Multiblender Panasonic MX-HG4401KXE to nietypowy sprzęt, bo oferuje funkcję blendowania i… gotowania w jednym urządzeniu. Sprawdziłem, czy warto go kupić.
Spis treści
Ostatnio testowałem nietypowy grill stołowy z wbudowanym pochłaniaczem (Panasonic NF-GM600), a teraz czas na multiblender Panasonic MX-HG4401, zwany też zupowarem.
Z jednej strony jest to typowy blender kielichowy o pojemności 1,2 l, z dodatkową osłoną wygłuszającą konstrukcję, a z drugiej strony mamy tu wbudowany element grzejny, więc można przygotować potrawę od początku do końca: nam zostaje jedynie pokrojenie i wrzucenie składników i ewentualnie doprawienie pod swój smak.
To warto wiedzieć o multiblenderze Panasonic
Nowe urządzenie Panasonica ma ten sam design, co grill stołowy Panasonic NF-GM600 – sterujemy takim samym pokrętłem z dwoma przyciskami, panel sterowania to czarny połysk, a obudowa to czarny mat z delikatnymi złotymi dekorami. Widać, że ktoś tu przemyślał temat i Panasonic chce mieć spójną wizualnie serię urządzeń kuchennych, a nie każdy sprzęt „z innej parafii”.
Główne hasło opisujące ten sprzęt to „gotuj i blenduj za jednym zamachem„. Z polskich określeń najbardziej podoba mi się zupowar, bo faktycznie ten sprzęt to specjalista od przygotowywania zup, kremów, czy musów, zarówno na gorąco, jak i na zimno.
Podstawową funkcją jest oczywiście blendowanie. Mamy specjalny nóż z 6 ostrzami, które ładnie zaciągają kawałki dań w dół, więc nie ma opcji, żeby coś nie zostało zblendowane. Kielich wykonano z bardzo grubego szkła hartowanego, naniesiono na jeden bok miarę, a od góry zamykamy kielich pokrywką blokowaną przez przesunięcie.
Urządzenie potrafi przygotować do 1,2 l płynu na zimno lub do 1 l na gorąco. Element grzewczy ma 800 W mocy i pozwala na wybór temperatury od 37 do 100 stopni C. Nie zabrakło opóźnienia startu pracy od 2 do 12 h, funkcji podtrzymania ciepła do 4 h, czy trybu manualnego, w którym mamy do wyboru 10 poziomów obrotów.
Programów automatycznych mamy 11, z czego nie jest tylko zmiana czasu i temperatury, a dobrze zaprojektowany cały proces. Przykładowo zupę gęstą urządzenie chce przygotowywać w 22 minuty. Początkowo wykonuje bardzo krótkie ruchy blenderem, głównie miesza składniki, nie blenduje ich, a gotuje, dzięki czemu stają się miękkie, a samo blendowanie wykonuje na sam koniec, co trwa ok. 90 sekund.
Po zakończeniu pracy przechodzi w tryb podtrzymania ciepła, więc nawet gdy podejdziesz do urządzenia po 15 minutach, potrawa będzie nadal ciepła.
Realnie programów automatycznych mamy 9: zupa gładka, zupa z kawałkami, smoothie, mrożony drink, przecier owocowy, ciepłe puree dla dziecka, sos do makaronu, napój orzechowy, dżem. Tabela programów automatycznych pokazuje jeszcze program dziesiąty – puree z taro, ale to tak egzotyczna potrawa, że sam nie wiedziałem, co to.
Dodatkowo mamy 3 programy funkcyjne: podtrzymanie ciepła, manualny i samooczyszczenie.
Pod względem gabarytowym nie jest to jakiś duży sprzęt, a gdy porównać go do innych blenderów kielichowych z dodatkową osłoną wyciszającą, takich firm jak Kuvings, czy Ninja, to można napisać nawet, że jest kompaktowy – ma 39,9 cm wysokości, 20,6 cm szerokości i 24,7 cm głębokości wraz z pokrętłem.
Waga to ok. 5 kg, więc nie jest też ciężki. Fajnie, że od spodu ma gumowane, dużej powierzchni nóżki, a przewód o długości 1 metra w zupełności wystarcza do pracy na kuchennym blacie.
Urządzenie ma świetny tryb samoczyszczenia z podgrzewaniem wody do 70 stopni C – wystarczy po takim procesie wylać zawartość i lekko przepłukać kielich. Żadna z części nie nadaje się do mycia w zmywarce, wszystko czyścimy ręcznie wilgotną ściereczką lub miękką gąbką, a do mocniejszych zabrudzeń można użyć szczotki, ale tylko do kielicha, pokrywki i zatyczki.
W aplikacji Panasonic Kitchen+ znajdziesz ponad 50 przepisów dedykowanych temu urządzeniu. Podzielono je na kategorie: zupy, smoothie, orzeźwiające napoje, przepisy przyjazne dzieciom, jedzenie dla niemowląt, sosy i dipy, napoje bez użycia mleka, desery i przetwory. Apka pozwala zapisywać ulubione przepisy i je personalizować, prosto prowadzić etap po etapie w przygotowaniu wybranej potrawy.
Multiblender Panasonic w liczbach
Panasonic przygotował naprawdę mocny i porządny sprzęt. Silnik ma 450 W, więc nie będzie miał problemów z blendowaniem nawet najtwardszych składników, a element podgrzewający o mocy 800 W bardzo szybko osiąga temperaturę gotowania dla maksymalnej ilości płynu – 1 l.
Parametry Panasonic MX-HG4401KXE:
- Pobór mocy: 450 W blendowanie, 800-950 W podgrzewanie;
- Regulacja obrotów: od 8 00 do 12 000 obr./min.;
- Pojemność kielicha: 1,2 l dla zimnych, 1 l dla ciepłych;
- Automatyczny program czyszczenia: mieszanie i podgrzewanie wody do 70°C;
- Zakres regulacji temperatury: 37℃–100℃
- Zakres regulacji prędkości: 10 ustawienia szybkości;
- Utrzymywanie ciepła: 55°C do 4 godz.
- Funkcja opóźnionego startu: od 2 do 12 godz.
- Głośność: 60 dB z osłoną, 70 dB bez osłony;
- Nóż: 6-ramienne ostrze z ząbkowanymi krawędziami;
- Programy: 12 automatycznych, 1 manualny + autoczyszczenie;
- Waga netto: 5 kg;
- Wymiary: 20,6 cm szerokości, 24,7 głębokości, 39,9 cm wysokości;
- Możliwość mycia w zmywarce: NIE;
- Długość przewodu: 1 m;
- Łączność Wi-Fi – brak, ale są przepisy w apce Panasonic Kitchen+.
4 przepisy w praktyce, czyli co potrafi multiblender Panasonica
Bawiłem się multiblenderem Panasonica kilka dni i sprawdziłem go przygotowując na ciepło dwie zupy: (cebulową i brokułową), sos pomidorowy do zapiekanki. Na zimno sprawdziłem funkcję blendera ze smoothie z mrożonych truskawek, a także w przygotowałem kilka smacznych drinków bezalkoholowych.
Smoothie truskowakowo – bananowe
Mrożone truskawki, pokrojony banan i jogurt. Program do smoothie, urządzenie szybko zblendowało całość na idealnie jednolity, gęsty płyn.
Zupa cebulowa
Cebula, ziemniaki, bulion warzywno-mięsny i przyprawy. Program do zup gładkich, 22 minuty gotowania, z czego ostatnie 1,5 minuty to dokładne blendowane. Jako dodatki świeżo wypieczona foccacia i starty parmezan.
Sos pomidorowy do zapiekanki
Czosnek, cebula, pomidory obrane, oliwa i zioła prowansalskie. Program do sosów, 15 minut gotowania i blendowania – sos gotowy do dodania do potrawy.
Zupa brokułowa
Brokuły, ziemniaki, cebula, bulion warzywno-mięsny, przyprawy. Program do zup, także 22 minuty gotowania, z czego 1,5 minuty na końcu to blendowanie. Jako dodatek kawałki fety.
Możliwość zblendowania i ugotowania w jednym urządzeniu jest sporą pomocą w kuchni, a co najważniejsze, programy automatyczne są dobrze pomyślane. Choćby czas gotowania 22 minuty w programie do zup, jest wystarczający, aby ugotowały się połówki surowych ziemniaków.
Użytkowanie multiblendera to czysta przyjemność, a jedyne co nieco sprawia, że nie jestem w stanie nazwać tego sprzętu idealnym, to dziwne przejmowanie zapachów.
Jedyny zarzut, jaki mam to do uszczelki między elementem podgrzewającym a kielichem – przejmuje zapachy, więc po ugotowaniu zupy cebulowej nie udało mi się usunąć z kielicha zapachu cebuli, zarówno stosując tryb automatycznego czyszczenia, jak i detergenty.
Osobną kwestią jest też pojemność 1 l – nie traktuję jej jako wady, ale cechę świadczącą o przeznaczeniu dla singli, par bezdzietnych lub maksymalnie posiadających jedno dziecko.
Ile trzeba zapłacić za Panasonic MX-HG4401KXE?
W sklepie własnym producenta znajdziesz nowy multiblender w cenie 809 zł, z możliwością rozłożenia płatności na 6 rat. W sklepach cena spadła w połowie listopada do 699 zł i większość z nich oferuje raty 0%, z większą ilością rat.
W momencie publikacji testu multiblender dostępny był w RTV Euro AGD i Media Markt. Panasonic daje na ten sprzęt 2 lata gwarancji.
Czy warto kupić multiblender Panasonic MX-HG4401KXE?
Połączenie wyciszonego blendera z funkcją gotowania to naprawdę praktyczny pomysł.
Kroimy składniki, wrzucamy do blendera, wybieramy właściwy program po 10-30 minutach potrawę mamy gotową do podania. Pod względem mocy i obrotów to mocny zawodnik, czyści się super łatwo.
Poza jedną wadą multiblender Panasonica spodobał mi się na tyle, że gdybym był fanem zup, to pewnie zaopatrzyłbym się w sztukę na własny użytek.
Nie kosztuje dużo, zastępuje po części nie jeden multicooker czy termorobota, a nadal ma funkcję blendera.
|
ZALETY
|
WADY
|
Ceny Panasonic MX-HG4401
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.





































Dodaj komentarz