Na polskiej stronie firmy LG pojawiła się nowa pralka. To model LG F4X7513TBB z długo zapowiadanej nowej serii pralniczej.
Spis treści
LG F4X7513TBB to pralka z nowej linii, zapowiadanej już kilkukrotnie na targach IFA w Berlinie i CES w Las Vegas. Niektóre kraje od dłuższego czasu mają w lokalnej ofercie takie modele, my musieliśmy czekać do połowy sierpnia 2025 roku. Warto było?
Ten design robi wrażenie!
LG F4X7513TBB to pralka o wsadzie 13 kg, głębokości 61,5 cm po blacie i 65,5 cm ze wszystkim, co wystaje oraz bębnem aż 80 l pojemności. Obudowa to prostopadłościan, bez żadnych zaokrągleń, czy skosów, więc przy odpowiednio głębokiej zabudowie front może licować się idealnie z meblami.
Obudowa jest w ciemnej, grafitowej stali szczotkowanej, blenda drzwi, pokrętło i programator to czarny połysk.
LG na starcie chwali się super niskim zużyciem prądu 39 kWh na 100 cykli ECO, co przekłada się na klasę energetyczną A-30% – to świetny wynik jak na tak pojemny model. Na cykl prania ECO potrzebuje 50 l, obrotowy wirowania to 1400 (klasa wirowania B), a głośność pracy przy wirowaniu to 71 dB.
Waga pralki to 73 kg – niezbyt dużo, jak na tak spory i pojemny sprzęt.
Totalną nowością jest panel sterowania
Wyświetlacz ukryto w pokrętle, to nim wybieramy programy. Z boku mamy panel wyboru opcji: poziomu wirowania, temperatury, opóźnienia startu, poziomu zabrudzeń, automatycznego dozowania detergentów i dodawanie prania w trakcie trwania cyklu.
Programator dostosowuje się do naszego użytkowania – po 10 pierwszych cyklach zmienia się kolejność programów na liście, sortując je po tych najczęściej używanych. Trzy razy z rzędu wybrane te same ustawienia są zapisywane jako domyślne.
Jak widać po opcjach nie zabrakło automatycznego dozowania detergentów. W LG można nie tylko mieć jedną komorę na detergent do prania, a drugą na softener, ale obie możemy używać na dwa osobne detergenty. Na środku szuflady jest też zwykły dozownik do dozowania ręcznego. Zbiorniki mają wystarczyć na nawet 31 prań.
AI? Oczywiście na pokładzie
Nie zabrakło zaawansowanych funkcji AI, takich jak cykl AI Wash, który sam dobiera wszelkie parametry, czy ruchy bębna do rodzaju tkanin. Mamy też wzorem Samsunga cykl Mircoplastic Care – minimalizujący ilość mikroplastiku w wodzie o 60% dla 3 kg prania.
Cykl codzienny to TurboWash 360 trwajacy 39 minut dla 5 kg prania, najkrótszy program trwa 14 minut dla 2 kg. Mamy też programy parowe LG Steam jak choćby higieniczny Allergy Care z certyfikatem BAF – potwierdzoną redukcją alergenów.
Nowością jest funkcja Scent+ nadająca świeży zapach tkaninom z użyciem płynu zmiękczającego, nawet do 6 h od zakończenia prania.
Solidna konstrukcja i 10 lat gwarancji na silnik
Typowo dla LG mamy tu konstrukcję zbiornika skręcaną, wymienne łożyska, napęd bezpośredni Direct Drive pozbawiony paska i koła pasowego. Zabieraki w bębnie są metalowe, podobnie jak zawias drzwi i bolec zamka, fartuch nie ma głębokiej zakładki, więc łatwiej się czyści.
Na silnik dostajemy 10 lat gwarancji. Mając do zestawu suszarkę LG, działać powinien też system Smart Pairing, czyli wymiana informacji między pralką a suszarką, dla automatycznego dostosowania parametrów suszenia. Oczywiście mamy opcję sterowania zdalnego z aplikacji LG ThinQ, diagnostykę, sterowanie głosowe i podgląd zużycia prądu.
To wszystko, co na razie wiadomo o nowości LG – pierwszym przedstawicielu nowej linii stylistycznej koreańskiej marki. Przyznaję, że design robi wrażenie – miałem okazję oglądać te pralki na targach IFA rok temu i moim zdaniem wyglądają dużo lepiej od flagowych Samsungów – są mniej plastikowe, sprawiają wrażenie premium.
Ile kosztuje LG F4X7513TBB?
Niestety, na połowę sierpnia nie znamy ceny nowego modelu. Stary model o wsadzie 13 kg (LG F4W1372YW) kosztuje ok. 2900 zł, a nowy jest dużo lepiej wyposażony, więc obstawiam cenę z przedział 3000-4000 zł, oby nie wyższą.
Nie pozostaje nic innego, jak czekać na pierwsze oferty i premiery kolejnych modeli o bardziej popularnych wsadach 8-10 kg i nieco mniejszej głębokości.
Szukasz dobrej pralki lub suszarki?
Jeśli szukasz sprawdzonego, polecanego modelu, zerknij na naszą listę najlepszych pralek oraz zestawienie najciekawszych suszarek do ubrań dostępnych w polskich sklepach.
Jeśli liczy się każdy grosz, z pewnością przyda Ci się nasze zestawienie pralek, które zużywają najmniej prądu.
Źródło: 1
Ceny LG F4X7513TBB
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.













Minęło trochę czasu pokazały się pralki w sprzedaży? Czekam na ciekawą ofertę tj ok do 3000 zł na kupię.
Jak na razie są 2 modele serii X700 i jeden X500.
Nikt nie czekał na pralkę. Bądźmy poważni.
Jakoś ilość zapytań czy wiemy kiedy pralki LG prezentowanego rok temu na targach IFA wejdą do PL śmiem twierdzić, że jednak sporo osób na nie czekało 🙂
Chiński Whirpool za spoko cenę i naprawdę dobrą jakość wykonania. A nie bitwy LG czy Samsung. Tez się z tym zmagałem LG bije i ma w 4 literach ukrytą wadę fabryczką , a Samsung ciut gorzej wykonany. Nagła awaria pralki i 2000 zł w portfelu zdywersyfikowało i padło na Whirpoola SS 10 kg z autodose i jest naprawdę świetną pralką za te cenę.
A mamy jakieś info nt. pasujących suszarek? Tak przy okazji – czy na rynku są jakieś suszarki z auto clean i funkcjami parowymi oprócz absolutnie najwyższej półki typu Miele czy Asko? Dziękuję
Wszystko wyjaśni się za 3 tygodnie w Berlinie – podczas targów IFA 4-7 września.
Asko skończyła się już tak jak miele. Z miele można brać tylko z wysokiej półki co wiąże się z dużymi kosztami a pranie nie wygląda lepiej. Miałem Asko przez rok czasu. Po awarii wymieniłem na Amicę z znacznie niższą cenę i prania tak samo dopiera. Asko kosztowała 6000zł, a Amica 1400zł. Po co przepłacać. Przynajmniej części dużo łatwiej dostępne, znacznie tańsze i nie trzeba w razie awarii czekać miesiącami, a nawet jak nie chce się naprawiać to przy takich cenach łatwiej wymienić na nową.
Zastanawia mnie ta funkcja scent+ do 6h. Wyobrażam to sobie tak: kończy się pranie. Dokańczam co tam akurat mam do zrobienia i wkładam do suszarki. Po wyschnięciu znowu chwilkę to sobie czeka, bo akurat kończę kolację. Składam wszystko, wkładam do szafy i… zapach się właśnie kończy. Gdzie tu sens?
To pewnie ma działać jak FreshCare+ w Whirlpoolu – po prostu pralka kręci raz po raz bębnem, aby pranie nie nabrało zagniotów. W WH jest też dodatkowo dozowana para dla świeżości.
„Nowością jest funkcja Scent+ nadająca świeży zapach tkaninom z użyciem płynu zmiękczającego, nawet do 6 h od zakończenia prania.”
Z tej wypowiedzi autora wynika, tłumacząc z polskiego na polski, że nawet sześć godzin po upraniu rzeczy można dodać płynu zmiękczającego aby uzyskać świeży zapach ubrań.
A co więcej można napisać na podstawie 1 linijki opisu producenta – cytuję:
,,Scent+ – świeży zapach jak delikatna bryza. Ciesz się długotrwałą świeżością dzięki opcji, która głęboko wtłacza płyn zmiękczający w tkaninę.”
LG nawet instrukcji obsługi jeszcze nie dodało, więc tak naprawdę nie wiemy co to za funkcja. Wspominają o zastosowaniu płynu zmiękczającego i utrzymaniu świeżości prania do 6 h od zakończenia cyklu.
Jest na stronie też nowy model F2X50S9THB . Wygląda to na nową serię slim.
To jeszcze inna seria, o niej też planuję news.
ta czy Samsung Bespoke AI WF90F09C4SU4 ?
LG lepiej wykonane, pojemniejsze, z bardziej normalnym, sterowaniem.
Samsung ma dużo lepsze funkcje smart i jak ktoś lubi to tablet do sterowania.
W obu markach jest ryzyko trafienia w model z głośnym wirowaniem, choć tu LG ma wersję z bębnem 80 l, a tych problem dotyczy marginalnie.
„adająca świeży zapach tkaniną z użyciem” <– tkaninOM
dzięki – poprawione