Sprawdzona i solidna lodówka do zabudowy? Niełatwo taką znaleźć. Dlatego wybraliśmy 10 najlepszych lodówek do zabudowy, które kupisz teraz w polskich sklepach.
Spis treści
Dobra lodówka do zabudowy to skarb. Oferta rynkowa jest bogata, co nie znaczy, że każdy sprzęt jest warty polecenia – wspominałem o tym już przy okazji poradnika, na co zwracać uwagę kupując lodówkę.
Modele, które wybrałem do maniaKalnego TOP-10 najlepszych lodówek do zabudowy należą do absolutnej czołówki – to najlepiej zrobione urządzenia na polskim rynku, które z powodzeniem mogą rywalizować z modelami, które polecałem w rankingu lodówek wolnostojących.
Polecane lodówki do zabudowy wybierałem kierując się możliwie najszerszym budżetem, więc znajdzie się tutaj coś na każdą kieszeń. Przy okazji dodam, że jeśli szukasz dużego sprzętu, warto też sprawdzić nasze zestawienie TOP-10 lodówek side by side.
ManiaKalny ranking lodówek do zabudowy otwiera jeden z najlepszych modeli klasy premium na polskim rynku – sprzęt marki Liebherr.
Pięknie wykończona lodówki klasy premium od marki słynącej z jakości i najlepszych komór zero na rynku. To również jedna z najlepszych lodówek No Frost z komorami zero BioFresh, stalowym wykończeniem wnętrza i porządnymi plastikami balkoników, czy szuflad.
Polecany model oferuje dwie szuflady BioFresh – najlepsze komory zero na rynku, utrzymujące niższą temperaturę niż w reszcie chłodziarki i wyższą wilgotność.
Wyżej znajduje się aż pięć półek z regulacją wysokości co kilka centymetrów i trzy balkoniki na drzwiach. Nad równomierną temperaturą czuwa obieg powietrza, a dolna półka może stać się stojakiem na butelki – wystarczy zdjąć szklaną półkę z plastikowej powierzchni.
Lodówka nadaje się nawet do kawalerek – generuje tylko 33 dB głośności. Klasa energetyczna to D, więc zużycie energii jest niskie jak na sprzęt do zabudowy, na poziomie 203 kWh rocznie (około 233 zł przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 1,15 zł).
Pojemność urządzenia to spore 204 litry w chłodziarce i 70 litrów w 3-szufladowej zamrażarce, a wysokość to 193,8 cm. Ten model ma zawiasy ślizgowe, więc pasuje praktycznie pod każde meble.
To piękny sprzęt z najlepszym systemem przechowywania mięsa, ryb i warzyw, owoców – wart swojej niemałej niestety ceny. Cena sugerowania to 7899 zł, ale często jest przeceniana do okolic 6000 zł.
Dostępny jest też tańszy model LIEBHERR ICBSd 5122 w cenie ok. 5000 zł, o wysokości 177 cm i bez metalowej tylnej ścianki. W dużych sieciach nie ma dobrego wyboru chłodnictwa marki Liebherr – większość to lodówki pod studia mebli kuchennych, więc warto dokładnie prześledzić Ceneo i stronę producenta, gdyż często zdarzają się grube promocje, zwłaszcza na modele wyprzedażowe czy poekspozycyjne.
Samsung w połowie 2025 roku odświeżył linię lodówek do zabudowy. Zmian nie ma za wiele – dodano moduły Wi-Fi, zdalne sterowanie z aplikacji Smart Things, więc wszystkie nowe modele to też lodówki AI, a druga znacząca zmiana to niestety znaczne podniesienie cen – polecany model kosztuje prawie 3400 zł.
Nie zmieniło się jedno – lodówki do zabudowy Samsunga nadal należą do jednych z lepszych na rynku.
Samsung BRB80F26CES0EO to moim zdaniem najbardziej opłacalny model w obecnej ofercie koreańskiego producenta. Dostajemy lodówkę z pełnym No Frost, dwoma szufladami w chłodziarce o sporej pojemności 193 litrów. Jedna jest przeznaczona na warzywa/owoce, a druga to komora o obniżonej temperaturze na mięso i wędliny.
Klasa energetyczna to E, zużycie energii mamy na poziomie 233 kWh – to około 268 zł rocznie zakładając 1 kWh po 1,15 zł. Lodówka ma zdolność zamrażania na poziomie 6 kg na 24 h, a temperaturę ustawimy osobno dla zamrażarki i chłodziarki. Zdolność do utrzymania temperatury 6 h w przypadku awarii zasilania.
Zawiasy są tu podstawowego typu – ślizgowe, więc front meblowy montuje się na własnym zawiasie do boku mebla, a druga strona porusza się ślizgowo na prowadnicach przyczepionych do drzwi lodówki.
Tylna ścianka została wykończona stalą, półka na butelki może pełnić też rolę zwykłej półki, gdyż jest pełna, a nie z samego drutu, balkoników mamy cztery poziomy, z czego środkowe są dzielone.
Samsung chwali się osobnymi obiegami powietrza między komorami Twin Cooling Plus, możliwością zmiany zamrażarki w chłodziarkę Cool Select+ i trybem AI Energy, który może zaoszczędzić dodatkowe 10% zużycia prądu względem starych modeli.
Z aplikacją Smart Things możemy monitorować zużycie prądu, ustawiać cele oszczędnościowo. Na kompresor inwerterowy dostajemy 20 lat gwarancji.
Nowych modeli jest mnóstwo, większość to urządzenia na wyłączność pod daną sieć handlową – poniżej znajdziesz listę wariantów polecanej lodówki z krótkim opisem i miejscem, w którym występuje:
Nowa seria lodówek do zabudowy Genesi Electroluxa wreszcie jest sensownie wyposażona i ładnie wykończona. Przy tym modelu producent chwali się, że powstała w 70% z materiałów z recyklingu.
Fabryka w której jest produkowana ma certyfikat zerowej produkcji odpadów, więc zakup takiej lodówki to ograniczanie emisji gazów cieplarnianych, zanieczyszczenia środowiska oraz zużycia energii.
Model szwedzkiego producenta ma 177,2 cm wysokości, mieści 186 litrów pojemności w chłodziarce i 62 litry w zamrażarce (trzy szuflady). TwinTech No Frost znajdziesz w obu komorach, a w chłodziarce dodatkowo obecny jest obieg powietrza z górnego wentylatora.
Obiegi powietrza są osobne dla chłodziarki i zamrażarki. Sprzęt wykonano w klasie E i zużywa tylko 217 kWh prądu rocznie (około 250 zł). Podczas pracy generuje 37 dB.
W chłodziarce znajdziemy dwie szuflady, z czego jedna wysuwa się na wygodnych prowadnicach teleskopowych i ma obniżoną temperaturę dla mięs, wędlin i serów, a druga to szuflada z wyższą wilgotnością dla warzyw i owoców.
Półek mamy aż pięć, balkoników cztery + jeden mini podwieszany. Plastiki są niezłej jakości, choć zabrakło przy szufladach jakichkolwiek prowadnic czy rolek. Cieszy spora możliwość regulacji wysokości półek – coś, o czym Samsung już dawno zapomniał.
Lodówka może utrzymać temperaturę do 10 h w przypadku braku zasilania, a zdolność zamrażania to dość podstawowe 5 kg na 24 h. Kompresor inwerterowy ma 10 lat gwarancji, a zawiasy to ślizgi, więc pasuje pod prawie każdy system meblowy. Montaż lodówki został znacząco udoskonalony – Electrolux zaprojektował go tak aby skrócić proces o 50% kroków ze starszych modeli.
Cenowo wypada nieźle – sugerowany koszt to 3099 zł, a w promocjach spada do okolic 2800 zł. Osobiście muszę też przyznać, że bardzo podoba mi się wykonanie szuflad – plastik nie jest przeźroczysty.
W ofercie sklepów znajdziesz też inne wersje w rozmiarze 177 cm wysokości, a jeśli szukasz czegoś wyższego lub szerszego to Electrolux ma też lodówki 188 cm wysokości jak i 69 cm szerokości. Inne wersje:
Lodówka dla szukających maksymalnej pojemności i świetnego wyposażenia. Kosztuje niemało, bo prawie 6 tys. zł.
Mamy tu model o szerokości 69 cm, wysokości 193,5 cm, więc pojemności należą do rekordowych – 285 l w chłodziarce z 3 szufladami, 4 półkami, 3,5 poziomami balkoników i 115 l w zamrażarce z dwoma szufladami i wysuwaną półką.
Tylna ściana to jedno wielkie oświetlenie LED, nie zabrakło składanej półki na butelki, mamy dużą szufladę z większą wilgotnością dla warzyw i owoców, mniejszą będącą komorą zero z opcją ustawienia temperatury z programatora i szufladę świeżości z obniżoną temperaturą i większą wilgotnością.
Oświetlenie dodatkowo pojawiło się też w zamrażarce, system zawiasów to ślizgi.
Balkoniki środkowe są trzy, w formie połówek i mogą być regulowane na wysokość. Głośność kompresora inwerterowego to tylko 33 dB, objęty jest 15 letnią gwarancją. Podobnie jak lodówka Samsunga, Haier ma opcję sterowania zdalnego po Wi-Fi z aplikacji hOn.
Klasa energetyczna to D, zużywa 216 kWh prądu rocznie, czyli ok. 249 zł kosztu. W przypadku awarii zasilania temperaturę utrzyma do 12 h, a zdolność zamrażania to porządne 8 kg na 24 h.
Inne warianty:
W 2021 roku Whirlpool zaprezentował zupełnie nową linię z technologią Zen Inverter, która generuje tylko 32 dB hałasu podczas pracy. To rewelacyjny wynik także i dzisiaj!
W lodówce o wysokości 177 cm dostajemy zamrażarkę z dwoma szufladami i tacą szybkiego zamrażania, o pojemności 68 litrów. W chłodziarce o pojemności 182 litrów znajdują się dwie szuflady: komora zero na mięso/wędliny i szuflada na warzywa/owoce z regulacją wilgotności za pomocą pokrętła.
Dodatkowo w szufladzie na zieleninę umieszczono specjalną podstawę perforowaną, dzięki, której powietrze może poruszać się także pod produktami.
Półki są ładnie wykończone plastikiem przypominającym metal, a tylną ściankę pociągnięto kawałkiem blachy. Wnętrze wygląda więc na znacznie droższe niż jest w rzeczywistości – nasz model ma cenę sugerowaną 2699 zł.
Whirlpool wyszedł z założenia, że lepiej dorzucić do lodówki dodatkową półkę szklaną z uchwytem na butelki, niż typowe, druciane rozwiązania. Całkiem mądrze, gdyż możemy wykorzystać ją na różne sposoby.
Samych półek mamy cztery, a środkowy balkonik na drzwiach to rozwiązanie znane ze starszych modeli Samsunga – trzy dzielone balkoniki z regulacją wysokości. Termostaty są nareszcie dwa, osobno ustawimy więc temperaturę dla każdej z komór.
Nie zabrakło także technologii Total No Frost, dzięki czemu możesz zapomnieć o rozmrażaniu lodówki, a technologia Metal MultiFlow ułatwia równomierne rozprowadzanie chłodnego powietrza.
Lodówka jest w stanie utrzymać temperaturę do 6 h w przypadku braku zasilania, a zdolność zamrażania to 7 kg na 24 h. Dzięki klasie E sprzęt zużywa 224 kWh prądu rocznie.
Warto też zwrócić uwagę na inne warianty polecanego modelu:
Jedna z najpojemniejszych lodówek w naszym zestawieniu. Chłodziarka ma aż 215 litrów, a to dzięki wysokości 193 cm. Zamrażarka nie jest już tak okazała – ma 69 litrów, ale przynajmniej ma trzy pełnoprawne szuflady.
Lodówka Beko została wykonana w klasie E i zużywa 223 kW prądu rocznie (ok. 257 zł). Nie zabrakło pełnego No Frost, zwanego w Beko NeoFrost – turecki producent chwali się podwójnym obiegiem powietrza i wynikającym z tego brakiem przenikających się zapachów między komorami.
Fajnym bajerem jest specjalna komora na warzywa/owoce – poza regulacją wilgotności, ma specjalne oświetlenie imitujące dzienny cykl słoneczny : trzy kolory: niebieski, zielony i czerwony, świecą na zmianę w cyklu 24h, co ma przedłużyć świeżość i zachować witaminy A i C.
Producent podaje, że jego lodówka ma też komorę zero. Półki i tylna ścianka są ładnie wykończone – półki imitacją metalu, a tył prawdziwą blachą, która jednak zbiera sporo odcisków palców: nie zaobserwowałem tego zjawiska w Samsungu czy Whirlpoolu.
Zdolność zamrażania to podstawowe 3,2 kg na 24 h, a utrzymanie temperatury w przypadku braku zasilania to porządnie 13 h. Lodówka pracuje z głośnością 37 dB, co jest dobrym wynikiem, choć na tle nowości Samsunga, a zwłaszcza Whirlpoola już tak nie zachwyca.
Lodówka Beko to najtańszy model o wysokości 193 cm z pełnym No Frost. Konkurencja życzy sobie znacznie większe pieniądze, za podobnie wyposażone modele, więc to całkiem uczciwa propozycja, mimo paru niedoróbek – zazwyczaj kosztuje około 3100 zł.
Istnieje też model Beko BCNA306E4ZSN w wyższej klasie D i z niższą głośnością pracy 32 dB, ale ma tylko trzy półki w chłodziarce i tylko trzy balkoniki.
Większa i bardziej zaawansowana wersja lodówki Samsunga, którą polecałem wyżej. Jest też droższa, bo kosztuje prawie 4 tys. zł.
Koreański producent na dobre dołączył do grona producentów oferujących większe modele do zabudowy, niż tylko 177 cm wysokości. Nasz model ma 193,5 cm wysokości i pojemność chłodziarki na poziomie 224 litrów.
Względem niższych modeli zyskujemy 31 litrów pojemności i jedną półkę. Zamrażarka jest taka sama i ma 74 litry (dwie szuflady + taca). Lodówkę wykonano w klasie D, zużywa 183 kWh prądu rocznie, czyli około 210 zł.
Tak jak wszystkie nowe modele ma 35 dB głośności pracy, 6 kg zdolności zamrażania na 24 h i temperaturę utrzymuje do 6 h w przypadku awarii zasilania.
Wnętrze ładnie wykończono – półki mają fronty z srebrnego plastiku udającego metal, a tylna ścianka chłodziarki została pokryta szczotkowaną blachą. Samsung deklaruje, że szuflada na mięso/wędliny to prawdziwa komora zero, a szuflada na warzywa/owoce, samodzielnie reguluje wilgotność.
Wszystkie wysokie modele Samsunga mają fajną funkcję Cool Select+ – możliwość zamiany szuflad zamrażarki w komorę zero lub chłodziarkę.
Tu także sterujemy prostym programatorem z dwoma termostatami, funkcją wakacje i alarmem niedomkniętych drzwi, a z nowości mamy Wi-Fi ze zdalnym sterowaniem aplikacją Smart Things, trybem AI Energy i podglądem pod zużycie.
Zawiasy w tym modelu to ślizgi, więc lodówka pasuje pod większość systemów meblowych.
W ofercie jest sporo innych modeli o wysokości 193,5 cm:
Mała lodówka podblatowa do zabudowy od tureckiej marki. Sprzęt ma tylko 82 cm wysokości, więc idealnie zmieści się pod dowolnym blatem. Można umieścić ją także wyżej. Chłodziarka ma pojemność 92 litrów, a wewnętrzna mini zamrażarka 15 litrów.
Sprzęt pracuje z głośnością 37 dB, zużywa 145 kWh prądu rocznie – klasa E (ok. 167 zł rocznie). Zdolność zamrażania to 2,5 kg na 24 h – w zupełności wystarczająca, jak na tak małe urządzenie, a temperaturę utrzyma do 8 h w przypadku awarii zasilania.
Oczywiście w takim sprzęcie nie znajdziemy systemu No Frost – zamrażarkę trzeba samodzielnie rozmrozić raz na jakiś czas, ale za to chłodziarka odszrania się automatycznie. Beko fajnie rozwiązało przestrzeń w podłodze urządzenia – w sporej wnęce można przechowywać warzywa/owoce, a nad nią znajduje się wysuwana półka.
Drzwi poruszają się na zawiasach nożycowych, więc front montuje się na stałe. To prosty i funkcjonalny sprzęt do kawalerki lub domku letniskowego – kosztuje niespełna 1500 zł.
W sklepach znajdziesz również dwie inne wersje polecanej lodówki:
Tania i prosta lodówka w dobrej cenie dla osób, które szukają lodówki bez systemu No Frost. 79 litrów pojemności zamrażarki to sporo, a mamy w niej jedną dużą szufladę, jedną mniejszą i wysuwaną tacę.
W chłodziarce o pojemności 194 l znajduje się bardzo duża szuflada na warzywa owoce i aż pięć półek z możliwością przekładania na inną wysokość.
Na drzwiach znajdują się trzy balkoniki i jedna połówka podwieszona pod środkowy balkonik. Lodówka nie ma systemu No Frost, jedynie chłodziarka sama się odszrania, a w zamrażarce mamy system Stop Frost – lód głównie zbiera się na specjalnej płycie nad górną szufladą.
Głośność pracy jest niska – to tylko 35 dB. Lodówka ma standardowe 177,7 cm wysokości. W razie braku zasilania temperatura zostanie utrzymana przez 19 h, a zdolność zamrażania to podstawowe 3,5 kg na 24 h.
Górna półka na specjalne mocowanie na główki butelek, środkowa półka map podziałkę z regulacją położenia, a równomierność temperatury zapewnia wentylator z filtrem węglowym (brak zapachów).
Sprzęt wykonano w klasie E, zużywa 226 kW na rok, czyli około 260 zł. Cena sugerowana modelu to 2599 zł zł, lecz często jest przeceniana do poziomu około 1999 zł.
To prosty model o sporej pojemności – idealny, gdy nie masz dużych potrzeb lub budżet nie pozwala na zakup czegoś z No Frost.
Lodówka z prawdziwą komorą zero Adapt Zone i opcją ustawienia w niej konkretnej temperatury.
Trzeba sobie jednak wyjaśnić jedną kwestię. Amica (jako jedyna w tym zestawieniu) nie jest producentem chłodnictwa – lodówki bierze od kooperantów z Chin i Turcji, więc nie oferuje sprzętu o takiej jakości, jak Samsung, Beko czy Whirlpool. Na nasze szczęście, najnowsza oferta polskiej firmy jest całkiem korzystna.
Dostajemy świetnie wyposażony model z prawdziwą komorą zero AdaptZone, szufladą na warzywa/owoce o większej wilgotnoci, ładnym metalicznym wykończeniem, sensowną pojemnością i to za bardzo uczciwe pieniądze. Nasz model kosztuje bez promocji około 3200 zł, a w przecenach spada poniżej 2800 zł.
Chłodziarka ma 170 litrów pojemności i jak już wspomniałem, została wyposażona w genialną komorę zero na mięso i wędliny, w której ustawimy temperaturę od -3 do +3 stopni. Warto dodać, że szuflada ta jest wysuwana na metalowych prowadnicach!
Zamrażarka to trzy szuflady o łącznej pojemności 67 l, kompresor jest inwerterowy, głośność nie przekracza 37 dB, a klasa energetyczna to D – zużywa 188 kWh prądu rocznie, czyli ok. 216 zł przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 1,15 zł.
Tylna ścianka to oświetlenie LED z wykończeniem stalą na górze – świetnie podświetla całą komorę chłodziarki. Za pomocą dwóch termostatów ustawimy osobno temperaturę w chłodziarce i zamrażarce.
W obu komorach mamy pełen No Frost, nie zabrakło składanej półki na butelki, regulacji wysokości środkowej półki i balkoników. Zawiasy są nożycowe, więc fronty montuje się na sztywno.
W przypadku braku zasilania, sprzęt utrzyma temperaturę do 10 h, a zdolność zamrażania jest podstawowa – 3,2 kg na 24 h. Wysokość jest standardowa (176,7 cm), więc lodówka pasuje do większości systemów meblowych z wyjątkiem IKEA.
Do wyboru jest kilka wariantów wielkościowych tej lodówki:
Mam nadzieję, że pomogłem wybrać dobrą lodówkę. Zachęcam również do lektury innych wpisów na agdManiaK.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Radzę, jak w 2026 roku zrobić warzywnik wygodny w obsłudze, bez wydawania fortuny. Podpowiem, co…
Za 200 zł można teraz w Lidlu kupić najlepszy z tanich odkurzaczy do pracy na…
Klasa premium "za grosze"? Sprawdzamy, czy warto kupić pralki Asko Classic, które wcale nie ustępują…
Jaki odkurzacz na lata wybrać? Najlepszy odkurzacz to nie tylko taki, który oferuje dużą moc. Trwały…
Szukasz dobrej zmywarki? Sprawdź nasz TOP-10 polecanych zmywarek, w którym wybieramy najlepsze urządzenia na polskim…
Jeszcze niedawno cieszyliśmy się, jak podstawowy model serii EQ700 od Siemensa spadał cenowo do 3200…
Komentarze
a co Pan sądzi o lodówce do zabudowy 70 cm Whirlpool WH SP70 T122 ? cena oferowana to 4500 zł. Warto czy lepiej wybrać co innego w cenie do ok. 5000 zł? co może Pan polecić?
To lodówka z praktycznie zaprojektowanym wnętrzem - dużo półek, wygodnie dzielone balkoniki, jest komora o obniżonej temperaturze, komora z większą wilgotnością, spore pojemności i niska głośność deklarowana.
Jednak wśród szerokich modeli 69 cm, mam innego faworyta: Haier Seria ID HBW7719DT .
Panie Krzysztofie co Pan sadzi o lodówce LIEBHERR ICBNdi 5163 prime ?? Czy to dobry sprzet ?? Tylko zamrażalnik ma no Frost. Bede wdzięczny za opinie ewentualnie cos bardzo pojemnego do zabudowy max 205x60 . Pozdrawiam.
Jeśli ma Pan na myśli wersję Liebherr ICBND5163 PRIME BIOFRESH , czyli z komorami BioFresh to jest jedna z najlepszych lodówek do zabudowy na rynku (w tym typie). No Frost w chłodziarce do niczego nie jest potrzebny.
Dzień dobry.
Szukam sensownej lodówki do zabudowy o wysokości ok 193 cm i szerokości do 70 cm. Mój budżet to 4.000 zł. Co by Pan polecił?
Do 4000 zł i przy aktualnej dostępności ma Pan 3 sensowne wybory:
HAIER HBQW5719E - 3500 zł, najpojemniejsza, z komorą zero, bez półki na butelki, No Frost w obu komorach, zawiasy ślizgowe, więc pasuje do każdego systemu meblowego.
BOSCH KBN96VFE0 - 4199 zł (w ratach poniżej 4000 zł), prostsza, bez porządnej komory zero, ale z półką na butelki i zawiasami ślizgowymi, No Frost w samej zamrażarce (to wada i zaleta jednocześnie).
ELECTROLUX E7TNGE75S - 3999 zł, No Frost w samej zamrażarce (to wada i zaleta jednocześnie), dużo półek, niezłe oświetlenie, fajnie zmatowiony plastik szuflad, każda półka ma możliwość zmiany wysokości o 1 poziom, brak półki na butelki, jak w Boschu brak prawdziwej komory zero.
Haier wypada najkorzystniej, ale pozostałe też mają zalety.
Panie Krzysztofie,
A coś na szerokość zabudowy max 69cm, wysokość nie gra roli. Konkretna pojemność. Myślałem nad HBW7719DT ale jest wysprzedana
Haier Seria ID HBW7719DT - faktycznie wypadła z oferty a to była dobra lodówka, można podpytać w sieciówka, czy i kiedy wróci do oferty, o ile nie spieszy się Panu z zakupem.
Z tego koncernu dostępne są:
Candy CNBQT5719DW
Haier HBQW5719E
Z innych, nie tak dobrze wyposażona, ale dobrze wykonana jest też Electrolux 700 E7TNGE75S .
Proszę o polecenie modeli typu montażu "do obudowy" o szerokości szafki 60cm.
"Modele typowo do obudowy, mają jasno opisany sposób montażu – większość wymaga 1-4 mm po bokach, niektóre dosłownie nic, choć trzeba pamiętać, że lodówka nie może dotykać mebli/ścian. Zazwyczaj jest wymóg zachowania przestrzeni za lodówką (LG, Gorenje, Hisense, Haier) lub tylko nad urządzeniem (Bosch, Siemens)."
Spory wybór takich modeli ma Hisnese w serii PureFit - drogie, ale dobrze wyspecyfikowane i świetnie wyposażone:
Hisense RB5K330GSFC
Hisense RB3K330SAIC
Hisense RB3K330SAFC
To modele z głębokością 59,5 cm, wymagają tylko po 2,5 mm po bokach i 5 mm nad, ciepło oddają dołem.
Jeśli się skręci w stronę lodówke wolnostojących, nie do zabudowy będzie tak samo, lepiej czy gorzej? Ew. czy są modele które beda do tzw. obudowy i nie wymagają pozostawiania wolnej przestrzeni po bokach lodówki i mogło by być ciszej? Na Liebherra niestety mnie nie stać.
"Każda dobrze wyposażona i wyspecyfikowana lodówka do zabudowy ma NoFrost i kompresor inwerterowy, więc ten zestaw dźwięków będzie"
Wśród lodówek wolnostojących jest dużo większy wybór i zyskujemy większe pojemności/wymiary. Pod względem hałasu nie będzie większej różnicy. Jedynie znika problem drgań, które czasem lodówki do zabudowy przenoszą na meble.
Modele typowo do obudowy, mają jasno opisany sposób montażu - większość wymaga 1-4 mm po bokach, niektóre dosłownie nic, choć trzeba pamiętać, że lodówka nie może dotykać mebli/ścian. Zazwyczaj jest wymóg zachowania przestrzeni za lodówką (LG, Gorenje, Hisense, Haier) lub tylko nad urządzeniem (Bosch, Siemens).
To co kupić, aby tego szmeru nie było? W HAIER HBW7519CF będzie ciszej, czy system załąćza sie w inny sposób niż w SAMSUNG BRB80F30ADF0EO ? Ewentualnie jaka inna lodówka będzie faktycznie cicha? Lodówka stoi w małej kuchni połączonej z salonem więc cichy sprzę jest potrzebny.
"Nic nie jest -jak z każdą lodówką do zabudowy i z No Frost, będzie ją często słychać – cichy szmer kompresora inwerterowego, działanie systemu odszraniania to zestaw normalnych dźwięków."
Każda dobrze wyposażona i wyspecyfikowana lodówka do zabudowy ma NoFrost i kompresor inwerterowy, więc ten zestaw dźwięków będzie. Wskazany Haier będzie na pewno cichszy od Samsunga, o to akurat nie trudno, a jak szuka Pan czegoś naprawdę cichego, to tylko Liebherr jak:
ICBNc 5623 plus BioFresh NoFrost - klasa C, zawiasy nożycowe, 8700 zł.
ICBNSd 5623 plus BioFresh NoFrost - klasa D, zawiasy ślizgowe, 6900 zł.
Co jest nie tak z głośnością lodówki SAMSUNG BRB80F30ADF0EO ? Waham się pomiędzy nią i lodówką HAIER HBW7519CF .
Nic nie jest -jak z każdą lodówką do zabudowy i z No Frost, będzie ją często słychać - cichy szmer kompresora inwerterowego, działanie systemu odszraniania to zestaw normalnych dźwięków.
Dopłacając do Haiera zyskuje Pan głównie znacznie lepsze wyposażenie wnętrza - tylną ścianę LED i oświetlenie szuflad w zamrażarce, prawdziwą komorę zero, szufladę na zieleninę z regulacją wilgotności, składaną półkę szklaną i fajne pomyślaną półkę na butelki z opcją złożenia pod półkę. Samsung jedynie ma więcej miejsca na balkonikach i minimalnie większą pojemność chłodziarki, za to mniejszą zamrażarki, klasą i głośnością też wygrywa Haier
Panie Krzysztofie,
jaką Pan poleca lodówkę do zabudowy , w segmencie max 60 cm , co do wysokości spokojnie 190 - 195 cm ?
Cena max do 6000 zł
Oba modele z zawiasami nożycowymi:
HAIER HBW7519CF - lodówka z najlepszym oświetleniem, dużą pojemnością i komorą zero z regulacją temperatury z wyświetlacza.
HISENSE RB5B280SSWC - nieco gorzej wyposażona, ale faktycznie cicha lodówka z metalowym wykończeniem tylnej ścianki chłodziarki i wew. części drzwi z praktyczną półką na butelki lub inne drobiazki.
Pozostałe:
ELECTROLUX ENC8MC19S - najdroższa, ale z najlepszej jakości plastikami we wnętrzu i widać, że ktoś się postarał, żeby to też dobrze wyglądało, niestety komora zero nie tak dobra jak w Haierze i zawiasy zwykłe ślizgowe.
SAMSUNG AI BRB80F30ADF0EO - najbezpieczniejsza opcja, w niczym się nie wyróżnia, ale to najczęściej kupowana marka lodówek do zabudowy, więc opinii mają tysiące, poza głośnością brak większych wad.
Na porządnego Liebherra z komorami BioFresh 6000 zł nie styknie, no chyba, że coś się trafi w promocji - aktualnie to min. 6999 zł na Liebherr ICBNSd 5623 plus BioFresh NoFrost
Dzień dobry :) Tym razem podpytam o lodówkę do zabudowy (piekarnik z polecenia już kupiony - dziękuję :) ) .
Poszukuję opcji pojemnej i jednodrzwiowej - tylko chłodziarka (zamrażalka oddzielnie stanie w spiżarni więc totalnie tu nie potrzebna). Jaki model warto rozważyć? Fajnie jakby miała no frost, ale pytanie czy jeśli to jest tylko chłodziarka to czy no frost zrobi tak wielką różnicę i warto się przy nim upierać?