Na amerykańskim rynku właśnie pojawił się nowy odkurzacz o super lekkiej konstrukcji. To Dyson V9 Motorbar.
Mało masz premier kolejnych Dysonów? To może kolejny odkurzacz pionowy? Mimo iż kiedyś istniał model o takiej samej nazwie i bazował na konstrukcji V8, teraz Dyson przywraca starą serię w nowej odsłonie.
Na pierwszy rzut oka Dyson V9 Motorbar przypomina świetnego Dysona V12 Detect Slim lub nowszą wersję myjącą V12s Detect Slim Submarine, ale tym razem Brytyjczykom udało się osiągnąć jeszcze niższą wagę.
Najlżejszy odkurzacz na rynku?
Najlżejsze odkurzacze z mocą ssania powyżej 100 AW osiągają wagę 2,2-2,5 kg w zależności od zastosowanych elektroszczotek – zazwyczaj te uniwersalne są nieco cięższe od dedykowanych do podłóg twardych. Tak też jest z Dysonem V12 Detect Slim, który z elektroszczotką Fluffy Optic do podłóg twardych waży tylko 2,2 kg, a już z uniwersalną Digital Motorbar 2,4 kg.
Dyson przebija sam siebie i wprowadza model V9 Motorbar o wadze 2,1 kg (4.6lbs) i to z elektroszczotką uniwersalną Motorbar. Moc ssania to 100 AW z silnikiem Dyson Hyperdymium mającym 120 tysięcy obrotów na minutę. Czas pracy to 40 minut w ECO, filtracja opiera się na zespole 11 cyklonów i filtrze HEPA o skuteczności 99,99% dla cząstek o wielkości 0,3 mikrona. Czas ładowania baterii to 3,5 h, zbiornik kurzu ma pojemność 350 ml
Mamy 3 poziomy mocy: eco, auto i boost, mały wyświetlacz LCD, a Dyson chwali się redukcją wibracji i hałasu pracującego sprzętu. Przycisku pracy nie trzeba trzymać, wystarczy raz nacisnąć, aby włączyć i drugi, aby wyłączyć odkurzacz. Konstrukcja jednostki centralnej mocno przypomina tą z V12 Slim.
W zestawie dostajemy (poza jednostką centralną, rurą i elektroszczotką uniwersalną Motorbar) małą elektroszczotkę do sierści i materacy, ssawkę szczelinową, ssawkę combi z nasadką z włosiem, stację do zawieszenia na ścianie mieszczącą 2 akcesoria i ładowarkę.
Ile kosztuje Dyson V9 Motorbar?
Na rynku amerykańskim odkurzacz wyceniono na kwotę 599,99 dolarów, czyli przeliczając to na nasze, jakieś 2186 zł. Dodając nasze podatki pewnie nie kosztowałby mniej niż 2500-2700 zł, choć chciałbym się mylić.
Sugerując się nazewnictwem V9 to odkurzacz pozycjonowany powyżej V8 (który też został ostatnio odświeżony – wzrost mocy z 120 do 150 AW), a starymi modelami V10 i V11 o sporo wyższej wadze.
Dyson ma teraz mały bałagan w nazewnictwie swoich odkurzaczy. Lekkie serie to teraz V12, V12s i właśnie nowy V9. Stare, nadal dostępne odkurzacze to V8, V10 i V11. Flagowce z ostatnich lat to V15 i wersja myjąca V15s, następcą tej serii jest Dyson Gen5, a za to najnowszy flagowiec dostał oznaczenie V16…
Nowy model V9 to ukłon w kierunku osób starszych, schorowanych, czy po prostu słabszych, dla których większość odkurzaczy bezprzewodowych jest zbyt ciężka. V9 z wagą 2,1 kg przebija wszystko, co jest dostępne na rynku z mocą ssania większą lub równą 100 AW. Fajnie, gdyby pojawił się na polskim rynku…
Szukasz innego odkurzacza?
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz