Teka Barista Latte CMF4F08ADI
Do polskich sklepów właśnie trafiają nowe automaty do kawy, tym razem od marki, która ze światem kawy raczej się nie kojarzy.
Spis treści
Co prawda marka TEKA miała w swojej ofercie ekspresy, lecz głównie drogie do zabudowy, a nie zwykłe wolnostojące. Teraz do sprzedaży trafiają dwa modele: bardziej zaawansowany Teka Barista Latte CMF4F08ADI za 2199 zł i prostszy Teka Barista Steam CMF4F06S za 1699 zł.
Podane ceny to kwoty sugerowane na start sprzedaży, więc w promocjach mogą jeszcze nieco spaść.
Oba modele są bardzo kompaktowe, mają 22 cm szerokości, 46,7 cm głębokości wraz z tacką ociekową i 36,9 cm wysokości. Zbiornik 1,8 l wody wysuwany jest do przodu, za nim kryje się wyjmowany do mycia blok zaparzający, zbliżony konstrukcją do bloków Philips/Saeco, czy Melitta/Nivona/Miele/KitchenAid.
Wylewki są regulowane na wysokość, mieszczą naczynia do 14,11 cm wysokości. Ekspresy korzystają ze stalowych, stożkowych młynków z 7 poziomami mielenia i mają 250 g pojemniki na kawę ziarnistą, można też stosować kawę mieloną. Pompy są standardowe 15-barowe, a moc automatów to 1725 W.
Teka chwali się certyfikatem Quiet Mark dla swojej serii ekspresów Barista i deklaruje, że stosują pompy wody firmy ULKA.
Oba automaty mają w pełni samoczyszczący się układ kawy i mleka, z programami płukania, czyszczenia i odkamieniania. Sterujemy bardzo prostym panelem dotykowym, bez wyświetlaczy dotykowych, czy tekstowych, wszystko jest wyciągnięta na wierzch.
Ma system automatycznego spieniania mleka – wpinamy wężyk w wylewkę, tam kryje się zintegrowany, rozbieralny spieniacz, a drugi koniec wstawiamy w pojemnik z mlekiem.
Ekspres oferuje 8 pozycji: espresso, kawę czarną, americano, cappuccino, latte macchiato, cold brew, spienione mleko i gorącą wodę. Wielkość kaw regulujemy w 3-stopniowej skali, tak samo, jak moc i ilość spienionego mleka – ten model potrafi przygotować kawy czarne jak mleczne podwójnie.
Ma zwykłą dyszę cappuccinatore do spieniania ręcznego i oferuje 5 pozycji: espresso, kawę czarną, americano, cold brew i gorącą wodę. Wielkość kaw można regulować w 3-stopniowej skali, tak samo, jak moc, a ulubione parametry zapiszemy pod pozycją „My Coffee”.
Teka od początku tego roku nie jest już niezależnym, europejskim producentem – należy do jednego z największych chińskich producentów AGD, czyli firmy Midea, w Polsce znanej głównie z produkcji OEM, sprzętów pod logo innych marek (jak Amica, MPM czy Samsung).
Midea już od kilku lat ma prawa do marki Toshiba, a od 2026 roku zakupili jeszcze Teka i Küppersbusch. Chińczycy widać nie próżnują i wprowadzają coraz to ciekawe sprzęty pod wszystkimi swoimi markami – tym razem nie są to tylko proste i niskobudżetowe konstrukcje.
W sieci nie ma jeszcze żadnych informacji o tych automatach do kawy, więc poza suchym opisem marketingowym i specyfikacją nic o nich nie wiemy. To się jednak wkrótce zmieni.
Do naszej redakcji dotarł już droższy i ciekawszy model Teka Barista Latte CMF4F08ADI – niebawem zaczynamy testy, wiec dokładnie sprawdzimy, jak ten sprzęt wypada w praktyce.
Na papierze ekspresy wydają się naprawdę ciekawe, nie widać żadnych braków w funkcjonalności, w stosunku do półki cenowej, w której chcą powalczyć o klienta.
Warto sprawdzić nasz TOP-10 polecanych ekspresów do kawy – wybraliśmy tam najciekawsze modele na każą kieszeń.
Zachęcam też do lektury innych wpisów na AGDaniak.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić (albo czego unikać).
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
W Media Markt mają teraz niezłą promkę - łącząc promocje można zgarnąć sprawdzony odkurzacz Dyson…
Komentarze
Dziękuję za odp. Jeżeli AMICA to praktycznie to samo, to bez cold brew, za ok. 1400 zł robi się już rozsądnie.. Szukam czegoś małego do pokoju w biurze, 2 mleczne i jedna czarna na dzień, za właśnie rozsądne pieniądze, żeby nie przedobrzyć. Co ew. innego rozważyć?
Jedyny minus tej chińskiej platformy to pojemność bloku zaparzającego, a raczej maksymalna ilość dozowanej kawy - maks. 10 g, więc na super mocne kawy nie ma co liczyć, chyba, że podwójnie je przygotujemy.
Sam pijam kawy mleczne, więc dla mnie były jak najbardziej ok, choć przygotowywałem je na 3/3 poziomie mocy, gdzie w Jura E8 wystarczy mi 5/10 :)
W tej półce cenowej jest ok.
Czekamy na więcej info. Jestem ciekaw, czy to opcja godna rozważenia czy bubel :)
Recenzja gotowa, czeka na publikację.
Ekspres wypadł dobrze, jedyne wymaga lekkiej obniżki ceny z 2199 zł (jedna już jest do 1899 zł), gdyż ten OEM występuje w nieco innym wykończeniu jako Eta Ristello Tocco od ok. 1600 zł i w wersji bez cold brew jako Amica CM 7011 Elegance .
Dziękuję bardzo za informację. Bardzo liczę na zdjęcia bo rendery mogę wprowadzać w błąd. Zwłaszcza zależy mi na wyglądzie i działaniu menu (wyświetlacza) bo na renderach wygląda ładnie i nowocześnie. Czekam na publikację. Ps. Czy ten ekspres pozwala na korzystanie z napojów roślinnych zamiast mleka?
Panel sterowania jest banalnie prosty - podświetlone ładne ikonki kaw, a pod nimi najprostsza forma ustawień, wszystko regulowane w 3 stopniach. Zadziwiająco szybki jest ten model, odpala się natychmiastowo, robi szybkie płukanie, a po kawie od razu miga ikona czyszczenia układu mlecznego, a przy wyłączeniu robi sobie małe płukanie układu kawy.
Sprawdziłem też maksymalną ilość dozowanej kawy do bloku przy ustawieniu 3/3 i po wysuszeniu jest to dokładnie 10 g.
Na razie sprawdziłem spieniacz z normalnym mlekiem, ale mam pod ręką jakieś paskudztwo owsiane, więc na pewno sprawdzę.
Kiedy można się spodziewać recenzji?
Wczoraj wjechał, dziś już robi pierwsze kawy, ale nie będzie to typowy mój test, a prezentacja sponsorowana. Co do terminu, to planuję skończyć tekst na koniec przyszłego tygodnia, więc publikacja po poniedziałku 12.10 - raczej nie wcześniej.