Do Berlina na targi IFA 2025 firma LG przywiozła nie tylko nowe rozwiązania pralnicze, ale też lodówki z opcją obudowy, które ucieszą wiele osób planujących zabudowę mebli kuchennych.
Tegoroczne targi IFA w Berlinie u większości producentów niczym nie zaskakują – zobaczyliśmy głównie produkty będące ewolucją tego, co widzieliśmy w poprzednich latach, a pierwsze premierowe modele już mamy w naszych sklepach.
Nie inaczej jest z firmą LG, która podobnie jak Samsung, Hisense i Haier, mocno podkreślała inteligencję swoich algorytmów sztucznej inteligencji. Idea jest prosta – możliwość tworzenia systemów inteligentnego domu, najlepiej przy zebraniu wyposażenia od jednej marki, ewentualnie kooperantów w ramach jednego środowiska.
Już na wejściu na stoisko LG można było zobaczyć symfonię sprzętów AGD z grą dźwięków i świateł pod hasłem „AI for you”. Szkoda, że ta inteligencja w sprzętach jest jeszcze głównie marketingowa – suszarki LG do dziś nie potrafią pokazać zużycia prądu, tylko jakieś dziwne słupki bez żadnej skali czy liczb, a programy AI w pralkach są nadal mocno zero jedynkowe. Liczę, że kolejna generacja urządzeń będzie pod tym względem lepsza.
Pralki i suszarki LG
To, co może cieszyć to odświeżone linie pralnictwa. Pierwszego przedstawiciela nowej linii stylistycznej mamy już w polskiej ofercie od połowy sierpnia – LG F4X7513TBB.
Nowe pralki mają obudowy w kształcie prostopadłościany, bez zaokrągleń, czy pochyleń, więc idealnie licują się z meblami. Fronty mogą być nie tylko emaliowane na biało, ale w ciemnych wariantach są wykonane ze stali szczotkowanej, na pierwszy rzut oka z tej samej, co chłodnictwo.
Na targach pojawiła się nowa pralko-suszarka z pompą ciepła w klasycznym rozmiarze europejskim, oferująca klasę energetyczną A-10% dla suszenia 6 kg i A-30% dla prania 11 kg. Nie zabrakło napędu bezpośredniego i samooczyszczenia – bez potrzeby ręcznego czyszczenia filtra.
LG stawia w nowych pralkach i pralko-suszarkach na redukcję emisji mikroplastiku do wody o 60%, redukcję alergenów parą o 99,99%, czy redukcję zagnieceń o 30%.
Wyświetlacze ukryto w dużych pokrętłach, z boku mamy proste panele sterowania z wyborem opcji. Najlepsze modele pralek osiągają klasę energetyczną A-70%, suszarki bez problemu wchodzą w najnowszą klasę A i mają zmienioną konstrukcję samooczyszczenia skraplacza – dodano przednią rewizję do podglądu stanu frontu skraplacza i ewentualnego ręcznego czyszczenia.
Nowa linia pralek, suszarek i pralko-suszarek otrzymała nagrody reddot winner 2025 i iF product design award – pod względem designu zdecydowanie mogą się podobać.
W niższych seriach też mamy płaski design z kątami 90 stopni każdej płyty obudowy, ale wraca typowy projekt programatorów z programami wypisanymi wokół pokrętła – podobnie do tego aktualnego, choć z drobnymi zmianami.
Jako ciekawe akcesorium pod każdy kolor pralek pojawiło się podwyższenie kryjące szufladę na pranie czy detergenty, a nie tylko dodatkowe rozwiązanie z pralką TwinWash i mini bębnem na ok. 2 kg prania. Uzupełnieniem zestawu pralniczego może być szafa parowa w dostosowanym designie.
Ponownie mogliśmy zobaczyć elementy systemu LG Comfort Kit – dodatkowe akcesoria ułatwiające użytkowanie sprzętów AGD, od specjalnych uchwytów do otwierania szuflad na detergenty, czy drzwi pralek, przez specjalne maty na panele sterowania indukcji pozwalające wyczuć wszystkie funkcje, po półki obrotowe do lodówek.
Lodówki LG
To, na co wielu czekało to lodówki z opcją obudowy, a nie wymogiem pozostawiania 5-10 cm wolnej przestrzeni z każdej strony, co utrudnia estetyczną zabudowę.
LG pokazało wiele typów takich lodówek: french doory, multidoory i lodówki combi w dwóch rozmiarach szerokości – drzwi można otwierać pod kątem 110 stopni przy zlicowaniu frontów z meblami.
Kolejna duża zmiana to całkowite przeprojektowanie wnętrza – dotychczasowe multidoory LG nie miały komory zero, oddzielnych obiegów powietrzna, opcji zmiany zamrażarki w chłodziarkę lub komorę zero, a ciemne wersje wykończenia wnętrze nie występowały.
Teraz to się zmieni – do sprzedaży trafią multidoory i frenchdoory, które otrzymały pod szufladami na warzywa i owoce, szuflady Fresh Converter+, czyli komory zero, w których możemy wybrać właściwą temperaturę. Pojawią się wersje z białymi, jak i ciemnymi plastikami wnętrza, ledowymi, tylnymi ściankami, jak w Haierach, czy przeprojektowanymi obudowami kostkarek dla większej estetyki.
LG nadal będzie stosować górne nawiewy Door Cooling czy szyby InstaView. Pojemności są na świetnym poziomie – 610 l dla french doorów o wymiarach 186 cm wysokości, 91,1 cm szerokości i 69,5 cm głębokości.
Klasy energetyczne nowych modeli gabarytowych to D i C. Tu też nie mogło zabraknąć funkcji AI, więc mamy funkcje oszczędzania energii AI Saving Mode, AI Fresh i zdalne sterowanie z aplikacji ThinQ.
Lodówki typu combi będą występowały w dwóch rozmiarach: 59,7 cm i 70,4 cm szerokości. Te drugie mają oferować aż 465 l pojemności (326 l chłodziarka i 139 l zamrażarka).
Wyposażone będą jak najlepsze aktualne modele, ale dodatkowo pojawią się wersje z kostkarką twistową, funkcjami AI, opcją zabudowy Zero Clearence i nową półką na butelki – będzie plastikowa z wyżłobieniami, aby mogła też pełnić rolę zwykłej półki (ma wzmocnienia z drutu).
Temperaturę w komorze zero Fresh Converter nie będziemy już ustawiać z suwaka, a z panelu sterowania, jak w Haierze. Pojawi się też dodatkowy, podwieszany pojemnik MyBox. Klasy energetyczne nowych modeli to C, B i najwyższe A.
Zwykłe modele o szerokości 59,7 cm, wysokości 203 cm i głębokości 67,5 cm będą tak samo dobrze wyposażone, jak lodówki 70,4 cm, a pewnym stylistycznym ulepszeniem będą warianty z ciemnymi plastikami – podobnie, jak to robi Samsung.
Sprzęt LG, którego raczej nie zobaczymy w Polsce
Jak co roku LG chwali się systemem do prasowania – zintegrowanym generatorem pary z deską i żelazkiem. Wygląda znakomicie, ale parametry nie są jakoś specjalnie zachwycające, a stopa żelazka wygląda jak z najtańszych produktów za 60 zł – ma tylko kilka otworów parowych z frontu.
Piekarniki marki LG prezentują się świetnie – połączenie matowego szkła na rantach i w połysku na szybkie i programatorze, cienki, stalowy uchwyt i porządnie działające programatory dotykowe z masą programów i funkcji robią wrażenie. Jaskrawo niebieskie wnętrza komór pieczenia wyglądają nietypowo, wyposażenie jest kompletne – funkcje AirFry, parowe, czyszczenie pyrolityczne.
Matowe indukcje to krzyk mody z ubiegłych targów IFA i takich też nie mogło zabraknąć na stoisku LG i to w wersji z wbudowanym okapem między dwoma dużymi strefami pół łączonych. Sterowanie czterema oddzielnymi sliderami z niebieskim podświetleniem, szkło matowe od niemieckiego Schott Ceran i opcja wpuszczenia w blat to same zalety.
Naprawdę szkoda, że LG nie chce wprowadzić tych sprzętów na polski rynek – nie jest to tanie AGD, ale mogłoby walczyć o klienta z bardziej zasobnym portfelem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.




















































Rozumiem, że w temacie suszarek slim od LG dalej cisza?
cisza
W tej chwili jest w miarę dobra promocja na suszarki lg. Kupowac czy czekac na nowe produkty z jakimiś nowymymi pomysłami?
Kupować, nie ma co czekać.
Czy nowe lodówki kombi o szerokości 70 cm nie będą musiały mieć w ogóle wolnego miejsca po bokach? Obecne modele 60cm szerokości mają wymów przynajmniej 5 cm. Jeżeli nowe 70tki mogą być zabudowane po bokach meblami to w teorii w tę samą wnękę można zmieścić większą lodówkę.
Zobaczymy jak je wprowadzą – prawdopodobnie mają mieć jedynie wymóg ok. 4 mm po bokach.
Orientuje się Pan może czy nowe lodówki LG typu Combi są wyposażone w opcję zmiany zamrażarki w chłodziarkę ?
Wybrane lodówki pokazane na targach IFA dostały funkcję zmiany zamrażarki w komory zero lub chłodziarkę – jak w Samsungach Cool Select+.
Czy wśród tych „wybranych” znajduje się choć jeden model typu Combi ?
Tak, zarówno 60 i 70 cm szerokości.
Orientuje się Pan może czy udało im się wreszcie zejść poniżej poziomu 30 dB ? (Bosch i Samsung już od dawna mają w ofercie modele 29 dB). Pamięta Pan może czy w nowym modelu typu Combi udało im się zejść poniżej pułapu 90 kWh/rok ?
Nie zauważyłem takich modeli, ale to pewnie tylko kwestia czasu.
Z 2 strony nie przejmowałbym się zbytnio tym parametrem – nie ma on zbyt wiele wspólnego z realną głośnością. Ile to razy przyjmowałem reklamację pracując w sklepach, że lodówka z deklarowaną głośnością 35 dB, pracuje z 45-48 dB i klient dostarczał fotki z mierników dźwięków z odległości 2 metrów od sprzętu, a mowa tu zarówno o LG, Samsungu, Haierach, czy też Boschu.
Z zużycie prądu jest podobnie – aby osiągnąć takie zużycie, lodówka musi mieć zapewnioną idealną wentylację, wilgotność, temperaturę otoczenia i ograniczoną ilość otwarć drzwi, realnie te wszystkie wartości należy mnożyć przez 1,5 średnio.
WItam,
proszę o informację jaka różnica między tymi pralkami? wstępnie sprawdziłem na stronie LG i dużych różnic nie ma. F4W1175YW vs F4X7511TBB ? Ta druga to nowość i właśnie się pojawiła cena z fajnym rabatem. Czy ta druga również ma wymienne łożyska? W który model warto zainwestować”? Póki co nie ma suszarek dla tej nowej serii ale mam nadzieję że niebawem się pojawią, tylko znowu pytanie jak z cenami…
Dodatkowo widzę że nowa seria ma też modele ze srebrną obwódką na bębnie i pokrętle, czym się różnią od tych bez?
Będę wdzięczny za odpowiedź 🙂
Każda LG ma wymienne łożyska. Podstawowe różnice to design, nowy programator. Parę zmian w programach, AI i Scent+.
Wykończenie to tylko wykończenie – LG zazwyczaj miał 3-4 opcje.
Dzięki za informację, zamawiam 😀
I jak to w końcu ma być z tą operacja Samsunga z Lg i ich wspólnemu ekosystem owi że będę mógł np na aplikacji Samsunga sprawdzić co się dzieje w pralce lg sam posiadam prlake Samsunga i stoję przed wyborem kupna suszarki i lg wydaje się być lepsze system samoczyszczenia ale wolał bym żeby to z sobą współgralo a tak pewnie będę musiała wybrać Samsunga żeby np pralka Samsunga dogadała się z suszarką co ma wysuszyc co robić jak żyć?…
Na razie to tylko zapowiedzi przyszłej integracji.
Bardzo ładne te nowe pralki i suszarki, chociaż moim zdaniem wszystko psuje asymetria klapki filtra i kondensatora – głupio to wygląda, zwłaszcza jak sprzęty stoją obok. Poza tym widziałem, że w Korei dostępne są też fajne świeże kolory sprzętów takie jak niebieski czy zielony. Trzymam kciuki za wprowadzenie ich do Polski – popularność kolorowego AGD Smega pokazuje, że nasz rynek chyba dojrzał do kapki szaleństwa 🙂 Pamiętam, że około dziesięć lat temu Gorenje miało w ofercie fajne pomarańczowe i czerwone pralki, ale wtedy chyba było jeszcze za wcześnie… w każdym razie podziękowania za super relację!
*za wcześnie aby się przyjęły
Ludzie z LG są bardzo zachowawczy względem wprowadzania ciekawych nowości – najpierw zrobi to Samsung, minie rok, może dwa i wtedy ewentualnie coś tam da LG, oczywiście za późno, za drogo, jak choćby z ich lodówkami ze zmiennymi kolorami podświetlenia paneli frontowych MoodUp, czy serią Signature.
Tak jak w pralkach to w sumie nic nowego bo to samo pokazywali rok temu (no chyba że teraz chwalą się w końcu czymś cichszym niż 71 dB), to lodówki naprawdę robią robotę wizualnie. Widać trochę inspiracje chińskimi markami ale jak będzie to tak dobre jakościowo jak to co LG potrafi zrobić to może być naprawdę ciekawie.
Widać ogólnie po targach IFA, że konsumenci mocno chcą lodówek z opcją zabudowania bez zostawiania wolnej przestrzeni po bokach. To czego na pewno mi zabrakło to modeli o głębokości 60 cm – inne firmy o tym pomyślały – LG przyzwyczaiło mnie, że bardzo wolno ogarniają ofertę i zazwyczaj naśladują, a nie tworzą trendy.
I tak dość szybko się z tym obudzili bo jednak duże lodówki do obudowy na naszym rynku jeszcze raczkują.
Dowiedział się Pan może jak to realnie będzie wyglądało z dostępnością tych produktów u nas w Polsce? Bo i te lodówki i ta pralko-suszarka z pompą ciepła to mogą być interesujące nowości.
Obsługa stoiska zgodnie mówiła, że w tym roku, pierwsze modele już od października, ale nie raz już deklaracje ludzi z LG potrafiły rozjechać się z rzeczywistością – deklarowali przy wielu sprzętach jakiś miesiąc tego roku, a okazywało się, że to faktycznie ten miesiąc, ale przyszłego roku 😉
Pozostaje trzymać kciuki, że tym razem nas zaskoczą i wprowadzą to zgodnie z obietnicami.
Szkoda natomiast, że nic nie ruszyło się w głośności pralek, mogliby w końcu przeskoczyć te kilka oczek poniżej 70 dB – no chyba, że coś takiego również pokazali?
Nie widziałem na opisach pokazywanych pralek niższego poniżej 70 dB.