Do sprzedaży trafia nowość firmy Philipiak Milano – bioniczny mop elektryczny Philipiak Purofare BCS-01 wykorzystujący polimerowy wałek do mycia podłóg.
Brzmi znajomo? Tak też opisywane są od lat popularne mopy Hizero, więc ewidentnie ktoś tu próbuje swoich sił w starciu z marką o ugruntowanej pozycji rynkowej.
Firmę Philipiak Milano kojarzę głównie z kary od UOKiK w 2015 roku za nękające telefony telemarketerów i z pokazów garnków i pościeli (za niezgodne z prawem zaproszenia na pokazy dostała kolejną karę w 2019 roku).
Dziś firma działa inaczej, choć nadal ich główną gałęzią działalności są wysokiej jakości naczynia kuchenne, ostro weszli też w małe AGD.
Znanym produktem firmy Philipiak Milano jest termorobot Cookover C-01, zwłaszcza w limitowanej edycji złotej promowanej przez Annę Lewandowską. Robot kosztuje kilkaset złotych mniej od najpopularniejszego Thermomixa TM7.
Teraz do sprzedaży trafił mop bioniczny Philipiak Purofare BCS-01 z wbudowaną lampą UV i elektrolizą wody. Podobnie jak Hizero czy Dyson WashG1, nie jest to odkurzacz myjący, gdyż nie ma tu typowej funkcji ssania. Muszę przyznać, że tak jak nie jestem fanem takich marek, to ten nowy mop elektryczny wygląda ciekawie.
Co już wiemy o Philipiak Purofare BCS-01?
Mamy rolkę z polimeru, jak w Hizero, która jest wyżymana z brudnej wody – tę urządzenie odsysa sobie do osobnego zbiornika, separuje też elementy stałe. Świetnie, że zbiornik wody czystej umieszczono w zespole mopa na dole, więc powinien prowadzić się bardzo lekko. Całość waży mało, jak na mopa elektrycznego – tylko 3,5 kg.
Mop jest w stanie pracować na płasko – mieści się w niszach meblowych od 8 cm i to też super wynik, bo standard to raczej 12-14 cm.
Wałek ma sięgać prawie do samych krawędzi, więc zostawia minimalną martwą strefę mycia, woda czysta poddana procesowi elektrolizy namacza wałek zgodnie z wybranym 1 z 3 trybów pracy. Wydajność pracy to nawet 300 m2 umytej podłogi dzięki pracy do 60 minut.
Zbiornik wody czystej ma 450 ml pojemności, brudnej 500 ml, pojemnika na elementy stałe 150 ml. Wałek polimerowy ma 24,2 cm szerokości, a czas ładowania to ok. 2,5 h (bateria 14,4 V). Mop ma 114 cm wysokości, 26 cm szerokości i 29 cm głębokości.
Na pewno do zalet trzeba zaliczyć też fakt, że na stronie marki od razu z premierą urządzenia pojawiły się wszystkie części, choćby nowa bateria czy silnik wałka po 450 zł, zbiornik wody za 140 zł, czy dwa rodzaje wałków polimerowych za 289 zł (gładki lub prążkowany).
W zestawie dostajemy stację dokującą, na której urządzenie automatycznie się oczyszcza, wycior ułatwiający ręczne czyszczenie i ładowarkę. Głośność pracy ma nie przekraczać 60 dB, nie zabrakło też przedniego oświetlenia LED i lampy UV do sterylizacji zbiornika na odpady stałe. Urządzenie ma komunikaty głosowe, a producent deklaruje łatwe czyszczenie ręczne.
Ile kosztuje ta przyjemność?
Na koniec zostawiłem najmniej przyjemny temat, czyli cenę. Nowy mop elektryczny Philipiak Purofare został wyceniony na kwotę 3690 zł i jak na razie był przeceniany do poziomu 3490 zł.
Na stronie Media Expert mamy trzy opinie, z czego dwie są niepotwierdzonym zakupem od Gosi i Beaty, a jedyna potwierdzona to 4/5 z mieszanymi odczuciami. W sieci nie ma żadnych innych ocen, opinii czy testów, więc jak ten sprzęt sprawdza się w realnym użytkowaniu, nie wiadomo.
Sporą konkurencją dla mopa od Philipiak Milano jest moim zdaniem najpopularniejszy mop elektryczny z wałkiem polimerowym, czyli Hizero All in One Bionic Mop F600 – kosztuje bez żadnych promocji 3499 zł, opinii ma sporo, prezentacje na YouTube ma PaniAGD i „Różowym okiem”, sam też o nim wspominałem przy okazji premiery z początku wakacji 2025 roku.
Przy zbliżonej cenie i zestawieniu ze sobą Philipiaka Purofare, o którym nic na dzisiaj nie wiadomo, z popularnym Hizero z masą recenzji i polecanek, nie wróżę nowemu modelowi sukcesu, choć przyznaję, że według opisu i parametrów wydaje się naprawdę ciekawym i konkurencyjnym sprzętem.
Szukasz dobrego odkurzacza?
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Ceny Philipiak Purofare BCS-01
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.














Dzień dobry
Zastanawiając się nad mopem philipiaka trafiłam na polecenie innych według Pana lepszych.Potrzebuję mopa lub odkurzacz i tu nie mogę się zdecydować aby zmywał powierzchnię np w kuchni na bieżąco i aby nie pozostawiał wody na powierzchni.Dodam że mam już kilka nietrafionych odkurzaczy.
Są to Karcher dwa różne(zostaje woda,bo gumy jej nie ściągają dokładnie, stary z 2008 r.Roboklin też już nie domaga,mam
Philipiaka ale ten na szmatkach,on nie ściąga wszystkiego tylko ucieka to po bokach i nieskończoną ilość zwykłych np z Mango.Chciałabym aby podłoga była czystą a ja żebym się nie ślizgała przy kuchni.
Proszę zatem aby mi Pan doradził zakup tak abym znowu nie pluła sobie w brodę że kupiłam następną szmirę.Z poważaniem Maria Sz
Nie testowałem i raczej nie zanosi się, więc jednoznacznej opinii nie mam wyrobionej, lecz jednak nie przepadam za całą kategorią tych sprzętów bez funkcji ssącej.
Odkurzacze myjące aktywnie jak Roborock F25 Pro Ace , Dreame H15 Pro Heat , Tineco serii S7 i S9, czy MOVA V50 Ultra i MOVA X4 Pro to dużo lepsze sprzęty, bardziej praktyczne do mopów z rolką polimerową Philipiaka i Hizero, tylko z tego jednego powodu.
na instagramie jest bardzo dużo filmików. wystarczy wpisać purofare 🙂
Sam marketingowy bełkot od instagramowych śnieżynek, zero testów, więc wartość takich materiałów jest dokładnie zerowa.
Hizero nie dojeżdza do listew i dlatego, ja jestem nim zawiedziona. Ten Philipiaka podobno dojeżdża, ale nie znalazłam nagrania żadnego testu, dlatego nie kupię do czasu, aż ktoś to udowodni.
Tylko po co kupować mopy elektryczne jak można mieć odkurzacze myjące aktywnie, które są po prostu lepsze w każdym aspekcie, a najlepsze modele myją nawet na gorącą, mogą mieć parę lub pianownicę na plamy…
Dzień dobry 😀 Mam prośbę o podpowiedź – szukam mopa bezprzewodowego, który mógłby myć przestrzeń pod meblami. Wszystkie te polecane są wysokie i szerokie- dochodzą do rantu mebla i co dalej? Na kolana i ręcznie domywać. Który z mopów jest najbardziej płaski i przez to praktyczniejszy. Pozdrawiam
A w jak wysokich niszach podmeblowych miałby się mieścić?
Dyson to stan umysłu jak Apple lecący na swej renomie którą zbudowali na początku.
A ja lubię bardzo Dysona Wash, uważam że cenie w jakiej jest od jakiegoś czasu dostępny czyli plus minus 1500 zł to bezkonkurencyjny sprzęt
Akurat Dyson WashG1 zaliczam do jednych z najgorszych ich produktów – podobnie wyceniana (aktualnie) konkurencja z Chin bije ten sprzęt w każdym aspekcie, od łatwości czyszczenia ręczne, samoczyszczenia gorącą wodą w stacji, suszeniem wałków w kilka minut, kwestiami ergonomicznymi, funkcją ssania, a nie tylko separacji brudu przez siłę odśrodkową i element wyżymający. Ogólnie nie jestem fanem mopów elektrycznych – moim zdaniem odkurzaczy myjące aktywnie jak Roborock F25 Ace, Dreame H15 Pro, Mova X4 Pro, czy kilka Tineco to dziś najlepszy wybór jeśli chce się mieć jednocześnie umyte i odkurzone podłogi i nie bawić się z czyszczeniem, praniem, suszeniem wałka.