Laresar V11
Na rynku debiutuje Laresar V11 – mocny i tani pionowy odkurzacz, który ma szansę podbić kieszenie wielu polskich użytkowników.
Marka Laresar z początkiem 2025 roku wprowadziła do oferty następcę świetnego modelu V7 – był to Laresar X11, którego test znajdziesz na agdManiaKu. Teraz do oferty trafia coś jeszcze lepszego – Laresar V11!
Premierowy odkurzacz kupisz na AliExpress w sklepie Laresar EU Store za 114.61 dolarów, czyli ok. 413 zł, stosując w koszyku kod „AESALE13” lub inny dający 13 dolarów zniżki na zakupy powyżej 109 dolarów.
Wysyłka jest darmowa i z polskiego magazynu, a sprzęt objęty 2-letnią gwarancją z wyjątkiem baterii – ta ma rok gwarancji. Sklep zapewnia dostęp do wszelkich części, a cenę można jeszcze nieco zbić, jeśli ma się monety AliExpress.
Jak widać po specyfikacji mamy nieco wyższą moc silnika i siłę ssania, znacząco dłuższy czas pracy z prawie dwa razy większej baterii mającej niższe napięcie i mniej ogniw – ciekawe rozwiązanie.
Ponoć nieco lepsza jest też filtracja, widać na schemacie, że filtr wylotowy ma znacznie większą powierzchnię niż w X11, a waga urosła o jakieś 0,2 kg. To, co od razu można pochwalić to design – prezentuje się mniej pstrokato w porównaniu do Laresara X11.
Elektroszczotka uniwersalna ma zęby wyczesujące i zielone oświetlenie LED, rura jest teleskopowa, więc będzie to dobry wybór zarówno dla osób niskich, jak i wysokich. Bateria jest wymienna, stacja naścienna mieści wszystkie akcesoria i ma automatyczne ładowanie urządzenia po odłożeniu.
W zestawie, poza odkurzaczem, rurą teleskopową i elektroszczotka uniwersalną mamy jeszcze ssawkę szczelinową i ssawkę z miękkim włosiem do mebli. Na zapas dostajemy 3 filtr HEPA i ponoć 3 gąbki.
Wiadomo, że parametry podawane przez Laresara nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, ale to i tak mocne sprzęty, zwłaszcza jak na niskie ceny. X11 z deklarowanych 55 kPa osiągnął w moim pomiarach 30 kPa, a to wynik wysokich modeli Dreame i Samsunga, lepszy od wszystkich modeli Tefala, Boscha czy Philipsa.
Realnie można założyć, że nowy model V11 będzie nieco mocniejszy od X11, ale nie jakoś znacznie, a główną różnicę zobaczymy w czasie pracy.
Trzeba jednak pamiętać, że odkurzacze akumulatorowe w najniższej półce cenowej mają też wady – zdarzają im się awarie nieco częściej niż sprawdzonym produktom markowym, baterie nie wytrzymują zazwyczaj paru lat typowej eksploatacji, więc zakup takiego sprzętu jest obarczony ryzykiem.
Z drugiej strony, jak padnie nam po gwarancji sprzęt za 300-400 zł to jednak znacznie mniej boli niż coś za 2000-3000 zł – wszystko jest kwestią podejścia do tematu.
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Philips wraca z odkurzaczami bezprzewodowymi! Nowe PowerUp IQ70 i IQ 80 mogą namieszać… (więcej…)
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
Komentarze
A jaka z jakością plastiku?
Tego chyba jeszcze nikt nie wie - od pojawienia się w ofercie minęło kilka dni.