, Redroad Robot sprzątający Testy

Redroad G10 to niedrogi robot ze stacją myjącą. Warto kupić? (TEST)

Redroad G10 / fot. techManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

18 odpowiedzi na “Redroad G10 to niedrogi robot ze stacją myjącą. Warto kupić? (TEST)”

  1. Asia pisze:

    Dzień dobry, czy dobrze zrozumiałam, że w piętrowym domu robot nie rozpocznie mopowania na piętrze bez stacji, ale samo odkurzanie już tak? I drugie pytanie, czy G10 ma szansę działać bez dostępu do internetu?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Bez dostępu do sieci może działać, ale w ograniczony sposób. Co do 1 pytania, u mnie wygląda to tak. Robot ma stację na parterze i zasuwa sobie w dowolnym trybie, ale jak wezmę go ze stacji i postawię na piętrze, to wyłącza się opcja zmiany trybu pracy – domyślnie tylko odkurza, nie da się mopować, trzeba przenieść stację wraz z robotem.

  2. Michał pisze:

    Dzień dobry. Jako wadę podał Pan wkręcanie się włosów w szczotkę. Czy w takim wypadku to urządzenie ma szansę posprzątać 2x 30 M2 podłóg w mieszkaniu z psem (pies w okresie linienia gubi szufelkę sierści dziennie)?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Kręcą się głównie długie włosy ludzkie. Z sierścią byle nie jakąś bardzo długą roboty sobie w miarę radzą – miałem wspaniałą suczkę border collie 10 lat i roboty nie plątały jej sierści wokół szczotki, choć trzeba pamiętać, że zbiorniki w robotach są bardzo małe i wystarczy parę kłębków sierści i cały zbiornik zatkany. Z 2×30 m2 powinien sobie poradzić, ale pewnie po każdych 30 m2 zbiornik będzie do opróżnienia.

  3. Maga pisze:

    Dzień dobry, kupiłam tego robota, ale nie mogę przejść przez konfigurację – nie łączy mnie za nic z moją siecią wifi przez aplikację. Ma Pan jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      A sieć jest zabezpieczona hasłem i działa w 2,4 GHz?

      • Maga pisze:

        Tak, tylko, że miksuje 5G i 2,4 dobierając to, które daje lepszą moc (przepustowość?). Jak wyłączę 5G to mi mac będzie zrywał co chwila połączenie i nie będę mogła odbywać wideo rozmów, a pracuję z domu 🙁 Mam router Archer c6 TP Link

  4. Konrad pisze:

    Dzień dobry Panie Krzysztofie ,
    w związku z tym że mam 180 m twardej powierzchni : deska ok 130 m i ok 50 m terakota ,nie ma zwierząt ani małych dzieci, brak dywanów . Czy sensownym urządzeniem do utrzymania czystości będzie Hobot legee 7 ?
    wskazałem ten model ze względu na mopowanie i zadawalającą siłę ssania.Proszę o opinię
    Pozdrawiam
    Konrad

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      3000 zł za coś bez szczotki, starą generacją LiDARu (świadczy o tym sprzątanie w obszarze 4,4×4,4m), jedynie z 2 szmatkami i natryskiem na podłogę? Kiepski pomysł…

  5. Magda pisze:

    Wybrałby Pan Roborock s7 czy ten Redroad g10 ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To zupełnie inne sprzęty, Roborock ma bardziej rozbudowaną i dopracowaną aplikację, a G10 jeszcze lepsze mopowanie z uwagi na stację przemywającą. S7 też tak może, ale w znacznie droższych wersjach za 5-6,5 tys. zł. Jeśli komuś zależy bardziej na mopowaniu, brałbym G10, a gdy na odkurzaniu to S7.

      • Magda pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. W sumie zależy mi na jednym i drugim, ale nie stać mnie na robota za 5-6 tys 😉 a czy odkurzanie roboroca jest dużo lepsze niż G10?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nie wiele lepsze, oba działają na tej samej zasadzie, ale R ma szczotkę silikonową łatwej się ją czyści, a G10 zwykłą, do tego więcej opcji aplikacji jest w R.

  6. cotti pisze:

    W artykule jest wspomniana aplikacja na androida – to znaczy, że nie ma na razie na ios?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


reklamaml