, Czystość Dom Odkurzacze Poradniki Robot sprzątający

Kupujemy robota sprzątającego. Na co należy zwrócić uwagę?

fot. brand4yougen, Fotolia.com

fot. brand4yougen, Fotolia.com


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

10 odpowiedzi na “Kupujemy robota sprzątającego. Na co należy zwrócić uwagę?”

  1. Matej pisze:

    ja sie napaliłem na te chińskie bo takie ale jednak po jakimś czasie uzywania w porównaniu do Roomba..jak potem miałem okazje stestować,,,,to slabo wypadaja chińskie Teraz mam E5 roomba – mega polecam

  2. Nikola pisze:

    Ja posiadam robota od Mamibot.tech , jakościowo bardzo dobry, bardzo dokładnie odkurza a na dodatek zbiera włosy i sierść. Radzi sobie z niewielkimi przeszkodami i dywanami które nie są bardzo puchate. Fajny jednym słowem 😉
    Przy zamówieniu swojego robota, dostałam kod rabatowy 5%, więc gdyby ktoś chciał skorzytsać to wrzucam : URS1400

  3. Estka pisze:

    my wybraliśmy roomę 696 i jest świetna, jednak irobot to jakość sama w sobie 🙂 nie wyobrażam sobie mieć innego robota odkurzającego niż roomba.

  4. Ola pisze:

    Mam electrolux purei9, spoko sie używa, przez aplikacje, robot omija przeszkody, czyści rózne zakamarki 🙂 można pojsc np do media expert i sobie obejrzeć u nich na miejscu, pogadać z kimś z obsługi 🙂

  5. sprzedawca pisze:

    Czy moglby sie wypowiedziec jakis uzykownik faktyczny? Panowie powyzej powinni chyba dac w stopce swoj nr telefonu i cenniki po ile sprzedaja roboty…

  6. Grzesiek pisze:

    Za cenę zbliżoną do 600zł można już kupić iLife v7 – rewelacyjny stosunek możliwości do ceny. Owszem raz na pół roku wyjmuję zwykły odkurzacz do posprzątania zakamarków, ale ponieważ v7 sprząta praktycznie co 2 dzień to i w tych zakamarkach praktycznie nie ma co odkurzać. Przesiadka ze zwykłego odkurzacza na ten inteligentny to mniej więcej tak jak przesiadka z prania na tarze na pralkę automatyczną.

  7. kovaqq pisze:

    zgadzam sie ze stylowym. Mialem okazje testowac roombe neato i robota samsunga i roomba wypadla najlepiej czemu? Nie gubila sie w pomieszczeniach jak inne roboty + do tego ciszej i dluzej chodzila na naladowanych bateriach. Oczywiscie dokladniej sprzatala, polecam 😉

  8. Stylowy pisze:

    no ja z pewnością mogę polecić roombę 980 jeśli ktoś się waha nad modelami. z tego co piszą w sieci to najefektywniej sprząta, sterowanie smartfonem to duża wygoda, posprzątane jest elegancko

  9. Neon pisze:

    Oczywiście, że warto. Każdy model ma swoje wady i zalety. Obecne świeżynki są już o wiele inteligentniejsze od tych modeli sprzed lat. Pracują po około 2h, same się ładują, mają wbudowane czujniki nie pozwalające im spaść ze schodów czy uderzyć w ścianę, aplikacje do sterowania zdalnego. Taka roomba 886 na przykład sprząta jeszcze efektywniej dzięki technologii AeroForce. Dopracowane w każdym calu by umilić nam życie.

  10. Darek pisze:

    15 minut jednostkowo to nie dużo, ale w skali roku to 13 godzin – ilość czasu robiąca zdecydowanie większe wrażanie. Jak sam Pan zauważył robot może sprzątać nawet codziennie, a takim przypadku w skali roku te 15 minut przełoży się na przeszło 90 godzin. Właśnie o systematyczność w tych urządzeniach chodzi – utrzymują czystość. Przy systematycznej pracy takiego robota również na meblach osadza się mniej zabrudzeń, ponieważ zwyczajnie jest on stale zbierany gdy jest jeszcze na podłodze.
    Jeżeli chodzi o inteligencję, to w skali całej kategorii produktowej jest ona faktycznie trudna do ocenienia. Inteligencja w najprostszym ujęciu to „zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia.” I tak w przypadku opisywanego przez Was już modelu Roomba należy ocenić ją wysoko. Roomba swój zestaw różnego rodzaju czujników traktuje jako zmysły na podstawie, których właśnie analizuje i adaptuje się do otoczenia i zmian w nim zachodzących. I tak wspominany wyżej robot wykrywa np. nogi stołów czy krzeseł i podejmuje decyzję o posprzątaniu wokół nich, sprząta wzdłuż ścian czy też wykrywa obszary silniej zabrudzone itd.
    Jeżeli chodzi o algorytm poruszania się to w dłuższej perspektywie wrażania „estetyczne” schodzą na drugi plan. W dłuższym czasie każdy z bardziej zaawansowanych robotów (niekoniecznie najdroższych), przy systematycznej pracy po prostu dociera wszędzie, gdzie może i utrzymuje porządek. Co do samego mieszczenia się w ciasnych miejscach, to szerokość robota odkurzającego to najczęściej około 30-35 cm (porównajmy to do szczotki zwykłego odkurzacza ;), więc spokojnie zmieści się w większość miejsc, a dodatkowo niewielka wysokość robota sprawia, że jest on w stanie wjechać w często pomijane przy odkurzaczach miejsca np. pod meblami.
    Czy więc roboty nie są w stanie wykonać pracy tak dokładnie jak człowiek? To wszystko zależy od robota, a raczej myśli technologicznej w nim zawartej – te zaawansowane pokrywają w jednym przejeździe praktycznie całą powierzchnię. W jednym cyklu ich dokładność okaże się podobna, w dłuższym okresie czasu ukarzą się natomiast przewagi robota odkurzającego. Poza nielicznymi przypadkami ludzie nie odkurzają codziennie, robot może i powinien. Robot może zaoszczędzić nam czas – nie kwadranse, a godziny – przy tym osiągając systematyczność, której (nie oszukujmy się) człowiek nie osiąga.

Dodaj komentarz


reklama