W RTV Euro AGD właśnie pojawiło się sporo sprzętów AGD z logo CATA. Między innymi trzy płyty indukcyjne Cata GIGA 600.
CATA to hiszpańska marka należąca do CNA Group, która większość swoich sprzętów AGD ciągnie z Chin, w tym od takich gigantów jak Midea.
Większość urządzeń niczym nie zwraca na siebie uwagi, podobne sprzedaje MPM, Amica i kilka innych firm, lecz płyty indukcyjne CATA to co innego, zwłaszcza z linii CATA & Can Roca, powstałe we współpracy ze słynnymi szefami kuchni, braćmi Roca, mającymi restaurację El Celler de Can Roca w Gironie.
Trzy płyty Cata GIGA 600
W Euro pojawiły się trzy płyty indukcyjne Cata GIGA 600 – biała, czarna i brązowa. Mają różne ceny: od 3649 do 4449 zł.
Płyty mają szkło ceramiczne niemieckiej firmy Shott Ceran, cztery niezależne slidery z 9 poziomami mocy, funkcją Power Booster i jedną niezwykłą cechę. Wszystkie cztery pola można połączyć w jedną wielką strefę na środku, mieszczącą naczynia nawet o średnicy do 40 cm.
To rozwiązanie dla osób narzekających na fakt, że większość indukcji w standardowej szerokości ok. 60 cm, ma największe cewki 21-22 cm średnicy – tu bez problemu zmieścisz duży szybkowar, wielki garnek, patelnię 32 cm, czy naczynie do zapraw i soków.
Rozmiar nowych płyt to 59 cm szerokości, 52 cm głębokości i 5 cm wysokości, moc to 7,4 kW, wykorzystują 2 fazy.
Wśród bajerów mamy trzy programy gotowe z temperaturami: 42°C, 70°C, 94°C. Nie zabrakło timera do każdego pola, wskaźnika ciepła resztkowego, automatycznego wykrywania naczyń, czy łączenia pól po dwa – w dwie długie strefy pod brytfanny.
Jest też CATA GIGA 750 w czarnym szkle
Na polskiej stronie firmy CATA znalazłem też wersję CATA GIGA 750 w czarnym szkle – to model o szerokości 77 cm, w cenie 4739 zł, wyposażony nie tylko w cztery kwadratowe cewki łączone w jedną wielką strefę na naczynia 30-40 cm, ale dodatkowo ma kolejne dwie takie cewki, które można łączyć w pole podłużne pod brytfanny – łącznie cewek jest sześć i tyle samo sliderów do sterowania.
Ceny w RTV Euro AGD są na starcie nieco zawyżone – normalnie te płyty o szerokości 59 cm mają ceny w okolicy 3000 zł. W ofercie firma też płyty szerokie o trzech polach – typowe modele dla rynku hiszpańskiego i francuskiego, a także kilka wersji z wbudowanymi okapami.
Szukasz innej płyty?
Zerknij na nasze poradniki. Doradzamy m.in., czy warto kupić płytę indukcyjną, nie zapomnieliśmy również o konkretnych propozycjach, które zebraliśmy w naszym TOP-10 najlepszych płyt indukcyjnych.
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.














Mam ostatnie pytanie Panie Krzysztofie. Jeżeli w przypadku zakupu płyty indukcyjnej, która ma 4 jednakowej wielości kwadratowe pola po 21 cm, to czy na każdym z nich płyta złapie np mały rondelek o średnicy 13 cm czy jesteśmy skazani na używanie tylko i wyłącznie dużych garnków? Pytanie czysto teoretyczne z ciekawości. Pozdrawiam
To zależy od płyty – w instrukcji każdy model ma podane minimalne średnice naczyń dla danej cewki. Zazwyczaj są to średnice od 12-12,5 cm dla pól octa 21×19 cm jak i okrągłych 21 cm średnicy.
Myślałem jeszcze o tym modelu tylko ta jest błyszcząca ale ma kilka cewek na polu łączonym co Pan o niej sadzi względem tamtych matowych Bosch PIX631HC1E
Dostajemy jeszcze lepsze pole łączone z 4 cewek owalnych, możliwość łączenia po 2-3-4, mniejsze martwe strefy między cewkami.
Panie Krzysztofie, która lepsza: obie Boscha : PVQ61CHB1E czy PVS61AHC1 Eewentualnie Siemens ED61AHSC1E
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Rozwiązanie z 2 polami łączonymi jest nieco mniej praktyczne niż jedno łączone + 2 zwykłe okrągłe, no chyba, że gotuje się lub smaży w 2 patelniach grillowych na raz (lub innych naczyniach podłużnych).
Slider z Boscha ma precyzyjnie nadrukowaną skalę 1-9 + połówki, czyli 17 poziomów – w mojej ocenie jest wygodniejszy od węższego slidera z Siemensa. A tak to jeden koncern, więc bebechy te same, obie mają sensory smażenia na 1 polu.
Bardzo dziękuję Panu, Panie Krzysztofie za wyczerpującą odpowiedz. Gdybym jednak zapytał który sprzęt ma trwalszą elektronikę byłby Pan w stanie odpowiedzieć ewentualnie który będzie tańszy i łatwiejszy w naprawie? Zaznaczam że płyta będzie w granicach 2500 zł czyli Bosch seria 6 lub 8 i Electrolux wyższe modele. Pozdrawiam
Nie ma rzetelnych danych rynkowych, którymi można poprzeć twierdzenie, że elektronika indukcji jakiegoś producenta jest najtrwalsza, nikt nie publikuje takich danych.
Odpowiedzieć na to pytanie mogę jedynie subiektywnie, na podstawie własnego doświadczenia pracy w branży od 2015 roku, rozmów z serwisantami i dostępnych ocen/opinii.
Jeśli ktoś twierdzi, że jedna z tych marek jest lepsza od drugiej, to ma Pan pewność, że nie stoi za tym żadna twarda statystyka.
Gdy to już mamy ustalone, w mojej ocenie nie ma większych różnic w trwałości, cenie części, czy łatwości naprawy między tymi 2 koncernami – obie firmy prezentują jeden z najlepszych poziomów trwałości płyt indukcyjnych na naszym rynku (z pominięciem segmentu premium).
Jeśli awaria nie zostanie spowodowana przez źle zaprojektowane meble, dające za słabą wentylację lub przepięcia prądu, to przeciętnie elektronika dobrych płyt indukcyjnych wytrzymuje ok. 6-7 lat, a koszt jej wymiany z usługą oraz częściami, często jest po prostu nieopłacalny, dlatego warto mieć AGD ubezpieczone w ramach ubezpieczenia nieruchomości – takie pakiety kosztują kilkadziesiąt zł rocznie, najczęściej obejmują sprzęty nie starsze niż 5 lat, choć i są takie do 10 lat. Trzeba tylko zwrócić uwagę na limity – ilości napraw rocznie i do jakiej kwoty, oraz co pokrywają. Ja mam do 5 napraw, każda do 1800 zł, pokrywają koszty dojazdu, robocizny i części.
Witam Panie Krzysztofie po zakupie z Pana polecenia idealnej suszarki LG RC90 i genialnego robota Roborock Saros 10 R przyszedł czas na zakup indukcji 60 cm nablatowej. Proszę o polecenie czy lepiej Bosch czy Electrolux? Czy matowa czy połysk, płyta będzie pod siłe, jakie funkcje brać pod uwagę, wiem że w łączonych polach główna rolę gra ilość cewek. Która firma mniej awaryjna, z teorii stawiam na Bosch mam ich zmywarke lodówkę i są genialne natomiast Electrolux często płata figle, nie wiem jak jest w przypadku płyt indukcyjnych. Czy do tych matowych faktycznie jest sens dopłacać podobno gorzej się czyści bo są porowate a szkło gładkie, chodź Bosch podobno jest satynowy. Proszę o poradę
Obie marki prezentują podobnie wysoki poziom w kategorii indukcji, w sensownych modelach mają ograniczoną pulsację, w miarę ciche wentylatory (jak na indukcję) i dobrze pomyślaną elektronikę, choć totalnie inaczej, więc to kwestia preferencji.
Electrolux stosuje w dobrych modelach 2 rodzaje programatorów, każdy z 4 sliderami, ale starsze modele mają wersję ze skalą 0-14 z niepełnym nadrukiem, więc nie jest precyzyjnie. Nowsze mają skalą 1-9 i każda cyfra jest wypisana, więc możemy od razu wybrać właściwy poziom, bez zbędnego szukania palcem po suwaku. Bosch za to ma 1 slider z zaznaczonymi 9 poziomami mocy i połówkami za pomocą kropek, co finalnie daje skalę 1-17. Najpierw trzeba mu wskazać pole którym chcemy zarządzić i dopiero ustawiamy. Zwolenników obu rozwiązań jest mniej więcej tyle samo, osobiście wolę 4 precyzyjne slidery niż 1, ale to mocno indywidualne. Electrolux ma też inne podejście do układu cewek – mają większe pola łączone od Boscha, praktycznie na całej głębokości płyty, elektronikę dają po prawej. Bosch elektronikę ma wycentrowaną, przez co jest mniej miejsca na cewki po lewej, więc jeśli szukać najlepiej zagospodarowanej cewkami płyty – będzie to Electrolux. Bosch za to ma najlepiej działający sensor smażenia PerfectFry i spory wybór indukcji z polami łączonymi z większej ilości cewek 4-9.
Co do szkła to dziś mamy boom na szkło w macie i mi osobiście bardzo się podoba, faktycznie mniej na nim widać zarysowań, czy odcisków palców, ale jest nieco droższe, wybór płyt jest też sporo mniejszy, a do tego mają one problem tłustymi zaciekami – ciężko usuwa się smugi po tłuszczu z matowej powierzchni – świetnie to pokazali na kanale YT sklepu piekarnikiparowe.com.
Niestety nie ma prostej odpowiedzi na Pana dylematy – kupić to i to, a będzie dobrze. Musi sam Pan ocenić co dla Pana jest wygodniejsze i bardziej intuicyjne (sterowniki), z jakich naczyń Pan korzysta lub chce korzystać w przyszłości (rozstaw cewek zwłaszcza na polu łączonym), czy wykorzysta Pan dodatki takie jak czujniki gotowania lub smażenia, a także kwestię wykończenia – mat, czy połysk. Wszystko ma wady i zalety.