, Golenie Newsy Philips

Philips podniósł level kultowego OneBlade: Face+Body to maszynka totalna?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “Philips podniósł level kultowego OneBlade: Face+Body to maszynka totalna?”

  1. Dudi pisze:

    Największe dziadostwo. Żałuje ze to kupiłem. Gole sie nadal jednorazówką

  2. Defqon 1 pisze:

    Ale ta maszynka nie ogoli Cię na zero, tak jak byś golił się żyletka .
    Dwa, posiadam maszynkę Remington mb050, taka sama praktycznie, za 99 zł i mam ją od połowy października. Niby sama się ostrzy , nie szarpie nie tnie, jest po 5 miesiącach naprawdę rewelacyjna.
    Ostrza nie wymieniam, bo nie trzeba. Nawet jak po roku będzie tempa, wymienię na taka sama. Blade co 2-3 miesiące trzeba pewnie ostrza wymienić, plus koszt samej maszynki, ponad około 150 zł.

  3. Janek pisze:

    Ma ten model maszynki od miesiąca. Ogoliłem dwukrotnie całe ciało. Za drugim razem ostrze ewidentnie ciągnęło włosy, czyli już było tępe. Tak więc goląc się dwa razy w miesiącu musiałbym wymieniać ostrze 12 razy na rok co daje jakieś ~720zł rocznie (przyjmując koszt ostrza w granicach 60zł). Chyba więc, będę musiał kupić coś innego. Ponadto, jeśli chodzi o twarz maszynka kompletnie się nie sprawdza, efekt jest identyczny jak po ogoleniu się maszynką do włosów. Co do ciała, tutaj jest lepiej, ostre ostrze tnie ładnie i bez podrażnień, ale jak pisałem wyżej podczas kolejnego golenia już nie było tak przyjemnie. Podsumowując, rótkotrwałość ostrza dyskwalifikuje maszynkę całkowicie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml