fot. K. Kulikowski, AGDmaniak.pl
Midea jak zawsze przywozi na targi IFA sporo fajnych nowości – część jest przy tym mocno inspirowana konkurencją i to nie tylko funkcjonalnie, ale nawet designersko.
W ubiegłym roku Midea stała się właścicielem marek Teka i Kuppersbusch. Jak można było się spodziewać po Chińczykach, wystarczył im rok do zbudowania ciekawej oferty europejskiej wokół trzech marek.
Ekspozycja targowa firmy Midea zaskoczyła mnie już na wejściu flagowym modelem zmywarki do zabudowy Teka DFI-864PAF PremiumCare. Parametrowo jest jak u konkurencji – klasa energetyczna A, 41 dB w cyklu cichym, wyświetlacz czasu na podłodze i fajny programator dotykowy z opcją zmiany języka wyświetlanego tekstu.
Po otwarciu zmywarki okazuje się, że Midea na swój sposób ogarnęła rozwiązanie znane z Electroluxa/AEG, czyli dolny, unoszony kosz na wysokość środkowego. Łapiemy za niego i ciągniemy w górę, a specjalny zawias wszystko utrzymuje. Widać patent szwedzkiego koncernu na to rozwiązanie stracił już ważność, więc Chińczycy już się za to zabrali.
Zawias sprawia wrażenie porządniejszego od oryginału, a jego opuszczanie jest równie łatwe. Zmywarka ma też ciekawy metalowy kosz na mniejsze naczynia, z wyjmowaną wkładką na sztućce. Na dnie mamy dwie dysze do mycia intensywnego i dyszę rotacyjną na dyszy głównej – zupełnie jak w Electroluxie/AEG. Sporo tych „inspiracji”.
W innym modeli znalazły się dodatkowe dusze w środkowym koszu do intensywnego mycia kubków, szklanek, czy słoików.
Dalsze sprzęty to po części dobrze znane urządzenia. Świetna, 5-palnikowa płyta gazowa na szkle, cała seria designerskiego AGD Teka Van Gogh powstała we współpracy z muzeum. Dalej Teka chwaliła się serią Urban Colors Edition z trzema kolorami frontów piekarników i mikrofalówek do wyboru.
Teka słynie z piekarników dedykowanych pod pieczenie pizzy, czy smażenie steków, więc nie dziwi pokazanie piekarnika ogrodowego osiągającego 500 stopni C – Teka MaestroPizza Outdoor Oven.
Z nowości mamy płyty indukcyjne w czarnym szkle matowym, w tym modele z polami wielocewkowymi oraz wbudowanym okapem – w różnych rozmiarach.
Nie zabrakło też lodówek do obudowy, które praktycznie nie wymagają przestrzeni po bokach – dosłownie kilka milimetrów wystarczy.
Wśród najlepszym modeli pokazano lodówki z metalowo wykończonym wnętrzem, balkonikami ze szkła, a nie taniego plastiku, z możliwością zmiany ich wysokości po stalowej prowadnicy, z prawdziwymi komorami zero czy składaną półką sprawiającą dobre wrażenie jakościowe.
W rogu swoją ofertę pokazywała firma Kuppersbusch – Midea próbuje pozycjonować ją nieco wyżej.
Świetnie wygląda seria piekarników, do której można wybrać 1 z 10 uchwytów, a także kolor metalowych dekorów nad i pod piekarnikiem.
Lodówka do zabudowy to już podobny wypas jak u Teka – metalowo szklane balkoniki, prawdziwa komora zero i sporo stalowych dekorów, plus oświetlenie szuflad, a główny led chłodziarki rozciągnięto na cały sufit.
Wśród piekarników Kuppersbusch nie zabrakło modeli bardzo zaawansowanych – parowych, z air fry, termosondami, pyrolizą. Ciekawie prezentował się model bezuchwytowy w satynowym szkle, choć na ekspozycji łapał ogromną ilość odcisków palców.
Kolejnym innowacyjnym urządzeniem była indukcja z 5 polami ustawionymi w jednej linii, z 2 kratkami wbudowanego okapu i pokrętłami we froncie meblowym – na żywo wyglądało lepiej niż na zdjęciu.
Ostatnim fajnym sprzętem była seria chłodziarek o wykończeniu matowym, z chropowatą strukturą – na nich już nie było widać odcisków. Na zdjęciu nie widać uchwytów do otwierania ani wnęk – jest sensor, który po dotknięciu, otwiera lodówkę automatycznie. Wnętrze oczywiście na wypasie.
Pod główną marką znalazło się sporo urządzeń, które widzieliśmy rok temu na targach IFA, ale kilka perełek też się trafiło.
Największym zaskoczeniem dla mnie była płyta indukcyjna z oznaczeniem Universal Heating – ponoć ma współdziałać z każdym rodzajem naczyń, nie tylko tymi przeznaczonymi na indukcję.
Jak podaje Midea: „Universal Heating – compatible with cookware of all material, whether metal, glass, or ceramic”.
Oczywiście filmik prezentowany nad płytą nie tłumaczył, jak to działa, a Pani ze stoiska, też nie ogarniała, więc na razie potraktujmy ten temat jako ciekawostkę do weryfikacji w przyszłości.
Świetnie prezentowała się seria indukcji InfiniteFit – piękny satynowy mat i nadruki w formie kropek na końcach pól, do tego tylko 4,4 cm wysokości i możliwość wpuszczenia w bardzo niskie blaty.
Nie zabrakło coraz popularniejszych indukcji z wbudowanym okapem i całej masy nowych modeli płyt w czarnym macie. Większość płyt miała sterowanie sliderowe, ale ładnie prezentowały się modele z magnetycznym pokrętłem – zupełnie jak w Samsungu.
Na jednej z ekspozycji Midea chwaliła się zestawem sprzętów w najwyższych klasach energetycznych, od klimatyzacji w klasie A, podgrzewaczu wody A+, pralce A-40%, zmywarce A-50%, czy lodówce w klasie A.
Pojawiła się też nowa wersja piekarnika sterowanego głosowo, indukcji, która z AI sama dobiera właściwą temperaturę do potrawy, czy lodówki z systemem Auto Open na dotyk.
Dobre wrażenie jakościowe robiły lodówki wzorowane na LG – gdzie chłodziarka ma przeszklone drzwi i gdy tylko we wnętrzu zapali się oświetlenie, widać cały środek bez otwierania, choć trzeba przyznać, że wnętrze było znacznie bardziej premium od koreańskiej konkurencji.
Wśród piekarników Midea pokazała kilka wersji matowego wykończenia, od satyny, przez mocną fakturę, a także białe warianty. Elektroniczne sterowanie to połączenie wąskiego, ale długiego ekranu dotykowego i pokrętła fizycznego – jakość podświetlenia programatorów robi wrażenie.
Nie zabrakło też tradycyjnych kuchni wolnostojących w wersji jak u nas – z jednym piekarnikiem, jak i typowych dla krajów anglosaskich: z dwoma komorami.
Pralnictwo to mnogość kolorów i zestawów, w tym nowe wersje wież pralniczych, zarówno w wersji amerykańskiej – o ogromnych pojemnościach 98 l dla pralki i 140 l dla suszarki, jak i zwykłych, naszych europejskich rozmiarach.
Po ubiegłorocznym szale na pralki z trzema bębnami tylko Candy odważyło się coś takiego wprowadzić na rynek polski. Tym razem na targach IFA każdy producent pralek pokazał coś takiego, w tym Midea.
Najciekawiej prezentował się słupek składający się z trzech urządzeń – górnej nastawki z dwoma małymi bębnami po 1,5 kg, środowej pralko-suszarki 11/7 kg, z pompą ciepła i dolnej szuflady podwyższającej zestaw.
Genialnie wyglądała też pralka w kształcie jajka z mini bębnem – model wyposażony w system autodozowania i fajny wyświetlacz tekstowy.
Zaciekawiła mnie też ekspozycja dot. systemu samoczyszczenia skraplacza w suszarkach z pompą ciepła. System od Midea ma wykorzystywać wodę kranową do oczyszczania skraplacza, a nie skondensowaną z procesu suszenia i zgromadzoną w szufladzie (lub odprowadzoną do odpływu).
Jak widać po ekspozytorze, woda jest rozprowadzana po całej szerokości skraplacza i grawitacyjnie przepłukuje go, usuwając wszelkie kłaczki. Co prawda oczyszczany w ten sposób jest tylko front skraplacza, a nie jak w najnowszej wersji systemu SelfCleaning Boscha i Siemensa – front i środek – ale to też ciekawy koncept.
Wśród mniejszego AGD Midea pokazała kilka ekspresów automatycznych do kawy, z dwoma systemami spieniania mleka – wężykiem, jak i zintegrowaną karafką 2w1, która potrafi spieniać na ciepło, jak i na zimo.
Chwalili się jakością bloku zaparzającego i projektem całego układu od mielenia, przez podgrzewanie wody, po ekstrakcję kawy. Same ekspresy z na zewnątrz jednak nie robią dobrego wrażenia – mają w obudowie dużo taniego plastiku udającego chrom, a to po piano black (czarny plastik w wysokim połysku) najgorsze, co można wybrać na materiał wykończeniowy czegokolwiek, co nie ma być postrzegane jako „tanie”.
Ostatni sprzęt, który mnie mocno zaciekawił, to nowy odkurzacz pionowy ze stacją opróżniającą, który w 99% przypomina odkurzacze Electroluxa, w tym prezentowany na blogu jakiś czas temu Electrolux Absolute Hygienic 800 EP83HB25WU.
Podobnie wykonana jest cała jednostka centralna z baterią, główna elektroszczotka, czy cała stacja – mocna „inspiracja konkurencją”.
Midea jak zawsze przywozi na targi IFA sporo fajnych nowości, ale jak widać część jest mocno inspirowana konkurencją i to nie tylko funkcjonalnie, ale nawet designersko.
Wrażenie pozytywne robi podnoszony dolny kosz w zmywarkach, pralki z trzema bębnami, nowy system samoczyszczenia skraplacza w suszarkach z pompą ciepła, lodówki szklano-metalowym wykończeniem wnętrza, czy technologia Universal Heating w indukcjach, o której niestety mało wiadomo.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…
Polecany przez serwisantów ekspres De'Longhi Dinamica ECAM 350.55B doczekał się sporej obniżki w Oficjalnym sklepie…
Media Expert ma teraz promocję dla miłośników zwierzaków – kupując pralkę z funkcją usuwania sierści…