W polskich sklepach zadebiutowały cztery nowe roboty sprzątające Xiaomi. Najlepszy model to Xiaomi Robot Vacuum 5 – ma wszystko, co potrzeba do sprawnego odkurzania i mopowania podłóg.
Spis treści
Chiński gigant po ostatnich dużych premierach – serii smartfonów Xiaomi 17 o jakże skopiowanym nazewnictwie z Apple, czy wejściu na nasz rynek z dużym AGD – ciekawą lodówką multidoor oraz płytką pralko-suszarką z dobrymi parametrami, właśnie wprowadza cztery nowe roboty sprzątające.
Od razu można stwierdzić, że ciekawym sprzętem jest najdroższy model o jakże prostym oznaczeniu „5” – ma wszystko, co potrzeba do sprawnego odkurzania i mopowania podłóg.
Pozostałe to bardzo proste roboty, nieróżniące się zbytnio od konstrukcji sprzed lat, jedynie są mocniejsze – podwyższono siłę ssania i dwa z trzech modeli mają lepsze szczotki minimalizujące plątanie włosów.
Prostsze modele mają niskie ceny już na start, a na pewno będą mocno przeceniane – to typowe dla sprzętów Xiaomi, zwłaszcza że powoli zbliżamy się do okresu promocji na czarny piątek, które płynnie przechodzą w akcje rabatowe na święta grudniowe.
Xiaomi Robot Vacuum 5
Robot z wpuszczanym radarem dToF, wysuwaną boczną szczotką, wysuwanym padem obrotowym i stacją myjącą szmatki w gorącej wodzie (podgrzewana do 80 stopni C). Siła ssania to spore 20 000 Pa, główna szczotka ma system noży rozcinających zaplątane włosy, z przodu mamy zespół czujników S-Cross do wykrywania i omijania przeszkód.
Po opuszczeniu radaru robot ma 8,8 cm wysokości, więc mieści się pod meblami z niszą od 9,5 cm. W przyszłości ma się pojawić też wersja pro – Xiaomi Robot Vacuum 5 Pro wyposażony w system przednich kamer, a na niektórych rynkach dostępna będzie wersja ze stacją podłączaną pod dopływ i odpływ wody – nie ma potwierdzenia, czy Xiaomi zaoferuje ją w Polsce.
Cena: 2899 zł
Xiaomi Robot Vacuum H40
Wersja ze stacją opróżniającą zbiornik kurzu, do 4 l worka, z małą głębokością. Robot ma 10 000 Pa siły ssania, baterię 5200 mAh z czasem pracy do 3 h i wysokością 9,7 cm.
Nawigacja jest standardowa – radar laserowy w obrotowej kopułce, nie ma tu żadnych kamer. System mopowania to najprostszy projekt – szmatka przyczepiona pod robota ze zbiornikiem wody i wyborem 1 z 3 poziomów dozowania. Szczotka główna ma projekt zmniejszający ilość zaplątanych włosów i dodatkowe zęby wyczesujące.
Cena: 1199 zł
Xiaomi Robot Vacuum S40
To praktycznie robot jak wyżej, lecz pozbawiony stacji opróżniającej. Też ma 10 000 Pa siły ssania, baterię 5200 mAh, podstawowy system mopowania i szczotki minimalizujące plątanie włosów. Zbiornik kurzu w robocie jest bardzo duży – 520 ml, a wody to 270 ml.
Cena: 849 zł
Xiaomi Robot Vacuum S40C
Najtańszy z nowych robotów, mający 5000 Pa siły ssania, nawigację z radarem laserowym, zwykły system mycia z ciągnięciem pod sobą szmatki, wyborem 1 z 4 poziomów mocy ssania, 1 z 3 poziomów dozowania wody. Zbiornik kurzu ma spore 520 ml pojemności, a wody 260 ml. Szczotki są już zwykłe, więc można spodziewać się sporej ilości zaplątanych włosów.
Cena: 669 zł
Szukasz innego robota?
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.











Czy Xiaomi Vacuum S40 może „mówić” po polsku ? Jak go ustawić ?
Trzeba wejść w aplikację Xiaomi Home (Mi Home), w ustawienia, zejść do sekcji głos i język, tam sprawdzić na liście jakie są dostępne – jeśli jest polski, nacisnąć, pobierze się pakiet językowy i gotowe.
Co sądzicie o modelu Xiaomi S40 Pro ? Ciezko cos znalezc na jego temat z opini
1249 zł za model z padami myjącymi, wysuwaną boczną szczotką i jednym padem, 15 kPa mocy, niby główna szczotka ma nie plątać włosów – wydaje się ciekawą konstrukcją, ale osobiście dopłaciłbym te 200-300 zł do czegoś co już ma stację myjącą – jeśli chce się mieć dobre efekty z padami obrotowymi to stacja jest must have.
Przykładowo:
Xiaomi X20+
Mova E30 Ultra