, Kuchnia Philips Testy Wyciskarki i sokowirówki

Test wyciskarki do soków Philips Avance Collection. Czy warto ją kupić?

Philips HR1947-30 / fot. agdManiaK.pl

Philips HR1947-30 / fot. agdManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

5 odpowiedzi na “Test wyciskarki do soków Philips Avance Collection. Czy warto ją kupić?”

  1. Agussia pisze:

    Zdecydowanie nie polecam. Kupiłam i tak szybko jak kupiłam tak sprzedałam. Pulpa była tak mokra że biorąc ją do dłoni i ściskając sączył się sok. Kupiłam innej marki nie będę pisać jakiej cenowo dość zbliżonej i przepaść! Dlatego zdecydowałam się napisać o tym produkcie. Nie kupujcie tego naprawdę to jakieś nieporozumienie w tej cenie. Wystarczy zobaczyć ile ludzi się tego pozbywa na portalach za połowę ceny.

  2. LK pisze:

    Kupiłem tą wyciskarkę. Innym odradzam. Wyciskanie soków z twardych warzyw (marchew, seler, buraki) wymaga sporo siły. Z kolei z miękkich owoców wyciskarka robi nie tyle sok, co mus – taką paciaję.Drugi raz nie kupiłbym tego urządzenia.

    • Szymon Marcjanek pisze:

      Taki już urok poziomych wyciskarek – ich konstrukcja zakłada, że trzeba ręcznie popchnąć składniki dociskając je do ślimaka, więc przy twardych warzywach niestety odrobina siły jest wskazana. Co do klarowności, to tutaj nie mogę się zgodzić – przy czarnym sitku (w komplecie są dwa – szare jest do musów) sok wychodzi klarowny – chyba, że wyciskasz owoce pokroju bananów, ale tutaj każda wyciskarka zrobi mus, nie tylko ten Philips. Pozdrawiam

  3. Szymon Marcjanek pisze:

    Krótszy bok ma 4 cm, dłuższy ponad 7 cm. Spokojnie wchodzi połówka mniejszego jabłka (duże dzieliłem na ćwiartki) i duże marchewki. 🙂

  4. sylwia pisze:

    prosze napisz jaka jest wielkosc wlotu? Czy np. pol jablka czy cala marchewka bez dzielenia sie zmiesci? Dzieki

Dodaj komentarz


reklama