Roborock Qrevo 5AE
W największych sieciach handlowych spadły ceny dwóch świetnych robotów MOVA i Roborock, które miałem okazję sprawdzić w 2025 roku.
Ceny robotów MOVA i Roborock spadły tak mocno, że dziś można uznać obie konstrukcje za najbardziej opłacalne w zakupie, biorąc pod uwagę stosunek możliwości do kwoty, jaką trzeba na nie wydać.
Dodatkowo płatności można rozłożyć na raty 0% i odroczyć spłatę do sierpnia, a roboty dostępne są w Media Expert, RTV Euro AGD i w ich sklepach internetowych.
Jak widać ceny są prawie takie same, więc który robot będzie lepszym wyborem? Porównajmy parametry:
| Robot | MOVA P10 Pro Ultra | Roborock Qrevo 5AE |
| Siła ssania | 13 000 Pa | 12 000 Pa |
| Pojemność baterii | 5200 mAh | |
| Czas pracy | Do 180 minut | |
| Zbiornik wody w robocie | 80 ml | |
| Nawigacja | Radar LiDAR w obrotowej kopułce | |
| Omijanie przeszkód | Kamera | Światło strukturalne |
| Zbiornik kurzu w robocie | 300 ml | 270 ml |
| Pojemność worka na kurz | 3,2 l | 2,7 l |
| Zbiornik wody czystej w stacji | 4,5 l | 4 l |
| Zbiornik wody brudnej w stacji | 4 l | 3,5 l |
| Pokonywanie progów | Do 2,2 cm | Do 2 cm |
| Wysokość robota | 10,38 cm | 9,8 cm |
| Unoszenie mopów | 10,5 mm | 10 mm |
| Temperatura wody w stacji | 70 stopni C | pokojowa |
| Temperatura suszenia | 45 stopni C | |
Jak widać MOVA P10 Pro Ultra ma prawie każdy parametr lepszy od Roborocka Qrevo 5AE – minimalnie wyższą siłę ssania, większe zbiorniki i worek, pokonuje wyższe progi, wyżej podnosi szmatki, ma kamerę do wykrywania przeszkód i przemywa szmatki gorącą, a nie zimną wodą.
Za to Roborock jest niższy i mieści się w niszach podmeblowych o wysokości poniżej 10 cm.
To, czego nie widać po specyfikacji, a wynika z obu testów tych robotów (zobacz nasz test MOVA P10 Pro Ultra i recenzję Roborock Qrevo 5AE), to spora przewaga Roborocka w systemie odkurzania.
MOVA ma stary wałek silikonowy, który nieco mniej od zwykłej szczotki, plącze włosy, a zastąpić ją można szczotką TriCut 3.0 z nożami usuwającymi włosy. Roborock za to ma flagowy zespół szczotek podwójnych, mocowanych tylko po jednej stronie, mające paski włosia i gumy – nie plączą włosów, lepiej radzą sobie z kurzem i drobnymi pod względem frakcji zabrudzeniami.
Z kolei MOVA ma szczotkę boczną na wysuwanym ramieniu, więc lepiej sprząta w narożnikach. Oba roboty wykrywają dywany, mają wysuwanego mopa do boku, lecz w Roborocku szmatki mają lepszą zdolność ścierania plam – grube, szorstkie frędzle robią robotę.
Jeśli masz w domu sporo małych przedmiotów na podłodze, to lepiej z ich wykrywaniem i omijaniem poradzi sobie MOVA, gdyż w zderzaku ma kamerę, a nie tylko czujnik światła strukturalnego jak Roborock.
Ostatnia kwestia to soft – Roborock ma najlepszą na rynku aplikacje, z najwyższymi ocenami, praktycznie bezproblemową, a z apką MOVA bywa różnie – sam nigdy nie miałem problemów, ale ocena 3/5 w Google Play mówi sama za siebie (Roborock 4,7/5).
Podsumowując, pod względem specyfikacji bardziej opłaca się zakup MOVA P10 Pro Ultra, jest to zdecydowanie mocniejszy robot pod większością względów, lepiej sprzątający w narożnikach, porządniej omijający przeszkody drobne. Roborock wygrywa lepszym zespołem szczotek głównym, lepszymi szmatkami mopującymi i pewniejszą aplikacją.
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Philips wraca z odkurzaczami bezprzewodowymi! Nowe PowerUp IQ70 i IQ 80 mogą namieszać… (więcej…)
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
Komentarze
Panie Krzysztofie, a gdyby decydującym czynnikiem przy wyborze miał być spokój użytkowania - który model by Pan wybrał? Kilka lat temu sparzyłem się na pionowym odkurzaczu Dreame i ich serwisie i obiecałem sobie, że nigdy więcej. Ale ostatnio czytałem, że z serwisem jest lepiej, choć czytając komentarze to z awaryjnością Dreame/Mova bywa tak sobie. Czy Roborock powinien zapewnić spokojniejsze użytkowanie? Jestem gotów poświęcić kilka funkcji, ktrórymi Mova wygrywa :) Z góry dziękuję za każdą podpowiedź!