Haier (właściciel marek Candy i Hoover) do berlina na targi IFA 2025 przywiózł sporo nowości, ale największym wiralem w sieci stała się pralka Candy z trzema bębnami.
Chiński koncern Haier po wykupieniu kilka lat temu marek Candy i Hoover mocno inwestuje w rozwój oferty. Na polskim rynku radzą sobie nieźle (choć czuć ostrą rywalizację z innymi producentami z Chin, jak i Korei), zostawiając europejskie marki coraz dalej za sobą.
Stoisko targowe trzech wspomianych marek obfitowało w nowości praktycznie w każdej kategorii, a hitem były sprzęty pralnicze z trzema, a nawet czterema bębnami.
Candy na IFA 2025
Od kiedy Candy i Hoover trafiły do koncernu Haier, oferta tej pierwszej zaczyna wracać do sensownego stanu. Ze sprzętu wykonanych po prostu tak tanio, jak to tylko możliwe, do urządzeń mogących spokojnie konkurować z takimi firmami, jak Beko/Whirlpool, Hisense/Gorenje, Samsung czy naszą Amica.
Ostatni rok to dla marki Candy ogromne zmiany w ofercie, jak choćby premiery pralek Candy Pro Wash kilku serii, chłodnictwo w ramach linii Fresco, pralki ładowane od góry, czy mini pralki Candy MiniAqua o najmniejszym rozmiarze na polskim rynku.
Pralka Candy z trzema bębnami za 4000 zł!
Ze wszystkiego, co koncern Haier przywiózł na targi, największym wiralem w sieci stała się pralka Candy z trzema bębnami – pokazują ją dosłownie wszyscy, od Pani AGD, po strony mniej związane z naszą tematyką. Nowa pralka Candy ma aż trzy bębny – główny o wsadzie 10 kg i dwa mniejsze wyżej o wsadach 1 kg.
Każdy bęben ma własny sterownik ukryty w blendzie drzwi, na każdy bęben mamy osobny silnik bezpośredni pozbawiony paska i koła pasowego. Obiegi wody są niezależne na każdy z bębnów i nie zabrakło automatycznego dozowania detergentów – nad bębnami mamy klapkę, a pod nią wlewkę na detergenty z trzema komorami: dwa rodzaje płynu do prania i płyn do płukania.
Mniejsze bębny mają służyć do prania rzeczy delikatnych, jak bielizna czy ubranka dla dzieci, a także mogą być świetnym rozwiązaniem, gdy jeden z domowników ma choroby skóry czy alergie na powszechnie stosowane detergenty. Bębny dodatkowe są na tyle małe, że wsadzając dłoń do środka, możemy skrajnymi palcami dotykać przeciwnych stron.
Wymiary tego potwora to 60 cm szerokości, 67 cm głębokości ze wszystkimi wystającymi elementami i 120 cm wysokości. Na polskim rynku ma pojawić się jeszcze w tym roku, a sugerowana cena to okolice 4000 zł – zadziwiająco niska cena, jak za tak innowacyjny sprzęt, zwłaszcza, że zbliżone modele na AliExpress czy innych portalach z chińskimi AGD kosztują 8000-10000 zł. Przykład bardzo podobnej pralki: ABB XQGL125-MBLDE697WU1 – wygląda wręcz identycznie do Candy.
Dodam, że pralki z dwoma czy trzema bębnami to żadna nowość – na rynkach azjatyckich takowe są sprzedawane od kilku lat, a najlepiej sprzedaje się pralka z dwoma bębnami od Xiaomi. Na targach IFA 2025 parę innych marek też pokazało lub zapowiedziało tego typu modele, choćby marka Dreame czy też chiński Hisense. Jakaś wariacja pralki z trzema bębnami trafi też pod markę Haier, ale o niej w dalszej części tekstu.
Kolejne nowe pralki
Wśród kolejnych nowości Candy pokazało ładne pralki z idealnie płaskimi frontami – drzwi ukryto w obudowie, a do sterowania mamy tablet Smart Vision Plus Display i kilka bocznych sensorów. Pralki te mają być nową erą prania według producenta, oferują 10 kg wsadu, klasę A-3% i korzystają z nowych technologii jak AirPro Wash i napędu Motion Sense AI.
Finalny wygląd może być nieco inny – to prototypy.
Nie zabrakło już dostępnych w sprzedaży nowych pralek ładowanych od góry Pro Wash, pralek do zabudowy czy małej pralki Candy MiniAqua.
Candy AirPro Wash
Technologia AirPro Wash to wykorzystanie systemu autodozowania z inteligentnym doborem ilości środka do wsadu, programu i rodzaju tkanin, wstępne wymieszanie środka z wodą i powietrzem, a następnie wtłoczenie mieszanki przez górny spryskiwacz bezpośrednio na ubrania.
Nowa jakość Candy – trwałość na nawet 20 lat
Producent chwali się, że ich pralki są konstrukcyjnie na tyle dobrze zaprojektowane, że są wstanie wtrzymać nawet 20 lat. Na ekspozycji prezentowano rozebraną pralkę, gdzie dobrze było widać silnik, koło pasowe z paskiem, wał z krzyżakiem bębna, laserowo wykończony bęben i elektronikę.
Nic z tych elementów nie jest wykonane ponad to, co znamy z innych marek, więc te 20 lat to bardziej marketing niż realna deklaracja. Gwarancji nadal dostajemy tylko na 2 lata, a dłuższą tylko na sam napęd pralki.
Nowe zestawy do pieczenia i odgrzewania
Candy pokazało fajny zestaw piekarnika do zabudowy z idealnie pasującą mikrofalówką otwieraną do boku – sprzęty mają funkcje smart, samooczyszczenie i sporo sensownych programów. Nowością w wybranych piekarnikach będzie też emaliowana blacha perforowana dająca lepszy przepływ powietrza – nada się lepiej niż typowa kratka air fry do smażenia warzyw czy mięs.
Chłodnictwo Candy z nagrodą reddot winner 2025
Kluczową serią w chłodnictwie jest linia Fresco 500, która zdobyła prestiżową nagrodę reddot. Lodówki występują w różnych wysokościach, mają najwyższą klasę energetyczną A, zdalne sterowanie, dużą pojemność 409 l, niezłe oświetlenie na całej wysokości tylnej ścianki, półkę na butelki, regulowane na wysokość środkowe balkoniki, komorę zero Fresh 0 Area i szufladę z większą wilgotnością na warzywa oraz owoce.
Plastiki są dobrej jakości i mają lekko matowe wykończenie.
Nie zabrakło też typowych dla Candy lodówek kolorowych, oferty ciekawych chłodziarek do wina w różnych rozmiarach, zamrażarek szufladowych, czy chłodnictwa do zabudowy w każdym rozmiarze – szerokości 54 i 69 cm, wysokości 177 i 193 cm z naprawdę dobrym wyposażeniem w flagowych modelach.
Zmywarki Candy z nowymi dyszami
W kategorii zmywarek nie było wiele nowości – te i tak pojawiły się na przestrzeni ostatniego roku, więc Candy oferuje już zmywarki dobrze wyposażone, z krótkimi programami, wysokimi temperaturami, nieźle zaprojektowanymi koszami i trzecią szufladą na sztućce.
Jedyną nowością w tej kategorii to nowe kształty dysz – dolnej i środkowej dające ponoć lepsze pokrycie o 40-50%.
Hoover na IFA 2025
Kiedyś amerykańska legenda, dziś marka o małym znaczeniu na polskim rynku, mającą biedną ofertę – kilka pralek, pojedyncze sprzęty do zabudowy i odkurzacze sieciowe oraz pionowe.
Na targach pokazali ładne zestawy piekarników z mikrofalówkami w matowym szkle, a także prostsze piekarniki w połysku, parę pralek będących tym samym co można było zobaczyć na stoisku Candy.
Ciekawą nowością był odkurzacz pionowy Hoover HF6 Pro Turbo Sense – ma stację opróżniającą zbiornik kurzu, moc ssania do 250 AW, aż 100 minut czasu pracy w trybie ECO, a 3 l worek w stacji ma wystarczyć na nawet 100 dni pracy.
Wśród pozostałych konstrukcji mieliśmy odkurzacze pionowe typu amerykańskiego – wielkie ciężkie kloce do wykładzin i dywanów, a także już dobrze znane serie z polskiego rynku. Co ciekawe, stację opróżniającą ma też dostać seria Hoover HF3 Pro o mocy ok. 150 AW.
Ostatnie nowości to trzy odkurzacze myjące aktywnie serii HW4, HW5 i HW6, lecz realnie nie oferują niczego nowego w stosunku do liderów rynku – Roborocka, Dreame, Tineco i MOVA.
Haier na IFA 2025
Główna marka koncernu to już sprzęt z nieco wyższej półki, bardziej zaawansowany, oferujący jeszcze lepsze parametry. Najważniejsze kategorie dla tej marki to chłodnictwo i pralnictwo, choć w pozostałych też mieliśmy parę fajnych zapowiedzi.
Małe AGD Haier, czyli ekspresy i frytkownice
Haier pochwalił się kilkoma modelami ładnych ekspresów automatycznych do kawy.
Podstawowy model Haier 3 Master to sprzęt do kaw czarnych z ręczną dyszą spieniającą, kolejny model miał już integrowaną karafkę do spienia – podobnie jak DeLonghi, 20 barów ciśnienia znamionowego i duży wyświetlacz do sterowania. Ostatnio model to już ekspres ze sporym tabletem dotykowym, większymi pojemnościami i pełnym automatem.
Wśród pozostałych małych gratów kuchennych mogliśmy zobaczyć cztery nowe frytkownice beztłuszczowe z dobrymi parametrami i nawet niezłym designem, pojawiły się też mikrofalówki wolnostojące, blendery ręczne jak i kielichowe oraz zestawy czajników z tosterami w trzech wzorach, ale wszystkie w matowej, ciemnej kolorystyce.
Pieczenie i zmywanie
Tu jakiś wielkich nowości nie ma – w tym roku Haier wprowadził sporo nowych piekarników do zabudowy z pasującymi do nich mikrofalami, w tym modele w pełni parowe.
Świetnie prezentuje się wielka kuchnia wolnostojąca o szerokości 90 cm, z piekarnikiem parowym i indukcją o 5 polach. Niestety, to sprzęt, który raczej nie trafi na nasz rynek.
Zmywarki to kontynuacja ostatnich premier, czyli przemyślane dysze oraz natryski, sporo gumowanych i składanych elementów, zastosowanie pompy ciepła dla obniżenia zużycia prądu i jedne z najlepszych parametrów z tym związane klasa A-50%.
Chłodnictwo Haier
Zgodnie z trendem rynkowym Haier zaprezentował sporo lodówek gabarytowych typu multidoor i frenchdoor, które można obudować meblami – wymagają tylko 4 mm przestrzeni po bokach i niektóre mają tylko 60 cm głębokości, więc licują się frontami z typową zabudową meblową, a zawiasy drzwi tak pomyślano, aby przy kącie 90 stopni otwarcia nie wymagały dodatkowej przestrzeni po bokach.
Wśród modeli combi o szerokości 60 cm pojawiły się modele mające w górnej części chłodziarkę do wina z wysuwaną przestrzenia do serwowania jak i dekantacji, a na dole mają typowe dla tej marki dwie szuflady zamrażarki.
W innych lodówkach combi pojawiły się nieco przeprojektowane szuflady chłodziarki – mają stalowe wykończenie i sterowanik nad dolną szufladą, która pełni rolę komory o większej wilgotności – Humidity Zone. Górna to komora zero MyZone z trzema ustawieniami temperatury.
To samo wykończenie mamy też w multidoorach i frenchoodrach. Najlepsze lodówki typu combi mają osiągać klasę energetyczną A-30% i nie zabrakło modeli smart.
Pierwsza tego typu lodówka ma wewnętrzną kamerę, która rozpoznaje wstawiane produkty i dodaje je do inwentarza – sterownik umieszczono nad szufladami i dodatkowo mamy tablet we froncie szuflady Antiox Zone, a i tak większość funkcji mamy w apce.
Lodówki, do których niestety nie można było podchodzić to seria Haier Horizon, wyglądające jak połączenie multidoorów LG i Samsunga – z lewej strony mamy przeźroczystą szybę do podglądu wnętrza, a po prawej wielki tablet multimedialny.
Pralnictwo Haier
Tu nowości było chyba najwięcej. Haier odświeżył swoje monobloki – zestawy pionowe pralek z suszarkami w kosmicznie pięknym designie i idealnie płaskimi frontami. Wersji pokazano kilka, zarówno z autodozowaniem, różnymi programatorami czy wykończeniem.
Skoro LG mocno promuje na naszym rynku swoją wieżę WashTower, to może Haier też coś wprowadzi?
Nie zabrakło też połączenia pralek z suszarkami i dodatkowymi szafami parowymi, jako komplety system prania, suszenia i odświeżania ubrać. W niedawno mającej premierę serii X9, Haier pokazał kolejne wersje kolorystyczne – nie tylko białe, szare ale też czarne.
Genialnie prezentował się prototyp pralko-suszarki Haier Couture Care 15 o wsadzie 13 kg prania i 7 kg suszenia. Klasa energetyczna prania to A-40%, a suszenia to A-20%, więc prawdopodobnie mamy tu pompę ciepła. Pralka do sterowania ma duży tablet pionowy, a z boku mamy podwójny system na detergenty – górna szuflada to standardowe wlewki do ręcznego dozowania, a dolna to system autodozowania – praktyczne podejście.
Cały front to stal szczotkowana i szkło, a drzwi zlicowano z obudową – nic tu nie wystaje. Druga wersja ma nieco inaczej wykończone drzwi bębna i większe wsady – typowo amerykańskie 18 kg prania i 11 kg suszenia z klasą energetyczną A-40%.
Ostatnią nowość ledwo udało mi się sfotografować – przepędził mnie pracownik stoiska krzycząc „no photo” z 5 razy, ale jedną fotkę mam! To także monoblok, czyli na górze mamy suszarkę na dole pralkę, ale pralka ma tak, jak Candy z początku artykułu aż trzy bębny – dolny o dużym wsadzie i dwa górne na mini wsady.
Panel sterowania umieszczono w listwie między urządzeniami, a według naklejek na prototypie, sprzęt ma mieć zielone certyfikaty Woolmark. To dopiero będzie kombo z aż czterema bębnami, gdzie trzy mogą na raz prać, a czwarty suszyć.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.

















































































Ciekawi mnie ta pralka z 3 bębnami, jaką prędkość wirowania ma każdy bęben?
Nie znalazłem danych o wirowaniu.
Czy na targach były jakies innowacyjne suszarki godne polecenia ?
Jest na co czekac?
Podobniepiekarnkki czy jakis piekarnik zwrócił Pana uwagę?
Bosch/Siemens nie chwalą się tym, ale mają nową generację systemu samoczyszczenia skraplacza – on sam jest szerszy, a system samoczyszczenia podzielono na 4 strefy działające na przemian poprzez zawór, do tego czyszczony jest nie tylko skraplacz, ale i parownik, czyli drugi segment modułu.
Potencjalnie może to być najlepszy system na rynku, ale z jakiegoś mi nieznanego powodu BSH kompletnie pominęło info w prasówce i na samych targach – wysłałem zapytanie do BSH w temacie i jak dostanę jakieś sensowne info to na pewno napiszę osobny tekst.
Ciekawą suszarkę pokazało Dreame – też z samoczyszczeniem skraplacza.
Co do piekarników to tu znowu mamy sporo sprzętów z Chin pod wieloma markami – Dreame, Cecotec itp.
Z marek bardziej znanych podobają mi się nowe modele Gorenje/Hisense/Asko. Ciekawe były też piekarniki Boscha i Siemensa z rozpoznawaniem ponad 100 potraw i automatycznym doborem programu, pilnowaniem efektów pieczenia.