, Redroad Robot sprzątający Testy

Redroad G10 to niedrogi robot ze stacją myjącą. Warto kupić? (TEST)

Redroad G10 / fot. techManiaK.pl

Popularne produkty:

8 odpowiedzi na “Redroad G10 to niedrogi robot ze stacją myjącą. Warto kupić? (TEST)”

  1. Konrad pisze:

    Dzień dobry Panie Krzysztofie ,
    w związku z tym że mam 180 m twardej powierzchni : deska ok 130 m i ok 50 m terakota ,nie ma zwierząt ani małych dzieci, brak dywanów . Czy sensownym urządzeniem do utrzymania czystości będzie Hobot legee 7 ?
    wskazałem ten model ze względu na mopowanie i zadawalającą siłę ssania.Proszę o opinię
    Pozdrawiam
    Konrad

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      3000 zł za coś bez szczotki, starą generacją LiDARu (świadczy o tym sprzątanie w obszarze 4,4×4,4m), jedynie z 2 szmatkami i natryskiem na podłogę? Kiepski pomysł…

  2. Magda pisze:

    Wybrałby Pan Roborock s7 czy ten Redroad g10 ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To zupełnie inne sprzęty, Roborock ma bardziej rozbudowaną i dopracowaną aplikację, a G10 jeszcze lepsze mopowanie z uwagi na stację przemywającą. S7 też tak może, ale w znacznie droższych wersjach za 5-6,5 tys. zł. Jeśli komuś zależy bardziej na mopowaniu, brałbym G10, a gdy na odkurzaniu to S7.

      • Magda pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. W sumie zależy mi na jednym i drugim, ale nie stać mnie na robota za 5-6 tys 😉 a czy odkurzanie roboroca jest dużo lepsze niż G10?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nie wiele lepsze, oba działają na tej samej zasadzie, ale R ma szczotkę silikonową łatwej się ją czyści, a G10 zwykłą, do tego więcej opcji aplikacji jest w R.

  3. cotti pisze:

    W artykule jest wspomniana aplikacja na androida – to znaczy, że nie ma na razie na ios?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml