Były plotki, teraz czas na ich częściowe potwierdzenie. Trwają negocjacje między właścicielem Media Markt i Saturn, a chińskim gigantem e-commerce JD.com.
Ile to razy słyszeliśmy, że ktoś chce kupić Media Markt – jak nie sam polski oddział, to całą firmę. Plotki z ostatnich lat mówiły o możliwości zakupu tej sieci przez Amazon, potem Neonet, a nawet Media Expert. Teraz mamy prawdziwą bombę i to potwierdzoną przez samych głównych zainteresowanych.
JD.com. wykłada 2,2 miliarda Euro
Trwają zaawansowane negocjacje między Ceconomy AG – właścicielem Media Markt i Saturn, a chińskim gigantem e-commerce JD.com. Ponoć Chińczycy wyłożyli na stół 2,2 miliarda Euro na zakup ponad 1000 sklepów z szyldami Media Markt, Saturn i Media World (sklepy we Włoszech).
Przychody Ceconomy AG to ponad 22 miliardy Euro rocznie (rok finansowy 2023/2024), zatrudniają ponad 50 tysięcy pracowników i są największym detalistą elektroniki użytkowej w Europie. Największe wzrosty sprzedaży firma ma w Hiszpani, we Włoszech, Belgi, Holandii, ponad połowę obrotów generują Niemcy, Austria i Szwajcaria, ale na naszym rynku notują ciągły spadek udziałów i coraz to gorsze wyniki sprzedaży.
JD.com proponuje dobrowolne, publiczne przejęcie akcji – 4,6 Euro za akcję, co jest sporo wyższą kwotą niż aktualna wycena – 4,14 euro z 24 lipca. Chiński gigant jest notowany na 47. pozycji najbardziej wartościowych firm Fortune Global 500, a przychody za 2024 rok to ponad 160 miliardów dolarów. Globalnie konkurują z również chińską Alibabą (właściciel AliExpress) i amerykańskim Amazonem.
Media donoszą, że same spekulacje dotyczące możliwego przejęcia spowodowały wzrost akcji Ceconomy AG o 58%. Przejęcie spółki przez Chińczyków nie będzie jednak takie łatwe. Udziały w Ceconomy AG ma kilka rodzin: Schmidt-Ruthenbeck, Beisheim, Haniel i Kellerhals. Dwie ostatnie rodziny odpowiadają kolejno za 16,7% i 30% udziałów.
Media Markt ma słabe strony
Ze wszystkich największych sieci handlowych w Polsce, Media Markt znam najlepiej – to od pracy w ich sklepie stacjonarnym zaczynałem swoją przygodę z AGD 10 lat temu i od podszewki znam większość problemów i bolączek tej firmy. Byłem świadkiem centralizacji zamówień, tworzenia magazynu centralnego, zmniejszania powierzchni sklepów czy spadku z pozycji lidera na dalekie miejsce za polskie sieci: RTV EURO AGD i Media Expert.
Media Markt w Polsce od lat ma problemy z identyfikacją trendów, marketingiem czy nawet komunikacją z potencjalnym klientem. Ich strona internetowa czy aplikacja nie należą do zbyt przyjaznych dla użytkownika, mają kiepskie opisy produktów i często wyższe ceny od konkurencji.
Oferta między sklepem internetowym a stacjonarnym mocno się różni – uzyskanie rat 0% stacjonarnie graniczy z cudem, mimo kupowania produktu będącego w promocji rat 0%, a promocje produktowe, czy zestawowe często wykorzystywane są pod sprzedaż ubezpieczeń i usług przez pracowników.
Praktycznie w każdej kategorii Media Markt oferuje mniej marek i modeli niż polskie sieci (Euro i ME), a jedyna znaczącą zaletą sklepów stacjonarnych MM jest nadal ich powierzchnia – zazwyczaj mają najwięcej urządzeń na ekspozycjach, często z opcją wypróbowania (naładowane odkurzacze, ekspresy w trybach demo, itp.).
Czy zakup Media Marktów przez JD.com przełożyłby się na naprawdę wyżej wskazanych problemów i dziesiątek innych, pomniejszych? Patrząc na poczynania Chińczyków w innych branżach jest to bardzo prawdopodobne, choć jednocześnie zwiększyłaby się oferta marek typowo chińskich i możliwy byłby spory nacisk na ich sprzedaż, ale to tylko moje przypuszczenia.
Źródło: Reuters, Bloomberg
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







