Parkside PHLA 20-Li A1 / fot. K. Kulikowski, AGDmaniak.pl
Jest tania (szczególnie w promocji), wykorzystuje akumulatory Parkside X20V Team i przynajmniej w teorii ma świetną specyfikację. Sprawdzam, czy warto kupić w Lidlu latarkę Parkside PHLA 20-Li A1.
Spis treści
Niedawno kupiłem latarkę systemową Parkside PHLA 20-Li A1 na akumulatory Parkside X20V Team. Skoro i tak mam już trzy akumulatory tej marki, to szkoda nie wykorzystać ich do świecenia.
Urządzenie od razu przetestowałem w praktyce, do oświetlania malowanych białą farbą ścian w małym mieszkaniu 2-pokojowym i od razu mogę zdradzić, że sprzęt spisał się na medal, choć ma jedną, drobną wadę.
Standardowa cena latarki to 99 zł, ale często jest przeceniana do 49 zł, a wtedy znika ze sklepów stacjonarnych i internetowego w kilka dni. Na szczęście Lidl szybko uzupełnia ofertę, więc nawet jak w danym okresie jest już wyprzedana, to w ciągu paru tygodni powinna pojawić się ponownie.
Oczywiście podane ceny dotyczą samego urządzenia -jeśli nie masz jeszcze akumulatorów Parkside 20 V, to musisz choć jeden dokupić.
Specyfikacja latarki robi wrażenie:
Co ważne, uchwyt ma antypoślizgowy grip, front zabezpieczono gumą, a od góry można latarkę na czymś zawiesić. W teorii mamy trzy tryby świecenia: stałe 1000 lm (1 naciśnięcie), stałe 2500 lm (2 naciśnięcia i miganie (3 naciśnięcia), ale w mojej sztuce nie występuje funkcja migania…
Czas ładowania zależy od zastosowanej ładowarki. Jak wynika z tabelki, czas ładowania akumulatorów podstawową ładowarką Parkside PLG 20 A1 2,4 A to: 2 Ah – 60 minut, a 4 Ah – 120 minut.
Poza ładowaniem akumulatora zewnętrzną ładowarką mamy też drugą opcję – do zestawu dołączono kabel zasilający 12 V z typowym gniazdem zapalniczki każdego samochodu, który pozwala na zasilenie urządzenia (ale nie ładowanie).
To najwyżej oceniany model latarki marki własnej z Lidla – ma 78 ocen ze średnią 4,8/5 i 97% posiadaczy ją poleca.
Sprawdziłem realny czas pracy z bateriami 2 Ah i 4 Ah przy maksymalnych 2500 lm, gdyż Lidl podaje jedynie czas pracy w trybie 100 lm.
Uczciwie trzeba zaznaczyć, że bateria 2 ah pochodzi z 2019 roku, a 4 Ah z 2023 roku. Starsza pracowała od lat we wszystkich elektronarzędziach, a młodsza pochodzi z robota koszącego Parkside i tylko w nim pracowała – wyjąłem ją na zimę.
Czas pracy baterii Parkside PAP 20 A1 z 2019 roku, o pojemności 2 Ah to 93 minuty (stan dobry, bez odczuwalnej utraty pojemności), a baterii Parkside PAP 20 B3 (stan bardzo dobry), o pojemności 4 Ah to 200 minut.
Trzeba też wspomnieć o kwestii samego świecenia i deklarowanych lumenów. Tak jak w 1000 lm można uwierzyć, to już w 2500 lm ciężko. Mam małą latarkę Convoy S2+ z diodą SST20, która miała deklarowane 1000 lm i pomijając kwestie szerokości oświetlenia, latarki te dają podobnej intensywności światło.
W Parkside można włączyć tryb 2500 lm, przeskok naprawdę powinien być znaczący, a realnie jest tylko lekko zauważalny.
Oczywiście mam świadomość, że światło w lumenach nie mierzy się liniowo, więc 2500 lm vs 1000 lm to nie jest dla naszego oka i mózgu 2,5 razy mocniejsze światło, tylko 40-50% silniejsze. Na moje oko różnica między tymi dwoma trybami nie przekracza 20%.
Na dodatek zauważyłem, że są spore różnice między sztukami – znajomy ma egzemplarz z początku 2025 roku i na trybie 2500 lm świeci zdecydowanie mocniej i dalej od mojej, wyprodukowanej we wrześniu 2025 roku. Niestety, w domowych warunkach ciężko wykonać pomiar lumenów i zweryfikować dane chińskiego producenta tego sprzętu.
Na rynku mamy co prawda niedrogie luxometry, do profesjonalnych pomiarów lumenów służą laboratoryjne sfery, a kanały zajmujące się głównie recenzjami latarek budują własne urządzenia pomiarowe na bazie rur PCV i pomiarów luxów dla latarek, które na pewno trzymają właściwe parametry lumentów – na ich podstawie tworzą przelicznik i wykonują kolejne pomiary oraz przeliczenia.
Jako kanał o AGD, na którym raczej większych ilości testów latarek raczej nie planujemy, nie będziemy się w to bawić.
Dla porównania mam dla Was zdjęcia i nagrania z tego, jak świeci testowany Parkside i latarka Convoy S2+ SST20 – oba w trybie 1000 lm i drugie zdjęcie porównawcze, gdzie Parkside jest w trybie 2500 lm, a Convoy S2+ nadal w 1000 lm.
Co do samego światła, to jest ono równe, okrągłe i stosunkowo szerokie z mocnym centrum. Oświetlając mały płotek ogródka warzywnego z odległości 6 metrów, szerokość oświetlenia to też 6 metrów, więc jest równo.
Świecąc przed siebie, pod nogi, dostajemy ok 1-1,2 m szerokości oświetlenia. Zasięg praktyczny latarki przy dobrej pogodzie to ok. 200 metrów – część zdjęć wykonałem podczas opadów deszczu, a i tak można było oświetlić pole u sąsiada, oddalone o jakieś 150 metrów.
Kolejna ciekawostka – moja sztuka nie ma trybu trzeciego, czyli migania – pierwsze naciśnięcie to tryb 1000 lm, drugie to 2500 lm, trzecie to wyłączenie urządzenia, nic się nie dzieje. Do niczego mi on nie jest potrzebny, ale to też świadczy o niezbyt dobrej kontroli jakości i powtarzalności w produkcji tego modelu…
Latarka nie ma żadnego zabezpieczenia przed wilgocią, to urządzenie typowo do użytku wewnętrznego, a na zewnątrz tylko przy dobrej pogodzie. Od góry mamy otwory wentylacyjne małego radiatorka, który podczas pracy nagrzewa się nawet do 72 stopni C – zmierzyłem to pirometrem Benetech GT313D, po godzinie świecenia z 2500 lm.
Co do ergonomii to nie jest źle. Sama latarka jest lekka, poniżej 600 g, a ostateczna waga zależy od zastosowanego akumulatora – z 2 Ah waży 1 kg, a z 4 Ah 1,3 kg. Chwyt jest bardzo wygodny, gumowany, antypoślizgowy, włącznik na spuście duży i też gumowany.
Urządzenie może stać samodzielnie na baterii, ma opcje przykręcenia do stojaka/statywu z gwintem ¼ cala lub powieszenia za górne oczko.
Wszystko spasowano jak trzeba, sprawia wrażenie dobrej jakościowo, zwłaszcza jak na cenę promocyjną. Mimo nierówności w sile oświetlenia między sztukami i niedziałającej funkcji migania, jestem zachwycony nową latarką – spełnia oczekiwania z nawiązką, zwłaszcza gdy przypomnę sobie ile kosztowała.
Podsumowując, latarka Parkside PHLA 20-Li A1, czy raczej lampa ręczna jak to nazywa Lidl, to kolejny udany sprzęt w moim warsztacie, zasilany systemem 20 V akumulatorów. Szkoda, jedynie, że latarki tego modelu nie trzymają równych parametrów, można trafić na sztukę mocniej świecącą i mającą tryb migania lub tak jak ja – na nieco słabszą i bez migania.
Nie zmienia to faktu, że moja sztuka Parkside PHLA 20-Li A1 to nadal mocno świecące urządzenie, bardzo praktyczne, pozwalające wykorzystać już posiadane akumulatory 20 V, dające długie czasy pracy, zwłaszcza z baterią 4 Ah, a co dopiero gdy ktoś ma 8 Ah lub 12 Ah, ewentualnie kilka baterii na zmianę.
Już przy posiadaniu dwóch akumulatorów podstawowych 2 Ah możemy świecić w nieskończoność – czas pracy ponad 90 minut z maksymalną jasnością, a czas ładowania podstawowej ładowarki 2,4 A to 60 minut…
Wykonanie, ergonomia, dodatkowe opcje mocowania i zawieszenia sprawiają, że ten sprzęt robi świetne wrażenie, zwłaszcza jeśli kupimy go po cenie promocyjnej w okolicy 50 zł, a nie bazowej 100 zł.
Przez większość lutego 2026 roku ten model był niedostępny – wyprzedał się po przecenie na 49 zł, ale na koniec miesiąca wraca do oferty, więc jeśli szukasz systemowej latarki na tanie akumulatory Parkside, to wiesz już co kupić.
|
ZALETY
|
WADY
|
Lidl ma od lat własny system elektronarzędzi akumulatorowych, zasilanych bateriami o napięciu 20 V. Dzieli się na dwie serie – amatorską, zieloną Parkside, do zadań podstawowych i bardziej zaawansowaną, czarną Parkside Performance.
W systemie elektronarzędzi jest już ponad 100 do wyboru. Warto też wiedzieć, że akumulatory Parkside stosowane są też w sprzętach marki Silvercrest, jak choćby odkurzaczach piorących.
Na przestrzeni lat kupiłem sporo akumulatorowych i sieciowych elektronarzędzi marki Parkside. Nawet najstarsze jak wiertarko-wkrętarka, służą mi bezawaryjnie. O to moja lista:
Muszę przyznać, że każde z tych urządzeń sprawdza się, a numerem jeden jest oczywiście wiertarko-wkrętarka. Dotychczas to najbardziej zapracowany sprzęt akumulatorowy z mojego garażu i już na najbliższy sezon będzie miała kolejne zadanie – skręcić 5 skrzyń 300x100x50 cm skrzyń podwyższających grządki w ogródku warzywnym 😊.
Dużym, pozytywnym zaskoczeniem była też podkrzesywarka, którą wyrwałem w śmiesznie niskiej cenie, a poradziła sobie z przycięciem gałęzi wchodzących na moją działkę na odcinku 120 metrów i to na 1,5 baterii 2 Ah mających wiele lat.
Jedyne sprzęty, na które nie zdecydowałem się z oferty marki Parkside, to na piłę ukosową z przesuwem, gdyż żadna nie zbiera dobrych ocen. Szlifierkę kątową, wiertarkę z udarem, szlifierkę mimośrodowa, szlifierkę oscylacyjną, myję ciśnieniową i kompresor olejowy też kupiłem z innych marek, gdyż w latach, gdy ich poszukiwałem, Parkside nie miał nic fajnego w ofercie – dziś pewnie byłoby już inaczej.
W tym roku planuję zakup mocnego oświetlenia roboczego, nowego akumulatora 4 Ah Smart, mini-wkrętarki akumulatorowej i pewnie jeszcze coś się nawinie, więc polowanie na okazje w Lidlu cały czas trwa.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Nowy robot Dreame X60 Pro Ultra to dwie poważne innowacje i ewolucja w kilku (jak…
W sklepach pojawiła się nowa wersja kolorystyczna flagowej, znacznie poprawionej serii Philips LatteGo Pro, czyli…
Mamy nowy hit dnia w Lidlu. Na przecenie wylądowała lekka wiertarko-wkrętarka Parkside PBSA 12 F5…
Od 16 do 23 lipca kupisz stacjonarnie i online kompaktowy model zgrzewarki próżniowej Silvercrest SV…
Nowy Roborock Qrevo Edge 2 może stać się hitem na polskim rynku - w przystępnej…
W RTV Euro AGD mają fajną promocją na sensowną lodówkę Amica FK3706E.2DFZXC (D) w klasie…