy je ciepłym powietrzem 45 stopni C, uzupełnia zbiornik robota wodą i opróżnia zbiornik kurzu do dużego worka. Czas pracy to nawet 180 minut. Robot ładuje się do pełna w mniej niż 4 h, a aplikacja ma komplet najpotrzebniejszych funkcji.
Roborock Qrevo 5AE będzie świetnym wyborem dla każdego rozpoczynającego swoją przygodę z automatyzacją sprzątania – już nawet tak niedroga konstrukcja przekona resztę domowników, że było trzeba kupić robota dawno temu.
Dodam na koniec, że test robota Roborock Qrevo 5AE oczywiście znajdziesz na naszym blogu.
Roborock Qrevo Edge 5V1
Kolejny robot w zestawieniu to konstrukcja tradycyjna, z wysokością 9,8 cm, kopułką LiDAR PreciSense i bez kamery, ale za to z czujnikiem ReactiveTech ze światłem strukturalnym.
Nadal mamy precyzyjną nawigację, znakomity zespół szczotek głównych Dual Anti-Tangle bez plątania włosów i wysuwaną szczotkę boczną Flexi Arm, a siła ssania to pokaźne 18,5 kPa z HyperForce. Robot nie ma systemu AdaptiLift, ale i tak pokonuje progi do wysokości 2 cm.
W stosunkowo niskiej cenie dostajemy robota wybitnie dobrego w odkurzaniu podłóg twardych, jak i dywanów. Mycie jest także na zaawansowanym poziomie – to dwa pady obrotowe z dużym dociskiem do podłoża i wysuwaniem jednego z nich do boku, oraz stacja, która podgrzewa wodę do 75 stopni C dla skutecznego przemywania materiału.
Dostępna jest inna wersja tego robota. To Roborock Qrevo Curv 5A1 za 2 299 zł, różniący się tylko kształtem stacji – jest zaokrąglona, więc przy tej samej cenie masz wybór, która opcja lepiej pasują do Twojego domu czy mieszkania.
Dodam, że prezentację robota Roborock Qrevo Curv 5A1 mamy już na blogu. Oba roboty to dobre propozycje dla osób poszukujących sprzętu w średnim budżecie, niemających wysokich progów lub mebli z niszami poniżej 10 cm, pod które robot miałby wjeżdżać.
Roborock F25 Combo 5w1
Czwarty sprzęt na liście to już nie robot, a urządzenie dla miłośników samodzielnego sprzątania.
Roborock F25 Combo znacząco ułatwi i przyspieszy proces doczyszczenia podłóg – jednocześnie możemy odkurzać i myć podłogi w jednym z czterech trybów. Dodatkowo silnik z baterią można przepiąć do jednostki ręcznej, więc odkurzysz na sucho kanapy czy meble. Po podłączeniu rury i elektroszczotki uniwersalnej masz normalny odkurzacz pionowy bez kabli. To pięć funkcji w jednym sprzęcie.
Roborock F25 Combo to mocny zawodnik – część myjąca ma 20 kPa siły ssania, a odkurzacz ręczny to już 25 kPa. Dzięki baterii 4000 mAh 21,6 V pracuje do 65 minut, a ładuje się w niecałe 4 h.
Wałek myjący ma aż 2-kilogramowy docisk do podłoża, więc świetnie usuwa nawet mocno zaschnięte plamy. Pojemności zbiorników są spore – 870 ml wody czystej, 720 ml brudnej i 560 ml na kurz.
Ogromną zaletą jest niska waga części odkurzającej na mokro i opcja pracy na płasko FlatReach 2.0 – odkurzacz ma tylko 12,5 cm wysokości, więc zmieści się pod wieloma meblami.
Ciekawie rozwiązano też kwestie plątania włosów czy sierści – technologia JawScrapers usuwa wszystko z powierzchni rolki, a śmieci trafiają do niszy odprowadzającej brudną wodę z elementami stałymi do pojemnego zbiornika z separatorem.
To, co jest wręcz wybitnie dobre, to tryb samooczyszczenia intensywnego w stacji – w niecałe 8 minut stacja przemywa wałek mopujący gorącą wodą o temperaturze 90 stopni C i przeprowadza super szybkie suszenie. Po tak krótkim czasie sprzęt jest czysty, suchy i gotowy do kolejnych zadań.
Prezentację odkurzacza Roborock F25 Combo 5w1 znajdziesz na naszym blogu.
To nie wszystkie okazje!
W mocnych przecenach świątecznych znajdziesz też:
- odkurzacz myjący Roborock F25 RT za 699 zł (z 999 zł – zniżka 30%),
- świetnego robota wielozadaniowego z padami obrotowymi Roborock Qrevo Curv za 2 899 zł (z 4 199 zł – zniżka 31%),
- czy sprawdzonego Roborock S8 MaxV Ultra za 2 899 zł (z 3 899 zł – zniżka 26%) z mopem sonicznym.
Artykuł sponsorowany
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.

















A czy dla roborocka h60 ultra jest już dedykowany zestaw końcówek o którym pisał pan w teście, że dobrzy by było gdyby się pojawił?
Nic takiego nie widziałem i raczej ciężko będzie dopasować coś z Temu, czy AliExpress, bez wydrukowania sobie przejściówki.
Dzień dobry Panie Krzysztofie, pytanie:
Dom 150m2 (dwa piętra po 75m2) + piwnica użytkowa 55m2. Na obu piętrach po 1 progu (2,5cm i 3cm). W domu duży pies. W całym domu tylko 1 dywan (może dojdzie 1 w piwnicy)
Myślę o Roborocku Saros 10r (obecnie około 3300-3400zł)i ewentualnie dokupieniu do tego Dreamie Z30 Ultra (obecnie 1499zł). Pytanie czy ma sens kupowanie dwóch sprzętów tak dobrej jakości?
Może lepiej jakiś miks (np. robot + tańszy odkurzacz, żeby odkurzyć kanapę po leżakowaniu psa ;), samochód, schody, wykorzystać do odkurzania mebli?) Jeśli tak, to jaki zestaw w tym przypadku?
Bardzo dobry zestawik – jeden z najlepszych robotów na rynku + najmocniejsza pionówka 🙂
Cenowo zestaw wyjdzie w okolicy 5000 zł, a to i tak nieźle jak na 2 flagowce w porównaniu do innych marek.
A jeśli tańsza pionówka to z tej samej stajni co robot – Roborock H60 Ultra (bez stacji) lub Roborock H60 Hub Ultra (ze stacją) – świetny, tani odkurzacz z jedną drobną wadą, nieco nagrzewa się góra rękojeści – mi to nie przeszkadzało.
Czy z w/w robotów jedynie najdroższy (Saros 10R) potrafi odczepiać i zostawiać mopy w bazie ?
Tak.
Roborock Qrevo Curv jest nawet dostępny za 2394 zł 🙂
Dobra cena 🙂