BLUETTI Elite 400 to mocarna stacja zasilania na kółkach. Wygląda jak walizka i ma nawet teleskopową rączkę, ale zamiast mieścić ubrania, oferuje moc prawie 4 kW. Sprawdzam, czy warto kupić ten sprzęt.
Spis treści
BLUETTI nie zwalnia tempa i wprowadza na rynek kolejne stacje zasilania o dużej mocy. Tym razem seria Elite wzbogaciła się o nowy wariant BLUETTI Elite 400 oferujący moc prawie 4 kW.
Główną zaletą największych modeli serii Elite jest mobilność stacji, więc także nowy model Elite 400 to sprzęt na kółkach, z przednimi nóżkami i wygodnym uchwytem teleskopowym.
Nie trzeba siłować się z bocznymi uchwytami, czy sięgać po osobny wózek transportowy, co na pewno doceni każdy, kto potrzebuje stacji zasilania jako mobilnego źródła, a nie stacjonarnej ładowarki z dużym akumulatorem.
Ile kosztuje stacja BLUETTI Elite 400?
Nowa stacja zawitała do Europy 8 kwietnia 2026 roku i została wyceniona na kwotę sugerowaną 2999 EUR, ale na premierę kosztuje sporo mniej – 1899 EUR, czyli jakieś 8100 zł. Z naszymi kodami rabatowymi dodatkowo obniżysz ją o kolejne kilkaset złotych:
- „agdmaniak” – 5%;
- „ELITE40008”- 8%;
- „100EL400” – 100 euro tylko na Elite 400.
Kody ważne są od 8 kwietnia, ale nie można ich ze sobą łączyć.
Wśród kupujących na starcie sprzedaży, BLUETTI wylosuje szczęśliwca, który otrzyma pełny zwrot pieniędzy, czyli stację za darmo.
Korzystając z wiosennej wyprzedaży BLUETTI, można też zaopatrzyć się w kilka innych produktów, obecnie oferowanych w dobrych cenach.
BLUETTI Charger 2 to ładowarka samochodowa, która pozwala w trakcie jazdy ładować stację z mocą nawet 1200 W, łącząc to, co daje alternator auta (do 800 W) i panele solarne zamontowane na dachu czy masce (do 600 W).
Do zestawu dokupić możemy elastyczne panele solarne BLUETTI PV100 FX o mocy od 200 do 600 W, które zamontujemy na dachu samochodu (ale nie tylko, bo np. na balkon też się nadają).
BLUETTI oferuje też standardowe panele solarne m.in do tej stacji, różniące się mocą i powierzchnią. BLUETTI nie ma na razie zestawu panelu o mocy maksymalnej dla tej stacji, czyli 1000 W, ale większość z nich można łączyć szeregowo, czyli kupując dwa zestawy paneli po 500 W uzyskasz przy dobrym nasłonecznieniu moc maksymalną.
Wyposażenie zestawu i jakość wykonania
W zestawie dostajemy stację gotową do pracy, wstępnie naładowaną, kabel AC do ładowania z sieci, śrubkę do przymocowania uziemienia i komplet instrukcji obsługi.
BLUETTI przyzwyczaiło nas do perfekcyjnej jakości wykonania ich stacji i tak też jest w Elite 400. Koła transportowe są gumowane, przednie nóżki podporowe także. Po bokach nie zabrakło dodatkowych wnęk do przenoszenia sprzętu i teleskopowego, porządnego uchwytu z ergonomiczną rączką.
Plastiki są grube i świetnie spasowane – naprawdę ciężko się do czegoś przyczepić. Stacje BLUETTI to wzór do naśladowania dla innych producentów.
Jakie parametry ma BLUETTI Elite 400?
Elite 400 to mocna stacja. W stosunku do testowanej rok temu Elite 200 V2 mamy tu prawie dwa razy większą pojemność baterii, bo aż 100 Ah (3,84 kWh) zamiast 54 Ah (2,1 kWh). Rodzaj ogniw to ten sam LiFePO4, czyli najpopularniejszy typ, stosowany nie tylko w stacjach mobilnych, ale też w domowych magazynach energii, jak choćby mój Sungrow SBR128 o pojemności 12,8 kWh.
Parametry stacji zasilania BLUETTI Elite 400:
- Pojemność baterii: 3840 Wh (100Ah);
- Zużycie prądu w trybie standby: 20 W;
- Moc w piku: 3900 W (szczytowa 5200 W);
- Moc standardowa 2600 W;
- Wymiary: 49 cm wysokości bez uchwytu lub 104,2 cm z uchwytem, 28,8 cm głębokości i 43,2 cm szerokości;
- Temperatura pracy: -10℃ – +40℃;
- Rodzaj baterii: LiFePO4 – litowo-żelazowo-fosforanowy;
- Żywotność baterii: +3000 cykli – 80% stanu, przeliczane na 10 lat eksploatacji;
- Wejścia: zasilanie sieciowe AC 1800 W (230 V, 50/60 Hz, 10 A maks.), panele solarne do 1000 W (12-60VDC, 20A), zasilanie samochodowe 12/24 V;
- Wyjścia: 2x 230V 2600 W na jedno gniazdo, łącznie max. 3,840W, 230V, 16.7A Max., 50/60 Hz, 2x USB-A 15 W każdy, 2x USB-C 100 W, gniazdo zapalniczki 120 W;
- Czas ładowania: z ładowarki Charger 2 1000 W w 4,2 h lub Charge 1 7,5 h, panel solarny 1000 W ok. 6 h, ładowanie sieciowe 2,5 h, ładowanie sieciowe + solarne 1,8 h;
- Akcesoria: kabel zasilający AC 1,8 m;
- Opóźnienie UPS: 15 ms;
- Głośność ładowania: 45 dB;
- Waga: 39 kg;
- Gwarancja: 5 lat;
- Certyfikacja: FCC, UL, TELEC, CE, NTC, RCM, LOA ICASA.
Oczywiście skoro sprzęt ma dużo większy akumulator to i waga znacząco wzrosła, więc pomysł z dodanie kółek jest po prostu dobry.
Za to względem Elite 200 V2 niespecjalnie wzrosła moc – obie stacje mają standardowe 2600 W mocy na gniazdach AC, w piku 3900 W, jedynie w Elite jest możliwość osiągnięcia 5200 W mocy szczytowej przez krótki czas i tylko w konkretnych scenariuszach.
Fajnie, że sprzęt objęty jest 5-letnią gwarancją producenta, a;e szkoda, że nie ma żadnego zabezpieczenia przed wodą czy pyłem – trzeba o nią dbać i uważać na warunki atmosferyczne.
Co warto wiedzieć o BLUETTI Elite 400?
Stacja Elite 400 ma większość złączy, jak i wyświetlacz od frontu – to 2 gniazda AC, 4 USB typu A i C, gniazdo zapalniczki, czy wejście DC. Z prawego boku znajdziemy miejsce na uziemienie, bezpiecznik i wejście AC do ładowania stacji. To prosty model bez rozbudowanej ilości złączy, czy możliwości rozbudowy pojemności baterii.
Bateria o pojemności 3840 Wh ma wystarczyć na długi czas lub wiele cykli pracy różnych urządzeń:
- Prawie 44 ładowania drona z materią 62 Wh;
- 2,7 h pracy piły elektrycznej o mocy 1200 W;
- Do 6,4 h działania głośnika 500 W;
- Prawie 80 h działania lodówki potrzebującej ok. 1 kWh prądu dziennie;
- 1,5 h pracy piekarnika o mocy 2150 W;
- 2,5 h pracy suszarki do włosów o mocy 1300 W;
- 33,5 h pracy telewizora o mocy 85 W;
- 131,3 h pracy routera Wi-Fi o mocy 12 W;
- 142,7 h pracy żarówki 10 W.
BLUETTI dedykuje ten model pod trzy zastosowania – jako backup dla naszego domu, zasilanie awaryjne UPS dla komputera stacjonarnego z 15 ms opóźnieniem lub niezbyt dużego serwera, na campingi i imprezy plenerowe.
Dużym plusem jest możliwość ładowania jednocześnie z paneli solarnych i z sieci, co pozwala podładować baterię do 80% w jakieś 70 minut lub do pełna w 108 minut. Przy samym zasilaniu sieciowym 80% osiągniemy w 114 minut, a 100% w 2,5 h. Wykorzystując ładowarkę BLUETTI Charger 2 i maksymalną moc alternatora w aucie oraz paneli solarnych zamontowanych na dachu, uda się nam to w 4,2 h.
To, co może nieco dziwić to deklarowane 3000 cykli rozładowania, gdy choćby stacja Elite 300, czy Elite 200 V2 mają 6000 cykli. Nie mam pojęcia, z czego to wynika, ale chyba nie ma czym się martwić – przy codziennym rozładowaniu dałoby to ponad 8 lat wydajności powyżej 80% nominalnej pojemności, więc nadal jest to znakomity wynik. Za 8 lat technologia bateryjna będzie na zupełnie innym poziomie, więc pewnie nawet wcześniej zmienisz stację na inną.
BLUETTI Elite 400 w praktyce
Sprawdziliśmy stację pod obciążeniem – mając podłączone dwa urządzenia o łącznej mocy 3000 W, sprzęt bez problemu je obsłużył, pokazując pobór 2961 W i to przy stanie akumulatora 21% naładowania. Przy wyższym obciążeniu niż 3,1 kW, zasilając dwa sprzęty naraz, wywalał nam już bezpiecznik.
Zasilanie do piku, czyli 3,8 kW jest zapewne możliwe w konkretnych scenariuszach, ale że nie mieliśmy pod ręką urządzenia 1-fazowego z kablem z wtyczką, mającego taką moc, nie sprawdziliśmy tej deklaracji doświadczalnie.
W kuchni stacja obsłuży praktycznie wszystko – od najmocniejszego czajnika czy grilla kontaktowego, przez blender kielichowy, ekspres do kawy, po multicookery i air fryery. Przykładowo testuję od dłuższego czasu świetną frytkownicę beztłuszczową Dreame Tasti DZ30 z dwoma komorami, o łącznej mocy aż 3000 W – Elite 400 da sobie z takim sprzętem radę.
Ważną kwestią jest fakt, że Elite 400 może robić za UPS dla naszego PC lub małego serwera w domu. Ma opóźnienie na poziomie 15 milisekund, a to wystarczająco niska wartość, żeby utrzymać elektronikę przy życiu, bez wyłączenia się i utraty postępu pracy.
Przy tak dużej mocy spokojnie uciągnie najmocniejszy komputer stacjonarny i sporo peryferiów, a mocy wystarczy jeszcze na telewizor, konsolę i soundbar, oczywiście stosują dodatkowo rozdzielacze – gniazd AC mamy dwa.
W przypadku zastosowań bardziej profesjonalnych, 2600 W na jednym gniazdku AC pozwoli podłączyć małą betoniarkę, wszelkie wiertarki, młoty, ładowarki akumulatorów czy kompresory. Z tym sprzętem jesteś w stanie przez kilka godzin malować ściany natryskowo, wyburzać, wiercić czy frezować.
Aplikacja BLUETTI
Poza sterowaniem przyciskami z panelu na urządzeniu możemy podpiąć stację pod apkę BLUETTI i sterować nią zdalnie. Aplikacja ma świetną średnią – 4,7/5 z 13 000 ocen i łączy się po Bluetooth lub Wi-Fi. Niestety, nie ma języka polskiego, musimy bazować na angielskim.
Dodanie stacji wymaga założenia konta i skomunikowania stacji z domową siecią Wi-Fi lub samym smartfonem. Stację możemy nazwać, na głównym ekranie widzimy listę naszych urządzeń ze stanem procentowym baterii i prognozę pogody.
Gdy wejdziemy w urządzenie, zobaczymy typowy pulpit stacji BLUETTI stosowany od lat, czyli mapę przepływu prądu – na środku mamy stację ze stanem baterii, na górze moc ładowania z paneli solarnych i z sieci, a na dole moc DC i AC.
Osobno możemy włączyć/wyłączyć DC lub AC, a niżej mamy statystyki czasu zasilania lub ładowania, przeliczenie na oszczędzone pieniądze w złotówkach (trzeba podać koszt 1 kWh) i skrót do wykresów statystyk. Apka ma wiele opcji do ustawienia i spersonalizowania, proste aktualizacje OTA, wybór trybu ładowania: standard, silent i turbo.
Czy warto kupić BLUETTI Elite 400?
Nowa stacja od BLUETTI zwiększa wygodę przemieszczania i sprawia, że jest bardziej mobilna od większości starszych modeli tej serii, jak i flagowej Apex. Moc jest na tyle duża, że zasili praktycznie każde urządzenie jednofazowe w domu, a dzięki 4 wyjściom USB (po dwa typu C i A) oraz wyjściu samochodowemu, możemy jednocześnie ładować nawet do 7 urządzeń.
Szkoda jedynie, że nie ma tu opcji rozbudowy akumulatora, a na górnej powierzchni urządzenia zabrakło ładowarki indukcyjnej – to zawsze był przydatny dodatek w starszych modelach.
Dzięki dodatkowym akcesoriom, jak panele solarne czy ładowarka Charger 2, możemy rozszerzyć możliwości ładowania tego sprzętu w plenerze, kamperze czy bagażniku osobówki – szczególnie fajnie się w tej roli sprawdzą panele elastyczne, do montażu na karoserii auta czy dachu kampera.
|
ZALETY
|
WADY
|
Zobacz także inne recenzje stacji zasilajacych przetestowanych przez naszą redakcję!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.





















Dodaj komentarz