fot. BSH
Na zbliżających się targach IFA 2025 w Berlinie (4-7.09.25) koncern BSH ma pokazać wiele ciekawych nowości. Wśród nich będą nowe suszarki z samooczyszczeniem wymiennika ciepła, kolejne energooszczędne lodówki, ale to, co zaskakuje najbardziej, to premiera całej serii nowych robotów sprzątających!
Bosch już kiedyś próbował swoich sił w kategorii robotów sprzątających pod serią Roxxter, ale to temat, który lepiej przemilczeć – delikatnie pisząc nie były to zbyt dobre roboty.
Teraz Bosch wraca do gry dzięki współpracy z chińskim gigantem Ecovacs. Nowe roboty to nic innego jak dobrze nam znane modele chińskiej marki, ale z brandem Boscha i sterowaniem z aplikacji Home Connect.
Z tego, co udało mi się dowiedzieć, możemy liczyć na kilka modeli, z czego jeden będzie zbliżony do Ecovacs Deebot N20 Plus, a drugi do Ecovacs Deebot T30S Pro Omni, czyli dostaniemy prostego robota z podstawowym systemem mopowania i stacją opróżniającą nie wymagającą stosowania worków i robota bardziej zaawansowanego, korzystającego z padów obrotowych do mopowania i stacji myjącej szmatki.
Nic dziwnego, że Bosch chcąc wrócić do świetnie rozwijającej się branży robotów sprzątających, szukał współpracy u najlepszych. Roborock, Dreame i MOVA mają już za silną pozycję, a Ecovacs nadal na wielu rynkach nie może się przebić.
Ecovacs robi świetne roboty pod względem sprzętowym, czego najlepszym dowodem jest aktualny ranking robotów portalu Vacuum Wars – w sierpniowym zestawieniu robot Ecovacs X9 Pro Omni zajmuje 3 miejsce z wynikiem 4,43/5, Ecovacs T80 Omni miejsce 6 z oceną 4,23/5, a Ecovacs Deebot T50 Max Pro Omni zajął miejsce 7 z notą 4,24/5.
Dwa ostatnie miejsca pierwszej dziesiątki też zajmują modele Ecovacs, więc realnie 5 z 10 pierwszych modeli to roboty tej firmy!
To, co może przyprawiać o wątpliwości to odwieczny problemem robotów Ecovacs z jakością aplikacji i oprogramowania – tak, jak sprzętowo nic im nie brakuje, a w wielu przypadkach nawet wyznaczają trendy rynkowe, to jednak oprogramowanie słynie z masy błędów i problemów – oby Bosch popracował nad tym tematem ze swojej strony.
Na polskim rynku Ecovacs nie ma dużych udziałów w rynku, ilość recenzji i prezentacji w naszym Internecie jest skromna, co też potwierdza brak testów robotów tej firmy na naszym blogu – nie mamy wielu możliwości pozyskania interesujących nas modeli.
Pod marką Bosch na pewno możemy liczyć na szerszą dystrybucję, pewny serwis i dostępność części, a recenzji i testów też spodziewałbym się więcej niż samej marki Ecovacs.
Bosch może przebojem wedrzeć się w rynek robotów sprzątających, byle nie przesadzili z cenami i od zapewnili oprogramowanie dobrej jakości. Sam jestem ciekaw, jak niemiecka firma poradzi sobie w temacie robotów – to pierwszy ze starych producentów AGD, który próbuje wrócić na poważnie na ten rynek. Electrolux, Samsung, Philips, Hisense, Dyson czy Tefal są daleko tyle za chińskimi markami i raczej nie widać, żeby próbowali ten stan zmienić.
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…