REKLAMA TP
, Frytkownice Panasonic Testy #linki-afiliacyjne

Panasonic Air Fryer NF-CC600AXE. Ma okienko i dwie grzałki! Będzie hit? (TEST)

Panasonic Air Fryer NF-CC600AXE / fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

5 odpowiedzi do “Panasonic Air Fryer NF-CC600AXE. Ma okienko i dwie grzałki! Będzie hit? (TEST)”

  1. Mariusz pisze:

    Skoro odnosisz się na wstępie do modelu fd10 pro, to zabrakło mi porównania w czasach przygotowania posiłków.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      A jak to zrobić nie mając obu modeli obok siebie? Jedynie trzeba by stworzyć jakąś procedurę testową z taką samą gramaturą danej potrawy i sprawdzać w każdej frytkownicy…

  2. roger pisze:

    w prawie wszystkich testach uzytkownicy zwaracja uwage na nie przemijający zapach plastiku związany z prawdopodobnie tanim plastikiem z jakiego wykonano kanał powietrzny z grzałki do pojemnika gdzie przygotowujemy potrawe – czyżby to poprawiono że w trakcie testów to nei wyszło ? to by było na plus ale czy napewno poprawiono czy pominięto te sprawe w testach
    kolejna rzecz czy tu na pewno woda jest rozpylana ? bo ludzie w testach pisza że po prostu woda kapie do komory
    no i ostatnia sprawa tym razem na plus 200 -205 stopni daje wiekszosc frytkownic beztłuszczowych wiec to nie jest jakas wielka wada.
    Wada jest natomiast niska moc któa powoduje że albo trzeba frytkownice wstępnie rozgrzewac albo potrawa bedzie przygotowywac sie dłużej co wpłynie na jej wieksze wysuszenie nawet pomimo pary

    Proponuje porównac to urzadzenie z CASO Airfry Steam 700 albo z Ariette 4636 albo jakimś innym parowym

    • Maciej pisze:

      tylko oba sprzęty jakie dajesz do porównania są za 700 zł lub nawet ponad i porównujesz go do sprzętu za 430 zł. No nie rób sobie jaj.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Zapach plastiku w tym modelu był odczuwalny przez pierwsze kilka cykli, z każdym następnych był coraz mniejszy, a po 2 tygodniach prawie nie zauważalny, więc jak dla mnie jest w normie, podobnie jak inne w pełni plastikowe frytkownice.
      Dozowanie wody – tak, woda kapie do komory i zamienia się w parę po kontakcie z metalowymi elementami, rozpylanie to może źle dobrane słowo.
      Co do temperatury to jednak opcja ustawienia 230-250 stopni jest pożądana do wielu potraw mięsnych, czy szybkiego przygotowania małej pizzy lub pincy – testowałem takie frytkownice i tego mi tu zabrakło.
      O małej mocy wspominam w teście.
      Na razie będzie jeszcze jeden test frytkownicy – Lauben 4500BG – nic więcej na najbliższe tygodnie nie mamy w planach w tej kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml