Prezentowany sprzęt posiada funkcję Visionary Mapping oraz małą, zintegrowana kamerę cyfrową (do 30 zdjęć na sekundę). Z ich pomocą urządzenie jest w stanie tworzyć i zapamiętywać mapę domu. Następnie dwa procesory przetwarzają zdobyte dane i tworzą dla maszyny najlepszą trasę odkurzania. NaviBot może określić swoje położenie względem przeszkód (ściany, meble) i je ominąć. Łatwiej będzie mu również wrócić do bazy dokującej. O bezpieczeństwo maszyny (i naszych mebli) dbają także trzy czujniki wmontowane w urządzenie (ich zadaniem jest np. wykrywanie krawędzi schodów i informowanie sprzętu o ryzyku poważnej wywrotki) oraz gumowy zderzak. Można dodać, iż sprzęt posiada aż 37 czujników, które pełnią rolę oczu i uszu maszyny. A jeśli ktoś martwi się o bezpieczeństwo ludzi, przebywających w pobliżu robota (np. dzieci), powinien pamiętać, iż szanse na wyrządzenie sobie krzywdy (chociażby pracującymi szczotkami) są niewielkie – sprzęt wyłącza się automatycznie po jego podniesieniu.
Przydatną opcją może się okazać Virtual Guard. System tworzy w pomieszczeniu niewidoczną barierę (do 4 metrów) i umożliwia wybranie opcji wirtualnej bariery lub wirtualnego przewodnika. W pierwszym przypadku wyznacza się dla NaviBota granicę, której nie może przekroczyć (stosuje się to w celu ochrony cennych mebli, czy posłania naszego zwierzaka). Wirtualny przewodnik polega natomiast na określeniu kolejności sprzątania. Dzięki temu robot nie będzie nam przeszkadzał w trakcie pracy, nauki, czy relaksu.
Odkurzacz może sprzątać nasze mieszkanie w 6 trybach:
Skoro wiemy już, jak zbudowany jest NaviBot i z grubsza poznaliśmy jego podstawowe funkcje, to przejdźmy do meritum – czy użytkownicy są z niego zadowoleni? A jeśli nie, to co im przeszkadza w maszynie. Zaraz postaram się udzielić odpowiedzi na te pytania.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Radzę, jak w 2026 roku zrobić warzywnik wygodny w obsłudze, bez wydawania fortuny. Podpowiem, co…
Za 200 zł można teraz w Lidlu kupić najlepszy z tanich odkurzaczy do pracy na…
Klasa premium "za grosze"? Sprawdzamy, czy warto kupić pralki Asko Classic, które wcale nie ustępują…
Jaki odkurzacz na lata wybrać? Najlepszy odkurzacz to nie tylko taki, który oferuje dużą moc. Trwały…
Szukasz dobrej zmywarki? Sprawdź nasz TOP-10 polecanych zmywarek, w którym wybieramy najlepsze urządzenia na polskim…
Jeszcze niedawno cieszyliśmy się, jak podstawowy model serii EQ700 od Siemensa spadał cenowo do 3200…
Komentarze
@nikt:
Odpowiedź jest niezwykle prozaiczna - nic nam nie zapłacono, bo tekst nie jest sponsorowany ;) Wpis jest normalną, indywidualną oceną produktu, dokonaną przez autora - podobnie jak i test w przywoływanym periodyku. I kończąc - dziękuję za opinię i konstruktywne uwagi - oby takich więcej, choć już niekoniecznie w towarzystwie spiskowych teorii dziejów ;)
Pozdrawiam
a propo - ile zapłącono Wam (jako właścicielom) witryny za napisanie tak nie obiektywnego artykułu? Od wstępu widać że jest on "pro-navibotowy" - wystarczy spojrzeć na testy z "Komputer świat" by dowiedzieć się że Roomba czy Carneo biją tą "zmiotkę" (przepraszam, ale lubię nazywać rzeczy po imieniu...) na łeb! Mimo że Roomba "kręci się po mieszkaniu w kółko" to i tak zbiera WIĘCEJ i LEPIEJ. Carneo też nie ustępuje Roombie i jest lepszy od Navibota. A Neato XV-11 to prawdziwy odkurzacz - zasysa kurz a nie jedynie go zamiata. Navibot ma malusieńką turbinkę która jest chyba tylko po to by wspomagać zbieranie włosów z grzebienia (marketingowy Pet Hair Care, który i tak nie działa w realu). Filtr HEPA natychmiast zatyka się najdrobniejszym pyłem i nici z funkcji turbiny zasysającej. Tylko Roomba lub Neato XV-11. Ew. Karcher lub Electrolux, ale to już inna półka, zarówno cenowa jak i wyobrażenia o sprzątaniu....I kończąc już, oby jak najmniej takich artykułów "poprawnych politycznie", bo tylko ludziom fałsz przedstawiają zamiast prawdę....
tak, tak...zmiotka na kółkach i nic wiecej ;) Ostrzegam: nie kupujcie tego - są lepsi w podobnej cenie...