fot. Ecovacs
Wystarczy rzucić okiem na nowe roboty koszące GOAT od ECOVACS, żeby móc napisać, że ten sprzęt może być prawdziwym hitem na sezon ogrodowy 2026 roku.
Nowoczesne technologie coraz mocniej automatyzują codzienne czynności, na które jeszcze niedawno musieliśmy poświęcać dziesiątki godzin w trakcie roku. Robotyzacja szturmem przejęła nasze domy – roboty sprzątające sprzedają się znakomicie i są już obecne w wielu polskich gospodarstwach domowych.
Teraz przyszedł czas na roboty koszące, które zdejmują z nas obowiązek okresowego koszenia trawy. Niby ta kategoria istnieje już kilka dekad, lecz bardzo długo roboty koszące były urządzenia niezbyt mądrymi – wymagającymi montażu przewodu ograniczającego wokół terenu, na którym pracują, a także wokół każdej przeszkody, którą mają omijać.
Na dodatek większość starych robotów jeździła losowo, a nie liniowo, więc po czasie okolice stacji dokującej potrafiły mieć już mocno przeoraną trawę przez koła napędowe.
Faktyczny postęp technologiczny zaczął się w 2024 roku, gdy to głównie chińscy producenci zaczęli wprowadzać roboty koszące wyposażone w technologie nawigacyjne, pozwalające na pracę autonomiczną, bez mozolnej instalacji przewodów ograniczających i ryzyka, że po czasie gdzieś może dojść do ich przerwania.
Jedną z pierwszych takich firm był ECOVACS, producent znany w naszym kraju głównie z innowacyjnych robotów sprzątających, jak choćby testowany na naszym blogu ECOVACS Deebot X11 OmniCyclone, czy ostatnio wprowadzony nowy model ECOVACS Deebot T90 Pro Omni.
ECOVACS jest też właścicielem marki Tineco, produkującej najlepsze na rynku odkurzacze myjące aktywnie – sam się o tym ostatnio przekonałem, sprawdzając Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro.
ECOVACS ma w swojej historii także współpracę z bardzo znanymi markami, jak iRobot czy Karcher, a aktualnie dostarcza zaawansowane roboty sprzątające dla firmy Bosch.
Jeśli chodzi o świat robotów koszących to model ECOVACS GOAT G1 pojawił się na rynku w roku 2023 i od razu był to sprzęt bezprzewodowy, oparty o latarnie sygnalizacyjne, mający dodatkowo system kamer AIVI 3D do sprawnego omijania przeszkód.
W 2024 roku pojawiło się więcej modeli na mniejsze i większe trawniki, a prawdziwym przełomem był rok 2025, gdzie ECOVACS wprowadził serie GOAT A i GOAT O. Mniejsze roboty serii O wyposażono w pozycjonowanie RTK, a seria A z większymi modelami została wsparta radarami laserowymi LiDAR.
Na 2026 rok ECOVACS odświeżył obie serie A i O, dodając kilka innowacyjnych rozwiązań, z czego największe wrażenie robi system TruEdge, docinający trawę na samych krawędziach praktycznie do zera.
Aktualna oferta to dwa modele serii O na 800 m2 i 1200 m2 – różnią się naprawdę mocno, gdyż mniejszy wariant bazuje na modelach z ubiegłego roku, a większy to już totalna nowość na 2026 rok.
Za to roboty z serii A to konstrukcje bliźniacze, lecz z zastosowanymi różnymi pojemnościami baterii, dlatego tańszy jest przeznaczony na 1600 m2, a większy na aż 3000 m2.
Tylko podstawowy model serii O na 800 m2 nadal korzysta z pozycjonowania RTK z anteną montowaną w pobliżu stacji, pozostałe trzy roboty są już totalnie autonomiczne i wolne od ewentualnych zakłóceń sygnału satelitarnego, co w ostatnich latach zdarza się w Polsce północno-wschodniej często, przez niezbyt przyjaznego sąsiada z Obwodu Królewieckiego.
Te trzy roboty wykorzystują komplet najnowszych rozwiązań do nawigacji, mapowania i pozycjonowania się na trawniku, czyli połączenie radaru obrotowego LiDAR z przednimi czujnikami ToF oraz kamerami. I nic więcej nie potrzeba.
Tylko najmniejszy model nie ma nowej technologii przycinania krawędzi TruEdge Trimmer, czyli bocznego modułu z podkaszarką i żyłką. Co prawda potrafi wjechać na krawędź, o ile ta jest niższa niż 3 cm, to jednak przy ścianach i murkach nie będzie aż tak dokładny, jak więksi bracia.
Nowy trymer wykorzystujący żyłkę zamiast standardowych noży przypominających żyletki pozwala na zminimalizowanie martwej strefy koszenia totalnie do zera, oczywiście pod warunkiem, że postaramy się o bardzo dokładną, precyzyjną mapę krawędzi stref – roboty ECOVACS mogą mapować teren automatycznie lub my możemy zrobić to ręcznie sterując za pomocą smartfona.
Do sterowania służy aplikacja ECOVACS, która to od 2023 roku została znacząco rozbudowana i usprawniona. Wygenerowane mapy możemy podzielić na strefy koszenia, wyznaczyć ścieżki przejazdu, ustalić parametry koszenia każdej ze stref, a co najważniejsze, włączymy harmonogram pracy, aby robot wszystko robił samemu, bez naszej ingerencji.
Czyszczenie robotów ECOVACS jest banalnie proste – mają obudowy zabezpieczone zgodnie ze standardem IPX6, więc po wstępnym oczyszczeniu szczotką na sucho możemy przemyć cały spód robota z węża ogrodowego, pod lekkim ciśnieniem.
Widać ewidentnie, że roboty przygotowane przez ECOVACS na 2026 to wynik dojrzałości inżynieryjnej firmy. Nie ma słabych punktów w obszarach nawigacji, pozycjonowania się, wykrywania i omijania przeszkód, dokładności koszenia na krawędziach czy wydajności. Nie ma do czego się przyczepić.
Zakup robota koszącego musi być przemyślany. Jeśli kupisz maszynę zbyt małą, może nie dawać sobie rady z koszeniem większych trawników – firmy produkujące roboty koszące, podając zalecenia wielkości trawników nie ściemniają. To bardzo ważny parametr, za którym idzie zazwyczaj wielkość baterii, czas pracy i ładowania jednego cyklu, często też szerokość robocza koszenia.
Przy wyborze robota warto nieco przewymiarować nowy sprzęt, więc jeśli masz 600 m2 trawnika, celuj w modele przeznaczone na 800-1000 m2, a mając 1200 m2, w roboty na 1400-1600 m2, itp. Da to pełną swobodę mapowania bez ograniczeń i pozwoli na szybsze, wydajniejsze koszenie.
Dla posiadaczy mniejszych trawników polecić można dwa modele serii podstawowej 21 V ECOVACS GOAT O:
Konstrukcja na mniejsze ogrody do 800 m2 powierzchni, wyposażona w przednie kamery oraz radar LiDAR w obrotowej kopułce. Regulacja wysokości koszenia jest ręczna 3-8 cm, stację RTK montujemy w bliskiej odległości od stacji dokującej i robot dzięki pozycjonowaniu satelitarnemu wie (co do 2 cm) gdzie jest.
Dodatkowo jego pracę wspiera mapowanie terenu w 3D radarem laserowym, a omijanie przeszkód ułatwia kamera. Nie zabrakło funkcji automatycznego mapowania.
Robot radzi sobie z przejazdami w wąskich ścieżkach od 70 cm szerokości, skarpy mogą mieć nachylenie do 45 %, a przejeżdża przez przeszkody o wysokości do 3 cm.
Szerokość robocza cięcia to 22 cm, robot ma baterię 4000 mAh (72 Wh), czas ładowania to 100 minut, a wydajność pracy na godzinę to maksymalnie 180 m2. Wymiarowo to kompaktowy sprzęt: 60 cm długości, 40 cm szerokości i 26,3 cm wysokości.
Pierwszy przedstawiciel tegorocznych innowacji ze stajni ECOVACS, o przeznaczeniu na 1200 m2. Robot wyposażony jest w system nawigacji HoloScope 360 Dual-LiDAR – poza typowym dla tej marki LiDARem 360 stopni w obrotowej kopułce, ma też z frontu czujnik LiDAR 3D ToF.
Razem oba sensory tworzą holograficzną mapę 3D naszego ogrodu, a całość jest dodatkowo wsparta kamerą AIVI 3D z inteligentnym oprogramowaniem AI – rozpoznaje ponad 200 obiektów i pozwala robotowi na sprawne ich omijanie.
Kolejną super nowością jest TruEdge Trimmer – z boku robot dostał coś w rodzaju drobnej podkaszarki z żyłką, więc obszar roboczy koszenia na krawędziach znacząco wykracza poza szerokość obudowy robota. Takim sposobem trawa przy murkach, architekturze ogrodowej czy większych przeszkodach jest przycinana w pełni, bez jakiejkolwiek martwej strefy.
Robot mieści się w wąskich ścieżkach od 80 cm szerokości, może pracować na terenie o nachyleniu do 45%, a pokonuje progi o wysokości do 3 cm. Regulacja wysokości koszenia 3-8 cm jest już automatyczna w aplikacji, robot może pracować na kilku mapach i w wielu strefach, z indywidualnymi ustawieniami dla każdej z nich.
Baterię 5200 mAh (107,3 Wh) ładuje w 70 minut, wydajność koszenia to maksymalnie 180 m2 na godzinę, szerokość koszenia to 33 cm, a wymiarowo nie jest to duży sprzęt: 60 cm długości, 47,9 cm szerokości bez szczotki trymera i 30,4 cm wysokości.
Jeśli jednak masz ponad 1000-1200 m2, warto pomyśleć o bardziej wydajnych maszynach z serii ECOVACS GOAT A, będących platformą 32 V:
Robot przeznaczony na 1600 m2, wyposażony we wszystkie zalety GOAT O1200 LiDAR Pro, czyli podwójny czujnik LiDAR, boczny trymer do przycinania krawędzi, ale mający znacznie lepszą wydajność.
Ten model ma baterię 3000 mAh (96 Wh), która pozwala na skoszenie do 400 m2 trawy na godzinę, ładuje się w jedyne 50 minut, a szerokość koszenia to już 33 cm z 2 tarczami.
Regulacja wysokości koszenia jest automatyczna w apce w zakresie 3-9 cm, robot może pracować na terenie pochylonym do 50%, mieści się w ścieżkach od 90 cm, a rozmiarowo to już nieco większa maszyna – 68 cm długości, 54 cm szerokości bez szczotki trymera i 33,6 cm wysokości.
To nic innego, jak ten sam sprzęt, co robot wyżej, lecz o przeznaczeniu na aż 3000 m2, gdyż ma potężną baterię 7400 mAh (240 Wh), z super szybkim ładowaniem w 70 minut. Reszta parametrów, zalet i funkcjonalności jest identyczna.
Wystarczy rzucić okiem na nowe modele GOAT od ECOVACS żeby zrozumieć jedno – GOAT O1200 LiDAR Pro (albo GOAT A1600 LiDAR Pro, jeśli ktoś ma większy lub bardziej wymagający ogród) może być prawdziwym hitem na sezon ogrodowy 2026 roku.
Producent wycenił tego robota naprawdę dobrze, pokrycie terenu do 1200 m2 (dla GOAT O1200 LiDAR Pro) lub 1600 m2 (dla GOAT A1600 LiDAR Pro) sprawia, że powinien on sprawdzić się na większości typowych polskich działek mających 800-1600 m2 powierzchni, więc po odjęciu zabudowy domu, podjazdu czy roślinności, taki teren będzie dla niego prościzną do ogarnięcia.
Trochę zaskakujące jest to, że w tak niskiej cenie moduł trymera jest już w zestawie i nie trzeba wydawać na niego dodatkowych pieniędzy. Pierwsze recenzje amerykańskich kanałów YT są bardzo pozytywne i pokazują, że koszenie krawędzi z zerową martwą strefą nie jest jedynie sloganem marketingowym.
Artykuł sponsorowany
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sklepach pojawiła się nowa wersja kolorystyczna flagowej, znacznie poprawionej serii Philips LatteGo Pro, czyli…
Mamy nowy hit dnia w Lidlu. Na przecenie wylądowała lekka wiertarko-wkrętarka Parkside PBSA 12 F5…
Od 16 do 23 lipca kupisz stacjonarnie i online kompaktowy model zgrzewarki próżniowej Silvercrest SV…
Nowy Roborock Qrevo Edge 2 może stać się hitem na polskim rynku - w przystępnej…
W RTV Euro AGD mają fajną promocją na sensowną lodówkę Amica FK3706E.2DFZXC (D) w klasie…
Xiaomi wprowadza na polski rynek dwa ciekawe urządzenia pod marką Mijia - pralkę i pralko-suszarkę…