Testuję owiany złą sławą akumulator Parkside Performance PAPP 204 A1 Smart z Lidla. Jak wypada w praktyce?
Spis treści
Wiosną zakupiłem odświeżony akumulator Parkside o pojemności 4 Ah – test Parkside PAP 204 A1 znajdziesz na AGDmaniak.pl.
Z uwagi na świetną promocję z 30% rabatu na wszystkie akumulatory Parkside z początku września 2026, dokupiłem za 90,30 zł kolejną sztukę o tej samej pojemności, ale tym razem wybrałem owiany złą sławą model Parkside Performance PAPP 204 A1 Smart.
Według wielu speców od elektronarzędzi to najgorsza bateria z całej serii – bardziej awaryjna od zwykłych modeli i na dodatek często wypadająca gorzej w starciu z Parkside PAP 204 A1 pod względem wydajności.
W niejednym teście wytrzymałości Parkside Performance PAPP 204 A1 padał szybciej niż wersja zwykła. Przykładowo w jednym z testów na YT, z wiertarko-wkrętarką wkręcił nieco ponad 170 wkrętów, podczas gdy podstawowa bateria dała ponad 200 wkrętów w tej samej konfiguracji.
Zwykła, stara bateria 4 Ah siedzi w robocie koszącym Parkside PMRDA 20-Li B2, nową wersję baterii 4 Ah Parkside PAP 204 A1 trzymam w świetnej latarce Parkside PHLA 20-Li A1 w domu, ale potrzebowałem też czegoś mocnego do garażu, co mniej więcej co 2 tygodnie zasili podkaszarkę Parkside PRTA 20-Li D3.
To właśnie ten sprzęt pokazuje różnicę w mocy i wydajności między zwykłymi bateriami 2 Ah, a większymi 4 Ah – pracuje się znacznie wydajniej i oczywiście dłużej, bez potrzeby wymiany baterii.
Zaryzykowałem zakup ponoć gorszej baterii 4 Ah z serii Parkside Performance – różnica w cenie tylko 13 zł w promocji, względem zwykłej 4 Ah, a jednak ma dwie duże zalety – jest sporo niższa (o 1,8 cm) i lżejsza (o 132 g).
Skoro mam pod ręką obie aktualnie dostępne baterie 4 Ah + starą wersję podstawową z robota koszącego, czas na sprawdzenie baterii z serii Performance i porównanie ze zwykłym wariantem.
Dostępne baterie, ceny i ostatnie zmiany w systemie Parkside X20 V Team
Wraz z początkiem 2026 roku Lidl wprowadził nowe baterie podstawowe Parkside o pojemności 2 i 4 Ah, a kilka miesięcy później nowe wersje baterii typu Smart, czyli Parside Performance o pojemnościach 4 i 8 Ah.
Nowe modele z czasem zastąpiły w sklepach i ofertach stare, ale z uwagi na ogromne ilości starych modeli w zapasach, trwało to wiele miesięcy.
Aktualnie seria 20 V składa się z 5 modeli baterii, w ramach dwóch serii:
- Parkside PAP 202 A1 o pojemności 2 Ah zastąpił PAP 202 B1, cena standardowa 79 zł, w promocjach 49-59 zł;
- Parkside PAP 204 A1 o pojemności 4 Ah zastąpił PAP 204 B3, cena standardowa 129 zł, w promocjach 75-85 zł;
- Parkside Performance PAPP 204 A1 o pojemności 4 Ah zastąpił model PAPS 204 B1, cena standardowa 179 zł, w promocjach ok. 85-95 zł;
- Parkside Performance PAPP 208 A1 o pojemności 8 Ah zastąpił model PAPS 208 A1, cena standardowa 199 zł, w promocjach ok. 130 zł.
- Parkside Performance PAPP 2012 A1 o pojemności 12 Ah zastąpił model PAPS 2012 A1, cena standardowa 299 zł, w promocjach ok. 199 zł.
Parametry baterii Parkside Performance PAPP 204 A1 i zalecane akcesoria
- Nazwa modelowa producenta: HG13860
- Wersja i jednocześnie data produkcji mojej sztuki: 10/2025
- System i kompatybilność: X20 V Team od Parkside;
- Pojemność: 4 Ah lub ok. 80 Wh (realnie 72 Wh);
- Napięcie: 20 V;
- Zastosowane ogniwa: 5 x 21700, 3,7 V, 4000 mAh;
- Zastosowane technologie: Cell Balancing – równoważenie ogniw;
- Wskaźnik naładowania: podwójny, kolorowy LED;
- Zabezpieczenia: minimalne gumowanie narożników i rantów;
- Komunikacja: po BT z aplikacją Parkside i wybranymi sprzętami;
- Waga: 579 g;
- Wymiary: dł. 12,3 x szer. 8,3 x wys. 5,2 cm;
- Materiał obudowy: PA6 GF-30;
- EAN: 4054599112084;
- Gwarancja: 3 lata.
Do akumulatorów Smart zalecane są ładowarki o prądzie ładowania 4,5 A, które ładują model o pojemności 4 Ah w ok. godzinę – dedykowany model pojedynczy to Parkside PLG 20 C3 za 79,99 zł.
Dla bardziej wymagających użytkowników jest model Parkside PDSLG 20 B1 za ok. 129 zł, o prądzie ładowania 4,5 A, z możliwością ładowania dwóch akumulatorów naraz.
Najwyższym modelem ładowarki jest Parkside Performance PLGS 2012 A1, która ładuje baterie 4 Ah w ok. 42 minuty i kosztuje ok. 199 zł. Oferuje sterowanie z aplikacji, konfigurowanie profili ładowania (5 do wyboru), pokazuje dokładny stan naładowania, temperaturę i wiele innych parametrów, a w zależności od akumulatora, prąd ładowania to nawet 12 A.
Jak widać samych ładowarek Lidl oferuje aż cztery rodzaje. Z ciekawych akcesoriów wymienić należy też plecak na akumulatory 20 V/ 40 V Parkside Performance PPRA 20 B1 (koszt ok. 450 zł) – może pomieścić do czterech sztuk i dać bardzo długie czasy pracy elektronarzędzi, ale to dla większości użytkowników systemu Parkside raczej ciekawostka.
Za to nie polecam zakupu uchwytów ściennych do akumulatorów 20 V – występują w trzech wersjach (pojedyncze, podwójne i potrójne), ale niespecjalnie współgrają z nowymi bateriami z płaskim przyciskiem zwalniania, o czym w dalszej części testu.
Porównanie baterii Parkside o pojemności 4 Ah
Odświeżony design baterii Parkside wygląda ciekawie. Fajnie, że dodano (w miejsce, gdzie ściskamy palcami baterię) fakturę antypoślizgową.
Sam plastik, z którego wykonano baterię sprawia bardzo dobre wrażenie, choć wykonanie jest znacznie sztywniejsze niż w podstawowej wersji, na dodatek wszystkie elementy obudowy mają sporo wzmocnień, a same ogniwa siedzą w niszach z odlewu dna obudowy.
Za to zmianą na gorsze jest skąpe gumowanie. Zwykły PAP 204 A1 wręcz zyskał grubsze i pełniejsze gumowanie, w tym od spodu, więc gdy odkładamy akumulator sam lub z jakimś sprzętem na powierzchnie podatną na rysy, zwykły 4 Ah nic jej nie zrobi.
W nowszym modelu może być już różnie, gdyż od spodu jest goły plastik – choć guma lekko zachodzi pod baterię, to nie dotyka podłoża przez 4 wypustki z twardego plastiku.
Kolejny minus wszystkich nowych akumulatorów to zmiana kształtu przycisku zwalniania baterii – ze skośnego na płaski, więc nowe baterie nie pasują do oferowanych przez Lidla uchwytów ściennych, a i w niektórych urządzeniach trudno się je wyjmuje.
Super za to jest wskaźnik led – w obu modelach taki sam: z przodu i tyłu mamy paski led. Świecą na trzy kolory: czerwony, pomarańczowy i zielony, a przycisk sprawdzania jest teraz na górze, przy przycisku zwalniania akumulatora z gniazda, a nie z boku – to moim zdaniem też zmiana na plus.
Materiał, z którego wykonano obudowę baterii Parkside 20 V to PA6 GF-30, czyli poliamid 6 z 30% dodatkiem włókna szklanego, a jedyną różnicą między tymi wersjami baterii to dopisek FR, czyli oznaczenie trudnopalności i TPE, czyli termoplastycznego elastomeru.
Brak TPE w obudowie baterii czuć od razu – w Smart jest po prostu bardzo sztywna i twarda, a w zwykłym modelu bardziej giętka oraz elastyczna. To materiały, z których robi się większość elektronarzędzi, praktycznie z każdej półki cenowej.
Styki ładowania mamy cztery, wszystkie tej samej konstrukcji, a nie jak w zwykłym modelu – zewnętrzne wzmocnione.
Jak widać, tańszy model mimo większej wagi i gabarytów jest lepiej gumowany, tworzywo obudowy sprawia wrażenie bardziej elastycznego, więc może mieć lepszą odporność na upadki, ale to tylko przypuszczenie – drop testów nie będę robił.
Obie baterie mają gorzej zaprojektowane przyciski zwalania względem starych modeli, a bezsprzecznie wersja smart korzysta z lepszych ogniw 21700, a nie 18650 i dostarcza nam dodatkowych funkcji związanych z konfiguracją parametrów pracy, jak i ładowania, poprzez aplikację Parkside.
Co jeszcze warto wiedzieć o Parkside Performance PAPP 204 A1?
W przypadku baterii smart trzeba mieć świadomość ich pewnej ułomności. Mają moduł komunikacyjny Bluetooth, który (gdy pozostaje włączony) powoli drenuje baterię.
Jeśli przerwa w pracy będzie dłuższa, ogniwa mogą rozładować się do zera, a BMS zablokować – bateria będzie już do niczego, więc decydując się na modele Smart pamiętaj, aby na czas braku zadań dla baterii wyłączyć z poziomu aplikacji funkcje komunikacji.
To główna przyczyna powszechnej opinii o wyższej awaryjności modeli Smart od zwykłych wersji.
Od góry, czyli gniazda ze stykami, mamy 6 kratek wentylacyjnych – w trakcie szybkiego ładowania ogniwa mogą się mocno nagrzewać, dlatego Lidl oferuje ładowarkę najszybszą w swojej ofercie, z dodatkowymi wentylatorami.
Rozbieranie baterii wymaga rozkręcenia 8 śrub – po 4 na każdy bok, wtedy zdejmujemy boczne ścianki i górę. Niestety nie da się łatwo dobrać do samych ogniw, gdyż są pakietowo wstawione w dolny plastik i od boków trzeba by usunąć zgrzewy.
Elektronika jest mocowana niby na dwie śrubki do dolnego plastiku, ale realnie ma jeszcze sporo punktów klejenia, więc od góry też nie można się dobrać do ogniw. Te są żółte i widać na nich napis Parkside, więc prawdopodobnie to jaki OEM produkowany dla Parkside, a nie tak jak w zwykłym modelu 4 Ah ogniwa sygnowane logiem firmy SunPower.
Ogniw 21700 mamy pięć w jednym rzędzie 5S1P, spięte są bocznymi plastikami i całości ciężko zarzucić coś w kwestii jakości wykonania. Każde z ogniw ma 4000 mAh pojemności znamionowej, 3,7 V nominalnie i 4,2 V po naładowaniu do pełna.
Płyta elektroniki wygląda porządnie, widać na niej prosty włącznik, obok bezpiecznik, na środku układ balansujący ogniwa na celach. Widzimy też wzmocnione zewnętrzne styki ładowania względem środkowych. Na końcach płyty mamy po 4 punkty ledowe, przykryte rozbłyśnikami. Płyta jest lakierowana w większości swojej powierzchni.
W baterii także mamy czujnik temperatury, więc jest spora szansa, że zadziała zabezpieczenie przed przegrzaniem, czyli wyłączenie bezpieczeństwa. Jeśli akumulator będzie przegrzany lub zbyt wychłodzony, diody led migają na czerwono.
Akumulator nie ma żadnej wodoodporności ani pyłoodporności, lecz z uwagi na brak dolnych kratek wentylacyjnych, nie trzeba aż tak uważać gdzie się go odstawia.
Aplikacja Parkside i łączność po BT
Z uwagi na możliwość konfiguracji parametrów pracy w aplikacji Parkside i parametrów ładowania z kompatybilną szybką ładowarką, omówienie praktyczne baterii trzeba zacząć od aplikacji Parkside.
Bateria łączy się z aplikacją po Bluetooth. Należy 5 sekund przytrzymać przycisk, aż zacznie migać. Wtedy apka wykaże baterię na liście i pozwoli dodać ją do apki. W moim przypadku pojawiła się aktualizacja MCU z wersji 1.15 do 1.17, więc w 2 minuty ją zainstalowałem.
Apka ma cztery pulpity główne – listę urządzeń z opcją dodawania nowych, zakładkę wszystkie produkty gdzie możemy przeglądać po kategoriach wszystko, co ma logo Parkside (od sprzętów ogrodowych, przez warsztat, budowę i remont, po odzież roboczą).
Trzecia zakładka to świat Parkside z wiadomościami typu bicie rekordów Guinnessa, HWA Racing, gdzie Parkside jest sponsorem. Ostatnia zakładka Więcej to ustawienia naszego profilu, instrukcje obsługi, kontakt z suportem, inspiracje, czy zakładka z opisem 30-lecia marki.
Na liście urządzeń bateria pokazuje stan naładowania w procentach, status pracy, a gdy jest podłączona do ładowania, to i czas do końca – przykładowo przy 9% pokazywała, że ładowanie do 100% ładowarką 2,4 A potrwa jeszcze 104 minuty.
Menu baterii to podgląd pod jej wygląd, opcja zmiany nazwy na własną, status pracy, procent baterii. Ustawienia baterii to aktualna temperatura, opcja blokady akumulatora, wybór trybów pracy: Performance (domyślny), Balanced, EKO, Expert, gdzie ten ostatni pozwala na własne ustawienia.
Dalsze pozycje pokazują nam napięcie rozładowania (2,0,V), prąd rozładowania 50 A, prąd ładowania, prąd rozładowania, podsumowanie ilości przepracowanych godzin, cykli ładowania, cykli rozładowania. Tu też włączymy opcje powiadomień o przegrzaniu i identyfikacji akumulatora (migająca dioda LED po połączeniu z apką).
Na końcu mamy Dokumenty – info o sprzęcie, super sprzętu, kompatybilność i opinię o sprzęcie. To tyle.
Jeśli wybierzemy tryb pracy Expert, to pojawią się dwa suwaki – pierwszy z napięciem rozładowania od 2,5 V do 3,4 V, ze zmianą co 0,1 V, a także prąd rozładowania od 5 A do 50 A, ze zmianą co 1 A.
Bazowe ustawienia każdego z 4 trybów:
| Tryb | Napięcie rozładowania | Prąd rozładowania |
|---|---|---|
| Performance | 2,0 V | 50 A |
| Balanced | 2,0 V | 40 A |
| EKO | 3,0 V | 30 A |
| Expert | 2,0 V | 50 A |
Co to realnie oznacza? Jeśli pakiet 5 akumulatorów mających 18 V napięcia, mógłby oddawać prąd 50 A, czyli zasilać sprzęt o mocy nawet 900 W, to bateria rozładowałaby się w 4,8 minuty – takich urządzeń akumulatorowych w gamie Parkside i Parkside Performance po prostu nie ma, więc to parametry trochę dla picu.
Parkside Performance PAPP 204 A1 w praktyce
Jeśli jesteś ciekaw mojego zestawu Parkside, to opisałem go w teście zwykłej baterii Parkside PAP 204 A1. Aktualnie rozbudował się jedynie o kolejne baterie – poza dwoma starymi 2 Ah z 2018 i 2019 roku, jednej starej 4 Ah z robota koszącego, w tym roku dokupiłem dwie kolejne o pojemności 4 Ah: w kwietniu Parkside PAP 204 A1 i we wrześniu Parkside Performance PAPP 204 A1.
Akumulator kupiłem w swoim lokalnym Lidlu i okazało się po rozpakowaniu, że jest to model wyprodukowany w październiku 2025, czyli to jednoroczny leżak. Stan naładowania to jakieś 80% i po ok. 35 minutach w ładowarce 2,4 A Parkside PLG 20 A1, wskaźnik na ładowarce zaświecił na zielono.
Czas ładowania od zera do pełna w tej ładowarce to ok. 2 h, bateria w tym czasie nie grzeje się zbytnio, według aplikacji osiąga jakieś 33 °C na ogniwach i 29,1 °C według pirometru w najcieplejszym miejscu
Pod względem wyglądu nowe baterie zostały ciekawie zaprojektowane – nie są takie proste pod względem bryły, jak poprzednicy, mają wygodną fakturę, z którą mamy kontakt palcami.
Tak samo podobają mi się nowe wskaźniki naładowania i to nie tylko pod względem wyglądu, ale i rozwiązania technicznego – stary wskaźnik z 3 kreskami, był w modelach sprzed lat luźno wstawiany w obudowę i wisiał na dwóch kabelkach – przy niewłaściwym rozbieraniu baterii łatwo można było go urwać. Zmieniono to po 2023 roku.
Waga odczuwalna w dłoni jest sporo mniejsza niż zwykłego PAP 204 A1 i gdybym miał strzelać to obstawiłbym różnicę 200-250 g, a nie tylko 132 g. Na duży plus dla baterii Smart są jej mniejsze gabaryty – jest niższa o 1,8 cm (z 7 cm na 5,2 cm), co z większością elektronarzędzi znacząco poprawia wyważenie w dłoni.
Podobnie jak akumulator 4 Ah PAP 204 A1, sprawdziłem model Smart w moich elektronarzędziach. W sieci jest sporo opinii, że zwykły 4 Ah ma lepszą wydajność pracy niż wersja Smart, potrafi wkręcić więcej wkrętów i dać dłuższy czas pracy, więc trzeba to zweryfikować.
Test świecenia
Na początek latarka ręczna Parkside PHLA 20-Li A1. Producent podaje, że czas pracy z baterią 4 Ah w trybie 2500 lm (maksimum) to 200 minut i w moim teście latarka świeciła dokładnie 193 minuty, gdzie zwykły akumulator 4 Ah faktycznie wytrzymał równe 200 minut.
W trybie 1000 lm podstawowy akumulator 4 Ah też wytrzymał tyle ile podaje Lidl w opisie produktu – dokładnie 350 minut. Akumulator Smart padł za to 332 minutach. Jak widać mamy różnice 7 i 18 minut na korzyść zwykłej baterii z 10 ogniwami 18650, względem baterii z 5 ogniwami 21700.
Temperatury baterii są bardzo niskie podczas pracy, praktycznie nie różnią się od temperatury otoczenia – a przy bardzo długich cyklach pracy dobijają do okolic 29,5 °C – tyle osiągnęła bateria w najcieplejszym punkcie, po 2 h zasilania latarki w trybie 2500 lm. Jest to o 1,5 °C więcej niż w przypadku zwykłej baterii 4 Ah, ale nadal są to wartości bez znaczenia.
Test z podkaszarką
Kolejny test to praca z podkaszarką Parkside PRTA 20-Li D3. Akumulator 4 Ah PAP 204 A1 wytrzymał ok. 48 minut, stare 2 sztuki 2 Ah z 2018 i 2019 roku tylko 18-20 minut, a Parkside Performance PAPP 204 A1 padł dopiero po 51 minutach ciągłej pracy.
Temperatura według aplikacji dobiła do 34 °C na ogniwach, a z pomiarów pirometrem Benetech GT313D, najcieplejszy kawałek obudowy (spód) pokazał 28,3 °C, a wersja zwykła baterii 4 Ah, była kompletnie zimna i wykazała na pirometrze 23,4 °C.
Obejście co 2 tygodnie wszystkich rantów, których robot koszący nie skosi, roślin wokół, nasadzeń, latarni ogrodowych, czy wzdłuż murków ogrodzenia, zajmuje mi jakieś 30 minut, więc z jedną i drugą bateria 4 Ah, daję radę ogarnąć przycinanie na jednym cyklu baterii.
Dużą zaletą obu baterii 4 Ah jest trzymanie mocy podkaszarki aż do padnięcia, moje stare baterie 2 Ah z 2018 i 2018 roku, ostatnie 3-4 minuty już niedomagają i wyraźnie spada moc oraz obroty, co skutkuje gorszymi efektami koszenia głowicy żyłkowej.
Pod testami na YouTube widziałem prośby oglądających o sprawdzenie wydajności obu akumulatorów na wkręcaniu dużych wkrętów w drewno. Dwa kanały przeprowadziły takie testy i uzyskały zupełnie różne wyniki – w jednym bateria Smart wkręciła mniej wkrętów z proporcją ok. 170 do 200, a w drugim to Smart okazała się lepsza o kilka wkrętów.
To pokazuje, że test z wkrętami nie jest miarodajny – wpływ na wydajność ma opór, jaki śruba napotyka w drewnie, a ten może być inny między otworami, a także to z jak równomierną siłą dociskamy wkrętarkę do drewna, więc ostatecznie stwierdziłem, że nie ma on żadnego sensu.
Podsumowanie testów praktycznych
| Akumulator X20V Team | Parkside Performance Smart PAPP 204 A1 | Parkside PAP 204 A1 |
|---|---|---|
| Czas pracy w latarce 2500 lm | 202 minuty | 200 minut |
| Czas pracy w latarce 1000 lm | 358 minuty | 350 minut |
| Czas pracy w podkaszarce | 51 minut | 48 minut |
| Temperatura według aplikacji | 34 °C | – |
| Temperatura według pirometru | 28,3 °C | 23,4 °C |
Test balansowania ogniw
Sprawdziłem po rozebraniu baterii balansowanie ogniw przy 100% naładowania, miernikiem Habotest HT118C. Cały pakiet pokazywał 20,75 V, a poszczególne 3 cele 4,15 V – wszystkie równo ten sam wynik, więc widać, że BMS faktycznie robi to, co do niego należy.
Jedynie ciekawe jest to, że w pełni naładowany pakiet ogniw z podstawowego akumulatora Parkside PAP 204 A1 osiągał minimalnie wyższe napięcia – cały 20,87 V, na celach 4,18 V.
Bateria w pozostałych sprzętach Parkside
Sprawdziłem, jak bateria 4 Ah Smart radzi sobie z resztą moich urządzeń. W wiertarko-wkrętarce Parkside PSBSA 20-Li B2 daje fajną lepszą ergonomię i wyważenie niż podstawowe modele 4 Ah, obojętnie stary, czy odświeżony, ale do lekkości baterii 2 Ah jeszcze trochę brakuje.
Ten sprzęt ma tylko 45 Nm momentu obrotowego, więc realnie do sprawnej pracy nie potrzebuje nic poza podstawową 2 Ah. Mocniejsza bateria przyda się, gdy mamy więcej roboty, zwłaszcza trudniejszej, choćby wkręcanie 25 cm wkrętów do drewna, idzie szybciej z 4 Ah – dowolną.
Podkrzesywarka Parkside PAHE 20-Li E5 bardzo lubi się mocniejszymi akumulatorami o większej pojemności – z 4 Ah pracuje ok. 50 minut, w porównaniu do 22-24 minut z 2 Ah. Sam sprzęt uwielbiam – ma smarowanie łańcucha i radzi sobie z gałęziami o grubości nawet 20 cm, na wysokości ok. 3 metrów dzięki teleskopowi.
Przy wyrzynarce Parkside PSTDA 20-Li A2 nie czuć żadnej różnicy między zastosowanymi bateriami, poza oczywiście czasem pracy – pod względem mocy działa tak samo dobrze z akumulatorem 2 Ah, jak i większymi 4 Ah, w tym Smartem.
Za to nożyce do żywopłotów Parkside PHSA 20-Li C3 zdecydowanie wolą się z bateriami 4 Ah – nawet na słuch „widać” maksymalne parametry pracy w porównaniu z 2 Ah. Wzrost mamy z tyłu urządzenia praktycznie jest bez znaczenia – nożyce akumulatorowe trzymamy w 2 rękach, a sam sprzęt jest bardzo lekki i ma dobrą ergonomię.
Ile bateria traci % przez funkcje smart w spoczynku?
Dzięki aplikacji można sprawdzić, ile faktycznie ten model baterii traci z 100% stanu naładowania, przez obecność modułu Bluetooth, który pracuje w tle.
Naładowałem baterię do pełna, zostawiłem na półce na 5 dni i sprawdziłem stan – aplikacja pokazywała 95% pojemności, czyli w 5 dni bateria straciła 5%.
Czy warto kupić akumulator Parkside Performance PAPP 204 A1?
Jak widać nie potwierdziły się teorie z Internetu, jakoby model Smart, mimo tej samej pojemności miałby zapewniać gorszą wydajność pracy.
Będąc w domyślnym trybie Performance akumulator dał o 3 minuty dłuższą pracę podkaszarki – 51 vs 48 minut, czyli pracował o 6,25% dłużej. Z latarką za to pracował 4 minuty krócej przy maksymalnej jasności 2500 lm – 202 vs 206 minut, czyli 1,98% różnicy.
Obstawiam, że te teorie, jak i wyniki kilku testów z YouTube wynikają z prostego faktu – akumulatory Smart mają wybór 1 z 4 trybów pracy, do tego pod dużym obciążeniem mogą dawać z siebie więcej niż baterie serii podstawowej.
To by tłumaczyło, dlaczego pod stałym obciążeniem wypadają lepiej od zwykłych 4 Ah, a gdy zapotrzebowanie na prąd jest bardzo duże, to dostarczą go do urządzenia więcej, stąd mogą wypaść finalnie nieco gorzej pod względem wydajności.
Aby miarodajnie sprawdzić ich wydajność pod dużym obciążeniem, należałoby jednocześnie monitorować parametry (przykładowo obroty) zasilanych elektronarzędzi.
Na pewno na plus trzeba uznać nowe wskaźniki LED, opcję podglądu stanu baterii i ustawień w aplikacji Parkside. Na minus za to zaliczam płaski zamiast skośnego przycisk, gorsze niż we wszystkich innych wersjach gumowanie baterii, zwłaszcza brak gumy od spodu, przez co trzeba myśleć, gdzie się ją odkłada podczas pracy, aby nie narobić sobie problemów z zarysowaniami delikatnych powierzchni.
Słaby jest też fakt, że bateria traci naładowanie przez moduł BT i monitoring ogniw BMSa, w moim przypadku było to 5% w 5 dni, czyli tak jakby w 100 dni miała rozładować się do zera. Trochę to dziwne, bo i tak do połączenia akumulatora z apką trzeba przytrzymać 5 sekund przycisk na baterii, aby aktywować moduł BT w tryb łączenia.
Poza nim moduł mógłby po prostu się wyłączyć i nie drenować baterii, ale na szczęście możemy zrobić to samemu – 10-sekundowe przytrzymanie przycisku, dezaktywuje moduł Bluetooth.
Co do rzekomej awaryjności baterii Smart – zamierzam korzystać z Parkside Performance PAPP 204 A1 jako głównej baterii, będzie tyrana intensywnie, więc jeśli coś w niej padnie, na pewno dam znać w aktualizacji do testu – na razie jest to nówka sztuka prosto ze sklepu (choć wyprodukowana rok temu) i ciężko, żeby w 2 tygodnie od zakupu coś jej dolegało.
Najbardziej zadowolony jestem ze sporo mniejszych gabarytów, mniejszej wagi mającej największe znaczenie w pracy z wiertarko-wkrętarką, czy podkaszarką, przy zachowaniu sporej jak na moje potrzeby – wydajności i pojemności.
|
ZALETY
|
WADY
|
Ceny Parkside Performance PAPP 204 A1
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.

























































Nowe akumulatory mają rozmiar swoich mniejszych odpowiedników. Do robota koszącego można zamiast 4Ah zamontować nowy akumulator 8Ah.Pasuje idealnie.Taki byl zamysł producenta.Rozmiary są ustandaryzowane i nazwane B1,B2 i B3.
Zgadza się, tylko robot ma problem z bateriami Smart – nie zawsze chce z nimi współpracować, mimo iż w apce widać je prawidłowo. Z tego też powodu mój model został wycofany i zastąpione realnie starszą wersją na 1000 m2.