MOVA Virtuoso 10 Pro
W Polsce debiutuje ekspres do kawy MOVA Virtuoso 10 Pro. Ma kompaktowe wymiary, robi kawy mleczne i do tego jest oferowany w super cenie na start.
Spis treści
Na targach IFA 2025 marka MOVA prezentowała kilka ekspresów do kawy – automaty, kolbówki i bardziej profesjonalnego sprzęty pod gastronomię. Długo nie musieliśmy czekać na pierwszą premierę – w Polsce debiutuje ekspres automatyczny MOVA Virtuoso 10 Pro!
MOVA Virtuoso 10 Pro to ekspres w białej obudowie z czarnym panelem sterowania i regulowaną wylewką. Przygotuje pojedynczo kawy mleczne i podwójnie kawy czarne. Ma wyjmowany do czyszczenia blok zaparzający (nie wymaga smarowania), system spieniania mleka LatteCraft z wężykiem wpinanym w wylewkę, a z drugiej w karafkę, która ma miejsce na zwinięcie go – przechowywany może być w lodówce wraz z karafką.
Nie zabrakło automatycznych systemów płukania obiegu mleka, jak i kawy, automatycznego odkamieniania jak i czyszczenia ekspresu. MOVA chwali się 19 barowym ciśnieniem pompy, materiałami bezpiecznymi do parzenia kawy.
Blok zaparzający ma mieć funkcję precyzyjnego wstępnego zaparzania – namacza zbitą, świeżo zmieloną kawę na chwilę przed rozpoczęciem właściwej ekstrakcji, co ma uwalniać uwięziony w kawie dwutlenek węgla, zapewniać równomierne przenikanie wody, co skutkuje bogatszym, bardziej zbilansowanym smakiem o mniejszej goryczy.
Zaparzanie typowego espresso zaprojektowano zgodnie ze sztuką – 20-30 sekund ekstrakcji z użyciem 30-45 ml wody z idealną proporcją kawy do wody (1:2-2.25). Dostępne mamy 8 napoi z osobnymi sensorami na panelu – zero wyświetlaczy czy wielopoziomowych menu tekstowych.
Od lewej mamy 3 stopnie mocy kawy, 3 stopnie temperatury, espresso, double, long coffee, americano, latte, cappuccino, spienione mleko i gorącą wodę. Młynek ma 10 poziomów mielenia do ustawienia pokrętłem. Od góry znajdziemy przyciski czyszczenia ekspresu, włącznik/wyłącznik i przycisk czyszczenia systemu mlecznego.
Pierwszy ekspres marki MOVA ma bardzo kompaktowe wymiary – zabiera mniej niż 0,1 m2 blatu, szerokość należy do jednych z najmniejszych – 18 cm. Pozostałe wymiary to 41,2 cm głębokości z tacką ociekową i 31,4 cm wysokości.
Zbiornik wody wyjmujemy od tyłu, ale nie jest to problemem gdy ekspres ma stać pod szafkami – można go wysunąć do boku, po podniesieniu na jakieś 10 cm. Zbiornik wody mieści 1,2 l wody, zbiornik kawy ziarnistej to 150 g, pojemnik na fusy mieści 10 porcji, a moc ekspresu to 1470 W.
Firma deklaruje, że przewidywany łączny okres użytkowania to 10 000 kaw przy prawidłowej eksploatacji, co ma się przełożyć na 9 lat użytkowania przy 3 kawach dziennie lub 5 lat przy 6 filiżankach ulubionego napoju.
Najlepsze zostawiłem na koniec – ekspres ma cenę sugerowaną 1999 zł, czyli realnie nie jest to wybitnie atrakcyjna kwota, ale na start sprzedaży obniżono ją o 35%, czyli do 1299 zł!
Jak na ekspres automatyczny z systemem spieniania i przygotowaniem kaw mlecznych za jednym dotknięciem panelu sterowania to naprawdę niezła oferta, a trzeba też wiedzieć, że MOVA daje na swoje sprzętu 3 lata gwarancji – podobnie jak DeLonghi i o rok dłużej od Siemensa, Krupsa, Philipsa czy Jury.
Sprawdźmy, za ile można kupić coś podobnego, także z automatycznym spieniaczem na wężyku lub z karafką. Nie trzeba być detektywem, żeby szybko zorientować się, że MOVA nie produkuje ekspresów – nowy model to po prostu typowy produkt chiński, który w różnych wersjach znajdziemy pod wieloma markami bez własnych zdolności produkcyjnych, o czym najlepiej świadczą zdjęcia bloku zaparzającego.
Podobne modele mają w ofercie marki MPM, Sencor, 4Swiss, Smeg, Beko, ETA, Catler, Cecotec, Amica, Gorenje i ponad 10 innych firm. Wśród markowej konkurencji z ekspresami z automatycznym spieniaczem mamy: Philips LatteGo EP2331/10 (1499 zł), Siemens EQ500 classic TP513R09 (1699 zł), Melitta Latticia OT F30 0-100 (1699 zł), a drożej ekspresy Melitta, Krups czy Nivona – pojedyncze modele poniżej 2000 zł.
Jak widać każdy konkurencyjny model wypada drożej, a często te podstawowe mają paskudny design – ekspres MOVA wygląda znacznie lepiej, ciężko nazwać go brzydkim. Daj znać w komentarzu co sądzisz o tym sprzęcie!
Warto sprawdzić nasz TOP-10 polecanych ekspresów do kawy – wybraliśmy tam najciekawsze modele na każą kieszeń.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Philips wraca z odkurzaczami bezprzewodowymi! Nowe PowerUp IQ70 i IQ 80 mogą namieszać… (więcej…)
Pięknie wygląda, jest przy tym odporniejsza na uszkodzenia i mniej widać kurz. No i jest…
W dzisiejszych ofertach Lidl wrzucił fajny sprzęt dla osób, które potrzebują dokładności. Na promocji wylądował…
Media Markt wypuścił dwa ekspresy do kawy marki własnej Koenic. Prawdopodobnie już niedługo kolejne warianty…
Dzięki technologiom AI Wash+, AI Ecobubble, inteligentnemu ekranowi i Optimal Dry i AI Dry+ nie…
JD.com, chiński gigant z branży e-commerce uzyskał wszelkie potrzebne zgody od Komisji Europejskiej na zakup…
Komentarze
Panie Krzysztofie jaki ekspres do kaw czarnych ? Mały i dobre espresso ? Jura C3 ? Czy coś innego celować
Tak to będzie świetny wybór do samych kaw czarnych - ma wszystkie zalety droższych modeli Jura w przeciwieństwie do serii ENA, a jest mniejszy od E4.