Narwal na IFA 2025, fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl
Na targach IFA 2025 w Berlinie firma Narwal pokazała kilka ciekawych nowosci – m.in. robota Flow i odkurzacz myjący S30 Pro.
Marka Narwal może polskiego rynku nie zawojowała, ale w USA jest bardzo popularna. Na naszym rynku początkowo roboty Narwala były sprzedawane przez sklep Geekbuying, a także Amazon. Dopiero niedawno najnowsze modele trafiły do dużych sieci handlowych.
Narwalowy odkurzacz myjący aktywnie jest od paru miesięcy w sprzedaży jako Tefal X-Clean 10 – totalny hit sprzedaży.
Dotychczas testowałem cztery produkty Narwala – trzy roboty i odkurzacz wet&dry – wszystkie zachwyciły mnie jakością wykonania, autorskimi rozwiązaniami i przemyślanymi funkcjami.
Teraz czas na kolejne generacje, czyli robota Narwal Flow i odkurzacz myjący Narwal S30 Pro. Z mniejszych premier pojawić ma się też odkurzacz pionowy do pracy na sucho i odkurzacz do materacy.
Narwal chwali się zatrudnianiem ponad 700 inżynierów w dziale R&D, ponad 1300 patentami międzynarodowymi, działalnością na ponad 30 rynkach i posiadaniu ponad 4 milionów użytkowników.
Już zwykły Narwal Freo Z Ultra zachwycił mnie możliwościami w teście, potem przebił go ulepszony Narwal Freo Z10 Ultra, a najnowszy Narwal Flow to rozwój we właściwym kierunku.
Zamiast padów obrotowych mamy track pad znany z MOVA Z50 Ultra, serii G od Dreame z rynku chińskiego, czy zapowiadanego Dreame Aqua 10 Pro Track.
Zamiast obrotowego wałka mamy materiał poruszający się jakby po suwnicy – takie rozwiązanie daje znacznie większy styk materiału z podłożem, co zwiększa tarcie i zdolność czyszczenia podłóg. Rolka przy każdym obrocie jest wyżymana z brudu, który trafia do zbiornika wody brudnej, a od góry jest natryskiwany wodą czystą lub z detergentem.
Stacja służy do dogłębnego czyszczenia rolki ciepłą wodą i suszenia, odbierania wody brudnej, uzupełniania wody czystej i opróżniania zbiornika kurzu do dużego worka.
Siła ssania nowego modelu to 22 kPa, ma zdolność pokonywania progów do 4 cm i mieści się niszach o wysokości powyżej 9,5 cm. Nie ma wystającej kopułki z radarem laserowym, wszystkie sensory są w zderzaku – nawigacja opiera się głównie o kamery i algorytm AI.
Zespół myjący wysuwa się do boku w celu minimalizowania martwej strefy mycia do 5 mm, boczna szczotka ma dodatkowe dłuższe włosie, które wchodzi w narożniki bez potrzeby stosowania mechanizmy wysuwanego ramienia. Zespół myjący może unosić się na 12 mm do wnętrza,
Główna szczotka to dobrze znane rozwiązanie od 2. generacji robotów Narwala – paski gumy i włosia wyspowego w kształcie spirali, zaczepione tylko w jednej strony, więc siłą obrotów, praktycznie każdy włos spada z niej do otworu zbiornika na kurz. Woda w stacji ma być podgrzewana do 45 stopni C, docisk mopa do podłoża to 12 N (1,2 kg), dysz spryskujących rolkę mamy 16 na całej długości.
Robot ma dobrze rozpoznawać plamy i rozlane płyny i myć je ponownie, gdy efekt pierwszego przejazdu nie jest w pełni skuteczny. System rozpoznawania i omijania przeszkód z dwoma kamerami ma rozpoznawać już ponad 200 obiektów – już w Narwal Freo Z10 Ultra pokazał, że należy do jednych z najlepszych na rynku.
W USA cena sugerowana to 1499,99 dolarów, ale od razu spadła w preorderze do 1299,99 dolarów, czyli ok. 4700 zł. Robot będzie występować w wersji ze stacją podłączaną do dopływu i odpływu wody.
Po więcej info zajrzyj na amerykańską stronę Narwala.
Kolejna generacja odczuwalnie najlżejszego odkurzacza – w dłoni to ok. 800 gramów. W Polsce odkurzacze myjące aktywnie Narwala są sprzedawane na dwa sposoby – najsłabszy Narwal S10 Pro znajdziesz w niektórych mniejszych sklepach, a odpowiednik serii S20 to Tefal X-Clean 10.
Nowy model dostał oznaczenie Narwal S30 Pro i ma mieć 20 kPa ciśnienia ssania, oraz specjalny nóż na suwnicy w stacji, do rozcinania włosów na wałku + element go wyżymający.
S30 Pro będzie pracować na płasko, nie będzie miał prawie żadnych martwych stref po bokach. W stacji wałek ma przemywać się gorącą wodą w 90 stopniach C i suszyć gorącą nagrzewnicą w tej samej temperaturze – takie suszenie mamy już w Tefalu, ale przemywanie to nadal zimna woda. Kolejna nowość to automatyczny dozownik detergentu do wody natryskującej wałek.
Czas pracy to 60 minut, zbiornik wody czystej ma 790 ml, a brudnej 720 ml. Przeprojektowano zbiornik na wodę brudną – teraz przed zwykłym separatorem jest coś w rodzaju wymiennego worka z siateczki, który ma zatrzymywać wszelkie elementy stałe, co ułatwi czyszczenie całego zbiornika (w zestawie mamy dostawać ich aż 10 na zapas).
Cenę znamy z rynku amerykańskiego, gdzie już S30 Pro można kupić po 549,99 dolarów, czyli ok. 2000 zł.
Więcej o tym modelu znajdziesz na stronie amerykańskiej Narwala, a jakąś jego wariację zobaczymy na polskim rynku w ramach dalszej współpracy z Groupe SEB – właściciela marek Tefal i Rowenta. Prawdopodobne oznaczenie nowego modelu to Tefal X-Clean 12!
Wśród pozostałych urządzeń mieliśmy zapowiedź odkurzacza do materacy – ma usuwać roztocza, zabijać bakterie i być łatwym w obsłudze.
Drugi ciekawy model to odkurzacz pionowy do pracy na sucho, ze stacją opróżniającą zbiornik kurzu i miejscem na trzy akcesoria. Wydawał się dość lekki i nieźle spasowany.
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…