wtorek, 2 sierpnia 2022, Szymon Marcjanek

TEST Roborock S7 Pro Ultra – genialny robot z wszystko mającą stacją

23
Roborock S7 Pro Ultra / fot. techManiaK.pl

0 odpowiedzi na “23”

  1. Hela pisze:

    Dziękuję za obszerną recenzje. Robot „ kliknęłam „ w niedziele. Nie wiem już kto bardziej nie może się go doczekać ( mąż czy ja 😉). Mam 2 pytania :
    1.Czy jeśli chciałabym aby posprzątał na pietrze , przenoszę bazę również na piętro ? Nie merda się mu w „ głowie „ przez takie przeprowadzki ?
    2. Najpierw odkurza całe piętro i później mopuje. Dobrze rozumie ? To nie jest tak , że robi obie te czynności równocześnie (mam taką nadzieje ).

    • Hela pisze:

      No tak ale jesli będę chciała aby mył mop co 10 min to na pietrze bez bazy będzie domagał się jej w celu dokonania tej czynności . Mozna go wtedy znieść na parter do bazy i znowu na piętro w celu kontynuowania mocowania ?

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        Wtedy stacja będzie mu potrzeba niestety. Można tak zrobić, po powrocie powinien się zlokalizować i wrócić do pracy.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Może mopować od razu z odkurzaniem, ale lepsze efekty są gdy najpierw odkurzy cały dom, a potem zabierze się za mopowanie.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Stacja jest wielka i ciężka, więc nie specjalnie mi by się chciało. Stacja u mnie stała na parterze, a na piętro dawałem go samego – przełączał mapę automatycznie, sprzątał i na końcu dawał komunikat, że nie może znaleźć stacji.

  2. Dorota pisze:

    Witam,
    Dziękuję bardzo za artykuł. Chciałam się jedynie upewnić – czy ten model ma już tą najlepszą stację czyszczącą co ma być w modelu S7 MaxV ultra ? czy jedyna różnica to rzeczywiście te kamery?
    Pozdrawiam,
    Dorota

  3. Marcin pisze:

    Z moim skromnym doświadczeniem stanowczo mówię NIE wszelkim robotom „ciągnącym szmatkę”. Miałem i nie polecam. Tylko roboty z rotującymi mop padami robią należytą robotę z myciem podłóg. Za połowę ceny Roborock można kupić Dreame Bot W10, nie ma co prawda funkcji samoopróżniania pojemnika na śmiecie e jeśli komuś na tym zależy to jest także i taki – Ecovacs…
    Tylko rotujące mopy, tylko!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie zgodzę się z tą opinią. Fakt, że rotujące mopy robią robotę, ale Roborock nie wiele od nich odstaje, a za to rozwiązanie Roborocka dużo lepiej czyści mopy, sam się opróżnia, uzupełnia wodę, ma szczotkę silikonową, a nie tradycyjną, więc mniej jest problemów z włosiem, choć jak na 3200 zł W10 to niezła opcja bardziej budżetowa. Oba roboty mocno różnią się, więc spełniają wymagania nieco innych użytkowników.

  4. Daniel pisze:

    Dzień dobry,
    Szukam właśnie dobrego robota ale zastanawiam się na d jakimś z obrotowymi mopami. Jeśli miałby Pan porównać tego roborocka do roimi eva to którego by Pan wybrał?
    Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Roidmi Eva nie testowałem jeszcze, na razie miałem na testach wyrób EcoVacs pod logo yedi (mop station) i samo mopowanie było świetne, czyszczenie mopów w stacji już raczej średnie (tu działa to znacznie lepiej).

  5. Beata pisze:

    Czy do mapowania piętra bazę trzeba przynieść do góry czy może stać na parterze?

  6. Kasia pisze:

    Chciałabym żeby najpierw odkurzał a później mopował podłogę . Nie mam pojęcia jak to ustawić aby robił to gdy nie ma w domu domowników . Nie wiem jak to ustawić . Obecnie zaznaczyłam na zegarze tylko odkurzanie . Mopowanie włączam gdy jestem w domu . Nie chce trybu odkurzania z mopowaniem równocześnie . Mam nadzieje ze napisałam to zrozumiałe 😉

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Można to prosto ustawić w harmonogramach – najpierw samo sprzątanie, potem doliczyć do czasu odkurzacza czas na naładowanie i ustalić godzinę mopowania – proste.

  7. Asia pisze:

    Kiedy robot Roborock s7 pro ultra będzie w sprzedaży w Polsce ?

  8. Jacek pisze:

    Pierwszy raz się spotykam z tak rzetelną opinią, jestem w totalnym szoku!!!! Od razu ta stronkę dodałem do ulubionych. Panie Krzysztofie kiedy możemy się spodziewać recenzji z tym modelem maxv ultra ? Chciałem kupić właśnie Pro ultra ale mam w domu dwóch chłopaków -urwisy straszliwe😉(lego,samochody itd) i tak się zastanawiam nad tymi kamerkami jak będą dzialac czy jest sens
    Pozdrawiam
    Serdecznie
    Ps. Należy się Panu medal!!!!!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Dzięki 😉
      Mamy problem z uzyskaniem modelu S7 MaxV Ultra na testy – jak widać większość sprzętów pozyskujemy od sklepów (sporo z Chin), bo polski dystrybutor nie jest skory do udostępniania nam swoich urządzeń. Pewnie przyjdzie na niego czas, ale to dopiero gdy będzie łatwo dostępny w chińskich, dużych sklepach i będą chcieli go udostępnić nam – nie ma łatwo w tym temacie…
      Co do samych różnic to kamera w MaxV wymaga dalszego rozwinięcia algorytmu – jest to problem każdego sprzętu tego typu, rozpoznają nie wiele rodzajów przedmiotów. Widać to na testach YT, że aktualnie jedynie iRobot j7 jakoś tam sobie radzi w tym temacie (choć na początku była też tragedia).

  9. McGen pisze:

    No właśnie zastanawiam się nad zakupem s6 maxv ultra a tym?.. i mam dylemat co do kamer.. czy są one niezbędne, pomagają..

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Raczej S7 MaxV Ultra tak? Nie miałem okazji testować, ale według licznych testów w necie, kamery pomagają omijać większe przeszkody, czy kable, ale nie działają idealnie – to kwestia dopracowania algorytmów, więc osobiście, brałbym S7 Pro Ultra , gdy różnica w cenie jest nie mała.

  10. Anik pisze:

    Jaki odkurzacz Pan poleca do domu około 300 m2 na dwóch poziomach. Czy warto inwestować w tą bazę jeśli będzię używana tylko na jednym z poziomów bo noszenie jej między pietrami raczej mija się z celem.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Na pewno celowałbym w roboty z najdłuższym czasem pracy na 1 cyklu. W teorii stacje można kupić dwie – na każde piętro po jednej, obojętnie w jakiej konfiguracji (dwie myjące, lub 1 myjąca na parter, a na piętro zwykła). Roborocki z flagowej serii S7 to na pewno jeden z najlepszych wyborów.

  11. fcraptor pisze:

    W internecie widziałem filmiki że stacja dokująca ma podgrzewanie pod mopem aby wysychał, jeżeli ten model tego nie posiada to czy MOP nie robi się śmierdzący itp. od wilgoci?

  12. lo pisze:

    czy ktoś wie dlaczego roborock S7 Pro Ultra , dostepny jest tylko w sklepie geekbuying, a na allegro nie mozna go kupić z fakturą czy z paragonem? sporo kosztuje, a ja nie mam jakoś zaufania do kupowania w takich nie typowych okolicznościach. Po prostu się boję.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Bo ten model nie jest oficjalnie dostępny w PL – dla nas jest droższy S7 MaxV Ultra . Sklepu geekbuying.pl nie trzeba się obawiać, nie raz od nich kupowałem, parę razy coś reklamowałem i zawsze załatwiali temat bez robienia problemów – części te same co w MaxV, więc też nie będzie problemu za 2-3 lata.

      • lo pisze:

        na dzień dzisiejszy można go kupić w fajnej cenie 4 299,00 zł ale ciągle mam wątpliwości, ten sklep ma dużo złych opinii dotyczących długich terminów dostawy i problemów z kontaktem, do tego podobno zmienili siedzibę i nie można znaleźć adresu, jest tylko kontakt mailowy, napisałam do nich maila z zapytaniem skąd wysyłają przesyłki, ile mniej więcej będzie trwała podróż robota i jak wygląda ewentualna reklamacja, czekam na odpowiedź drugi dzień

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Kupowałem u nich nie jeden sprzęt, a 2 reklamowałem – zero problemów, choć fakt, że to nie poziom naszych lokalnych sieci.

  13. Adrian pisze:

    Panie Krzysztofie,

    Jak ocenia Pan Roborocka S7 Pro Ultra porównując go do Dreame L10s Ultra ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Dreame jeszcze nie testowałem, ale z doświadczenia z innymi robotami śmiało mogę stwierdzić, że mopy obrotowe przynoszą najlepsze efekty sprzątania, choć z 2 strony, mają znacznie gorzej czyszczą się automatycznie w stacjach i praktycznie nie schną, więc i funkcję mycia mopów trzeba traktować raczej jako dodatkowe przemywanie szmatek w trakcie mopowania podłóg, a po skończonym cyklu i tak lepiej szmatki wyprać i wysuszyć. W Roborocku S7 Pro Ultra samoczyszczenie szmatki faktycznie działa dobrze, można nie tykać robota na kilka cykli mopowania, choć nie jest to efekt jak z pralki 😉 Oba to genialne roboty, więc wybrać należy raczej po tym na czym nam bardziej zależy – algorytm, poruszanie, rozpoznawanie przeszkód, niezłe, ale nie najlepsze mopowanie – Roborock, najlepsze mopowanie – Dreame.

      • Adrian pisze:

        Dreamie posiada fukncję suszernia mopów, dodatkowo mopy są opuszczane i podnoszone jak w Roborocku S7, a do tego producent umożliwia stosowanie detergentu.

        Dreame wydaje mi się lepszą opcją, jednak mało informacji mogę znaleźć na jej temat, a i sama dostępność produktu w polskiej dystrybucji jest dość znikoma 🙁

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Z tym suszeniem to nie bardzo 😉
          Oba mają opcję stosowania detergentu – Roborock potwierdzić to ostatnio. Dreame to świeżak, do tego będzie też sprzedawany w nieco gorszej wersji z logo Xiaomi.

          • Adrian pisze:

            Jak wygląda kwestia wymiany szmatki w Pro Ultra w przypadku jej uszkodzenia? Trzeba ją jakoś odkręcić?
            MaxV posiada opcje zdejmowania mopa i zastanawiam się jak to wygląda w modelu bez kamerki.

            Znalazłem również informacje, że do stacji Ultra ma zostać wydany dodatek umożliwiający suszenie mopa, więc znów bardziej skłaniam się do Roborocka zamiast Dreame

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            W robotach szmatki są po prostu zdejmowane do mycia/prania/suszenia, więc nie bardzo rozumiem pytania… Każdy robot tak ma, nie miałby sensu mocowanie szmatki na stałe, a na dodatek konstrukcyjnie S7 Pro i S7 MaxV to te same sprzęty, różniące się jedynie przednimi sensorami.

  14. maryskaaa pisze:

    Witam, mam pytanie,
    czy ten model może być również obsługiwany bez aplikacji ? – tutaj sterowanie głosowe.
    Czy jest jakiś przycisk wyłączający WIFI z tego urządzenia ? To dość nietypowe pytanie, jednak w ekranowanych pomieszczeniach nie powinno srosować się urzadzen z wifi.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Sterowanie głosowe za pomocą asystenta Google, czy Alexa i tak wymaga skonfigurowania aplikacji i podpięcia robota pod asystenta głosowego. Roboty nie mają przycisków wyłączających WiFi – to sprzęt, który bez apki nie ma większego sensu, choć nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tak pracował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml