Dreame nie przestaje zaskakiwać i właśnie wprowadza do sprzedaży swoją drugą frytkownicę. Tym razem jest to model dwukomorowy Dreame DZ30.
Po dobrze przyjętym modelu Dreame AF30 z pojedynczą komorą i generatorem pary, czas na coś większego – w oficjalnym sklepie Dreame znajdziesz frytkownicę Dreame DZ30 w cenie promocyjnej 579 zł.
Co już wiemy o Dreame DZ30?
Nowy model jest dwukomorowy – ma dwa kosze po 5,5 l, więc łącznie daje na 11 l pojemności. To, co zaskakuje to moc aż 3000 W – większość frytkownic z dwoma komorami ma moc w zakresie od 1800 do 2500 W, tylko pojedyncze modele osiągają okolice 2700 W, a Dreame jest jeszcze mocniejsze.
Co ciekawe, Dreame opisuje technologię obiegu powietrza 360° Dual-Source Cyclonic Heat jako generowanie równomiernej temperatury z góry, jak i dołu, a na zdjęciu pokazującym obieg powietrza i temperatury, ewidentnie widać dwa dolne elementy grzejne, a nie tylko duże grzałki górne z wentylatorami.
Potwierdziliśmy u źródła obecność grzania z góry i doły, więc Dreame jako pierwsze na polskim rynku, weszło z takim rozwiązaniem we frytkownicy dwukomorowej!
Programów dostajemy 8, zakres temperatur do wyboru to 35-200 stopni C, a podawane 240 stopni C w specyfikacjach, to specjalnie zaprogramowany początek programu pieczenia, który wbija temperaturę 240 stopni C i utrzymuje ją przez 5 minut, dla szybkiego osiągnięcia reakcji Maillarda, aby zamknąć wilgoć w potrawie i nadać jej chrupiącą skórkę. Następnie program wraca do zadanej przez użytkownika temperatury.
Programator wygląda sensownie – mamy dwa osobne wyświetlacze dla każdej komory, zmiennie pokazują temperaturę lub czas smażenia. Komory można synchronizować czasowo, aby obie zakończyły swoje procesy w tym samym momencie lub ustawić od razu jedne parametry dla obu.
Wymiary frytkownicy to 40,4 x 43,1 x 30,5 cm, waży 8,7 kg i jest prawie cała czarna – wokół górnej obudowy i panelu sterowania, a także na uchwytach koszy, mamy lekko złotawy dekor.
Co ważne, nie zabrakło oświetlenia komór i okienek do poglądu, a kosze i wkładki grillowe pokryto emalią nieprzywierającą, a obie części można myć w zmywarce.
To, co może trochę dziwić to informacja, że emalia jest tytanowo-ceramiczna. Tlenek tytanu nie jest obecnie szczególnie lubiany z uwagi na jego potencjalny wpływ na zdrowie.
Nowy model Dreame DZ30 zapowiada się arcyciekawie, zwłaszcza z uwagi na obecność elementów grzejnych nie tylko od góry, ale i od dołu.
Co sądzisz o nowej frytkownicy Dreame? Daj znać w sekcji komentarzy!
Ceny Dreame DZ30
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.












Dodaj komentarz