Do polskich sklepów w końcu wjechały roboty koszące Roborock RockMow i RockNeo. Podczas premiery zrobiły na mnie spore wrażenie. Czas sprawdzić, co ostatecznie kupimy na polskim rynku.
Spis treści
Pod koniec 1. kwartału 2026 Roborock wprowadził premierową ofertę robotów koszących na kilka rynków Europy Zachodniej. Nam w Polsce kazano czekać nieco dłużej – oficjalnie mówiono, że na nasz rynek roboty trafią w 2. kwartale i właśnie pierwsze oferty zaczynają się pojawiać na Allegro i w niektórych sklepach internetowych, jak skoszone.pl czy rkserwis.com.
Pierwszą porządną zapowiedź wejścia Roborocka w kategorię robotów koszących mieliśmy na targach IFA 2025 w Berlinie, o czym informowaliśmy w relacji ze stoiska chińskiej firmy.
Dosłownie dwa tygodnie później Roborock zaprosił nas do Monachium na pokazy dla prasy nowych robotów koszących – trzeba przyznać, że zrobiły na mnie spore wrażenie. Sprawdźmy, co ostatecznie zaoferują na polskim rynku.
Roborock RockMow Z1
To seria flagowa, występująca w dwóch liniach – Z1 z samymi kamerami, jak i Z1 LiDAR z dodanym radarem laserowym 360 stopni, w tylnej części robota.
Roboty mają napęd AWD, więc na wszystkie koła i występować będą w czterech wersjach o różnym przeznaczeniu terenowym:
| RockMow
Z115 |
RockMow Z120 LiDAR | RockMow
Z130 |
RockMow
Z150 |
|
| Cena sugerowana | 8599 zł | 11 649 zł | 12 899 zł | 15 049 zł |
| Obszar pracy | Do 1500 m2 | Do 2000 m2 | Do 3000 m2 | Do 5000 m2 |
| Bateria | 6 Ah 21,6 V | 6 Ah 21,6 V | 7,5 Ah 21,6 V | 10 Ah 21,6 V |
| Czas pracy | 120 minut | 110 minut | 140 minut | 200 minut |
| Czas ładowania | 60 minut | 50 minut | 70 minut | 60 minut |
| Efektywność | 150 m2/h | 150 m2/h | 200 m2/h | 250 m2/h |
| Ilość stref | 15 | 15 | 15 | 15 |
| Nawigacja | RTK + VSLAM | LiDAR + VSLAM | RTK + VSLAM | RTK + VSLAM |
Wariant z radarem LiDAR ma zapewnić jeszcze lepszą nawigację w trudnym terenie dzięki skanowaniu 3D 360 stopni, dając 200 000 punktów pomiarowych na sekundę i zasięg wiązki do 70 metrów. Warto wiedzieć, że wersja z radarem LiDAR nie ma anteny RTK, więc będzie najlepszy wyborem w miejscach, gdzie są problemy z zakłóceniami sygnału GPS.
Wszystkie roboty korzystają z tarczy tnącej z 6 nożami, o szerokości koszenia 20-70 mm z elektryczną regulacją, opcjonalnym koszeniem krawędzi z przystawką PreciEdge (koszt 550 zł). Mogą zasuwać na terenie pochylonym do 39 stopni, czyli 80%, pokonują przeszkody o wysokości do 8 cm, mają niezależny napęd na każde koło, świetną trakcję i aktywny układ kierowniczy o małym promieniu skrętu.
Za komunikację odpowiadają komplet modułów: Bluetooth, 4G i Wi-Fi, a za nawigację odpowiada system RTK z pojedynczą anteną, a za rozpoznawanie przeszkód – przedni zespół przednich kamer.
Wymiary nowych robotów to 66,1 cm długości, 47,5 cm szerokości oraz 29,4 cm wysokości, ważą nieco ponad 21 kg i są zabezpieczone zgodnie ze standardem IPX6.
W zestawie dostajemy stację dokującą, antenę RTK z masztem, kable przedłużające do anteny i ładowarki, zasilacz, zestaw noży zamiennych (1 komplet), śruby do stacji, klucz, zaciski kablowe i haki do przedłużaczy.
Roborock RockMow S1
Środkowa seria robotów opiera nawigację o pozycjonowanie RTK z zewnętrzną anteną i zespół kamer VSLAM. Mamy tu dwa warianty do wyboru, szerokość koszenia to 22 cm z 3 ostrzami, regulację elektryczną wysokości koszenia 20-60 mm, możliwość pracy na terenie o pochyleniu do 45% i pokonywanie progów o wysokości do 4 cm.
| RockMow S108 | RockMow S115 | |
| Cena sugerowana | 5599 zł | 6899 zł |
| Obszar pracy | Do 800 m2 | Do 1500 m2 |
| Bateria | 4,6 Ah | |
| Czas pracy | 130 minut | 150 minut |
| Czas ładowania | 75 minut | 65 minut |
| Wydajność koszenia | Do 100 m2/h | Do 125 m2/h |
Napęd jest na tył, wodoodporność jest zgodna ze standardem IPX6, za komunikację odpowiada Wi-Fi i BT, a opcjonalnie 4G, które dodatkowo pełno rolę modułu antykradzieżowego.
Z modułem PreciEdge za 360 zł robot może ciąć krawędzie z precyzją do 3 cm od przeszkody. Aplikacja i dokładne mapowanie AI daje możliwość ustawienia do 10 stref.
Roborock RockNeo Q1
Podstawowa seria robotów Roborocka z nawigacją VSLAM i GPS/RTK, bez LiDARu, z napędem na tylną oś.
Mają szerokość koszenia 22 cm, zakres regulacji pokrętłem 20-60 cm, mogą pracować na terenie pochylonym do 24 stopni (45%), pokonują przeszkody do 4 cm wysokości i z dodatkową przystawką PreciEdge mogą ciąć krawędzie przy murkach i przeszkodach do 3 cm martwej strefy (koszt 360 zł).
Dostępne warianty:
| RockNeo Q105 | RockNeo Q110 | |
| Cena sugerowana | 3449 zł | 4799 zł |
| Obszar pracy | Do 500 m2 | Do 1000 m2 |
| Bateria | 4 Ah | 4,6 Ah |
| Czas pracy | 100 minut | 130 minut |
| Czas ładowania | 95 minut | 75 minut |
Wymiary robotów to 62,5 cm długości, 42 cm szerokości i 27 cm wysokości, waga to ok. 12 kg. Za komunikacje odpowiada komplet modułów: BT, Wi-Fi i opcjonalnie 4G, zabezpieczone są zgodnie ze standardem IPX6. W zestawie mamy stację RTK i maszt.
Co łączy nowe roboty?
Wszystkie nowe modele generują mapy ogrodu, mogą wyznaczać wiele stref, kosić między nimi z przypisanymi parametrami. Mają zabezpieczenie antykradzieżowe pinem i śledzenie lokalizacji w czasie rzeczywistym po 4G, są też kompatybilne z trackerami innych firm. Z bajerów mamy koszenie w konkretne wzory, nie zabrakło też wielu funkcji ochrony żyjątek z naszego trawnika.
Trzy serie robotów Roborock to łącznie 8 modeli o różnych przeznaczeniu, od 500 do 5000 m2 trawnika. Jeśli producent równie starannie podszedł do projektu robotów koszących, jak do swoich robotów sprzątających, to nowe modele mogą stać się hitem sprzedażowym.
Pierwsze recenzje z rynku niemieckiego są pozytywne, choć brakuje bardziej wnikliwych testów – na to jeszcze za wcześnie – roboty są w sprzedaży dopiero od kilku tygodni.
Czy czegoś zabrakło?
Z perspektywy moich testów mam parę spostrzeżeń – czołowi producenci będący w tej kategorii od dłuższego czasu, właśnie wprowadzają technologię nRTK, czyli pozycjonowania GPS po sieci 4G, bez anten RTK do montażu obok stacji robota, czy wyniesionej gdzieś wyżej. To dużo lepsze rozwiązanie, gdyż niemające takich problemów z zakłóceniami, ani spadkami dokładności wraz z oddalaniem się robota od stacji referencyjnej.
Kolejna wada zwykłego RTK to ograniczenie możliwości instalacji stacji – jeśli chcemy mieć stację referencyjną przy niej, nie możemy zestawu zainstalować przy domu, altanie, czy drzewie, wymagana jest spora przestrzeń. Co prawda dostajemy w zestawie przedłużacz i możemy wynieść stację RTK gdzieś wyżej, przykładowo na dach, czy rynnę, ale to kolejne komplikacje montażowe i kwestia poprowadzenia/ukrycia kabla.
Testowałem kilka robotów z RTK i każdy sprawiał mi problemy z sygnałem GPS, łącznością i dogodnym miejscem instalacji. Teraz testuję trzy roboty Segway Navimow: H206, H215 i X420 AWD – każdy korzysta z nRTK, nie potrzebuje anteny zewnętrznej, więc nie było problemów z tym, że H206 umieściłem pod brzozą, a H215 pod domem, blisko dachu.
Teraz testuję kilka innych robotów
Ciekaw jestem, jak kwestię RTK rozwiązał Roborock. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się przetestować ich roboty, ale na razie plan testów wygląda tak: kończę Segway Navimow H206 i H215, na początku mają recenzja Segway Navimow X420, następnie Terramow V1000 i Sunseeker S4.
W planach mamy też testy robotów koszących Dreame, możliwe też, że czegoś nowego od eufy. Jedno jest pewne – ten sezon ogrodowy będzie obfitować w testy robotów koszących wszelkiego typu i przeznaczenia!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.














Dodaj komentarz