fot. K. Kulikowski, AGDmaniak.pl
Stoisko Boscha i Siemensa na IFA 2026 to zbiór kilku nowości i w większości sprzętów, które już widzieliśmy rok temu – z niewielkimi zmianami lub liftingiem.
Spis treści
Wśród producentów dużego AGD najbardziej obleganymi stoiskami są właśnie te należące do niemieckich firm. W tłumie oglądającym nowości znajdziemy tak managerów oprowadzających gości, jak i dziennikarzy czy wycieczki klubów seniora z kijkami do nordic walkingu.
Na stoisko Boscha i Siemensa było kilka nowości, ale dominował sprzęt, który widzieliśmy rok temu: z niewielkimi zmianami lub liftingiem.
W tej kategorii nowości znaczących niestety brak.
Pojawiło się kilka modeli o super niskiej głośności pracy 38 dB w klasie energetycznej A, warianty z systemem Auto Open dla mebli bezuchwytowych czy nowe wersje pod StudioLine, ale żeby coś znaczącego zmieniło się w projekcie dysz, koszy, szuflady na sztućce czy paneli sterowania – nie zauważyłem.
Tu Bosch, jak i Siemens pokazali nową wersję stylistyczną w czarnym macie – piekarniki są znane od ponad roku, ale tym razem będzie można kupić je w takim matowym wykończeniu, jak płyty indukcyjne i okapy kuchenne.
W przypadku Siemensa piekarniki w macie mają bardzo grube uchwyty, które w mojej ocenie psują odbiór całości, ale to mocno indywidualne. Wersja pod marką Bosch z cienkim, stalowym uchwytem jakoś bardziej przypadła mi do gustu.
Za to podoba mi się minimalistyczny design ekspresu do zabudowy – poza regulowaną na wysokość wylewką wykończoną tak samo, jak front, nie ma tam nic dodatkowego – zero wystających elementów.
Pod obiema markami rozwijany jest projekt piekarnika z wewnętrzną kamerą, która służy do rozpoznawania potraw – piekarnik sam potrafi dobrać właściwe parametry pieczenia i aktualnie ogarnia ponad 100 potraw.
Nie zabrakło też piekarników pełnowymiarowych, jak i kompaktowych z funkcją mikrofali, sporej ilości modeli parowych, czy wyposażonych w czyszczenie pyrolityczne.
Fajnym urządzeniem samodzielnym lub uzupełnieniem sprzętów kompaktowych jest szuflada parowa – ma możliwość gotowania w dwóch komorach parowo, a zabiera tylko kilkanaście cm na wysokość. Idealnie komponuje się mikrofalówkami, piekarnikami kompaktowymi, ekspresami do zabudowy czy mini chłodziarkami do wina.
Trendy w tej kategorii są niezmienne od kilku lat – producenci pokazują coraz więcej modeli z wbudowanymi okapami. BSH chwali się wydajnością ich systemu odprowadzania pary wodnej i pokazali to na dosłownym przykładzie – robi wrażenie, a przy tym prawie nie hałasuje.
Przy wybranych modelach producent chwalił się powłoką diamondProtect na szkle ceramicznym – ma zmniejszać możliwość zarysowań powierzchni.
Ciekawostką jest też znaczące wydłużenie pół łączonych – trochę wzorem Electroluxa/AEG, ale kosztem wielkości slidera do obsługi poziomów mocy: względem starszych modeli, powierzchnia pól ma być większa o 25%.
W studioLine pojawiły się też ciekawe modele indukcji wielocewkowych, choćby płyta z 2 polami łączonymi z 4 cewek owalnych – po bokach i 3 cewkami łączonymi na środku (miejsce czwartej zajmuje sterownik).
Do płyt z tej serii pokazano okapy wysuwane z blatu, ale w formie samej szyby, a nie dużego elementu metalowego – wygląda to bardzo dobrze.
W tym samym układzie z 11 cewkami (4+3+4) pokazano płyty w czarnym macie z opcją zlicowania na płasko z blatem. Podoba mi się też niebieskie podświetlenie sterownika w płytach Siemensa – zawsze to coś innego niż standardowy czerwony, czy ostatnio coraz popularniejszy biały.
Wiele modeli miało oznaczenie „nowość”, ale realnie mamy kontynuację zmian z ubiegłego roku, czyli wymianę starych modeli serii 6 WGG na nowy design z pochylonym panelem sterowania. Część jest już w sprzedaży – od niedawna seria WGJ, a od dłuższego czasu WGH. To świetne i praktyczne pralki.
BSH chwaliło się swoim systemem samoczyszczenia skraplacza SelfCleaning – w jednych modelach był łatwy dostęp za klapką dolną do wymiennika ciepła, w innych wymagałoby to właściwego podważenia zatrzasków, żeby ich nie urwać.
Niestety, od obsługi stoiska nie uzyskałem informacji, czy najlepsza wersja systemu SelfCleaning z suszarek serii 8 WRB – z opłukiwaniem strefowym nie tylko frontu, ale i środka skraplacza – trafi do pozostałych modeli tej serii i serii 6 na polskim rynku, ale to pewnie kwestia czasu.
Za to ciekawą nowością jest pierwsza pralko-suszarka koncernu z pompą ciepła. Zarówno samo pranie, jak i pranie z suszeniem ma najwyższą klasę energetyczną A.
Pod Boschem będzie to model WLB244040, a pod Siemensem WL64B2090. Co ważne wymiennik ciepła w pralko-suszarkach z pompą ciepła także dostał system automatycznego czyszczenia selfCleaning i tym razem, sprzęt nie jest już produkcji chińskiej, a europejskiej.
Konstrukcję nowej pralko-suszarki możesz zobaczyć na specjalnym ekspozytorze z przeźroczystymi ściankami i blatem – widać, że filtr wstępny przed wymiennikiem ciepła ma specjalny, obrotowy spryskiwacz, a sam filtr jest ustawiony pod kątem, aby woda natryskiwana spływała w dół wraz z kłaczkami. Ciekawe, jak ten system sprawdzi się w rzeczywistości.
Niestety pod względem konstrukcji zbiornika piorącego nie jest kolorowo – kadzie są klejone/zgrzewane, a nie skręcane po staremu, więc jakakolwiek interwencja we wnętrzu czy wymiana łożysk wymagać będzie rozcinania zbiornika lub wymianę całego podzespołu. Słabo.
Pod marką Siemens pokazano też słupek pralniczy w pięknej błyszczącej czerni – fronty idealnie płaskie, pod kątem 90 stopni do podłoża, bez zbędnych pochyleń czy zaokrągleń i z dużymi, kolorowymi programatorami. W mojej ocenie ten design może się podobać.
W świecie lodówek wiele się nie działo. Bosch chwalił się nowymi modelami lodówek gabarytowych, głównie multidoorów, zwłaszcza wydajnością kostkarki do lodu potrafiącej przygotować dziennie ok. 5 kg lodu – lodówki duże to w tym koncernie produkcja chińska.
Podobał mi się projekt jednej z półek w multidoorach – w pełni metalowa, pofalowana, więc można na niej przechowywać butelki na płasko i nie będą się rolować. Do tego półki mają szeroki zakres regulacji wysokości.
W przypadku zamrażarek Bosch opracował nowe modele, które zachowując ten sam wymiar zewnętrzny, mają teraz o 100 l większą pojemność, a szuflady ze starych, bez problemu wchodzą do nowych. Zmniejszono znacząco grubość ścianek i uzyskano z 366 l aż 471 l pojemności.
Na jednym z ekspozytorów Bosch chwalił się udźwigiem balkoników systemu modułowego, za którym bardzo przepadam i żałuję, że stosują go w tak małej ilości modeli z polskiego rynku – każdy z balkoników bez problemów może udźwignąć 6 kg obciążenia, a dolny balkonik już o tradycyjnym mocowaniu aż 15 kg – to i tak znacząco więcej niż standardowo układamy w tych miejscach.
A co nadal wypada słabo? Brak sterowania temperaturą w komorze, którą Bosch i Siemens oznaczają jako komorę zero. W starych modelach był od tego suwak na tylnej ściance, regulował dopływ powietrza do tej komory.
Konkurencja rozwiązuje to jeszcze sterowaniem elektronicznym, a Bosch/Siemens, nie wiedzieć czemu, zrezygnował z dobrego rozwiązania, zostawiając jedynie suwak od szuflady na warzywa/owoce regulujący wilgotność.
Bardzo mało modeli na ekspozycji targowej miało też pełne wyposażenie: składaną półkę, półkę na butelki, komorę zero, komorę na warzywa/owoce, porządne oświetlenie LED nie tylko z sufitu i stalowe wykończenie lub chociaż stal imitujące – zawsze czegoś brakowało, najczęściej, składanej półki i sterowania temperaturą komory zero.
Pod względem efektywności energetycznej i głośności pracy BSH ma jedne z najlepszych lodówek – głośność pracy schodząca do 29-27 dB, a zużycie prądu wykracza nawet o 25-40% względem wymogów najwyższej klasy A.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…
Polecany przez serwisantów ekspres De'Longhi Dinamica ECAM 350.55B doczekał się sporej obniżki w Oficjalnym sklepie…
Media Expert ma teraz promocję dla miłośników zwierzaków – kupując pralkę z funkcją usuwania sierści…
Komentarze
Ponarzekam jeszcze na stagnację w zmywarkach Boscha. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego mając własnego producenta detergentów i ugruntowaną markę iDos nie wprowadzili jeszcze autodozowania w zmywarkach. Już nie będę nawet wspominał o uchwytach na blaszkę czy patelnię
To chyba najwolniej rozwijana kategoria w całej kropo BSH ;)
a było coś nowego z lodówek szerokości 70 cm ?
U Chińczyków, stare marki przywiozły to co rok temu.
Chciałem już pisać, że super wyglądają odpowiedniki pralek/suszarek pod Siemensem, gdzie panel sterowania dochodzi do krawędzi sprzętu a nie kończy się kilka cm przed jak w Boschu. Potem zobaczyłem kolejne zdjęcie na którym widać że wyświetlacz ma taką samą powierzchnię, tylko w Siemensie ma dużo grubszą ramkę… ale doceniam bardzo, że wykorzystali na ekspozycji dizajnerskie kosze na pranie Hay :)
Przyznam, że tegoroczne targi IFA trochę rozczarowują i to akurat BSH pokazało najwięcej ciekawych nowości, które faktycznie pojawią się na naszym rynku, a nie jak u innych - ominą szerokim łukiem. Więcej fajnych zabawek pokazali w małym AGD niż dużym - relacja będzie na blogu o 16:30.