Amica wprowadziła do oferty nową zmywarkę do zabudowy. Sprzęt wyróżnia ramię SateliteArm, wskaźnik LED świecący na podłogę oraz system SteamPower.
Polski producent AGD z Wronek po ostatnich premierach w kategorii chłodnictwa i małego AGD, wprowadził właśnie ciekawy model zmywarki do zabudowy o szerokości 59,8 cm.
Amica DIM64C7EMONqH to zmywarka produkcji chińskiej Midea i większość funkcji, programów oraz wyposażenia znamy już z innych modeli Amica.
Co warto wiedzieć o Amica DIM64C7EMONqH?
Zmywarka ma klasę energetyczną C, zużywa 75 kWh prądu na 100 cykli ECO, na 1 taki cykl potrzebuje 9,8 l wody, mieści 14 kompletów, czas trwania cyklu ECO to 3:40 h, a głośność nie przekracza 44 dB.
Na sztućce mamy 3 szufladę składaną na pół, środkowy kosz jest regulowany na wysokość i ma składany, metalowy balkonik. Dolny kosz ma część drutów składanych, nie zabrakło automatycznego otwierania drzwi OpenDry na koniec cyklu zmywania.
Z nowości mamy ramię SateliteArm – na zwykłą dyszę nałożono drugą, na wzór tego co oferuje Electrolux i AEG od lat, choć tutaj dysza wydaje się znacznie większa – ma lepiej pokrywać całą komorę zmywarki podczas pracy. Dysze obracają się w przeciwnych kierunkach i mają porządne łożyskowanie.
Kolejna nowość to wskaźnik LED świecący na podłogę. Tym razem to Mutlicolor Dot – świeci na różne kolory, powiadamiając nas o stanie pracy zmywarki: niebieskie światło wskazuje na mycie, żółte na suszenie, białe na zakończenie całego programu, a migające czerwone światło sygnalizuje błąd urządzenia.
Amica chwali się systemem SteamPower – parą na koniec cyklu generowaną w celu dezynfekcji naczyń jak i samej zmywarki, a do tego zwiększa zdolność do suszenia naczyń kondensacyjnie.
Naczynia można dodawać już w trakcie trwania cyklu z funkcją Add+, mamy skracanie programów długich OptiTime, silnik to bezszczotkowy Silent Drive 2.0, nie zabrakło też zabezpieczeń przed zalaniem AntiFlood. Na panelu mamy też wskaźnik EcoBar – ekonomiczności naszego cyklu. Wśród opcji znajdziemy mycie strefowe ZoneWash i opóźnienie startu.
Programów mamy 7: higiena 72 stopnie w 195 minut, pełny 58’ w 58 stopniach, ECO 50 stopni w 220 minut, autoczyszczenie 60 stopni w 130 minut, auto 55-65 stopni w 150 minut, namaczanie 15 minut i cichy 55 stopni w 240 minut.
Sterujemy prostym programatorem z fizycznymi przyciskami, automatyczne otwieranie zmywarki można wyłączyć, są też wskaźniki braku soli, nabłyszczacza, czy przypomnienie o potrzebie włączenia programu czyszczenia zmywarki, a dno jest tu stalowe.
Zmywarka nie ma zawiasów ślizgowych we froncie, więc nie pasuje do mebli IKEA i innych z niskim cokołem. Toleruje fronty do 72 cm wysokości, a sama ma 81,5 cm wysokości z opcją podniesienia na nóżkach o 5 cm, szerokość to 59,8 cm, a głębokość to 55 cm.
Nowy model pojawił się na razie w ofercie sieci MaxElektro w cenie 1999 zł – nie mało i nie dużo, ale pewnie szybko cena spadnie w pierwszych promocjach do okolic 1700-1800 zł, a wtedy to już będzie bardzo ciekawa opcja z dobrym wyposażeniem i programami.
Szukasz innej zmywarki?
- Zobacz maniaKalny TOP-10 najlepszych zmywarek na rynku.
- Jeśli szukasz mniejszego urządzenia, sprawdź nasz TOP-10 zmywarek 45 cm.
Ceny Amica DIM64C7EMONqH
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.















Amica nie produkuje zmywarek i odkurzaczy. Dla amici m.in. zmywarki i odkurzacze przoduje chińska Midea. A zmywarkę Midea o lepszych parametrach można kupić za 1600 zł. Amica we Wronkach produkuje tylko kuchnie, płyty gazowe i piekarniki. Reszta to Chiny lub turecki Vestel.
A gdzie ja twierdzę, że Amica produkuje zmywarki i odkurzacze? Cytat z artykułu: ,,Amica DIM64C7EMONqH to zmywarka produkcji chińskiej Midea i większość funkcji, programów oraz wyposażenia znamy już z innych modeli Amica.”
Tak trudno czytać ze zrozumieniem? Cena nie jest promocyjna tylko sugerowaną, o czym też piszę – to kwesta czasu aż spadnie do okolic 1600-1700 zł.